Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czasami marnej jakości ziarno da bardzo ładne i to bardzo dużej ilości. W tym roku w moich stronach jedną z najlepszych pszenic miał gospodarz co posiał takie ziarno jak u mnie poślad:)

Opublikowano

Może i ja się wypowiem. Fotki pochodzą z ubiegłorocznych zasiewów

http://www.agrofoto....ozima-bamberka/

pszenica Bamberka, ilość wysiewu ok 190 kg/ha, kwalifikat. Przedplon buraki. Plon ok. 6,5 t

 

http://www.agrofoto....-ozima-finezja/

pszenica ozima Finezja, ilość wysiewu 230 kg/ha, własny materiał siewny. Przedplon buraki. Plon ok. 6 t.

 

Obie pszenice siane tego samego dnia, identyczna agrotechnika. Bez nawożenia przedsiewnego. Wiosną 2 dawki azotu ok. 150 kgN/ha, Herbicyd Lancet, Regulatory: Stabilan + Moddus (1 l + 0,3 l - zbyt wysoka dawka Moddusa jak na ten rok u mnie trochę ograniczyła plon) 3 zabiegi od grzyba T1 prochloraz, tebukonazol, proquanazid, T2 fenpropimorf, epoksykonazol, T3 tiofanat metylowy + tebukonazol. 2-krotne nawożenie dolistne NPK + mikro.

Gleba pod względem klasy jednakowa na obu polach

 

Nie chce tu mówić że to przez ilość wysiewu plon był wyższy bo to 2 różne odmiany ale nawet gdyby był taki sam to skoro można zaoszczędzić te 40 kg na materiale siewnym i zaprawie oraz 40kg mniej dźwigania to czemu nie?

 

 

Prosty przykład z życia wzięty potwierdzający, że kwalifikat jest bardziej opłacalny i kolega na hektarze zarobił ok 500zł jakby miał 10 ha to już ma 5000zł itd....

Ja do swoich wniosków doszedłem tak jak kolega wyżej i to tylko moje spostrzeżenia, że kwalifikat oczywiście z dobrego źródła jest napewno bardziej opłacalny niż sianie swojego zaprawionego ziarna. Oczywiście to tylko moje zdanie, którym się tu z wami dzielę :)

Opublikowano

właśnie byłem na pszenicy ozimej. Jakoś mnie naszło przejść się zobaczyć jak z chwastami wygląda.

Jedna działka i posiane sailor, magic i materiał własny (może z 10-20kg/ha wysiane więcej). Faktem jest że wygląda identycznie i gdyby nie 10cm odstęp między odmianami to na razie różnicy nie widzę więc po co przepłacać za materiał siewny? Tym bardziej że w poprzednich latach każdy który kupiłem kończył jako paszówka i zmieniałem odmianę. Praktycznie każdy był drobny i niezbyt wyrównany (oznakowany jako siewny, f.vat z zakupu i bankowo oryginalny). I każdego roku ratowała mnie odmiana mewa którą gdzieś miałem też posianą.

Natomiast w tym roku w/w odmiany wzięte od dwóch różnych handlowców miały nasiona ładne, w worku wyrównane itp. Może się hodowcy/handlowcy trochę za robotę wzięli.

Opublikowano

Nie zgodzę się z wami z tym materiałem siewnym. Sam dużo kupuję, ale z własnego przykładu wiem, że nie jest tak jak piszecie. Niekiedy własny lepiej posypie niż kupny.

Z 5 lat temu kosiłem sąsiadowi, super mu sypła pszenica, ponad 7 on przy średnim nawożeniu i zadnym opyysku na grzyba, pytam się skąd ja ma, a on że ode mnie kupił z 6 lat temu i tak sieje. Czyli ona miała po wymianie z 7 lat.

Na pytanie w KWS przez ile lat pszenica zachowuję swoje właściwości, to odpowiedzieli że przynajmniej przez 6 lat pszenica nie wyradza.

W tamtym roku sam posiałem z 8 ha rzepaku z własnych nasion, 4 ha chciałem tylko siać, bo pole nie pewne pod rzepak ale posiałem 8 bo nie chciało mi się z siewnika wybierać.

