Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może wyglądały jak jadalne a w smaku były gorsze niż moje odpadowe . 

Ciekawostka .

Kiedyś zawiozłem ziemniaki paszowe do klienta . Gospodarz zaraz poleciał wsypać kartele bykom  . 

Ja byłem zdziwiony a on mówi ,że kiedyś mu ktoś przywiózł irgę i miała tyle rdzy ,że byk zaczął gryź i wypluł .

 

Co prawda irga lubo sobie rdzewieć ale żeby byk nie chciał jeść ??

 

U mnie jedzą odpady od jadalnych i nie narzekają :)

A nawiązując do tematu kupił bym z 10t dobrego sadzeniaka (irga) z wymiany albo od kogoś kto wstawia do centali polecacię kogos w okolicach Warszawy?

Opublikowano (edytowane)

Rdza jest to choroba wirusowa miąsz ziemniaka jest cały lecz posiada ciemne, rude plamy które nie nadają się do spożycia dla ludzi tylko irga to posiada wszystko zależy od sezonu czyli od aury jaka panowała w danym regionie oraz rodzaju gleby terminu sadzenia

Edytowane przez Pawel6840
Opublikowano

Rdza jest to choroba wirusowa miąsz ziemniaka jest cały lecz posiada ciemne, rude plamy które nie nadają się do spożycia dla ludzi tylko irga to posiada wszystko zależy od sezonu czyli od aury jaka panowała w danym regionie oraz rodzaju gleby terminu sadzenia

 

U mnie się to zdarzało ale tylko na bardzo słabej glebie . Co do choroby wirusowej to bym był nieprzekonany dlatego , że tymi samymi ziemniakami posadziłem na innym polu i rdzy nie było . Kiedyś nawet zawiozłem bulwy do inspekcji ochrony roślin i po sprawdzeniu pod mikroskopem na 100% nie umieli stwierdzić co to jest . Podejrzewali , że to jakieś małe robaki które są widoczne pod mikroskopem żerują w bulwie i to są pozostałości po nich .

Rdza zdarzała się jeszcze w Rucie której już nie ma w centralach .

Opublikowano

U mnie się to zdarzało ale tylko na bardzo słabej glebie . Co do choroby wirusowej to bym był nieprzekonany dlatego , że tymi samymi ziemniakami posadziłem na innym polu i rdzy nie było . Kiedyś nawet zawiozłem bulwy do inspekcji ochrony roślin i po sprawdzeniu pod mikroskopem na 100% nie umieli stwierdzić co to jest . Podejrzewali , że to jakieś małe robaki które są widoczne pod mikroskopem żerują w bulwie i to są pozostałości po nich .

Rdza zdarzała się jeszcze w Rucie której już nie ma w centralach .

 

Potwierdzam słowa kolegi - w Rucie tragedia. Irga ma zależnie od roku. Jak bardzo mokro to jest tego dużo. 

Opublikowano

Zamieszczone w kategorii oddam więc nie wiem. ale obserwując ogłoszenia na autogiełdzie(Od września0 widzę jak Ci co dają ogłoszenia miękną i schodzą z ceny a i jeszcze trnsport oferują bo wczesniej nic o tym nie pisali, paru z nich znam i im tak jak i niektórym na tym forum próbowałem na wiosnę (pare stron parenaście so tyłu poczytajcie moje posty) zeby sobie dali na wstrzymanie ze zwiększaniem areału ziemniaka. To i jedni i drudzy mówili/pisali że sadzą bo komuś gdzieś tam coś tam a oni będą mieli i zarobią to po pierwsze a po drugie argumentacja była taka że nawet jak bedzie po 20 gr to i tak się opłaci bo nadrobią wydajnością itd no i już nadrobili bo oto ta wydajność stała się ich piętą Achillesową. Nie wiem jak reszta ale wolę sprzedać 16 ton po 50 groszy niż 40 po 20gr no ale każdego co innego cieszy. 

Opublikowano

tak też miałem napisać ale jakoś powstrzymałem się i wybrałem piętę która istotnie nie oddaje istoty sytuacji  a wręcz ją zniekształca, musi być gwóźdź i tyle. Tu muszę przyznać rację że nic tego  jednak lepiej nie określi.

Opublikowano (edytowane)

ziemniaki za darmo czyli cena około 4 zł za15 kg (koszty prod.) bo za 2 zł/15 to producent musi dołożyć do interesu

 

To coś drogo koledze wychodzi wyprodukowanie.... jak liczyłem  to przy cenie 1.5zł/15kg powinno się wyjść na zero....

Edytowane przez cover
Opublikowano

To coś drogo koledze wychodzi wyprodukowanie.... jak liczyłem  to przy cenie 1.5zł/15kg powinno się wyjść na zero....

 

Chyba słabo u ciebie z liczeniem. Przy cenie 10 gr za kg to zapłacisz koszty pracy przebierania, opakowania, i zużycie sprzętu.

A gdzie: sadzeniak, ochrona, nawadnianie, wykopanie i przechowanie nie wspominając o własnej pracy przez ten cały czas.

