Tomi3312

Krowa zrzuciał róg

Polecane posty

Tomi3312    136

Witam.

 

Dziś zaczepiły mi się dwie krowy i zaczęły się przepychać w końcu jedna drugiej zrzuciła róg, nie cały ale że tak powiem ta powłoka ochronna spadła cała została tylko ta twardsza część, która tworzy róg i trzyma się mocno. Krowa trochę krwawiła ale teraz jest już ok.

Mogą być jakieś skutki uboczne takiego zdarzenia.? Jak to zdezynfekować, opatrzyć.?

 

Proszę o poradę.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomaszek21    18

z czasem zrobi się twarde konsekwencje tylko wizualne


interesuje się rolnictwem i wszystkim tym co jest w jakikolwiek sposób z rolnictwem związane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomi3312    136

A jak ochronic to żeby tam w spokoju sobie twardniało, żeby jeszcze tego nie uszkodziła.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    372

Ona już drugi raz sobie tego nie uszkodzi, już wie jak to boli.


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    372

Jak głupia to co poradzisz...


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez ewafraczek
      Krowa sie ocielila5 dni temu dzis zauwazylam ze wraz z moczem idzie jakas wydzielina podobna do ropy nie jestem pewna czy krowa sie oczyscil po ocieleniu prosze o pomoc co mam robic czy to jest normalne bo do zadnego weterynarza nie moge sie dodzwonoc
    • Przez STRUGII
      witam. ponad miesiąc temu kupiliśmy 4 cielaki( 2 mięsne i 2 mieszańce) z dwóch róznych miejsc. Po 2 dniach jeden z miesnych zaczął chorować- oczywiście płuca, po czym zaraził wszystkie cielaki w tym 2 nasze wskutek czego musieliśmy leczyć wszystkie 6- myśleliśmy już że z tego nie wyjdziemy bo jak tylko jeden wyzdrowiał to następne zaczęły chorować i tak w kółko- na szczęście wszystkie wyzdrowiały i zaczęły ładnie przybierać na wadze- z wyjątkiem jednego- tego pierwszego który wszystkie zaraził- jest bardzo anemicznym cielakiem ( limuzene z papierami rozpłodnika) , ma dużo słabszy apetyt niż inne, biegunki nie ma, płuca też już ma niby ok, ale nadal jest bardzo posmutniały, ostatnio jak był weterynarz to kilka razy z kolei podawał mu witaminy i go odrobaczał, ale dalej jest smutny i mało je, a ostatnio zaczęła wychodzić mu sierść i w tych miejscach skóra jest zaczerwieniona i się łuszczy- nie wiem czy to grzybica wywołana dużą ilością antybiotyków ( nie ma strupów) czy coś innego??? dzisiaj cielaka wyprowadziliśmy na słońce -może to coś pomoże, ale pewnie bez leków się nie obędzie??? co to może być??
    • Przez MarcinCiesz
      Witam jak w temacie krowy prawie całe stado  prawie nic nie jedzą, kilka sztuk ma gorączkę ok. 40 st C, krzypią co  chwile, ciężko oddychają, mleko spadło. Trwa to drugi dzień, dzis przyjedzie weterynarz. Pomoże ktoś, Wiecie co im jest?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.