Na tych 4 ha co przypatkowo posiałem, plon wyszedł mi 5,2 t/ha sam nie mogłem w to uwierzyć, reszta z kupnego sypał koło 4,5, hybryda może 4 dała.

Odmiana Mickey i miała już 3 lata, więc 2 razy siałem ją z moich nasion.

Opublikowano

właśnie byłem na pszenicy ozimej. Jakoś mnie naszło przejść się zobaczyć jak z chwastami wygląda.

Jedna działka i posiane sailor, magic i materiał własny (może z 10-20kg/ha wysiane więcej). Faktem jest że wygląda identycznie i gdyby nie 10cm odstęp między odmianami to na razie różnicy nie widzę więc po co przepłacać za materiał siewny? Tym bardziej że w poprzednich latach każdy który kupiłem kończył jako paszówka i zmieniałem odmianę. Praktycznie każdy był drobny i niezbyt wyrównany (oznakowany jako siewny, f.vat z zakupu i bankowo oryginalny). I każdego roku ratowała mnie odmiana mewa którą gdzieś miałem też posianą.

Natomiast w tym roku w/w odmiany wzięte od dwóch różnych handlowców miały nasiona ładne, w worku wyrównane itp. Może się hodowcy/handlowcy trochę za robotę wzięli.

 

Kolego chciałbym poznać Twoją opinie po żniwach. Mianowicie plony i parametry jakościowe. Po tych otrzymanych wynikach będziesz snuł wnioski. Pozdrawiam.

Opublikowano

W tym roku brałem nasiona premium sailora.Ładne wyrównanie nasion i zaprawiane maxim.Bywały lata że jak się brało nasiona z centrali to był poślad w porównaniu z własnymi

 

Masz rację w tym roku może to przypadek, ale nasiona kwalifikowane w moim przypadku od 3 dostawców były bardzo ładne, duże i dobrze wyrównane. Niestety nie zawsze tak bywa, bodajże 3 lata temu zakupiłem partię pszenżyta które wyglądało jak poślad, siła kiełkowania była na poziomie 60%. Reklamacja w CN nic nie pomogła wypieli się na mnie jak na dziada. Kupiłeś, zasiałeś to się teraz martw. Nigdy więcej nie kupie z tej CN nasion.

Opublikowano

Najpierw czekaj do wiosny i oblicz obsadę. teraz nie ma co prognozować, albo pryskać na zapas. W 70%przypadków zabieg dokrzewiania jest zbędny. Niska obsada też potrafi dać dobry plon, a rzadszy łan też ma swoje zalety.

Opublikowano

W tym roku wyjatkowo pszenica pięknie rośnie w polu , warunki pogodowe jej sprzyjają.....

Nie chce "krakać" ale będzie na wiosne mase pszenic wyleżanych po zimie.

Nie wspomne już o pleśni i innych chorobach...kto zasiał wczas to bardzo żle.

Pamiętam był taki rok że ludzie zasiali pszenice wczas to na wiosne wszystko było wyleżane .

Opublikowano

Jak są na jesień są sprzyjajace warunki a siew wczesny to pszenica większa urośnie niż powinna w optymalnych warunkach , a jak przykładowo szybko pójdzie na jesień w górę tak do 15-20 cm to jak ją śnieg przybije w zimie to na wiosnę się mówi że pszenica wyleżała po zimie.Bo już nie wstanie , tylko będzie nowe liście puszczać.

U nas tak się mówi.

Opublikowano

Witam Wszystkich!

 

Mam małe pytanie, czy można jeszcze opryskać pszenicę na chwasty?

Pszenica siana 12.10 chciałem użyć Expert met 0,3kg + może nawet z Alister Grande 0,3l tylko nie wiem czy nie za późno i do jakiej temperatury można jeszcze użyć oprysków?

Chyba, że lepiej poczekać do wiosny?

 

Z góry dziękuję za informacje.

Opublikowano

Expert Met na pewno podziała. Jest to 100 procentowo skuteczny środek na miotłę. Tylko , aby nie było 2 dni po zabiegu przymrozków, bo może zaszkodzić pszenicy. Co do Alister się nie wypowiem. Sam zwalczam dwuliścienne chwasty na wiosnę. Na wiosnę już expertem nie opryskasz....

