Skocz do zawartości

Obecna sytuacja polityczna w Polsce


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

oj to walcząc z bezrobociem w aparacie penitencjarnym tylko krok aby który wymyślił - dofinansować przestępców
A no dofinansowujemy większość pionu urzędniczego który przeszkadza w normalnym życiu nierzadko a najczęściej jest nieistotny i zbędny. 
Nawet samo sądownictwo wyroki wydaje po takim czasie że gdyby nie protokoły najczęściej strony by zapomniały o co poszło o ile dożyją :P 
Wolę już wyciąć i oddać dla sąsiada przysłowiową "gruszkę na miedzy" niż polegać na rozsądzeniu tych najczęściej hien a i nierzadko jednocześnie idiotów z naukowymi tytułami prawniczymi. Byle kto może być prawnikiem byle potrafił wykuć na pamięć paragrafy ... no złodziej musi stale nadążać i myśleć bo coraz nowsze zabezpieczenia. 
Rzeczywiście technologia, (inwigilacja elektroniczna, narzędzia statystyki społecznej itp.) wykończy prędzej przestępców zanim nimi się zdołają stać  ta kursywa to nie takie przewrotne jak "na pierwsze czytanie" się wydaje

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano
6 godzin temu, mirro napisał:

To może nie grają w papier- nożyce i na tej podstawie wydają jakiś wyrok. Oczywiście mogliby jeszcze konsultować to z zainteresowanym, np. czy kara nie będzie zbyt dotkliwa.😂

przynajmniej wiesz ze przegrałeś uciwie a nie jak teraz pewnie gdyby tak było to nożyce wygrywały by z kamieniem 🤣

  • Thanks 1
Opublikowano

Sędziowie to zboki skrzywione zawodowo, jak żołnierze, policjanci, górnicy oraz wszyscy trwający w jednym bagnie, prawdopodobnie z przepracowania. Jakkolwiek specjalista ziemia-łopata-powietrze pomyśli dynią ruszać to nie jest łatwa robota. Dziwię się dysydencie, że uważasz wykucie za kunszt. Wykucie bez zapomnienia da nam absolwenta prawa. Prawnik musi popisać się inteligencją wiedzy zastosowania. Nie, nie uważam aby to było właściwe podejście. Tzn jest ono właściwe gdy ów absolwent pójdzie do polityki. To coś teraz nakreślił tłoczą ludziom do głów w punkcie krytycznym wyborów. Przecież wszyscy wiemy, że wybieramy 460 osłów i 100 starych baranów. Ta menażeria wybiera spośród siebie szefa wszystkich szefów. Ten znów obsadza bezpośrednio i pośrednio najwyższe piętra gmachów. Myśl idzie stamtąd. Najważniejszą robotę wykonują jednak ci sami ludzie, zatrudnieni na umowy o pracę, niezależni od wielkiej obstrukcji obietnic. A tłoczą coś innego, jakoby nowy minister czy premier a ostatnio prezes skupiska był absolutem i on to, nie chwaląc się, wszystko sprawił. Uparci piewcy partyjnych frazesów, obrońcy programów i zaprogramowani głupcy chwytają całość w lot i niosą w internety.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, DTaras napisał:

Dziwię się dysydencie, że uważasz wykucie za kunszt.

a co ja tam nie tak napisałem że taki wniosek? wyszukiwarka i byle jaki komputer wystarczy. po co wkuwać?  sztuka udawać że się dostrzega jakiś ład w tym gąszczu przepisideł. sztuka udawać wiarygodnie i prawnik pełną gębą. Szkoda że tak na prawdę sensu spójnego w przepisach nie ma i na pograniczu szamaństwa ten zawód plasuję a uznawanie wyroków przez ogół leży na pograniczu wiary i bezsilności. 
Nawet nie wiem czy u mnie politowanie czy odraza większe do prawników współczesnych. politowanie bo ustawodawców jeszcze gorszych mamy i interpretować tak spartaczone prawo .... a pogarda za udawanie jakoby naprawdę wiedzieli prawnicy cokolwiek bezsprzecznie. 
czy nadal uważasz jakobym kunsztem określał recytowanie literalne jakichkolwiek tekstów?
To nie kunszt, to marnotrawstwo resztek potencjału jaki w umysłach może jeszcze siedział zanim nie zostały wyprane nieomylnością obowiązkową sztucznych norm koniunkturalnie najczęściej ustalanych.
sorry ale najkrócej jak mi się udało skrótami myślowymi stąd nie liczę na powszechną zrozumiałość -_-

