Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

pierwszy raz mnie zaskoczyłeś ,orka przy prognozowanej suszy to samobójstwo .

W wypadku wiary w prognozy suszy jedynym racjonalnym wyjściem jest rezygnacja z przesiewu.

W jaki cudowny sposób gleba na której wykonywana jest orka wiosenna, powiedzmy jutro i jednocześnie wykonywany jest siew zboża wysycha w stopniu większym niż talerzowana bądz gruberowana , doprawdy nie rozumiem.

Panowie, zaprawdę rolnictwo to nie fizyka jądrowa lub choćby elektronika i wszelkie innowacje są tyle warte co średnioroczny wzrost plonów lub stan roslin na polu.

Przecież to taki nowoczesne odmiany -były- a że zimy są zimne, a lata gorące , o tym wiedział już Bartoszko.

Ten z "Konopielki", z Taplar.

"

 

-Dalej jest napisane tak: w lesie są brzozy, w rzece są ryby, słońce wschodzi i zachodzi. Zimy są zimne, lata gorące.

-Ojej, zimy są zimne, lata gorące. Toż wszystko prawda.

-Byle czego się nie pisze. Pisanie to nie gadanie.

Edytowane przez xemit
Opublikowano

Nie no jak orka w mokrą ziemie to sie nic nie stanie gorzej gdy zdąży przeschnąć troche to odcinasz troche podsiakanie. Jak i tak mokro to dużej różnicy nie zrobi. No i zależy oczywiście od ziemi. A poza tym od tego ile masy zostało na wiosne bo zbyt słabo wymieszana masa roślinna wytwarza jakieśtam związki które ograniczają kiełkowanie.

Opublikowano

Powiedzcie co brakuje mojej pszenicy ?czym ją wspomóż ?? otóż sypnąłem 150kg/h saletrą tydzień temu po zimie nie wymarzła i była zielona a teraz końcówki liści schną i żółkną . co robić ?? na jesień sypałem polifoską i częściowo dawałem obornik a mimo to żółknie.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie no jak orka w mokrą ziemie to sie nic nie stanie gorzej gdy zdąży przeschnąć troche to odcinasz troche podsiakanie. Jak i tak mokro to dużej różnicy nie zrobi. No i zależy oczywiście od ziemi. A poza tym od tego ile masy zostało na wiosne bo zbyt słabo wymieszana masa roślinna wytwarza jakieśtam związki które ograniczają kiełkowanie.

Można by polemizować. Jeśli gleba jest w stanie wybaczyć orkę przy wysokiej wilgotności, to nigdy nie wybaczy błedu uprawy w takim stanie agregatem, a już w szczególności aktywnym.

Jedno z najstarszych przysłów mówi- "Kiedy mokre role, nie wychodz z broną w pole".

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Sprawa w tym by w możliwie najlepszy sposób połączyć wczesność obsiewu ze zgubnym wpływem elementów roboczych maszyn na strukturę gleby.

Stąd moja opinia na temat wyższości orki nad innymi narzędziami, a w szczególności aktywnymi w tak niecierpiącej zwłoki sprawie jaką jest ew. przesiew.

Wymagania róznych gatunków zbóż wobec struktury i kultury uprawy to temat do odrębnej dyskusji , podobnie jak brak czasu i konieczność uproszczeń, która jednak coś "kosztują"

Edytowane przez xemit
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ładnych parę lat temu pamiętam wymarznięte oziminy w moim rejonie. Ci którzy zasiali uprawiając tylko kultywatorem lub agregatem uprawowym zaliczyli kolejną porażkę. Po płytkiej orce wszystko było O.K..

Trudno powiedzieć czy po gruberze bądz agregacie aktywnym będzie żle czy tez dobrze, gdyż onegdaj takich maszyn praktycznie się nie spotykało.

Jednak moim zdaniem jęczmień jary koniecznie wymaga orki, natomiast pszenica bądz owies uprawy min. gruberem, choć i tu orka sprawdzi się lepiej.

