Skocz do zawartości
kris148a

Mtz 82 grzeje się

Polecane posty

kris148a    16

Witam, wymieniłem niedawno chłodnice w mtz na aluminiową, była jeszcze do wyboru stalowa, miedziana ale na stanie nie było a rusek był potrzebny. Więc założyłem ją plus osłona wentylatora bo nie było. Teraz mtz szybko się grzeje, łatwo doprowadzić go do temperatury pod koniec zielonego co na starej miedzianej która miała dużo pozaginanych żeberka nie było możliwe. Dodam z wiatrak mam założony odwrotnie ale tak już było gdy go kupiłem na miedzianej ale nie przekladalem skoro było dobrze. Co może być przyczyną teraz wzrostu temperatury. Termostat wywaliłem bo było gorzej. Czy może mieć wpływ ten wentylator?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    239

W tej chwili zaolejone gorące powietrze z komory silnika przepychasz przez chłodnicę i wymagasz od niej wysokiej sprawności. Jedyne co uzyskasz  to szybkie zalepienie chłodnicy. Chłodnica alu. jest tańsza, ale ma mniejszą zdolność odprowadzania ciepła od miedziaka, dlatego ma gęstsze ożebrowanie. Zmień bieg wentylatora a zdecydowanie polepszy się sprawność chłodzenia.

Edytowano przez agromatik

"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lukasz3991    2

Bzdety wiec skasowałem.

Edytowano przez Lukasz3991

Każdy robi jak uważa, ale nie każdy uważa jak robi.

 

Czasy się zmieniły, teraz stać na konia, ale nie zawsze stać na utrzymanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiek88    90

To ja się wypowiem. Miałem alu i to jest badziew totalny, obecnie mam metalową zwykłą blaszaną i nie zarzałem go jeszcze na tej chłodnicy, wywal tą aluminiową jak najprędzej. Założyłem też wiatrak na 6 łopatek, oczywiście ciągnie powietrze z przodu i pcha na silnik bo odwrotnie to podgrzewasz tylko chłodnicę chociaż w kabinie pewnie chłodniej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    16

Ja też już nie wiem co o tym myśleć, poprzedniemu właścicielowi urwał się wentylator i pozaginal te blaszki w miedzianej i tak ona lepiej chodziła. Muszę przełożyć ten wentylator i wtedy zobaczę. Dodam że miedziana nie miała tej osłony na wentylator. Trochę roboty będzie bo chyba bez wyciągnięcia chłodnicy wentylatora nie przeloze?
Tak ale kupiłem nową, i teraz mam ją wywalić i kupić nową? Ja nie leżę na kasie żeby tak wymieniać. A co z gwarancją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    16

No ale skoro towar nie spełnia swojej roli? Miedziana stara pozatykana i nawet woda do zielonego nie doszła a przy tej tak słabe chłodzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2

Zawsze możesz jechać do sklepu z nią i z paragonem zrobić awanturę że to szajs i chcesz zwrócić aczkolwiek myślę, że jeśli nie kupiłeś tego u kogoś "znajomego" to może być ciężko z oddaniem chociaż walcz do końca bo to w sumie towar który nie ma racji bytu. Swoją drogą zastanawia mnie jedna rzecz. Skoro stara spełniała swoją rolę czyli ciągnik nie grzał się, a miała tylko pozaginanych trochę blaszek co i u mnie też ma miejsce to po kiego czorta chciałeś to wymieniać? Tym bardziej, że jak sam twierdzisz nie wchodziło Ci nawet na zielone więc nawet dobrze się nie dogrzewał.  


Każdy robi jak uważa, ale nie każdy uważa jak robi.

 

Czasy się zmieniły, teraz stać na konia, ale nie zawsze stać na utrzymanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W tej chwili zaolejone gorące powietrze z komory silnika przepychasz przez chłodnicę i wymagasz od niej wysokiej sprawności. Jedyne co uzyskasz  to szybkie zalepienie chłodnicy. Chłodnica alu. jest tańsza, ale ma mniejszą zdolność odprowadzania ciepła od miedziaka, dlatego ma gęściejsze ożebrowanie. Zmień bieg wentylatora a zdecydowanie polepszy się sprawność chłodzenia.

A niby jakim cudem? Przecież odwracając wentylator nie zmienił kierunku jego obrotów (chyba, że odpalił silnik w drugą stronę :D ). Zmniejszyło to tylko przepływ powietrza, ale nadal przepływa ono we właściwym kierunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    239

A niby jakim cudem? Przecież odwracając wentylator nie zmienił kierunku jego obrotów (chyba, że odpalił silnik w drugą stronę :D ). Zmniejszyło to tylko przepływ powietrza, ale nadal przepływa ono we właściwym kierunku.

