Skocz do zawartości

Polecane posty

kodek7    0

Witam, Od niedawna jestem właścicielem ciągnika MF 4255 PowerShift z rewersem bez sprzęgłowym, bez EHR. Ogólnie maszyna sprawuje się znakomicie z wyjątkiem jednej istotnej rzeczy jaką jest system chłodzenia, bo nie ważne czy to w transporcie czy w orce wskaźnik non stop znajduje się tuż przy czerwonym polu. Mimo postojów temperatura tylko nieznacznie spada. Wykonywałem podstawowe operacje na chłodnicy jak czyszczenie na sucho- przedmuchiwanie sprężarką jak i na mokro- myjką ciśnieniową. Użyłem też specjalnego środka do czyszczenia chłodnicy od wewnątrz. Nie zapomniałem też o wyczyszczeniu filtru powietrza. Niestety efektu jak nie było tak nie ma... Co może być nie tak? Niesprawna chłodnica, Pompa wody? Jeśli ktoś ma pomysł, to proszę o pomoc
Dodatkowo jeśli ktoś ma rozpiskę co oznaczają poszczególne kontrolki w tym ciągniku i jakoś je udostępnił to byłbym wdzięczny. Mianowicie interesuje mnie co oznacza kontrolka taki trybek z ukośną kreska niczym przekreślony. Miga on na niskich obrotach z 3 innymi kontorlkami. Do tej pory byłem przekonany, że to od oleju hydraulicznego, jednak po uzupełnieniu go o 5l problem nie znikną.
Z góry dzięki z odpowiedź 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldac    11

kontrola z ukośna kreska czy pozioma - czerowan czy pomarańczowa , jakie jeszcze

 

może foto??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    627

Sprawdź jeszcze napięcie paska klinowego. Czy dobrze napędza wentylator. Mycie chłodnicy myjką ciśnieniową jest nie zbyt odpowiedzialne. Popatrz teraz czy nie są pozaginane te drobne blaszki odpowiedzialne za odprowadzanie ciepła miedzy szotami/pionowymi rurkami.

Problemem może być też sam czujnik temperatury, który przekłamuje.To silnik turbo bez intercoolera. Jest obciążony termicznie. Więc używaj dobrego oleju i najlepiej na maksa. W tych silnikach olej chłodzi tłoki od spodu i ciepło oddaje poprzez wymiennik przy filtrze oleju do cieczy chłodzącej.

Co do kontrolek czerwony przekreślony trybik oznacza - sprzęgło może być uszkodzone przez brak oleju. Nie wolno jeździć. Czerwona dwa trybiki pulsuje i podaje kody błędów przekładni nawrotnej/rewersu. Błyski są w nie równych odstępach. Najpierw długie potem krótkie np 1 długi 1 krótki awaria mikroprocesora itd. Pewnie ci miga jeszcze czerwony trybik ze strzałkami po bokach i kropelką. Niskie ciśnienie oleju w przekładni. NO i do tego trójkąt, który miga zawsze gdy świeci się któraś czerwona lampka lub zaciągnięty jest ręczny.

Oczywiście nie oznacza to, że masz uszkodzone sprzęgła rewersu. Kluczowe są dwa trybiki i kod który podają.

Obok kontrolki ciśnienia oleju w skrzyni po prawej masz kontrolkę zapchanego filtra oleju przekładni - Czerwony trybik z pozioma kreską w środku i dwiema kropelkami. Nad nią jest kontrolka zapchania filtra powietrza. Kółko ze strzałką w dół w środku i poziomą kreską. To są najważniejsze reszty się można domyślić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kodek7    0

Dzieki za odpowiedz. Sprawdziłem dzis chlodnice i blaszki są ok, napiecie paska również w normie olej zmieniony na żniwa wraz z filtrem ale nadal problem nie znikną:-\ czujnik faktycznie troche klamie, bo gdyby faktycznie wskazywał właściwą temp. silnik zatarbym juz dawno w scierniskowcu. Jednak nie pokoi mnie ze jednak temp jest tak wysoka, ponieważ w poprzednim slabszym fergusonie 3050 temperatura nie znacznie osiagala pelne zielone pole... Tutaj temp nie powinna przekraczać 80 stopni, a dochodzi do ok 100. Czyżby moze zamontowany jest termostat albo cos w ten deseń? Moze to wina pompy wodnej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    627

