Skocz do zawartości
ENDRIUROL

Ciagnik 80-100kM

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ENDRIUROL    1

witam wszystkich. wiem ze podobnych tematow w necie jest wiele(wiekszosc ponizej 2011) ale czytajac je juz sam nic nie wiem, a tez kazdy ma inne warunki, zasoby pieniezne potrzeby itd.

mam gospodarstwo 18ha (klasa gleb 2,3 troszke 4)+ bydlo. uprawiam: buraki cukrowe(3ha), pszenice (12ha), jeczmien(2ha), reszta uzytki zielone. mam dosc spory park maszynowy. ciagniki:330, 360 i 912. szukam ciagnika zamiast tej 912( brak przedniego napedu boli). 912 ciaga plug 3skibowy obrotowy frost, agregat lech 3,3m, scierniskowca 2,6, transport. moj budzet to max ok 65tys zl. (mam taka kase odlozona) kredytu wolalbym nie brac na nowy ciagnik, czyli w zasadzie wchodzi w gre tylko ciagnik uzywany. szukam pewnie tak jak kazdy dobrego mocnego ciagnika, nie paliwozernego, aby w lzejszej pracy mniej pil ale tez w ciezszej nie bylo wiru w baku. czesci w miare tanie. bez zbednej elektroniki w zasadzie ograniczona do minimum. 80 do max 100kM. jesli chodzi o wyposazenie to musza byc polbiegi najlepiej wrzucane bez sprzegla, przedni naped oczywiscie. ciagnik typowo do najciezszej pracy w gospodarstwie.

prosze o pomoc i podpowiedzi jaki ciagnik polecacie, moze sami macie i tez mozecie polecic swoj i wypowiedziec sie o nim. Moze jakis zetor, deutz- fahr, valtra, renault...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz93    17

Może Zetor 8540-10540, w budzecie się wyrobisz, półbiegi posiada najczesciej kazdy (zalezy jaka skrzynia). Poprzednik zetora forterry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Mam valtre 6550 fajnie wyposażony ciągnik i wygodny. Spalanie w miare- w orce 3 wywrot i orka 30 cm przy prędkości 9 km/h ok 17 litrów na ha. I komentarze ze dużo proszę zostawić dla siebie bo klasa ziemi 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ENDRIUROL    1

no zetory fajne i wystarczylby ten 85kM mysle, bo moj u912 ma ok 80kM 93rok i powiedzmy ze jak wcisne w ziemie to ma za ciezko. moja 912 w orce na 2,3 klasie ziemi przy odkladniach 35cm palila 16-18l na ha nie wiem jak gleboko ale nie mal na cala odkladnie, wiec mniej niz valtra no ale 105kM to moze troche wiecej pic ale duzo lzej ciagnik ma. valtra tez fajna, ale sklanialbym sie do jakiejs mniejszej troszke no i cena min 60tysi a jak cos ladniejjszego to i 80. jakies inne propozycje spostrzerzenia?? pomozcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

Może mf serii 3XXX model 3080 ma coś koło 90 koni silnik perniknsa z turbinką oszczędny i zrywny. Skrzynia ma półbiegi i inne bajery. Większość z nich ma EHR. Komfort napewno wyższy niż w ursusie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

3080 ma 101 km i 6 garów.

Za tą kwotę kupisz spokojnie valtre 6350 czyli 95 km i nawet gdzie jest taka dość ladna.

Ferdek z turbo to 3065 i 3070 85 i 90 km. Każdy ma ehr ale nie każdy ma półbiegi zalezy jaka skrzynia ale za ta kasę kupisz cos dużo nowszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENDRIUROL    1

a deutz i renault w tych pieniadzach- cos modelowo przyzwoitego polecicie? mf odpada- w okolicy jest kilka. cenowo ok ale jakosc uzywanych hmm kiepska/ sasiad z wiochy obok kupil 120km jakiegos to placze ze zamienil go za zetora odpowiednik u 1214, inny tez jak kupil to cos tam wymienial to czesci drogie. ogolnie u mnie w okolicy duzo sie sypia. taka valtra to jak najbardziej ale jak z czesciami- cenowo spalanie takiej v?

