Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Gdyby myślał tak jak Ty sprzedał by za 300 tys. euro kilka sztuk a tak sprzedaje kilka tysięcy. A to ze ktoś wyrobi sobie markę i sprzedają towar ekskluzywny i sam ogranicza produkcje to już ewidentnie zasługa jego geniuszu. Nikt nie zabroni nikomu mieć krowy której mleko jest kilka razy droższe niż mleko innych krów tylko najpierw trzeba mieć komu te droższe mleko sprzedać kapujesz?? Pewnie mniej produkuje BMW ale każdy wie że BMW jest ładniejsze i lepiej się prowadzi a mleko to mleka każde jest takie samo.

Edytowane przez 1012
Opublikowano (edytowane)

Ja nie neguje skali. Tylko mam szacunek do mniejszych gospodarzy którzy tez chca żyć i produkować. Ja nie mówię tylko ten duży ma szansę. Bo wystarczyło by się troche gorzej urodzić i zamiast rozwijac teraz 150ha gospodartwo mógł bym byc na 10 ha. Trzeba szanować wszystkich i mniejszych i wiekszych.

Ale gdybyś się urodził na 10 to może dziś już miałbyś 20 a nie nadal dziesieć i nie naśmiewał się z tych którzy się rozwijają. Ja bardzo szanuje mniejszych chcę, żeby żyło im się dobrze i z szczerego serca radzę im już szukać pracy bo patrząc na to wszystko niedługo czeka ich bieda

Edytowane przez 1012
Opublikowano

Kolego @1012, zapraszam Cię w moje strony i pokaże rolników z 30 krowami, którzy według Ciebie powinni być już skansenem a oni sobie świetnie radzą i te parę groszy potrafią zamienić na domy czy samochody dla dzieci. Twoje tworia jest dobra ale dla konsumentów. Więcej towarów to mniejsze ceny. Mnie jako rolnika obchodzi cena. Mnie mało obchodzi to, czy biedne dzieci będą jeść. Jeżeli będzie trzeba to właśnie wylewa się mleko żebym mógł jeździć dziełem Enzo Ferrari. Pomyśl, lepiej jest zarabiać 100zł na godzinę i pracować po 4 godziny dziennie czy 50 na godzinę i robić po 8 godzin?

Opublikowano

Rzygać się chce jak się Was wszystkich czyta...Jeden dowala drugiemu.Polska mentalność.Całe rolnictwo idzie na dno dzięki szczekaniu naszych polityków.Pomocy zaś nie widać. Zamiast się wspierać to lepiej wyśmiewać inwestujących?Czy się inwestuje czy nie to cena ok 1zł to dramat.Nie wiem czy koszty pokrywa.Ktoś tu pisze że mały da rade,albo taki co nie ma kredytów,że przeżyje?Nie po to męczymy się w jednej z najgorszych profesji i rodzaju produkcji czyli bydle, nie po to babramy się w gównie i smrodzie żeby ledwo na chleb starczyło albo zostało parę groszy z wypłaty.Niektórzy widzę cieszą się że inni popłyną a oni nie.Prawda jest taka że wszyscy przegrają.Na zachodzie stoją puste obory,produkcja będzie szalała po zniesieniu kwot,tyle że ich władza nie szczeka otwarcie na Putina i ich mleczarnie nie siedzą w Rosji jak nasze.Gazety,TV,Związki rolnicze,Eksperci, wszyscy namawiali do rozwoju i inwestycji-"cena tylko może wzrosnąć,popyt stale rośnie na świecie"  a jak widać jeden Putin nam złamał rynek.Złą polityka zagraniczna Polski i brak alternatywy dla rosyjskiego rynku zbytu posadzi niejedną mniejszą mleczarnię.Wielu przeżyje dramat a Wy tu cwaniakujecie i mędrkujecie.

Opublikowano

Czy moglibyście się przenieść do odpowiedniego tematu?

NA tym forum i tak już nikt nad niczym nie panuje:D

Kolego @1012, zapraszam Cię w moje strony i pokaże rolników z 30 krowami, którzy według Ciebie powinni być już skansenem a oni sobie świetnie radzą i te parę groszy potrafią zamienić na domy czy samochody dla dzieci. Twoje tworia jest dobra ale dla konsumentów. Więcej towarów to mniejsze ceny. Mnie jako rolnika obchodzi cena. Mnie mało obchodzi to, czy biedne dzieci będą jeść. Jeżeli będzie trzeba to właśnie wylewa się mleko żebym mógł jeździć dziełem Enzo Ferrari. Pomyśl, lepiej jest zarabiać 100zł na godzinę i pracować po 4 godziny dziennie czy 50 na godzinę i robić po 8 godzin?

Pewnie, że lepiej zarabiać więcej, ale niestety w mleku te czasy się kończą a ludzie są tak dziwni, że jeszcze tego nie rozumieją. Moja teoria jest dobra dla konsumentów, jest ich więcej i gospodarka w dziedzinie mleka także w końcu zostanie ustawiona pod nich.