Opublikowano
Kolego chciałbym poznać Twoją opinie po żniwach. Mianowicie plony i parametry jakościowe. Po tych otrzymanych wynikach będziesz snuł wnioski. Pozdrawiam.
Pierwszy wniosek będzie jeden, sailora albo magica zostawiam, materiał własny-mewa idzie do likwidacji i kupuję nasiona mewy i jeszcze jakiejś innej odmiany aby mieć trzy różne odmiany na polach.

Drugi wniosek będzie taki że liczy mi się plon a parametry mam gdzieś bo różnica w cenie ostatnimi czasy była zbyt niska aby opłacało się trzymać na jakościówkę. Sam zobacz, dopieścisz agrotechniką, nawożeniem, ŚOR, zbierzesz w czas i dostaniesz te 50zł na tonie więcej, natomiast dbając o agrotechnikę, nawożenie zachowawcze + oszczędnie z ŚOR wyjdzie że sprzedasz taniej 50zl na tonie ale mniej się na robisz, mniej zużyjesz sprzęt, mniej czasu poświęcisz. Zarobek wyjdzie podobny, rozmowy z sąsiadami o 90-100kwintalach mnie nie ruszają bo jak zapytam ile wsadzili w ten plon to że ledwo wychodzą na swoje.

Poza tym pracuję poza rolnictwem, na razie na żniwa dostaję urlop ale jak to się zmieni to tym bardziej będę obstawał przy swoim że nie opłaca się jakościówki produkować bo nie mając na żniwa urlopu mogę nie zebrać w czas a 2-4 dni opóźnienia w zbiorze powoduje że trafia się w deszczową dziurę i niestety parametry zboża lecą ostro w dół.

 

Jak tak czytam to naprawdę dziwię się że polscy rolnicy tak rzadko wymieniają materiał siewny
Czy ja wiem. Nie wiem jak inni ale patrząc po sobie to nie zgodzę się z Tobą.

Rzepak ozimy - rokrocznie ponad połowa obsiana materiałem kwalifikowanym, późniejsze siewy swoim (nie hybrydami, polskie odmiany).

Jęczmień jary - niby tylko dla siebie ale wymiana co 3-4 lata.

Pszenżyto ozime - wymiana co 2-3lata (w sumie to co dwa no chyba że kiepską odmianę wezmę to co 3 wtedy mam pierwszy rok kwalifikat,potem rok lub dwa i następna odmiana).

Pszenica ozima - praktycznie co roku biorę coś na próbę i jak zdaje egzamin to zostawiam na następne 2-3 lata. Jedynie odmiany mewa na razie się nie pozbywam bo ładnie plonuje.

Pszenica jara - już nie uprawiamy ale materiał praktycznie co roku bo uprawiana bardzo rzadko.

Uważasz że rzadko wymieniam mat, siewny? Tym bardziej że ostatnimi laty był kiepskiej jakości.

Opublikowano

Expert Met na pewno podziała. Jest to 100 procentowo skuteczny środek na miotłę. Tylko , aby nie było 2 dni po zabiegu przymrozków, bo może zaszkodzić pszenicy. Co do Alister się nie wypowiem. Sam zwalczam dwuliścienne chwasty na wiosnę. Na wiosnę już expertem nie opryskasz....

 

Wielkie dzięki!

 

Jak tylko się da wjechać w pole to jutro opryskam?

Pozdrawiam.

Opublikowano

Ja jeszcze też nie opryskałem na chwasty. Expert met działa nawet jak po 7-8 godzinach jest przymrozek w tamtym roku miałem taką sytuację. Oczywiście expert met nie szedł sam.

Opublikowano (edytowane)

Oczywiście, że Expert Met działa, aczkolwiek przedstawiciele Bayer-u nie zalecają przed przymrozkami, więc lepiej tego pilnować. Kiedyś nawet jak był lekki przymrozek rano ja pryskałem na takie rośliny i też nic się nie stało, było bynajmniej wilgotno, lecz lepiej nie przesadzać.

Edytowane przez Darekpol
Opublikowano

 

 

Czy ja wiem. Nie wiem jak inni ale patrząc po sobie to nie zgodzę się z Tobą.

Rzepak ozimy - rokrocznie ponad połowa obsiana materiałem kwalifikowanym, późniejsze siewy swoim (nie hybrydami, polskie odmiany).

