Skocz do zawartości
signad

John deere vs Massey ferguson

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Massey
signad    0

Witam, planuje wymienic zetora 7745 na cos nowszego. Myslalem nad John Deerem 6120, lub Massey fergusonem 3060 i Massey fergusonem 6110. 

Jestem otwarty na wszystkie propozycje, ciągnik ma być wyposażony w rewers, bądź dzwignie zmiany kierunku jazdy i w EHR. Moc do 85km, cena do 60 tysiecy.

Edytowano przez signad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    25

Tutaj to od razu radzę dołożyć i proponuję Johnego. Mam Masseya 5465 od 10lat a miał być John 6630 tylko kasy zbrakło.  Teraz żałuję bo mam od tamtej pory 2 Jelonki na podwórku. John to jednak ciężka i mocna maszyna. W zasadzie zadbany egzemplarz nie do zdarcia. Części i serwis podobny koszt. Mój MF fakt że jest trwały i nie miał robione absolutnie nic. Przebieg ponad 5tys. mth, ale jest lekki jak na 120KM i mam zamiar kupić większy opryskiwacz, ale baniaka 5tys litrów nie ogarnie, gdzie 6630 dawałby radę. Jak nie masz dużego sprzętu i masz około 100tys to możesz połasić się na właśnie MF bo ma parę plusów: duża kabina i dobrze przeszklone drzwi, małe zużycie paliwa bo to perkins, bezawaryjny i bez przecieków (ja prze 10 lat wymieniam tylko żarówki postojowe) a na minus lekki, jeden bieg pod obciążeniem i dość mocno podskakuje.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgodze się z kolegą,Johny to właściwy wybór. Miałem okazję pracować na 6120, lecz myślę że się pomyliles jak pisalem ten temat i chodziło ci o Johnego 6110 a MF 6120, bo JD 6120 kosztuje więcej nic 60 tysięcy. Z tego co wiem to 6110 jest starszą wersja z ze wnątrz, a w środku to jest to samo. Tylko 6120 biegi zmieniane pod obciążeniem ma na wajchce od biegów a 6110 na dodatkowej dźwigni. JD ma rewers bez sprzeglowy a w MF masz dźwignię zmiany kierunku przy użyciu sprzęgła. Johny ma lepiej zaawansowanego i wygodniejszego ehr. W Masseyu wszystko jest oparte na pokrętłach. Mogę polecić ci tego John Deera.http://olx.pl/i2/oferta/john-deere-6110-85-koni-nowe-opony-1998-rok-CID757-ID9WGbN.html#:d6d90836b5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

petro11    25

Zależy co komu się podoba i czy wszystkie rzeczy używa w ciągniku. Np pokrętła od EHRu w moim Masseyu są super i bardzo proste jak nie ma komputera. W moich John Deerach to już wysokość maszyny ustawiana przez komp tak jak zapalanie oświetlenia, ot takie bajery zbędne. Kolejność powtarzania czynności przy zwykłych pracach polowych też uważam za zbędne. W ogóle tego nie używam bo co to za sztuka podnieść pług guzikiem, a obrócić drugim.... po co takie pierdoły wprowadzać do komputera? Jakby tak można kupić ciągnik tej samej mocy bez komputera, EGRów, PDFu itd.. tańszy o np 100tys to jeden na 20tu kupiłby ten droższy..... ale jak kupujemy nowe to niestety jesteśmy zmuszeni napychać kieszenie producentów i utrzymywać cały serwis który przyjeżdża często do błahostek typu..... wyskoczył jakiś kod i trzeba skasować....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    25

Tylko że u mnie MF ma ponad 5tys mth i wszędzie suchutki. W Belarusie to wątpie czy by tak było.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego, Nic nie porownuje. Kłócić, się z tobą nie chce, bo nie ma sensu. Pisałeś, że wolałbym traktor o 100 tysiecy tańszy, bez elektroniki i komputera. Wiec napisalem ci, ze istnieje taki traktor, co sie nazywa Belarus 3522. Ale nie ważne. Nie ma sensu się kłócić. Zamykam naszą rozmowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    25

Ok masz rację kupić zawsze można tanio. Jak komuś liczy się tylko cena w danej chwili i nie liczy kosztów w kolejnych latach to zgadzam się i jak najbardziej Belarus chociażby.... :) No ale to dla tych co nie biorą pod uwagę: kosztów awarii, kosztów przestoju w pracy, kosztownych nerwów..... a jeżeli ktoś chce pracować w polu w spokoju, zrobić wszystko na czas i delektować się muzą z głośników i komfortem pracy  to musi zainwestować troszkę więcej. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emo87    5