Opublikowano

Dzieje się tak ponieważ cena jest sztuczna i za wysoka przez limit i stąd ten paradoks. Jeżeli z lita mleka zostanie kilka groszy to mali i kredyciarze odpadną w pierwszej kolejności, potem przyjdzie kolej na tych o zbyt wysokich kosztach produkcji (wszystko z zakupu trawa lucerna itp.) Potem zostaną tacy jak Ty tylko przy niższym zysku będą musieli racjonalnie zwiększyć produkcje np. 150 zamiast 100. Czyli więcej pracy za mniej i to będzie zdrowe.

a w czym niby przeszkadzają te limity. Od kiedy są tylko jeden raz nie przekroczyliśmy. Karę płaciliśmy 2 czy 3 razy a tak to było bez kar. Rozwój hamuje brak ziemi a nie limitu.
Opublikowano

Rzygać się chce jak się Was wszystkich czyta...Jeden dowala drugiemu.Polska mentalność.Całe rolnictwo idzie na dno dzięki szczekaniu naszych polityków.Pomocy zaś nie widać. Zamiast się wspierać to lepiej wyśmiewać inwestujących?Czy się inwestuje czy nie to cena ok 1zł to dramat.Nie wiem czy koszty pokrywa.Ktoś tu pisze że mały da rade,albo taki co nie ma kredytów,że przeżyje?Nie po to męczymy się w jednej z najgorszych profesji i rodzaju produkcji czyli bydle, nie po to babramy się w gównie i smrodzie żeby ledwo na chleb starczyło albo zostało parę groszy z wypłaty.Niektórzy widzę cieszą się że inni popłyną a oni nie.Prawda jest taka że wszyscy przegrają.Na zachodzie stoją puste obory,produkcja będzie szalała po zniesieniu kwot,tyle że ich władza nie szczeka otwarcie na Putina i ich mleczarnie nie siedzą w Rosji jak nasze.Gazety,TV,Związki rolnicze,Eksperci, wszyscy namawiali do rozwoju i inwestycji-"cena tylko może wzrosnąć,popyt stale rośnie na świecie"  a jak widać jeden Putin nam złamał rynek.Złą polityka zagraniczna Polski i brak alternatywy dla rosyjskiego rynku zbytu posadzi niejedną mniejszą mleczarnię.Wielu przeżyje dramat a Wy tu cwaniakujecie i mędrkujecie.

Zgadzam się z Tobą, ale życie jest brutalne. Niektórzy myślą tu jak małe dzieci i nie idzie ich z błędu wyprowadzić więc czeka ich duże rozczarowanie. Ja pisze ostro i się nie patyczkuje bo ze mną też nikt się nie patyczkuje.

Opublikowano

Wiesz co 1012 ja wczesniej myslem tak jak ty. Skala kasa majatek kupno ziemi az pewnego pięknego dnia mialem wypadek w gospodarstwie od tego czasu wszystko się zmienilo. To byl cud ze przeżyłem. Postsnowilem szanować swoje zdrowie i swoja rodzinę. Wole mieć mniej stabilnej i mniejszym nakladem pracy. Pieniądz mi życia nie da. Musi on jednak być żeby normalnie funkcjonować. A widze ze ci co szli mocno do przodu nie zawsze daja sobie rade. Juz słychać o pierwszych licytacjach. A jak z nimi sie rozmawia to mowia no wiesz mialo byc dobrze. Miały krowy sie po za cielac. Mialy dawać mleko. Mialo byc 6 tys tak jak w pierszym roku no a życie zweryfikowalo i jest 4.

 

Ja tez przezylem kryzys na mleku jak przez pol roku padlo 40 sztuk. I nie wiesz od czego. Byla walka z wiatrakami

Opublikowano

a w czym niby przeszkadzają te limity. Od kiedy są tylko jeden raz nie przekroczyliśmy. Karę płaciliśmy 2 czy 3 razy a tak to było bez kar. Rozwój hamuje brak ziemi a nie limitu.

Raczej limit powoduje brak ziemi w obiegu bo mały zamiast sprzedać ziemie temu który chce się rozwijać sztucznie ją blokuje bo mleko jest za drogie i ma z czego żyć. A ten który chciałby produkować więcej musi kupować jakiś śmieszny limit który sprawia, że rozwój staje się nieopłacalny.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

1012

chłopaku poczekaj no troche to bedziesz miał i ziemii opór tylko nie bedziesz juz jej chciał

jeszcze kilka lat i dopłat tez nie bedzie

i bedzie tak 

mleko po 1zł

koszty w góre 

ziemia bez dopłat, ale dzieki temu tania, tylko chetnych brak

 

Opublikowano

Wiesz co 1012 ja wczesniej myslem tak jak ty. Skala kasa majatek kupno ziemi az pewnego pięknego dnia mialem wypadek w gospodarstwie od tego czasu wszystko się zmienilo. To byl cud ze przeżyłem. Postsnowilem szanować swoje zdrowie i swoja rodzinę. Wole mieć mniej stabilnej i mniejszym nakladem pracy. Pieniądz mi życia nie da. Musi on jednak być żeby normalnie funkcjonować. A widze ze ci co szli mocno do przodu nie zawsze daja sobie rade. Juz słychać o pierwszych licytacjach. A jak z nimi sie rozmawia to mowia no wiesz mialo byc dobrze. Miały krowy sie po za cielac. Mialy dawać mleko. Mialo byc 6 tys tak jak w pierszym roku no a życie zweryfikowalo i jest 4.

