Skocz do zawartości
XPredComt

Problem z Krowami mlecznymi Prosze o pomoc

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
XPredComt    0

Witam serdecznie wszystkich urzytkowników mam problem  z dwoma młodymi krowami sm  jedną zakupiłem rok temu po pierwszym wycieleniu z krową było wszystko ok dobrze sie doiła była zdrowa proble zaczął sie w lutym tego roku wycieliła mi sie jałówka i wszystko wydawało sie ok po 3-4 tygodniach mleko od niej zaczeło wrzeć nie chciało sie zsiadać było takie jakby ktoś drożdży dodał do mleka badałem mleko miała zadany antybiotyk przez jakiś czas był spokój teraz znów powrucił mleko do wyrzucenia mało tego KROWA O KTÓREJ WCZEŚNIEJ PISAŁEM Z KTÓRĄ  PO PIERWSZYM WYCIELENIU BYŁO WSZYSTKO OK TERAZ PO 3 TYGODNIACH PO WYCIELENIU DZIEJĘ SIE TO SAMO ręce już mi opadają lekarze też nie bardzo więdzą co jest grane proszę pomóżcie !!! krowy jedzą trawę  siąno  śrutę zborzową  i teraz nąć z buraków pastewnych Pomóżcie Proszę Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Jak i w kierunku czego było to badanie mleka? Jaki antybiotyk, czy był w jego składzie prednizolon? Wymię bez obrzęku, czy takowy występuje? Mleko zdojone wygląda normalnie czy widać skłaczenia grudki?

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czemu ale u nas mleczarnia zadała pytanie kto karmi krowy burakami pastewnymi, ponoć mają zły wpływ na wytwarzanie sera. Może to mieć wpływ na skład mleka, ale jeśli tylko te dwie mają problemy to raczej nie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

XPredComt    0

obrzeku wymion nie posiadałą mleko na pierwszy rzut oka niczym innym nie różni od mleka zdrowego  antybiotyk  miała podany cobactan lc posiadam tylko  3 krowy tak  więc nie jestem duzym chodowcą dodam zę ta krowa co teraz ma 2 ciele w zeszłym roku też jadła buraki i wszustko było OK

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Jeżeli skuteczny, chociaż chwilowo, był antybiotyk bez prednizolonu w swoim składzie, to można wykluczyć zakażenie grzybicze. Brak obrzęku i zmian w mleku, oraz nawroty zakażeń, to znak że infekcja zadomowiła się "wysoko" w tkance wymienia i podawanie samych leków w tubostrzykawkach nie da rezultatu. Krowa oprócz leku do wymieniowego, powinna dostać jeszcze ten sam lek ogólnie w zastrzyku. Do wyleczenia, ale b. długo. Leczenie zacząć trzeba od posiewu i antybiogramu.

Zacznij od stanowiska, wystarczy co 2 tygodnie posypac pod nogi zwykłe wapno budowlane,(tak garść dwie). Najtańszy sposób. I dipingu poudojowego.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    59

Ja bym zrobiła posiew z mleka, jeśli antybiotyk był podawany ze 2 tyg wcześniej. Może się okazać, że to jednak grzybica. Miałam przypadek, że była somatyka i antybiogramy nie wychodziły. Drożdże były w wymieniu z wyjałowienia od antybiotyków. Bywa, że żródłem zakażenia jest zapleśniała pasza lub ściółka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź sobie na początek jakie masz komórki somatyczne w tym mleku, może masz w pobliżu jakieś lab. weterynaryjne
od każdej krowy mleko oddzielnie,cena za badanie coś koło 3,5 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez petroszz
      W tym temacie wpisujcie targowiska gdzie można kupić/sprzedać cielaki/krowy/bydło i podawajcie lokalizacje.
       
      Mnie osobiście interesują targowiska w Hajnówce, Kleszczelach. Kiedy się odbywają?
    • Przez archi106
       
      czy stosuje ktoś łuskę owsianą w żywieniu bydła ? ×
    • Przez czarny1211
      Witam,
      Planuję rozpocząć hodowlę bydła mięsnego teraz hoduję krowy mleczne. Na początek zamierzam kupić 15szt. Limousine i mam do Was kilka pytań:
       
      - w jakiej wadze najlepiej kupić? Co jest najbardziej opłacalne: cieliczki do 100kg, około 200kg, jałówki czy może jałówki cielne?
       
      - czy opłaca się kupić stadko z importu z LItwy/ Łotwy? Z tego co się zorientowałem można z tamtąd kupić w niższej cenie, ale sporo osób narzeka na choroby: zapalnia płuc itp. i upadki.
       
      - Jak sprawdzić czystość rasy tych cieląt. Dotyczy to zarówno cieliczek krajowych jak i z importu. Spodziewam się, że każdy cielak powinien mieć jakąś kartę, rodowód. Ale na ile te dokumenty są wiarygodne - wiadomo dzisiaj napisać i wydrukować można wszystko. Można to gdzieś zweryfikować?
       
      Może macie jakiś dostawców godnych polecenia?
      Będę wdzięczny za wszystkie porady - zwłaszcza praktyków.
×