Skocz do zawartości
News
RolnikzPodlasia123

Prasa McHale V660 czy McHale F5500

Polecane posty

Witam zastanawiam się nad kupnem nowej prasy i jadąc do dilera sprzedającego prasy McHale myślałem o wyborze modelu V660 lecz sprzedawca mówił że jest droga w utrzymaniu w przeciwieństwie do F5500. Będę robił nią około 600 bel słomy 300 siana i 500 sianokiszonki i boje się że w F5500 mogą bele stawać w słomie... Mam złe przeżycia z walcową Metal Fachu... I chciałbym zapytać o opinie użytkowników parasy F5500 jak sprawuje sie w słomie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mx_racer    13

Co tu porównywac walcową McHale z Metal Fachem. Walce w McHale mają inna srednice i są karbowane więc gwarantuje Ci że zadna bela nie stanie Ci w komorze. To jest całkiem inna technologia niż ta w Metal Fachu więc się o to nie boj. Znajomy ma taką prase McHale F5500 i prasował u mnie jak mi się moja prasa popsuła to robota szła aż miło :) Jesli prasa równiez do kiszonki to walcowa przeważa nad pasową więc ja bym polecał wlasniw tą F5500 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

za mało bel słomy aby myśleć o pasówce, bierz smiało F5500 i bedziesz bardzo zadowolony, raz ze tańsza w zakupie a 2 w sianokiszonce walec najlepiej sie sprawdza, dodatkowo w F5500 masz automatyczne smarowanie łożysk a w V660 są tylko zgrupowane kalmitki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lazik11441    17

v660 tez i w sianokiszonce daje sobie radę na spokojnie :3 i jak najpierw myslales o pasowej to sie zastanow dobrze zanim zmienisz zdanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamiel    1

1.ja mam F5400, mam podpisaną umowę z McHale że jak belka w środku stanie to zabierają ją i dają drugą
2.znajomi mają V660, robili trochę sianokiszonki, trawa dostawała się pod pasy i się zaczęły na bok przesuwać
3.w tym czasie co oni zrobili 3 belki ja bym zrobił swoją jedną
4.ty masz za mało słomy aby pasowke kupować
5.bierz f5500 obiecuję Ci ze będziesz zadowolony,
w tą swoją to ja zamieszczę 2 belki z metal facha

krótko i na temat ;-)

Pozdrawiam :-)
nie chce Ci nic narzucać ale powinieneś kupic tylko i wyłącznie tą F5500
tzn ta pasowa u znajomych to też za***ista jest, ale na większe ilości słomy a nie jak u ciebie tyle traw będziesz zbierał
gdzieś filmik oglądałem na YouTube jak właśnie pasową robili McHale i Lely robili belki z traw to bieda była ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez celeronik
      Zastanawiam się nad kupnem używanej prasy rolującej do mojego ursuska. Z kasą cienko, 12-14tys. zł, myślałem nad jakąś zachodnia zmiennokomorową riviere cassalis lub stałokomorową welgera. Prasy używana by była wyłącznie do słomy (no chyba, ze na usługach do siana), baloty chciałbym robić 120x120, a moze nawet i mniejsze jakby była zmiennokomorowa. Wiem że 3512 to nie ciągnik do prasy, no ale co zrobic.
    • Przez valterka99
      Witam!
      Mam zamiar kupić prasę pasową.
      Jak już podałem budżet do do 25 tys.
      Będę nią prasował ok 20 ha słomy 5 ha siana i 8 sianokiszonki
      Najlepiej to żeby miała jakiś tam sterownik.
      Prasa będzie współpracować z ciągnikiem 100 km
      Czy myślicie że można myśleć rotorze
    • Przez tomaszek25
      mam pyt jakiej firmy siatke preferujecie do prasy metak fach sokółka?
    • Przez zdzislawk
      czesc mam pytanie jak jest z czesciami do prasy belującej krone 125 w polsce (czy są one dostepne w wiekszości sklepów rolniczych ?????? prosze o w miare szybkie odpowiedzi bo mam zamiar taką kupić
    • Przez mariusz040
      Witam, rozglądam się za czymś do prasy pasowej (JD 550 lub 590). Ciągnik poza prasowaniem będzie robił niewiele, Jego zadaniem będzie prasowanie słomy i jej zwożenie, około 500-650 ton rocznie. Priorytetem jest dosyć niskie spalanie i tur (najlepiej 3 sekcje). Budżet jakim dysponuje to 50tyś. Myślałem nad DF DX 4.70 lub 4.50, ciągniki na pewno mocne, ale dosyć drogie jak na swoje roczniki. JD chyba odpada ze względu na swoją paliwożerność czy warto się za nim rozejrzeć? Oczywiście w grę wchodzi każdy inny sprzęt. Pozdrawiam
×