Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Właśnie nie mam obornika ani póki co nie sieje poplonow (co prawda mam trochę starej słomy suchej, którą mógłbym przerobić sztucznie na obornik lub co lepsze na kompost), i korci mnie aby wzbogacić glebe bo mam slaby plodozmian i same jare uprawy. A na pyrach szczególnie widać braki próchnicy dlatego muszę cos zapodać. A co myślicie o przekompostowaniu takiego podłoża ?? Ma to sens ??

Edytowane przez Shaun
Opublikowano

Tyle że za opróżnienie jednej komory, gdzie uprawiane są grzyby wołają 600 zł a z tego wychodzi 2 patelnie. Nie wiem jak wagowo to wygląda . W dodatku transport po mojej stronie a tam ładują taśmociągiem. Pomyślę, poszukam, może coś sie trafi. Wielkie dzięki za info.

Opublikowano

wy za to jeszcze placicie ? u mnie za to zabranie podloza mi jeszcze placa 120zl za 3 przyczepy d-47 czyli za 1 pieczarkarnie i wystarczy to w zupelnosci na rozwiezienie na polu  

Opublikowano

I jak w tym roku sprawuje sie podloze pieczarkowe jako obornik?

 

Jak z oplacalnoscia?

bardzo dobrze, z resztą jak w każdym roku, na 'startach' rozrzutnika jęczmień leży :)

 

opłacalność jak u każdego we wszystkim rzecz względna, bo jak ktoś płaci za patelnię 500zł tak jak niektórzy tu piszą, a ktoś 200zł lub odbiera za darmo to jest troszkę różnicy

 

ogólnie jak ktoś z tym 'towarem' dyskutuje, że jest taki, śmaki i owaki to jest po prostu dyletantem, bo towar ten został wielokrotnie przebadany czy to na siedleckiej sorbonie czy uczelni bodajże w Poznaniu jakby ktoś nie ufał perfumowym Bombikom :lol:

 

kupując 25t patelnię za 200zł uzyskujemy tonę towaru za 8zł + dorzućmy 4zł na załadunek i rozrzucenie tej tony czyli mamy 12zł za które otrzymujemy odpowiednio:

 

podlozepopieczarkoweMaszkiewicz20103ca59

 

także nawet hipotetycznie zakładając, że wyniki tych badań są zawyżone dwukrotnie to:

 

-za 12zł mamy 4kg N rozrzuconego na polu

-kupując Saletrę z Kędzierzyna po 1180(cena z tamtego roku), 1180zł/320kg=3,68zł za kg N, 3,68zł*4kg=15,2zł, dodatkowo koszt rozrzucenia, także warto nawet dla samego azotu, nie wspominając o materii organicznej i Ca

 

systematycznymi i totalnymi dawkami jedno z pól zostało doprowadzone do pH ponad 6 bez wysiania kg wapna/kredy

 

w powiecie siedleckim raczej nie ma problemów z dostępnością tego surowca ;)

Opublikowano

U mnie kolega co ma gosp ponad 100 ha tylko praktycznie tym nawozi  + azot.  Zboża i ziemniaki  po prostu czarne a z dowozem na miejsce u nas śpiewają po ok 800 zł za samochód pan z pod radzynia podlaskiego.  Twierdzi że i tak taniej niż siać nawozy mineralne. Na każdym polu po kilka wywrotek tego co roku leży.

Opublikowano

Rozsiałem kredę po czym przeleciał włuką teraz chciałbym rozrzucić podłoże popieczrkowe przed siewnie odstep był by trzy tygodniowy znam zasady że jak wapno to nie obornik ale przecież podłoże jest z kredą właśnie co myślicie o tym?

Opublikowano

Tak Mariusz podłoże jest z kredą bo pieczarka potrzebuje wapna.Prezes11 możesz śmiało sypać podłoże na pole bez żadnych przeszkód.szkoda że u mnie tak słono sobie wołają za patelnie bo bym wzioł parę zestawów

Opublikowano

W okolicznej  pieczarkarni kupują podłoże gotowe , jest  to przemieszany i  rozdrobniony obornik  ze  słomą i  z  zarodnikami pieczarek ,

kładzie  sie  tego  warstwę  na  tzw półkę , a na  to  warstwę  torfu.

żadnej kredy tam nie stosują 

Opublikowano

Dołączam się do pytania, ponieważ dowiedziałem się, że należy go przekompostować 2/3 lata inaczej potrafi wysuszyć glebę i zjeść składniki pokarmowe 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rolnikmazowsze1992
      Witam. Założyłem sobie konto bo nie mogłem znaleźć podpowiedzi na mój problem na forum. Prowadzę gospodarstwo rolne nastawione na produkcje rośliną na powierzchni 270 hektarów. Głównymi uprawami są pszenica rzepak i kukurydza na ziarno. Kolega z niedaleko oddalonej wioski buduje teraz tuczarnie na 2000 sztuk tuczników a posiada jedynie około 20 hektarów ziemi. Zaproponował mi współpracę która ma polegać na tym że będę odbierał od niego gnojowicę i nawoził w pierwszej kolejności jego pola a następnie co zostanie będzie dla mnie. Zastanawiam się nad tym gdyż nie posiadam beczkowozu a wiem także że w przypadku zakupu nawozów naturalnych potrzebny jest mi plan nawozowy. Plan nawozowy nie jest problemem za to zastanawiam się czy warto inwestować w beczkowóz, może udało by się go sfinansować choć trochę z nowego PROW. Czy gnojowica świńska jest rzeczywiście takim dobrym nawozem? Czy może nie warto zaczynać się w to bawić? Proszę forumowiczów o doradzenie mi w tej kwestii. Pozdrawiam
    • Przez hesus37
      Witam nie wiem czy było już na forum, ale chciałbym rozpocząć temat dotyczący melasy buraczanej jako nawozu dolistnego. Może ma ktoś doświadczenie w tyn temacie?
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
    • Przez hopper5
      Witam.
      Stosował ktoś produkt poprawiający żyzność gleby ReCulter+ firmy Biospiro? Jakie macie opinie?
    • Przez Paula98r
      Dzień dobry. W ubiegłym roku wprowadzono obowiązek ewidencji nawożenia azotem.  Zwracam się do osób, które same zajmują się pisaniem azotanów. Jak obliczyć zawartośc azotu jeżeli obornik od świń i bydła jest zmieszany? Oczywiście są przykłady jakie agencja podała na stronie ale wszystko jest podane osobno. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v