Mierzyłeś temperaturę, czy wnioskujesz po położeniu wskazówki, że dochodzi do 100? Bo to dwie różne rzeczy. Mi w 4270 padł czujnik temperatury przed awarią wskazywał gdzieś do połowy. W trudnych warunkach przy orce zeszłego roku kreskę wyżej niż połowa. Teraz po wymianie nowy pokazuje normalnie kreskę wyżej niż połowa a gdy orałem w upały dochodziło na połowie między ostatnią kreską a początkiem czerwonego. Kilka razy odkręcałem korek nawet bardzo ciśnienia nie było nie mówiąc o gotowaniu. I już przestałem się tym przejmować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kodek7    0

Z tą temperatura 100 stopni to może większa sugestia wskaźnikiem. Dziś pracowałem nim cały dzień w agregacie i wskaźnik temperatury utrzymywał się tak tuż przy czerwonym polu. Również odkręcałem kurek i podobnie jak u Ciebie hubertuss nie było żadnego ciśnienia, a woda po sprawdzeniu, że tak powiem na czuja (zmoczyłem palec :) co prawda gorąca no ale te 80-90 stopni to myśle, że jeszcze norma. Przy nawracaniu bądź dosłownie chwilowej przerwie (regulacji agregatu itp.) temperatura spadała niemal do tej przed ostatniej kreski i przy pracy ponownie mkneła do czerwonego pola. Jednak ten wskaźnik trochę "kuje w oko" gdy spogląda się na niego a on jest tuż na granicy;/. Czyli z tego co widzę te ciągniki po prostu tak mają i nie należy się tym przejmować? Jeszcze dla pewności podczas pracy zmierzę temperaturę termometrem i wtedy bd wiedział dokładnie.

Dzięki wszystkim za pomoc :) 

Btw. Ma ktoś może rozpiskę tłumaczenia kodów błędów oraz jaki olej hydrauliczny lejecie i ile litrów do tego typu ciągnika, bo ja używam Agrol ale zdaje się, że gdy się nagrzeje staje się bardzo rzadki i czasem zapala mi kontrolka od ciśnienia oleju (trybek z kropelką i strzałkami) i rewers nie zawsze ze mną współpracuje (szczególnie na małych kawałka pól, gdy jest co chwilę używany).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    627

Ja używam fuchs agrifarm stou 10w40. Mogą być oleje z grupy stou lub utto 10w40 lub 10w30. Agrol nie koniecznie, chociaż z agrolu jest kilka różnych olejów więc może mają i stou.

Filtrów się nie wymienia jedynie się czyści. Filtr pompy podnośnika jest pod spodem. Dekielek na 3 śrubki jak w 255. Filtr metalowy, wyczyścisz, wcześniej trzeba spuścić olej. Filtry hydrauliki są za prawym tylnym kołem. W okolicach pompy hydrauliki. Jeden w podłużnej okrągłej obudowie za dekielkiem na chyba 2 śrubki. Drugi odśrodkowy pod obudową z owalnym wierzchem przykręconym na środku jedną śrubą. Przy dokręcaniu tej śruby należy dokręcić delikatnie tylko tyle, aby nie ciekło nie wolno mocno.

Podaj e maila to ci wyślę foty z opisami kodów rewersu i ehr z instrukcji po polsku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kodek7    0

Ja używam agrolu utto 10w30. Tylko ile litrów powinienem tam go wlać, bo na tej miarce ciężko określić czy jest w normie czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezes561    0

Ja używam fuchs agrifarm stou 10w40. Mogą być oleje z grupy stou lub utto 10w40 lub 10w30. Agrol nie koniecznie, chociaż z agrolu jest kilka różnych olejów więc może mają i stou.

Filtrów się nie wymienia jedynie się czyści. Filtr pompy podnośnika jest pod spodem. Dekielek na 3 śrubki jak w 255. Filtr metalowy, wyczyścisz, wcześniej trzeba spuścić olej. Filtry hydrauliki są za prawym tylnym kołem. W okolicach pompy hydrauliki. Jeden w podłużnej okrągłej obudowie za dekielkiem na chyba 2 śrubki. Drugi odśrodkowy pod obudową z owalnym wierzchem przykręconym na środku jedną śrubą. Przy dokręcaniu tej śruby należy dokręcić delikatnie tylko tyle, aby nie ciekło nie wolno mocno.