Edytowano przez ENDRIUROL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Skreślasz MF bo sąsiad trafił na bubla? Ja tam wolałbym MF niż Valtrę, Renaulta czy DF. Np. coś z serii 4xxx np 4255 (4T 95KM 374Nm) lub 4560 (6 wolnossący, 100KM i 380Nm). W standardzie bez EHR, skrzynia 12+12 ( bez półbiegów, 3 grupy po 4 biegi plus rewers) i jest to jedna z najlepszych skrzyń w MF można śmiał powiedzieć że jedna z najlepszych na rynku, z tymi półbiegami to trochę ostrożnie przy pełnym obciążeniu. Cena części do Valtry, MF, DF czy nowszego zetora będzie podobna. Na pewno dużo droższe niż do Ursusa ale i dużo lepsze jakościowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Akmaly ja spedziłem kilka lat na serii 3xxx MF i fakt super ciągniki ale zostało to na ojcowiźnie (oczywiście co jakiś czas jeszcze smigam 3120 ) ale sobie kupilem taką Valtre 6550 i jest jeszcze wygodniejsza, duzy plus za super rewers, naprawde piekna sprawa. Co do zaawansowania skrzyni to juz podobnie bo ferdek ma Dynashift i 4 biegi pod obciążeniem a valtra 3 ale ma za to wiecej grup. Podnośniki podobnej klasy itp.

Ja bym sie nie nastawiał na konkretny model bo sam szukałem po prostu czegos w dobrej kasie, miala byc seria 61 mf, pozniej z rąk uciekł mi DF Agrotron 106 i wleciała Valtra.

Ogólnie byle chodziło a jak się zepsuje obojętnie który to i tak płacz :P bo czesci drozsze jak do starych ursusów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Mi nie był potrzebny takiej mocy a chciałem coś w miarę prostego i taniego w eksploatacji. Po długich poszukiwaniach trafił się upragniony 390. Co do części do tego modelu to cała masa pasuje od polskich postlicencyjnych ursusów. Silnik Perkinsa A4.248 ( niemal to samo co A4,236 tylko większe zestawy i korbowody ale na tym samym bloku), ja mam jeszcze skrzynię 12+4 czyli taka jak w opcji ursusów, przedni most w tej serii jest na licencji Landini czyli jak w ursusie, tylny most taki jak w 255 czy 4512 itp. Ogólnie bardzo zbliżony do tych ursusów więc ceny części są sporo niższe. Oczywiście nie wszystkich ale i tak jest spora różnica. Jest wygodny, dobra widoczność i jest niski ( wersja LoProfie ). Nowy MF ma mieć 80KM ale do tych maszyn co napisałeś i na glebach jakie uprawiam to w życiu nie zaczepiłbym do niego ścierniskowca 2,6m a co do reszty to spokojnie. Miałem okazję pracować C385 bez napędu i muszę przyznać że MF przewyższa bo w każdym aspekcie, jednak napęd to napęd. Ursus jak dla mnie jest poprostu za ciężki do mocy silnika a może bardziej to jego charakterystyka pracy. Przyznać też muszę że w ursusie były nowe opony ale diagonalne a w MF są 4 radialne z ok90% bieżnika i uciąg jest dużo lepszy oraz mniejsze spalanie choć tu zależy bo w agregacie 3m spali nie wiele więcej na h niż C360 a w przeliczeniu na ha to zostawi jeszcze. Natomiast przy orce w ciężkich warunkach i pracy w granicach 1900-2000 obr. to po oszczędności Perkinsa. Do transportu może trochę wolny bo z tą skrzynią 32 km/h. Model 390T lub 398 spokojnie zastąpi 912.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Kup sobie 1014 na te ha spokojnie wystarczy. Masz 912 wiec znasz ten ciągnik a zyskasz troche mocniejszy ciagnik i przedni napęd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENDRIUROL    1