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

sa tacy dla ktorych slowa prezesa sa wyrocznia- tu ich tez jest paru wschodniopolskich cwokow co nosa ze swojego kaczego zadupia nie wychylili ,a beda dyskutowac o tym co sie w miescie dzieje😛.

znacie osobiscie jakiegos sedziego ?? macie do niego prywatny telefon, znacie osobiscie pracownikow sadow ??? wtedy mozemy podyskutowac jak to realnie wyglada a nie w kurwizji.

czytajac wasze wypociny nie dziwie sie ze sady wasz przerazaja-za cienkie macie glowki 😂

dajcie mi adresy na priva i przysle wam z wizyta tego goscia w sprawie usilowania morderstwa zeznawalem -bedzie ktorys odwazny ??? jak przestanie pic bo na razie jest w kolejnym ciagu i trudno mu nawet do domu trafic.

dojna zmiana.............

https://www.rp.pl/Sadownictwo/310249888-Przestepczy-skandal--w-resorcie-finansow.html

w koncu po wielu kampaniach wyborczych kaczynski dostal sie do sejmu-ile razy jego plakaty zasmiecaly cala okolice i w koncu mu sie udalo-nawet nazwisko nie pomagalo filipkowi😏

 

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, jacus napisał:

znacie osobiscie jakiegos sedziego ?? macie do niego prywatny telefon, znacie osobiscie pracownikow sadow ??? wtedy mozemy podyskutowac jak to realnie wyglada a nie w kurwizji.

no ja znam paru i wiem jak zamęt wywołać w całej procedurze  jednym odpowiednio sformułowanym pismem argumentem zestawionym z rzekomo miarodajnymi zapisami prawa. Nie może zapaść żaden wyrok rażąco niezgodnie z paragrafami a jest jeszcze pręgierz publicznej oceny na co media tylko czekają.
Oczywiście proste i jednoznaczne przypadki jak przestępstwa kryminalne bardziej negatywnie postrzegane społecznie, jednoznacznie i łatwiejsze w ocenie. 
W przypadkach niejednoznacznych zwyczajnie się gubią i sędziowie (znamy wszyscy i każdy z osobna przykłady, kilka publicznych) i tutaj rzeczywiście koniunkturalizm w tym polityczny ma wiele do powiedzenia. Nie chce mi się już wracać do przykładów powszechnie znanych może ponad samym wspomnieniem o lichości efektów komisji w.s. Ambergold, wielomiesięcznych okresów rozpatrywania "dylematów" prawnych przez trybunał konstytucyjny gdy w tym czasie kilka tysięcy razy można CAŁĄ Konstytucję przeczytać w obie strony i jeśli w godzinę nie wymyślą to i tysiąc lat więcej nic wiele nie zmieni.
obecne prawnictwo to sztuka uzasadnienia dowolnego wyroku zależnie od zamówienia czy to politycznego czy "komercyjnego"
i skomplikowane ale jednocześnie proste. Tyle masz prawa na ile masz siły lub kasy o ile nie jesteś idiotą i nie wykraczasz po za normy kryminalne przy świadkach lub jednoznacznych dowodach. Reszta to umiejętność stosowania logiki wybiórczej. i nie tylko za PiS to było za PiS tylko nie wiele albo nic się nie zmieniło.
Naprawę praworządności trzeba rozpocząć od naprawy po pierwsze prawa aby było w możliwie w jak największym zakresie jednoznaczne i o możliwie najmniejszej ilości tzw. odwołań do innych aktów prawnych. Wówczas wystarczy takie prawo stosować. cała reszta to kosmetyczne szczegóły i oby takowych jak najmniej było bo w takowych diabeł się lubuje.