Jęczmień jary - niby tylko dla siebie ale wymiana co 3-4 lata.

Pszenżyto ozime - wymiana co 2-3lata (w sumie to co dwa no chyba że kiepską odmianę wezmę to co 3 wtedy mam pierwszy rok kwalifikat,potem rok lub dwa i następna odmiana).

Pszenica ozima - praktycznie co roku biorę coś na próbę i jak zdaje egzamin to zostawiam na następne 2-3 lata. Jedynie odmiany mewa na razie się nie pozbywam bo ładnie plonuje.

Pszenica jara - już nie uprawiamy ale materiał praktycznie co roku bo uprawiana bardzo rzadko.

Uważasz że rzadko wymieniam mat, siewny? Tym bardziej że ostatnimi laty był kiepskiej jakości.

 

A wszędzie trąbią że trzeba co rok. Przecież siew własnym materiałem to okradanie hodowcy.

Sam wymieniam co 3-4lata, mam mało pola to nie mogę pozwolić sobie na siew 2-3odmian

Opublikowano

a Ciebie nie okradli jak oddawałeś rzepak i odbierali Tobie procent w Kruszwicy?

Poza tym dlaczego nasze krajowe odmiany z czasów PRLu czyli dobro wspólne zostało od tak sprywatyzowane i za grosze oddane?

Zauważyłeś może że Twórcy ustawy o AN Leszno są w Zarządach Spółek Hodowców Roślin? 2 dostało zgodę na bycie w tych zarządach mimo że są w sejmie i tworzą ustawy m.in tę. Temat nie jest o okradaniu czy nie okradaniu hodowcy, zresztą kupioną płytę CD odsłuch*jesz tylko raz?

Wieki siano materiał własny i było dobrze, teraz handlarze wmawiają cuda, cuda bo wielokrotnie przy dziwnych warunkach pogodowych stare odmiany z własnego zbioru plonowały lepiej niż wzięte z centrali. Ostatnimi laty przerobiłem kilka odmian pszenicy jarej i ozimej. Dlaczego więc przez tyle lat mam Mewę? Owszem wymieniana ale te super zaprawione itp materiały siewne nie zawsze się u nas sprawdzały ot co.

 

Zresztą popatrz po gospodarstwach hodowlanych i popatrz czym się różni materiał siewny z centrali od tego z Twego pola. Przypilnuj zmianowania, agrotechniki, ochrony i będziesz go siał jeszcze kilka lat. On tak szybko się nie wyradza. Zresztą nie widziałeś nigdy nalepek walających się luzem w punktach gdzie sprzedają materiał siewny (nalepki od zaprawy i te niebieskie przeszywane do worka przy pakowaniu z danymi odmiany).

Opublikowano

Pierwszy wniosek będzie jeden, sailora albo magica zostawiam, materiał własny-mewa idzie do likwidacji i kupuję nasiona mewy i jeszcze jakiejś innej odmiany aby mieć trzy różne odmiany na polach.

Drugi wniosek będzie taki że liczy mi się plon a parametry mam gdzieś bo różnica w cenie ostatnimi czasy była zbyt niska aby opłacało się trzymać na jakościówkę. Sam zobacz, dopieścisz agrotechniką, nawożeniem, ŚOR, zbierzesz w czas i dostaniesz te 50zł na tonie więcej, natomiast dbając o agrotechnikę, nawożenie zachowawcze + oszczędnie z ŚOR wyjdzie że sprzedasz taniej 50zl na tonie ale mniej się na robisz, mniej zużyjesz sprzęt, mniej czasu poświęcisz. Zarobek wyjdzie podobny, rozmowy z sąsiadami o 90-100kwintalach mnie nie ruszają bo jak zapytam ile wsadzili w ten plon to że ledwo wychodzą na swoje.

Poza tym pracuję poza rolnictwem, na razie na żniwa dostaję urlop ale jak to się zmieni to tym bardziej będę obstawał przy swoim że nie opłaca się jakościówki produkować bo nie mając na żniwa urlopu mogę nie zebrać w czas a 2-4 dni opóźnienia w zbiorze powoduje że trafia się w deszczową dziurę i niestety parametry zboża lecą ostro w dół.

