Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W takim razie trzeba szukać wał. Macie jakiś obraz wałów które można kupić jako nowe w granicach 600zł bo jest tego na prawdę mnóstwo. Oryginał 2x tyle. Jest opcja dołożenia przeciwwag i wyważenia na nowo ale trzeba by je gdzieś kupić może ktoś ma zarżnięty wał. 

Opublikowano

Były takie wersje - tzw. zubożone, o mocy około 70KM (np. Belarus Progress 70/570) produkowane na pewne rynki. Silnik pewnie nie przekraczał 1700 obrotów i nie potrzeba było przeciwwag. Założę się, że oprócz zmiany wału konieczne będzie także przerobienie lub zmiana pompy wtryskowej

Opublikowano

Tak z pompą masz racja należy tutaj bezwzględnie wymienić na typową od 82. Myślicie, że warto zawracać sobie głowę jakimś montażem przeciwwag czy od razu dać sobie spokój i kupić wał. Tylko jaki? Zamienników jest mnóstwo a oryginały w granicach 1600zł. 

Opublikowano

Rozmawiałem właśnie z firmą która robi szlify wałów od ponad 30lat zakłada ma dobrą opinię (sam u nich robiłem już kilka razy). Szef powiedział żeby to składać i będzie chodzić w normalnie w mtz. Robił szlify takich wałów już nie raz. Ponoć jakaś wersja taka była. Zadzwoniłem do niego z myślą że może leży jakiś wał pęknięty z przeciwwagami to bym odkupił, zamontował przeciwwagi i dał do wyważenia. Mam ofertę na oryginał białoruski za 1350zł. Z drugiej strony jak ten się upiera że to będzie chodzić to może jakieś doświadczenie ma.

Opublikowano (edytowane)

Ja mam taki silnik w MTZ. Kupiłem go i fachowcy stwierdzili że trzeba tylko przeregulować pompę i będzie ciekać jak normalny MTZ. Pompa była przeregulowana (dokładnie nie pamiętam co oni już tam w niej zrobili ale koszt jakiś niezbyt duży). Teraz mam do porównania d-242 i d-240. Ten pierwszy gorzej nie chodzi. Wału nie ruszaliśmy, chodzi tak ze 6 lat u nas- prasa, orka, kultywacja. Jaki tam wał spoczywa to nie wiem. Na jakie obroty ustawiony też nie wiem bo w MTZ 52 nie mam obrotomierza, ale czy to jeden czy drugi te same maszyny i te same biegi. Jeszcze ciekawe tylko czy w d-240 ktoś w pompie nie grzebał bo w zapłonie to na pewno, ale ogarnąłem.

 

Pozostaje jeszcze jeden magiczny aspekt d-242 pali jak złoto i nie tylko u mnie bo ktoś pisał, że u jego sąsiada to samo.

Edytowane przez Lukasz3991

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v