Masz kolego jak najbardziej racje też to prze testowałem kultywatorem.

Opublikowano

W małopolsce (Szczucin) na targu naprawdę piękne jęczmienie do siewu są po 85-90zl, jarka 100-110, owies 80, pszenzyto jare podobnie jak pszenica jara. Sam sprzedaje i więcej nie idzie wziąść. Ceny które podałem są za ładne, czyszczone, grube ziarno i oczywiście za tzw. metr :)

tak więc rozbieżności w porównianiu np z wielkopolską ogromne. W naszych stronach oziminy nie są może jakieś piękne ale przesiewów nie potrzeba robić.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Xemit

Filozofujesz i w błędy popadasz

Tylko zapominasz o jednym.

W przeciwieństwie do większości, sam , osobiście za nie płacę.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Prze siew tylko na agregat i jeszcze w mokrą glebę, do tego jakaś większa ulewa i robi się lotnisko.

Opublikowano

Za zastosowaniem orki przemawia także mozliwość wykorzystania zastosowanego nawożenia Pik na jesień pod formę ozimą która idzie do kasacji.Stosując orkę przenosicie składniki w wierzchnie warstwy gleby,szczególnie potas który biorąc pod uwagę mokrą i długą jesień został wypłukany na głębsze warstwy gleby.Poza tym P iK jest już dostępny na teraz dla rośliny następczej,biorąc pod uwagę czas który potrzebuje roślina jara pszenica czy to jęczmien na odpowiednie ukorzenienie sie może go zabraknąć do odpowiedniego rozwoju korzenia a co za tym idzie pobierania składników z głębszych warstw gleby.Oczywiście koszty zastosowania techniki uproszczonej niższe,tylko oby zyski po żniwach nie były niższe,czego broń boże kolegom nie życze.

Opublikowano (edytowane)

myślę że dużo zależy od ziemi, ja piszę jak było w zeszłym roku, jare po talerzówce lepiej plonowały jak co niektóre oziminy po jesiennym pługu :)

co prawda nie siałem w mokre, najpierw talerzówka, potem ładnie przeschło i dopiero siew, nikogo nie chce robić w balona, pisze jak było i jakie były efekty a każdy zrobi wedle własnego uznania

Edytowane przez BARABUS
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tu już nie chodzi o rąbanie orki w kolano, płytka orka wystarczy.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nieporozumieniem jest porównywać plony jarych z ozimymi przy różnej uprawie. Moje spostrzeżenia i doświadczenie opierałem na jednakowej grupie roślin przy różnym sposobie uprawy.

Trudno również wyrokować o udaniu się uprawy w swoim gospodarstwie polegając na jednej technologii, gdyż jedyną metodą jest tzw. porównanie , a takowe wymaga z natury rzeczy więcej niż jedną metodę.

Opublikowano

No właśnie tak jak kolega xemit pisze!! Podoba mi się jego tok rozumowania i chętnie czytam posty, bo widać że opierają się własnym doświadczeniem!!! a tego w żadnej książce, czy radach doradców reprezentujących śor niestety nie znajdziecie. Próżno mówić o złotej zasadzie idealnych warunkach gdyż ziemia jak kobieta jest zmienna.. A wpływają na nią warunki atmosferyczne i nie każda kobieta jednakowo je znosi, także jeśli tej kobiety nie zrozumiemy i nie będziemy jej pieścic należycie to czeka nas ciężki żywot... A musimy też dostosować się do tej pogody... czyli co mam na myśli nie wyobrażacie sobie pikniku z ukochaną w deszczowy dzień :)... I nie myślcie że to post o kobietach, wręcz przeciwnie dotyczy on ziemi.. którą nie jeden kocha, a nieliczni pojęli co jest dla jego kobiety najlepsze :)

Opublikowano

Dobre.Juz też kiedyś pisałem iż z ziemią jest jak z kobietą.Trzeba ją rozgryść co w niej siedzi...,aby podjąć odpowiednie środki w celu normalizacji,już nie powiem o odczynie bo kwaśny też nie zdrowy,o smaku nie wspomne. ;).Pozdrawiam kolegów,udając się w celu degustacji.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Wypada tylko życzyć stosunkowo miłej nocy .