 

Czy ja wiem. Nie wiem jak inni ale patrząc po sobie to nie zgodzę się z Tobą.

Rzepak ozimy - rokrocznie ponad połowa obsiana materiałem kwalifikowanym, późniejsze siewy swoim (nie hybrydami, polskie odmiany).

Jęczmień jary - niby tylko dla siebie ale wymiana co 3-4 lata.

Pszenżyto ozime - wymiana co 2-3lata (w sumie to co dwa no chyba że kiepską odmianę wezmę to co 3 wtedy mam pierwszy rok kwalifikat,potem rok lub dwa i następna odmiana).

Pszenica ozima - praktycznie co roku biorę coś na próbę i jak zdaje egzamin to zostawiam na następne 2-3 lata. Jedynie odmiany mewa na razie się nie pozbywam bo ładnie plonuje.

Pszenica jara - już nie uprawiamy ale materiał praktycznie co roku bo uprawiana bardzo rzadko.

Uważasz że rzadko wymieniam mat, siewny? Tym bardziej że ostatnimi laty był kiepskiej jakości.

 

Nie powiedziałem nic takiego o tym jak często wymieniasz materiał siewny i nie mam zamiaru Cie krytykować każdy ma swoją filozofie i swoją wizję na temat uprawy. Jest trochę sensu w tym co mówisz, ale niestety z Twoją kalkulacją się nie zgodzę. Ponieważ zapomniałeś dodać dopłatę do materiału siewnego kwalifikowanego 100zł/ha w przypadku zbóż. Po za tym nie uwzględniłeś potencjału genetycznego np. pszenicy szczególnie do intensywnej agrotechniki. Chodzi o odporność na choroby i predyspozycje do wysokiego plonowania. One w większym stopniu potrafią się odwdzięczyć wyższym plonem: Skagen, Opal, Meteor (jeżeli nie interesują Cię parametry jakościowe). Zrób próbę na 3ha i jeżeli trafi się rok urodzaju to ta różnica jaką podałeś 50zł może być zdecydowanie większa na korzyć kwalifikatu. Pozdrawiam.

Opublikowano

Jeżeli chodzi o zakup kwalifikatu to w tym roku pszenica bamberka CA kosztowała mnie 1900zł/t siew 150kg/ha dopłata do ha wyniosła 100zł/ha czyli koszt 185zł/ha. Jak bym wysiał własne nasiona to bym musiał wydać 75zł/1,5q + 45zł zaprawa = 157zł do tego koszt czyszczenia i robocizy o opłacie licencjackiej nawet nie wspomne. Dlatego u mnie obsiewam materiałem siewnym zakupionym prawie 100% areału bo mi sie to opłaca.

 

A jeżeli chodzi o gęstość siewu to sieje w granicach 320 nasion/m2 wczesny siew do 400 nasion/m2 póżny siew po burakach bez orki, średniu wychodzi 350. A na wiosne idzie ccc 0,5l w czasie krzewienia i saletra jak naj wcześniej

a o to przykład zdjecie z 6 listopada http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3f12c9bceba38917.html

a to z 21 czerwca http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6a627731d010fc2.html

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Praktykował ktoś dużą ilość azotu w roztworze na nawożenie dolistne pszenicy po przekwitnieniu? Jeśli tak to jaka ona była i czy nie popaliło to flagowki oraz kłosa. Z góry dziękuję za odpowiedzi ☺️
    • Przez yacenty
      Jak nawozicie pszenicę ozimą? Jakie startegie przyjmujecie? Na 2 dawki? Na 3? Stosujecie nawozy sypkie typu saletra, saletrzak, mocznik czy może jednak RSM? A może jakaś kombinacja mieszana?
      Jakie macie pomysły nawożenia pszenicy? Jak wygląda nawożenie pszenicy ozimej a jak jarej?
      Temat jest kontunuacją rozbitą na wątki z tematu ogólnego o pszenicy: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/80-pszenica-ozima-i-jara/
       
    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Potrzebuje bardzo dobrej odmiany pszenicy ozimej na województwa wymienione w temacie. Najlepiej żeby to była ostka, odporna na choroby, na średnie stanowiska i dobrze plonujaca. Wiem, każda firma ma taka pszenicę, która ma wyżej wymienione cechy. 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v