Opublikowano

Chyba słabo u ciebie z liczeniem. Przy cenie 10 gr za kg to zapłacisz koszty pracy przebierania, opakowania, i zużycie sprzętu.

A gdzie: sadzeniak, ochrona, nawadnianie, wykopanie i przechowanie nie wspominając o własnej pracy przez ten cały czas.

 

kosztow pracy wlasnej nie mozna wliczac do ceny wyprodukowania 1kg ziemniaka, to blad ekonomiczny. Co innego jak zatrudniasz kogos to tej pracy. Swojej pracy sie nie liczy.

Opublikowano

kosztow pracy wlasnej nie mozna wliczac do ceny wyprodukowania 1kg ziemniaka, to blad ekonomiczny. Co innego jak zatrudniasz kogos to tej pracy. Swojej pracy sie nie liczy.

 

jeżeli swojej pracy nie liczymy to koszty będą niższe. ale wszystko musimy zrobić sami;pole zaorać szpadlem ,nawóz (obornik) rozrzucić ręcznie ,zasadzić ręcznie ,wykopać zebrać ręcznie to ograniczymy koszty produkcji .Jak póżniej policzysz koszty rehabilitacji to możesz być zaskoczony

Opublikowano

kosztow pracy wlasnej nie mozna wliczac do ceny wyprodukowania 1kg ziemniaka, to blad ekonomiczny. Co innego jak zatrudniasz kogos to tej pracy. Swojej pracy sie nie liczy.

 

Ja tu błędu ekonomicznego nie widzę jak sam robię to tak jakbym zatrudnił i płacił. Równie dobrze mógłbym sobie siedzieć w domu i dać komuś zarobić a wtedy bym płacił.

Opublikowano

troche nie o to mi chodzi. Popatrzcie. Zalozmy ze mamy kogos kto na etacie zarabia 2000zl na reke. czyli na godzine okolo 12zl. I teraz policzmy koszty tego czlowieka, zalozmy ze dojezdza autobusem i miesiecznie wydaje na to 200zl.  Czyli zostaje mu 1800zl. A teraz najlepsze... Przeciez skoro on pracuje to policzmy koszt jego pracy, zalozmy biednie, 8zl na godzine czyli ponad 1300 na miesiac. To oznacza ze ten czlowiek haruje przez miesiac za ponad 400zl, przeciez kompletnie mu sie to nie oplaca. Dlaczego? bo liczymy do oplacalnosci koszt jego pracy wlasnej. Nie mozna tego robic. Pieniadze ktore on dostaje (2 tysiaki) to jest oplata za jego prace i srodki ktore on do niej wykorzystuje i jesli wliczamy koszt jego pracy do placy to za on ma jeszcze dostawac kase? Czesto ludzie w rolnictwie licza w ten sposob oplacalnosc ze dodaja wszelkie srodki, nawozy, opryski itd itp + koszt pracy wlasnej + ryzyko zwiazane z pogoda + amortyzacje i wychodzi powiedzmy kwota 6 zl/kg zywca i gosc chce cene wyzsza niz cena produkcji wedlug niego i skoro tak liczona jest kwota to powiedzcie za co ten gosc chce jeszcze pieniadze? za co? za nic nierobienie? na pewno nie za prace bo ja juz wliczyl do ceny produkcji, napewno nie za ryzyko bo je tez wliczyl to za w takim razie ma dostac kase? Otoz pieniadze dostaje sie W ZAMIAN za prace wykonana a nie prace wliczamy do kosztow i chcemy jeszcze cos ponadto... To tak jak z przykladem na poczatku (2000 zl) ten czlowiek nie moze wliczyc swojej pracy do oplacalnosci bo sie okaze ze nie oplaca mu sie pracowac. Mam nadzieje ze tymi przykladami wam pokazalem jak nalezy to rozumowac. Jesli sie nie zgadzacie to prosze o wskazanie bledu...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Mariusz123456
      Jak w temacie. Odbiór osobisty płatne gotówką. Termin to jesień 2019. Tylko z Pomorza
    • Przez abc1922
      Panwie po ile liczycie sobie oplacalnosc kupna obornika. Znaczy za ile kupujecie bądź sprzedajecie gnoj. Nie chodzi mi o zamianę za słome.
    • Przez PaweLisowicz
      Witam. Potrzebuję porady co do oprysku ziemniaków. Od kilku lat w ziemniakach mam przytulię czepną i z oprysków dostępnych w okolicy żadne opryski nie pomagają w 100% tego zabić. Tu pytanko jaki konkretnie oprysk polecacie, żeby zwalczyć tą przytulię? 
    • Przez biznes12
      potzrebuję porady odnośnie kombajnów ciąganych nowych mam na oku markę DEWULF ma ktoś taki kombajn?
      ogólnie chodzi mi o zbiór marchwi i ziemniaka żeby był i do tego i do tego  
      wie ktoś może jak cenowo marka Grimme wychodzi? czy mozna marchew i ziemniaki tym samym kombajnem zbierać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v