Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Mam takie pytanie, ponieważ w następnym tygodniu chcę wymienić sprężyny amortyzujące w przednim moście i teraz moje pytanie brzmi, jak się do tego odpowiednio zabrać, co należy po kolei odkręcać aby zdjąć zwolnicę i dostać się do sprężyn. I jak wygląda montaż takiego mostu do kompletu z nowymi sprężynami, czy stawiają jakiś duży opór przy dokręcaniu wszystkich części? i jeszcze ostatnio kupiłem takie gumowe pierścienie podobno na tą tuleje do uszczelnienia, aby olej nie uciekał górą, czy to jest to czy powinno być coś innego?

Opublikowano

Podnosisz przedni most, odkręcasz obudowę zwolnicy z piastą kola i na bok, cztery śruby tulei i zwrotnica spada w dół. Wiercisz otwór w tulei zewnętrznej w otworze łożyska, składasz do kupy nawet bez oringów i olej się nie leje. Kalamitki trzeba jeszcze założyć bo wtedy lubi zwrotnice złapać.

Opublikowano

No bo tak, ja początkowo myślałem odkręcić 6 śrub które jest nad zwolnicą, ale rozumiem, że jednak tą zwolnicę gdzie indziej się odkręca, więc trzeba ta pokrywkę od spodu odkręcić tam? (jeszcze nie jestem wtajemniczony w to więc nie posługuję się tak biegle nazwami fachowymi opisując) czyli odkręcam te 4 śruby od spodu zwolnica spada, a sprężyna rozumiem że znajduje się wewnątrz tulei i powinna wysunąć się razem ze zwolnicą w dół?

 

Opublikowano (edytowane)

Jest caluśi temat o tym... tylko mi się szukać nie chce. Samą zwolnicę wypadało by rozebrać by wywiercić otwór w tulei. Dzięki niemu uchodzi z niej powietrze nie wyciskając przy tym oleju. A by zwrotnicę  zdjąć trzeba odkręcić cztery śruby po przekątnej.  Jest sześć ale te dwie zostawiasz.  Zwrotnica jeśli nie jest zapieczona sama zleci na ziemię.

 

Edytowane przez seweryn20
  • Like 1
Opublikowano

Ok, dzięki za pomoc, po niedzieli się zabieram za robotę i w razie czego jakbym miał jakieś wątpliwości to się tu dopytam, taka pomoc jest pomocna i tak ogólnie to coś powoli jestem w stanie sobie rozczytać w katalogu, bo wiadomo przesiadka z typowego naszego Ursusa to pierwsze wrażenie było takie dość szokujące, bo w końcu do naprawy większy, ale szczerze jak się powoli wtajemnicza to jakoś to idzie, jeszcze raz dziękuję :)

Opublikowano

panowie a nie da sie wywiercic bez zdejmowania calosci i bez kalamitki? nie ukrywam ze ja juz z jednej strony wymienialem oringi bo cieklo a teraz widze z drugiej zaczyna sie pocic, ale wtedy jeszcze nie znalem sposobu z odpowietrzeniem.

Opublikowano

aaa, to w tym miejscu to wiercicie, a ja myslalem ze na zewnetrznej "obudowie" zwrotnicy pod oringiem...  a jak tam w srodku to po co kalamitka jak i tak tam nie dojdziesz ze smarem bo to jest zamkniete?

Opublikowano

aha, czyli w srodku przewiercic a ewentualnie na zewnatrz pod origiem kalamitka, teraz czaje... a powiedz mi w srodku w jakims okreslonym miejscu ten otwor? widze na oko ze wiertlo ok fi 8?

Opublikowano
https://www.agrofoto.pl/forum/topic/40410-jak-i-czym-jest-smarowania-zwrotnica-w-mtz-82/?do=embed. Tu jest o tym napisane więcej. Z tego co pamiętam to otwór minimum 10 mm jak najwyżej się da.
Opublikowano

Mam jeszcze pytanie co do odpalania, to czy wymiana pompki zasilającej pomaga w odpalaniu? Po za tym wydaje mi się, że jedna z najważniejszych przyczyń złego odpalania kiedyś były lejące wtryskiwacze, a teraz po prostu lejące bokiem 2 wtryskiwacze, jakoś się ten pompiarz nie postarał i ich nie skręcił dokładnie...

Opublikowano

No u mnie właśnie MTZ na zaciąg pali przepięknie, ale z rozrusznika tak ciężko łapie, a po za tym to mi się dziwnie pompa ręczna zaciąga i nie mogę jej nigdy pierwszy raz wyciągnąć jest tak zassana, że szkoda gadać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v