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, jacus napisał:

sa tacy dla ktorych slowa prezesa sa wyrocznia- tu ich tez jest paru wschodniopolskich cwokow co nosa ze swojego kaczego zadupia nie wychylili ,a beda dyskutowac o tym co sie w miescie dzieje😛.

znacie osobiscie jakiegos sedziego ?? macie do niego prywatny telefon, znacie osobiscie pracownikow sadow ??? wtedy mozemy podyskutowac jak to realnie wyglada a nie w kurwizji.

wystarczy ze realia przestawiają się świetle polityków wszystkie sprawy 2012 złodziejskiej prywatyzacji w tych czasach za lata 90 zostały umorzone 

gazeta wprost zrobiła prowokacje na jednych sędziach i jaki był efekt wszyscy robili wyroki na tele pod którym paragrafem tak jest ?

https://www.wprost.pl/440393/kto-stal-za-prowokacja-przeciw-sedziemu-milewskiemu.html

chyba wszyscy wiedzieli ze tam syn donka asystenta szefa kancelarii premiera

a poprzednia kurwizja to siedziałeś w domu żoną na kanapie popijałeś piwo ze git wiadomości ?

 

Sądu Okręgowego w Gdańsku Ryszarda Milewskiego. M. zasłynął tym, że otrzymał pracę w TVP powołując się na znajomość z prezydentem (mężczyzna używał skrzynki "udającej" skrzynkę e-mailową szefa prezydenckiej Kancelarii Jacka Michałowskiego)

i co baranie lepiej ??

 

23 minuty temu, jacus napisał:

znacie osobiscie jakiegos sedziego ??

znam mam w rodzinie człowiek guru jak słuchać to tylko niego 

i adwokata który po wyroku Rzeplińskiego co adwokatom zrobili aplikacje korporacjach czyli praca do elity ...  graniak na aplikacje znanej marki razy 2 sztuki 30 tyś jeden 

no ale ludzie teraz korzystają bo robi konkurencje  wtorki i czwartki za darmo dla mieszkańców i dla biednych ... no i ja mam duże korzyści załatwił mi ze mam stażowe w gospodarstwie i prace mam zaliczoną od 14/13 już nie pamiętam a ja jestem w zusie   mi już emerytura się należy 

Opublikowano

Pfffff 30 tys za garnitur -znowu zaczynasz Roman? Dychę - tyle kosztuje dobry, szyty na miarę, wełniany garnitur. Pewnie za wodotryski z 50% jeszcze jesteś w stanie dokręcić. Cały pic w tym ubraniu to szycie na miarę a nie znane marki.

Opublikowano
7 godzin temu, 12zbyszko napisał:

Mirek. Co ty na to ? 😴

Pełna zgoda. Zawodowe zboczenie to podstawa. Inaczej nikt by tego nie robił. Potrzebne malutkie poczucie misji.😂 Jednak, czasem z  tego zboczenia wynikają też pewne zasady, postawy życiowe - moralne. A czasem tzw "świr kwiatki". Jeżeli natomiast biorą się za to totalnie niewłaściwi ludzie to czasem i zwykła bandyterka.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, jacus napisał:

znacie osobiscie jakiegos sedziego ?? macie do niego prywatny telefon, znacie osobiscie pracownikow sadow ??? wtedy mozemy podyskutowac jak to realnie wyglada a nie w kurwizji.

znam sąsiad został sedzią . [ syn sąsiada ]        ja od sedziego oraz wojskowego czy policjanta wymagam powagi i rozwagi ,. o ile wójt czy poseł może być debilem  bo to jest kadencja dziś jest w nastepnej może nie być to zawody które wymieniłem pracować powinny osoby które są  lub niosą powszechne zaufanie do siebie .                            jeszcze kilka lat to sedziowie przy odczytywaniu wyroku w nosach zaczną dłubać . zresztą nic sie nie zmienia tylko wiedza jest bardziej powszechna czy udostepiana na ten temat .

Edytowane przez jarecki
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, jarecki napisał:

znam sąsiad został sedzią . [ syn sąsiada ]        ja od sedziego oraz wojskowego czy policjanta wymagam powagi i rozwagi ,. o ile wójt czy poseł może być debilem  bo to jest kadencja dziś jest w nastepnej może nie być to zawody które wymieniłem pracować powinny osoby które są  lub niosą powszechne zaufanie do siebie .                            jeszcze kilka lat to sedziowie przy odczytywaniu wyroku w nosach zaczną dłubać . zresztą nic sie nie zmienia tylko wiedza jest bardziej powszechna czy udostepiana na ten temat .

