Skocz do zawartości
Maciekkkk

Zacina się przy opuszczaniu

Polecane posty

Maciekkkk    0

Witam,mam problem z opuszczeniem podnośnika w 914.Znaczy wczoraj odebrałem cały podnośnik bo był w regeneracji w Gnieźnie, bo nie chciał podnosic, kompletna regeneracja, lecz jest mały problem bo jak chłopaki tam zrobili i odbierałem to podnośnik podnosił i opuszczał bez problemu.U mnie podnosi elegancko lecz problem jest przy opuszczeniu gdyż opuszcza super do połowy a później się zatnie i nie chce ruszyć, dopiero jak odkrecilem ta śrubę co jest pod siedzeniem całkowicie i skoczyliśmy kilka razy po ramionach to się opuściły. Wie coś jak na to Zaradzić?

Edytowano przez Maciekkkk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tyłu pompy jest zawór który najwidoczniej nie został zregenerowany, ci w gnieźnie mają to do siebie że czasami o czymś "zapomną" też tam zawoziłem dwa razy ale stwierdziłem że lepiej taką regenerację przeprowadzić samemu w końcu ta pompa jest bardzo prosta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

http://imged.pl/podnosnik-zetor-8011-8045-ursus-c-385-czesci-2960198.html
 

Nie wiem jak tu dodać zdjęcie(dlatego dodaje ten link), ale generalnie to jest ten zawór po lewej stronie na tylnej płycie pompy. Mi też się zacinał w 1614 to go wykręciłem i wtedy brałem coś cieńskiego wkładałemi i puknąłem młotkiem to ładnie opadało w dół.

Edytowano przez PaweAftarczuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciekkkk    0

Nir mam takiego zaworu z tyłu, mam tylko śrubę na klucz bodajże 36 i mam tam podpięty przelew z tłoku pomocniczego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to możliwe że masz rysy na cylindrze wewnątrz pompy i ci się po prostu przycina przy opuszczanku lub problemy z siłownikami pomocniczymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciekkkk    0

No bo oni tak podnośnik sprawdzali bez tego siłownika wspomagającego i działało, widać że trochę cieknie z siłownika a zaczęło trochę przed awaria podnośnika. No czyli siłownik do zrobienia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marcin7795
      Witam. Mam problem w ursusie1014 podnośnik opada bardzo wolno podnosi dobrze ostatnio jak dłubałem przy zaworze to są tam kulki i sprężynki to wyjąłem to później podnosił na dużych obrotach a na małych nie chciał podnosić i opadał bardzo szybko co się stało???
    • Przez mateunia19
      założyłem ten temat kiedyś ale nie mogę go znaleźć więc powtórzę. Ciągnik gdy jest zimny podniesie wszystko idealnie gdy natomiast pochodził z godzinkę przy agregacie czy talerzówce i często używało sie podnośnika następowały problemy, gdyż znacznie wolniej podnosił lub wo gule nie chciał wtedy musiałem zgasić silnik na sekundkę to znowu zaczął podnosić ale bardzo powoli. czym to jest spowodowane? jak to naprawić. Pompka ta co jest w szkrzyni pośredniej jest po regeneracji. Z góry dziękuję za pomoc
    • Przez malin1986x
      Witajcie , sprawa wygląda następująco   odpalam ciągnik  w układzie ze wzmacniaczem jest ciśnienie 13 bar jak jest już olej rozgrzeje i mam włączony napęd na zającu  to by utrzymać ciśnienie na poziomie 9 bar silnik muszę trzymać min,1300 obrotów. Wzmacniacz jest  cały zrobiony łącznie z małym pierścieniem pod podstawą , nowa mikropompa ,oba filtry, co może jeszcze być przyczyna? wszystko działa poprawnie wom nie staje  normalnie jeździ, ale wiadomo jak za małe ciśnienie  to wzmacniacz długo nie podziała.
    • Przez rafal13113
      witam
      mam takie pytanie do czego służy mikropompa w dużym ursusie i jakie mogą być objawy jeśli będzie ona nie sprawna
    • Przez Maciekkkk
      Witam, przy podnoszeniu podnośnikiem pompa strasznie wyje,jak załączam rozdzielacz by uruchomić ladowacz wyje jeszcze głośniej. Nawet jak nic nie jest używane to słychać jak warczy ale ciszej. I strasznie wolno mi opuszcza i w pewnym momencie się potrafi zaciac ale powolutku i jakoś opuści. Pomoże ktoś bo jak już głupieje z tą 9-setką
×