 

Przyjrzyj się kształtowi łopatek i potem pisz. Litości! Kierunek ssania powietrza w  wentylatorze zależy od ukształtowania łopaty i odwracając cały wentylator odwracasz kierunek biegu powietrza, prościej nie umiem.

 

Edytowano przez agromatik

"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kierunek przepływu powietrza można zmienić tylko zmieniając kierunek obrotów. Odwracając wentylator przepływ powietrza nadal będzie ten sam. Weź jakikolwiek wentylator do ręki i sprawdź. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasia111140    0

Przyjrzyj się kształtowi łopatek i potem pisz. Litości! Kierunek ssania powietrza w  wentylatorze zależy od ukształtowania łopaty i odwracając cały wentylator odwracasz kierunek biegu powietrza, prościej nie umiem.

 

 

Jeśli prościej nie umiesz,to mało umiesz.Założenie odwrotną stroną śmigła nie zmienia kierunku ssania powietrza i nadal będzie przepływać prawidłowo.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    239

No widzisz przed napisaniem tego "Nic nie umiem" polazłem do warsztatu i pobawiłem się wolnym  wentylatorem od poloneza.Ot taki durny zwyczaj sprawdzania tego co się pisze.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

No bo kierunek przepływu się nie zmienił tylko zmieniła się "układ odniesienia". Wentylator zasysa powietrze i pcha do tyłu, a że został obrócony to nadal zasysa tylko że teraz od strony silnika.

 

Edit: Tak, właśnie chodziłem to sprawdzić

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Widać, że z bliska żadnego wentylatora nie widzieliście...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

He he. jak byś wentylatora nie obrócił będzie zasysał od chłodnicy i pchał na silnik. Zmienisz to tylko zmieniając obroty na przeciwne lub przekręcając same łopaty ale nie cały wiatrak.

Jedyne co mogło się zmienić obracając wiatrak to jego wydajność z powodu pchania powietrza inaczej wyprofilowaną strona łopat.

 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    239

Sprawdziłem porządnie, no i skrucha, macie racje! Tylko żaden nie napisał ze to jakieś 30%pierwotnej wydajności.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

No napisałem że to jedyna rzecz która może się zmienić i ty tylko w przypadku wiatraka z wyprofilowanymi łopatami. 

Może dać go tak jak ma być lub kupić z ts-a ale ogólnie z tego co się czyta wygląda na to ze chłodnica lipna.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiek88    90

Nie chcę Cię martwić ale na alminiowej będzie się grzał, o ile z początku może być ok to po paru godzinach pracy jak złapie kurzu i innego pyłu to co 5 minut będziesz mógł sobie herbatkę zaparzyć i to jej jedyny plus. Zobacz gołym okiem jak gęsto ma poprzeczne żeberka, wygląda jak chłodnica od klimy z paska, to nie zdaje egzaminu w takim zapyleniu jakie znoszą ruskie maszyny. Jak jej jeszcze nie pokiereszowałeś przy montażu to próbuj ją oddać albo chociaż wymienić na inną i nie ma że boli jak sprzedał bubel to niech go sobie zabiera albo idziesz z tym do rzecznika praw konsumenta i on Ci doradzi jak to dalej rozegrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Ja popieram teorię kolegi @elektrotechnik,


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sprawdziłem porządnie, no i skrucha, macie racje! Tylko żaden nie napisał ze to jakieś 30%pierwotnej wydajności.

Jak to nie? Napisałem to już w pierwszym moim poście.

A niby jakim cudem? Przecież odwracając wentylator nie zmienił kierunku jego obrotów (chyba, że odpalił silnik w drugą stronę :D ). Zmniejszyło to tylko przepływ powietrza, ale nadal przepływa ono we właściwym kierunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wkacperw
      Mam pytanie czy mtz 82 jest dobrym wyborem do paszowozu? Obecnie mam ursusa c360 i odczuwam lekki brak mocy. Mieszmy około 2000kg.
    • Przez wojtf23
      Witam. Mam pytanie czy macie ciśnienie w filtrze paliwa i czy powinno być???? Bo mi się wydaje że ja mam i chyba duże ponieważ kupiłem nowy filtr paliwa ten koło pompy wtryskowej i okazał się dziurawy i z tej miniaturowej dziurki leci mgiełka taka że zbiornik hydrauliki jest obryzgany ropą a jak się zgasi silnik to cały czas kapie.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez damianraki3
      Witam, zna ktoś może moment z jakim dokręcamy korby w tym silniku D-260 ? I jaki jest kąt wtrysku? Może taki sam jak w czwórce. Nie mogę znaleźć książki serwisowej.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.