To ty jarecki możesz zrobić jakiś przekręt i cię uniewinni i nikt nie będzie mógł tego kwestionować ani podważyć bo oni trzymają się razem i nikt nikogo nie podważy mimo odwołania,tak jak kiedyś byli takie ludzie z brodami co w miastach mieszkali.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Jarecki powiem Ci tyle. Gdybyśmy kierowali się tylko powagą i rozwagą to wszelkie działania zostałyby momentalnie sparaliżowane. Troszkę szaleństwa jest konieczne w tych zawodach. Albo troszkę fantazji.😃

Opublikowano (edytowane)

Aparat sądowniczy w państwie. Jaka jego rola i komu ma służyć aby nie wystrzelano jego funkcjonariuszy? bo tak na prawdę prawo ludzi nie istnieje jako takie gdyż jest z natury sprzeczne z prawem Przyrody i to tym bardziej sprzeczne im bardziej prawo ludzi się humanizuje wszak Przyroda na pewno humanistą nie jest. Słowem prawo ludzi jest jakimś rodzajem abstrakcji. 
to tak tytułem rozwinięcia i ukierunkowania przemyśleń po przeczytaniu tego

39 minut temu, mirro napisał:

Troszkę szaleństwa jest konieczne w tych zawodach.

skrajnym przykładem fikcyjności praw są np przepisy meczu piłki nożnej. Ograniczanie gdy ręką nie wolno pomimo naturalnych predyspozycji.
Im dalej prawo ludzi odejdzie od praw naturalnych tym podatniejsza grupa na upadek w starciu z innymi grupami które mniej abstrakcji....

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Ej rzeczą ludzką nie jest zjadać się nawzajem i generalnie przedstawiciele tego samego gatunku nie żrą się nawzajem ale do dupów sobie i na śmierć nakopią. Licząc, że narodziny, wychowanie, życie stadne lub nie, śmierć nagła lub naturalna jest ludzka to i przyroda jest humanistką🤔 Kiedyś z lekarzem się nie dogadałem. On zwyczajnie ucieszył się z diagnozy a ja umęczony dolegliwością, nazbyt wrażliwy jakiś... W każdym razie spytałem tylko czy takie to śmieszne jak mnie dynia nap... On przeprosił i wyjaśnił o co chodzi. Koniec końców sam się tłumaczyłem z tego "nap..." 😉 Zimnej krwi nieraz brakuje bo jest takie coś jak zmęczenie materiału. Żyłka pierdząca puszcza. Dla przykładu kiedy siedzisz w bagnie w tym samym towarzystwie wystarczająco długo to sparing między kumplami to tylko kwestia czasu. Z tego też powodu w kodeksie pracy jest zapisany urlop.

Opublikowano

A słyszeliście taką sprawę ze koleś został z łapany z 10 razy po pijanemu i sędzią oddał mu prawo jazdy bo i tak będzie jeździł dalej.

Opublikowano (edytowane)

nawet gdybym usłyszał to i tak bym nie uwierzył na słowo.
Przyroda sprawia pozór humanizmu czy dowolnego innego "biologizmu" (o nawet słownik zaakceptował) tworząc ekosystem. Wynika on jednak ze zbieżności interesów albo sprzężeń samoregulacyjnych. Ideałem prawa stanowionego było by takie które owe samoregulacje niejako kreuje. 
Czy trójpodział władzy jest już wystarczającym "ekosystemem" prawnym a nawet jeśli nie to czy odejście na rzecz "dwupodziału" gdzie antagonistycznymi stronami są tylko władcy po jednej a podrządni po drugiej stronie i brak arbitra bezstronnego. Z kolei jak ma działać samoregulacja na styku władzy podrządnych i arbitra? Czy jako podrządni mamy wpływ na tworzenie przejrzystego i zrozumiałego (prostego jakkolwiek to zabrzmi) prawa? czy władza jest zainteresowana jak najbardziej jednoznacznymi przepisami? ....
zdecydowanie nie, po stronie władzy stoi też spora część zawodowych prawników dla których pływanie w mętnej wodzie jest tym bardziej dochodowe im bardziej mętna a środowisko sędziowskie ma argument dla utrzymania koncesjonowania swej profesji jako obsługującej zbyt trudne zagadnienia na przypadkowego przechodnia. 
Cokolwiek by nie mówił o obecnych poczynaniach w kwestii praworządności u nas to geneza tego leży w społecznym przyzwoleniu. 
Chcemy na tyle przejrzystego prawa abyśmy większość sporów byli zdolni rozstrzygnąć  bez czyjegokolwiek arbitrażu a w oparciu tylko o jasne i jednoznaczne zapisy prawa. 
Wyszukiwanie nawet stało się łatwiejsze nawet w miriadach zapisów wszak informatyka.
Polska ma szansę stać się poligonem wojny idei miejsca i praw jednostki w społeczności bo i miejsce w historycznych zawiłościach i geograficznie na styku do tego nas predysponuje.
Z rozczarowaniem przekonuję się że obecnie rządzący tego nie przeprowadzą i nie widzę nikogo kto byłby zdolny odrzucić partykularyzm i ... przecież kwestie rozstrzygania sporów powierzone obywatelom w możliwie najszerszym spektrum to nic innego jak miara wolności.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