Opublikowano

Dawno temu, gdy jeszcze pomagałem ojcu a nie on mnie wymarzło nam pszenżyto. Troche żywego było, więc stwierdziliśmy,że nie będziemy orać, tylko agregat i siew jęczmienia. Do jakiegoś czasu było ładnie. Rusł jęczmień i pszenżyta też nie malo. Plon ziarna powyżej tony jak dobrze pamiętam z tego wyszedł. Masakra choroby grzybowe które wtedy jeszcze malo byly znane a tym bardziej zwalczane. A to mizerne ziarno koloru ciemno szarego to w większych ilościach strach świniom bylo dawać. Więc chyba płytka orka będzie lepsza, tylko szybko trzeba zagęścić glebe. Najlepiej starą metodą przez tzw. szreplowanie. Niektorzy będą się śmiali ale u mnie dużo ludzi to praktykuje i ładnie wilgoć wtedy ziemia trzyma.

Opublikowano

Dawno temu, gdy jeszcze pomagałem ojcu a nie on mnie wymarzło nam pszenżyto. Troche żywego było, więc stwierdziliśmy,że nie będziemy orać, tylko agregat i siew jęczmienia. Do jakiegoś czasu było ładnie. Rusł jęczmień i pszenżyta też nie malo. Plon ziarna powyżej tony jak dobrze pamiętam z tego wyszedł. Masakra choroby grzybowe które wtedy jeszcze malo byly znane a tym bardziej zwalczane. A to mizerne ziarno koloru ciemno szarego to w większych ilościach strach świniom bylo dawać. Więc chyba płytka orka będzie lepsza, tylko szybko trzeba zagęścić glebe. Najlepiej starą metodą przez tzw. szreplowanie. Niektorzy będą się śmiali ale u mnie dużo ludzi to praktykuje i ładnie wilgoć wtedy ziemia trzyma.

co to jest szreplowanie?

Opublikowano

Bezpośredniego siewu nie polecam, czyli siew agragatem uprawowo-siewnym bezpośrednio w wymarzniętą pszenicę czy rzepak da słaby wynik, miałem tak kiedyś jęczmień w rzepaku zasiany... kiepściutko było,........... ale siew w uprzednio potalerzowane na możliwie największa głębokość jak najbardziej polecam gdyż w zeszłym roku tak zrobiłem i plon był super jak na panujące warunki

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Praktykował ktoś dużą ilość azotu w roztworze na nawożenie dolistne pszenicy po przekwitnieniu? Jeśli tak to jaka ona była i czy nie popaliło to flagowki oraz kłosa. Z góry dziękuję za odpowiedzi ☺️
    • Przez yacenty
      Jak nawozicie pszenicę ozimą? Jakie startegie przyjmujecie? Na 2 dawki? Na 3? Stosujecie nawozy sypkie typu saletra, saletrzak, mocznik czy może jednak RSM? A może jakaś kombinacja mieszana?
      Jakie macie pomysły nawożenia pszenicy? Jak wygląda nawożenie pszenicy ozimej a jak jarej?
      Temat jest kontunuacją rozbitą na wątki z tematu ogólnego o pszenicy: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/80-pszenica-ozima-i-jara/
       
    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Potrzebuje bardzo dobrej odmiany pszenicy ozimej na województwa wymienione w temacie. Najlepiej żeby to była ostka, odporna na choroby, na średnie stanowiska i dobrze plonujaca. Wiem, każda firma ma taka pszenicę, która ma wyżej wymienione cechy. 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v