Podaj e maila to ci wyślę foty z opisami kodów rewersu i ehr z instrukcji po polsku.

Witam mozna opis kodów bledow rewersu i ehr do MF 4355? E-MAIL prezes515@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezesszef    0
Dnia 29.08.2015 o 06:52, hubertuss napisał:

Ja używam fuchs agrifarm stou 10w40. Mogą być oleje z grupy stou lub utto 10w40 lub 10w30. Agrol nie koniecznie, chociaż z agrolu jest kilka różnych olejów więc może mają i stou.

Filtrów się nie wymienia jedynie się czyści. Filtr pompy podnośnika jest pod spodem. Dekielek na 3 śrubki jak w 255. Filtr metalowy, wyczyścisz, wcześniej trzeba spuścić olej. Filtry hydrauliki są za prawym tylnym kołem. W okolicach pompy hydrauliki. Jeden w podłużnej okrągłej obudowie za dekielkiem na chyba 2 śrubki. Drugi odśrodkowy pod obudową z owalnym wierzchem przykręconym na środku jedną śrubą. Przy dokręcaniu tej śruby należy dokręcić delikatnie tylko tyle, aby nie ciekło nie wolno mocno.

Podaj e maila to ci wyślę foty z opisami kodów rewersu i ehr z instrukcji po polsku.

Witam też mogę prosić o opis kodow błędów do modelu 4270? Ogólnie interesują mnie różne opisy, instrukcje itp najlepiej w języku polskim. Mój adres gumi_1993@wp.pl będę wdzięczny. Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez radekFT675DT
      Witam mam problem z moim mf a mianowicie, ciągnik jeździ normalnie do póki wrzucę N na rewersie i ponownie chce ruszyć, wtedy wyskakuje błąd i nie chce jechać, ale wystarczy pobawić się rewersem kilka razy wcisnąć sprzęgło i załapie, dzieje się to tak raz na jakiś czas ale tylko wtedy gdy przełączę rewers w pozycje N, a gdy nie wrzucę rewers na N to jeździ cały dzień bez problemu, myślałem że to może czujnik dolnego położenia sprzęgła ale chyba to nie on bo mogę cały dzień używać sprzęgło i nic się nie dzieje do póki nie wrzucę N na rewersie Czy ktoś wie co to może być ?
    • Przez klaas
      Witam w moim 96 padł silnik chyba więc czy mogę zamontować silnik z samochodu mam na oku om 421  .
    • Przez Fugeo
      Cześć
      Mam pytanie, gdzie w Claasie Aresie 657 znajduje się czujnik od włączonego przedniego napędu? Bo jak go włączam to normalnie działa, ale nie zapala się lampka na słupku bocznym. Dodam, że jak czasem postoi dłużej to zaczyna mrugać/zapalać się na stałe (ewidentnie coś nie łączy). Mechanicznie przedni napęd działa tak jak powinien.
      Ktoś się może orientuje?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam , drodzy koledzy i koleżanki mam problem z Pronarem 82 SA ... mianowicie ostatnio podczas wykonywania podorywki coś się zchrzaniło z silnikiem , jechałem normalnie na prawie maksymalnych obrotach i było okej aż nagle na uwrociu zdjąłem nogę z gazu i zauważyłem że silnik nie pracuję tak jak powinien i co ok. 2-5 sekund puszcza chmurę niebieskiego dymu i tak jakby na mocy stracił ponieważ podczas ruszania z dwójki drogowej na żółwiu ma problem się na pusto zebrać . Ma przepracowane 4000 mtgh i wcześniej (tak od 2400 mtgh) stopniowo coraz to bardziej zaczynał kopcić na czarno jak ruska lokomotywa bez obciążenia ( na pusto pod lekką góreczkę ) . Miał ktoś kiedyś taką przygodę ze swoim mtz`tem ?
      Dodam że na postoju na bardzo wolnych obrotach co 5 minut tak jakby na chwilę nie pracował na wszystkich garach i po chwili wydaję dźwięk jakby ciągnął 20t i szaro siwy dym 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.