hy hy. Nawrócenie jest blisko... Ciekawe czy znajdzie się ktoś kto opisze jak to komunistów traktowano w dwudziestoleciu albo ilu Rosjan zamęczono. Dysydent, gdybyśmy zostawili w ten sposób to raczej prędzej niż później piącha porządność by obaliła. Tak, trzeba wierzyć ludziom ale w tle zawsze posiadać rozwiązanie przeciwko. Tak by to funkcjonowało.

Opublikowano

doceniam jakąkolwiek odpowiedź nawet niepełną i zdawkową zatem dzięki i za to :) 
Czyż piącha nie leży u podstaw np prawa obrony koniecznej?
A któż broni siły używać? kwestia ustalenia w prawie konsekwencji za nadużycie i tutaj rola państwa. 
Macie trzy etapy rozstrzygania sporów. Dwustronne umowy. jeśli nie potraficie się dogadać lub praw nie umiecie zinterpretować to arbitraż publiczny choćby i sędziego pokoju czy kogo tam uda się zwerbować uprosić, który może nie musi znać nawet prawo ale jako bezstronny w prostych sporach może za mediatora wystarczyć.Dopiero gdy i to zawiedzie wkracza państwo z profesjonalnym sądem. jest to możliwe pod jednym warunkiem; państwo nie może być opresyjne czyli nie na stan obecny bo wtrącanie się w umowy dwustronne, narzucanie stawek wynagrodzenia a niedługo i cen, koncesjonowanie już niedlugo nawet i robienia zdjęć na prywatnych imprezach czy podobnych poczynan za którymi idzie jakikolwiek dochód... 
reforma sądownictwa naprawcza nie jest możliwa na dzisiaj bo nie wiem jak wielu już się obudziło ale pora nawet jeśli jeszcze śpicie.
Rozejrzyjcie się w jakiej rzeczywistości żyjemy, coraz większej opresji państwa, unii, chaotycznych regulacji narastających lawinowo... jaka reforma? u chorego na  raka koncentrować się na zachowaniu wszystkich tkanek organizmu?
Reformę sądownictwa trzeba rozpocząć od naprawy prawa, inaczej będzie to podpieranie stanu agonii coraz większą ilością sztucznych protez narządów a nie leczeniem pacjenta.
Problem w tym że jedynym sposobem eutanazji chorych systemow politycznych jest ich śmierć głodowa w kryzysie gospodarczym bo dobrowolnie same się nie zdemontują.
Nic z tego nie będzie i już. takie jest moje zdanie a nie odważę się przepisać recepty bo dobrych wyjść z tego pata nie ma. Na razie musimy w tym żyć i tylko nadzieja że następni... bo my chyba nie potrafimy już normalności przywrócić. Cała reszta to szczegóły na które szkoda klawiatury.

Opublikowano
8 minut temu, dysydent napisał:

doceniam jakąkolwiek odpowiedź nawet niepełną i zdawkową zatem dzięki i za to :) 
Czyż piącha nie leży u podstaw np prawa obrony koniecznej?
A któż broni siły używać? kwestia ustalenia w prawie konsekwencji za nadużycie i tutaj rola państwa. 
Macie trzy etapy rozstrzygania sporów. Dwustronne umowy. jeśli nie potraficie się dogadać lub praw nie umiecie zinterpretować to arbitraż publiczny choćby i sędziego pokoju czy kogo tam uda się zwerbować uprosić, który może nie musi znać nawet prawo ale jako bezstronny w prostych sporach może za mediatora wystarczyć.Dopiero gdy i to zawiedzie wkracza państwo z profesjonalnym sądem. jest to możliwe pod jednym warunkiem; państwo nie może być opresyjne czyli nie na stan obecny bo wtrącanie się w umowy dwustronne, narzucanie stawek wynagrodzenia a niedługo i cen, koncesjonowanie już niedlugo nawet i robienia zdjęć na prywatnych imprezach czy podobnych poczynan za którymi idzie jakikolwiek dochód... 
reforma sądownictwa naprawcza nie jest możliwa na dzisiaj bo nie wiem jak wielu już się obudziło ale pora nawet jeśli jeszcze śpicie.
Rozejrzyjcie się w jakiej rzeczywistości żyjemy, coraz większej opresji państwa, unii, chaotycznych regulacji narastających lawinowo... jaka reforma? u chorego na  raka koncentrować się na zachowaniu wszystkich tkanek organizmu?
Reformę sądownictwa trzeba rozpocząć od naprawy prawa, inaczej będzie to podpieranie stanu agonii coraz większą ilością sztucznych protez narządów a nie leczeniem pacjenta.
Problem w tym że jedynym sposobem eutanazji chorych systemow politycznych jest ich śmierć głodowa w kryzysie gospodarczym bo dobrowolnie same się nie zdemontują.
Nic z tego nie będzie i już. takie jest moje zdanie a nie odważę się przepisać recepty bo dobrych wyjść z tego pata nie ma. Na razie musimy w tym żyć i tylko nadzieja że następni... bo my chyba nie potrafimy już normalności przywrócić. Cała reszta to szczegóły na które szkoda klawiatury.

Tak ale piącha zwykła, nie szkolona. Szkolona musi uważać aby sama nie stała się sądzonym.😂 Trochę to śmiszne szczególnie gdy sytuacja nie jest jeden, na jeden.
Kopniak, nie daj Bóg w obuwiu taktycznym, to już prawie usiłowanie zabójstwa,  

 

Opublikowano (edytowane)

no w końcu za coś trzeba karać. Kopniak? zajechanie drogi samochodem i gwałtowne hamowanie większym zagrożeniem bo jeszcze pozór niewinności symuluje. Broni mamy wokół siebie pełno kwestia inwencji.
Społeczeństwo to nie banda debili we wszystkich innych profesjach ponad wykonywaną. sytuacja prawna jednak to coraz bardziej zakłada a jak coraz powszechniej widać udziela się to tzw świadomości społecznej.
zniwieścienie?

mniejszy ruch na forum. "profilakyczny cytat" był niepotrzebny :D 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

lato sie konczy i idzie jesien -trzeba troche popracowac😛 ja jeszcze zniw nie zaczalem 😪 opryski trzeba konczyc, orki zimowe w toku i tak w kolo macieju.  ja szukam skarbow zalozylem przedluzane lemiesze z dlutami i juz dwie stare piwnice wyoralem- 4 sruby poszly.

z tak ksiazka to jest taki problem- jak to u nas mowia -im dalej w las tym wiecej partyzantow-powstancy warszawscy mieli ok. 2 tys sztuk broni palnej a do dzisiaj pewnie zyje ich wiecej, gdyby nie uplyw czasu i nieublagalna biologia to dzisiaj by byly setki tysiecy powstancow.............

tak samo bylo z armia krajowa, kto i czym mial walczyc z niemcami czy ukraincami ???  zreszta ak do walki za bardzo sie nie garnela juz predzej al toczyla bitwy z niemcami, najlepsi byli ci z nsz ci walczyli z armia..oczywiscie nie niemiecka tylko ludowa, w wojewodztwie lubelskim bylo 600 partyzantow ak, w innych bylo niewielu wiecej, 

ludnosc polska na wolyniu byla rozproszona w koloniach osadniczych na terenach rdzennie ukrainskich-kilkanascie tysiecy wychowanych i wyksztalconych w polskich szkolach bandytow bez wiekszego trudu palily  kolejne wsie-mieli poparcie lokalnych niemieckich wladz i wojsk, dopiero pozniej partyzantka radziecka zaczela ich zwalczac.  to byla wojna chlopska-to najgorszy wariant bestialstwa. ukraincy w II rp na wlasnej ziemi byli ludzmi III kategorii i za to sie mscili.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v