Tutaj to od razu radzę dołożyć i proponuję Johnego. Mam Masseya 5465 od 10lat a miał być John 6630 tylko kasy zbrakło.  Teraz żałuję bo mam od tamtej pory 2 Jelonki na podwórku. John to jednak ciężka i mocna maszyna. W zasadzie zadbany egzemplarz nie do zdarcia. Części i serwis podobny koszt. Mój MF fakt że jest trwały i nie miał robione absolutnie nic. Przebieg ponad 5tys. mth, ale jest lekki jak na 120KM i mam zamiar kupić większy opryskiwacz, ale baniaka 5tys litrów nie ogarnie, gdzie 6630 dawałby radę. Jak nie masz dużego sprzętu i masz około 100tys to możesz połasić się na właśnie MF bo ma parę plusów: duża kabina i dobrze przeszklone drzwi, małe zużycie paliwa bo to perkins, bezawaryjny i bez przecieków (ja prze 10 lat wymieniam tylko żarówki postojowe) a na minus lekki, jeden bieg pod obciążeniem i dość mocno podskakuje.... 

nie do końca sie zgadzam ze MF są lżejsze w tym konkretnym przypadku okwszem, nowa seria mf 5400 była już cieższa od modeli jd o podobnej mocy. ten Twój 5465 jest sporo lżejszy niż nasz 5420 który ma 80 KM.... bardzo dziwne


aaabbb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    25

Czasami lekkie ciągniki są lepsze ale do lekkich prac np.  siania nawozów wiosną , ale przeważnie potrzebna jest większa masa np. przy uprawach. Jeśli chodzi o 5465 to pod maską jest Perkins 6cyl. także nie wiem czy jest lżejszy od 5420. Ja go kupiłem ze względu na wyższą kulturę pracy niż 4cyl. chociaż miałem pompę po regeneracji i mam wrażenie że ma 100KM zamiast 120. Teraz mam dylemat bo chcę kupić opryskiwacz 4,5 tys i będzie z nim sapał ten MF i albo pompę wymienię na nową i go podkręcę do 140KM i dociążę albo sprzedam bo w zasadzie około 100tys za niego wezmę. To drugie rozwiązanie chyba lepsze i dołożyć np. do 6630 ze stówkę niecałą a tamten to już pary ma, rozsiewacz cięższy też dźwignie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez ShunDevil
      Witam poszukujemy wraz z ojcem ciągnika o mocyktórej 110-140 koni.Ciągnik ma być główny w gospodarstwie.Ma być to ciągnik nowy i powinien zmieścić sie do 340 tys.
       
    • Przez Zico99
      Witam poproszę was o opinię który waszym zdaniem i dlaczego? Tylko te dwa ciągniki mnie interesują. 
    • Przez globus512
      Witam. Proszę o opinie ponieważ zastanawiamy się nad nowym ciągnikiem, właściwie bierzemy pod uwagę tylko Valtrę lub John Deera. Moc 195 do 220km 
      Jeśli John to 6195R lub 6215R na skrzyni DD lub PQ czy AQ jak ona się tam nazywa
      Jeśli Valtra to T194 lub T214 Versu na Powerschifcie
      Na Valtrę T214 na oponach 710 tył i 600 przód, nawigacja do 2cm, skrętne błotniki, 4 pary hydrauliki, przedni tuz, miękka ośka, dolny zaczep smart Tuch i kilka innych cena 433 tyś netto mi zaproponowali. 
       
      Co lepsze, mniej awaryjne, i mniej pali ? Będę wdzięczny za opinie. W gre nie wchodzi ani NH, ani Deutz biorę te 2 pod uwagę
    • Przez zielo0ony
      Witam serdecznie, 
      Przejrzałem nasze forum w poszukiwaniu opinii na temat traktorów wyższej mocy. Niestety nic sensownego nie znalazłem i w związku z tym postanowiłem założyć osobny temat. 
      Chciałbym aby każdy kto wie coś na ten temat się wypowiedział.
      Mamy do porównania Claas ARION, AXION oraz John Deere 7430 7530 lub 7720 7820.
       
    • Przez SlaSzy
      Poszukuje jakiegos używanego konia pociagowego 150-180 KM, w okolicy pojawił się axion  cmatic w zadowalającym stanie , boję się skrzyni biegów cmatic , niby fajna ale to typowa bezstopniówka  ZF o której nic nie wiem. Ciekaw jestem tez ile może kosztować naprawa takiej skrzyni, vario z fendt za naprawe w okolicy cenią od 5 do 25 tyś , ZF będzie  taniej czy drożej ? Kolejna sprawa to jakoś bardzo duzo jest na sprzedaż tych axionów , czyzby ludzie byli niezadowoleni z nich ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.