dzieki za cenne uwagi. ursus raczej odpada- mimo tanich czesci mniej skomplikowanej budowy. czemu akmaly nie zalozylbys scierniskowca 2,6m? tamte maszyny lataja u mnie na zwyklym 1 biegu, a scierniskowiec powinien latac z szybka predkoscia aby lepiej mieszac glebe. a czmu kupilem 2.6m bo mialem do wyboru jeszcze 2,1m hehe. ciagnik jaki chce kupic chce aby byl nie co mocniejszy i ten upragniony przedni naped. poleccie cos jeszcze. a np d-f agrotron 85kM? co to za ciagnik godny uwagi, a renault ceres 85?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Bo do agregatu ścierniskowego 2,6m potrzeba min. 100 KM - piszę o swoich warunkach czyli uprawa na rędzinach. MF3080 ma ciężko z tym agregatem a JD 115KM idzie ładnie ale też jakiegoś wielkiego zapasu nie ma. Jak wjedzie w borowinę to JD idzie a ten MF3080 już trzeba redukować i to guzik nie uprawa. Jeśli u ciebie daje radę ten ursus to i 390T czy 398 tym bardziej sobie poradzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

Nastwianie się na jeden model też zbytnio nie ma sensu. Najlepiej zawężyć krąg do jakiegoś przedziału cenowego i pojeździć z kimś kto się zna pooglądać. Wielu szukało już konkretbych modeli a przy okazii ich oglądania znaleźli maszyny które służą im już całe lata. Myśle, że propozycii padło już sporo. Ja sam szukałem ciągnika prawie pół roku. Jeździliśmy oglądać nawet pod Łowicz. Aż pewnego razu wchodzę na tablice a tam wystawiony 30km ode mnie w okolicach Myszkowa piękny pronarek facet kontaktowy miły. Po tym jak zaprzyjaźniony mechanik go obejrzał i powytykał mu kilka wad min. Remont silnika facet z wyjściowych 60 tysięcy opuścił 10. Powodzenia w szukaniu i cierpliwości:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENDRIUROL    1

model modelem ale ja nie wiem jaka marke- tak jak wyzej pisalem. odrzucalem mf a tu mi polecacie ursusa tez tez mi polecacie, zastanawialem sie na reno i df  to cisza na ich temat.  propozycji wlasnie jest nie wiele, a tych popartych konkretami to w ogole. nie chce utopic kasy w silniku kt beedzie tylko wyl a slabo bedzie ciagnal, w skrzyni najbardziej awaryjnej na rynku w marce ktora jest bardzo awaryjna, ktorej silniki nie sa w ogole oszczedne albo jakies starej generacji w nowej kabinie. to sa duze pieniadze, wiem ze moge pojechac na jakis wiekszy plac do handlarza i w 2h wybrac  i kupic ciagnik a potem plakac co za gofno kupilem. dlatego chce jak najdokladniej obadac temat, posluchac opinii. wiedziec doklanie co chce w ciagniku posiadac co jest mi zbedne a co pomocne. jak bede wiedzial co chce to wtedy zapytam na co zwracac uwage. pomozcie prosze. moze sa jeszcze inne kompetetne osoby ktore podziela sie swoimi opiniami i spostrzezeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Mf w większości nie polecają ludzie co go w ogóle nie mieli. Ja mialem mam i jak na razie złego słowa nie powiem na mf. Z grupy df polecam same explorer Silver antares , odpowiednik to tez hurliman.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENDRIUROL    1

a co sadzicie o pronarze, mtzcie i belarusie? komfort pewnie mniejszy ale spalanie ok czesci ok ceny ciagnikow bardzo ok, wycieki nie ok;p. nie powiem ale taki zadbany mtz by mi wystarczyl ale oczywiscie chcialbym cos fajniuejszego. na moje 18ha ten ciagnik to by oral uprawial transportu troche a tak to wiekszosc czau by stal, uslugi to tylko prasowanie rolka. prosze o wasze opinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

Prasa rolka to zależy przez Wom zasilany taśmami. Jednak jeśli się je podciągnie to prędzej silnik zgaśnie niż wałek stanie. Jeśli do transportu to ze zwykłą niezssynchronizowaną skrzynią były byy lepsze ze względu na wyższą prędkość. Ogólnie jeśli już to myślę że najlepszą opcią byłby dla ciebie belsrus 952/ pronar 82tsa/ mtz 82 ts . 95koni silnik czwórka z turbo, znośnie wystponiowana synchronizowana skrzynia. A wycieki... Najwięcej mówią o nich ciapki które nie potrafią dokręcić śrub raz na jakiś czas lub wymienić wężą. Opinii o nich jest pełno na forum i cóż wszystkie dość jednogłośne. To praktycznie najlepsze ciągniki dla małych gospodarstw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

czesc piszesz ciagnik bez elektroniki a tu chcesz biegi bez sprzegla zmieniac wiec musisz wybrac co ty na przwde chcesz bez elektroniki tylko z elektryka to bedzie tylko ursus, zetor ,balerus,a z elekrtonika mf  same landi itd ale jesli szukasz maszyny mocnej ekonomicznej , wytrzymalej to z wlasnego doswiadczenia moge ci polecic tylko jedno fendt 310lsa i po problemie pozdrawiam wybor jest tylko twuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENDRIUROL    1

zenek 19. pisalem ze elektronika ograniczona do minimum. a nie fajnie jest klikac sobie polbiegami w czasie pracy na polu?- raczej przydatne. nie orientuje sie do konca w ciagnikach jak jest z tymi polbiegami, czyli co takowe biegi obsluguje tylko i wylacznie elektrtonika? a zetory nie maja elektroniki?

 

chyba sa uzywane ciagniki df mf itd mechaniczne bez ele.

 

fend odpada- czemu- malo jest ich na rynku wtornym a z moim budzetem to jakiegos staruszka tylko moge szukac.

 

u mnie nastepny ciagnik duzo mth  nie bedzie robil . tylko sezon a potem bedzie tylko sporadycznie pracowal. moze nie ma sensu szukac zachodniego jesli malo mth bedzie pracowal- a za to szukac prostrzego ciagnika tanszego a za to rocznik mlodsz- czyt. mtz pronar belarus ursus

Edytowano przez ENDRIUROL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

Musisz zdecydować czy ładować się w elektronike której użyjesz może ze dwa razy do szpanu przed sąsiadem a za ewentualną naprawe będziesz musiał pół gospodarki sprzedać. Czy kupisz coś mniej wygodnego starszego ale też tańszego. Bez tego ciężko coś ci podpowiedzieć ponieważ raz chcesz pół biegi pod obciążeniam a raz piszesz że boisz się takiej techniki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENDRIUROL    1

bo chcialbym to i to:D mechanike to moge sam pokombinowac, a elektroniki to nic nie zrobie. elektryke jak najbardziej. ceny serwisu ele sa strasznie wysokie az bym powiedzial ze za wysokie ale jak ktos ma sprzet za stofke to musi byc go stac na 2kola za podpiecie kompa. masakra. sklaniam sie na sprzet bez elektroniki. ale z polbiegow tj mechanicznych nie zrezygnuje badz chcialbym miec duzo biegow do wyboru w czasie pracy na polu ;D mam wikesze i mniejsze maszyny jenymi praca normalnie a innymi mogloby byc szybiej. w 912 brak mi jak cholera polbiegu miedzy 1 a 2biegiem. wiec jak najbardziej w gre wchodza ursusy (heh jednak) 1014pewnie bylby ok, a skrzynie jakie w nich sa. jak dzialaja te polbiegi, skrzynie sa juz zsynchronizowane? za 60kola to chyba ostatnie wersje 1014 bede mogl szukac. a mtz belarus pronar, polecaja oruginal belarusa mimo ze fajniejszy jest pronar(z nich to te 95km wersje). zetor tez wchodzi w gre. a jesli chodzzi o zagraniczne to jakie moga byc?  co wchodzi w gre z moim budzetem. wiem ze daliscie przyklady ale np ten mf nadal bedzie taki czy valtra. styk by mi ten ursus ale wiem sam po sobie ze spalanie caly czas duze czy to orka czy jazda po asfalcie z 1 przyczepa pusta. mam metlik w glowie. juz mniej wiem niz wiedzialem hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×