 

Ja tez przezylem kryzys na mleku jak przez pol roku padlo 40 sztuk. I nie wiesz od czego. Byla walka z wiatrakami

Rozumiem Cię, trauma wpłynęła na Twoje życie, ale nie rozmawiamy tu o mnie czy o Tobie personalnie rozmawiamy o ogóle rolników w branży, a z taką mentalnością jaką tu prezentują niestety słabo ich przyszłość wygląda

Opublikowano

Pozatym ziemia jest do kupienia. Tylko za jakie pieniądze. Na Dolnym Śląsku slychac juz ze po 150 tysi płacą w niktorych moejscsch na Podlasiu i po 100 tysi. Ogloszenia na alegro sa po kilka set ha. Za 12 , 20 mln PLN. Biez chlopie będziesz mial mega skalę.

Opublikowano

akurat u mnie mleczarzy nie jest aż tak dużo. 4 co mają 15-30 krów i 3 co mają 30-50krów. A w sąsiednich wsiach po 1-2. Ale dużo jest gospodarstw które mają ponad 100ha i nic nie hodują albo trzymają trochę a główny dochód to produkcja roślinna. I stąd te ceny ziemi.

Opublikowano

1012

chłopaku poczekaj no troche to bedziesz miał i ziemii opór tylko nie bedziesz juz jej chciał

jeszcze kilka lat i dopłat tez nie bedzie

i bedzie tak 

mleko po 1zł

koszty w góre 

ziemia bez dopłat, ale dzieki temu tania, tylko chetnych brak

To co opisujesz to raj na ziemi, ale niestety nigdy nie nastąpi. Od dawna jestem fanem braku dopłat.

Pozatym ziemia jest do kupienia. Tylko za jakie pieniądze. Na Dolnym Śląsku slychac juz ze po 150 tysi płacą w niktorych moejscsch na Podlasiu i po 100 tysi. Ogloszenia na alegro sa po kilka set ha. Za 12 , 20 mln PLN. Biez chlopie będziesz mial mega skalę.

 

Dobrze Panowie ja uciekam bo widzę, że Wasz zasób sensownych argumentów się wyczerpał i mój intelekt marnuje się w tym środowisku. Mam nadzieje, że przez noc Was olśni i ktoś w końcu postawi mnie jakimś super argumentem pod ścianą bez wyjścia.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

a wiec zegnaj

bedziemy płakac za Toba....

 

a jezeli chodzi o te ceny ziemii po 150 tys to nie wiem ale u mnie to nikt po 20 tys nie chce dac za 1 ha, a po 150 ? :blink:

Edytowane przez ventador
Opublikowano

Tak produkuję zboże i wieprzowinę dodatkowo usługi w branży elektrycznej

To poczekam na twoje narzekania gdy Ukraina będzie zalewała nas zbożem a wieprzowina będzie hurtowo ściągana ze starej UE. Mam nadzieję, że jako porządny wolnorynkowkiec sprzedaż ziemię jak będzie to mało opłacalne.
Opublikowano

a wiec zegnaj

bedziemy płakac za Toba....

 

a jezeli chodzi o te ceny ziemii po 150 tys to nie wiem ale u mnie to nikt po 20 tys nie chce dac za 1 ha, a po 150 ? :blink:

 

Teleportuj tą ziemie do mnie to w mgnieniu oka po 50 będzie kilku chętnych, w sąsiedniej wiosce już na wiosnę po 75 płacili.

Opublikowano

Zawsze myślałem że Podlasie i słynny Białystok to najgorsza "bida" a tu takie ceny ? :blink: W mojej okolicy - płn Mazowsze gleba 3-4 klasy ok 25tys/ha, piaski około 12tys/ha - uzyskane ceny sprzedaży chociaż co drugi ceni 50tys, nie ma głupich żeby po tyle płacić

Opublikowano

Raczej limit powoduje brak ziemi w obiegu bo mały zamiast sprzedać ziemie temu który chce się rozwijać sztucznie ją blokuje bo mleko jest za drogie i ma z czego żyć. A ten który chciałby produkować więcej musi kupować jakiś śmieszny limit który sprawia, że rozwój staje się nieopłacalny.

Kolego zastanowiłeś się o czym piszesz? Mały nie sprzeda bo pójdzie do pracy za 1200zł a po godzinach swoje 10 ha obrobi co da mu 20 tys rocznie - 10 z dopłat i 10 zysku. To po pierwsze a po drugie kolejny chory argument. MLEKO JEST ZA DROGIE - Czyli według Ciebie lepiej żeby duży doił 100 krów i miał tyle zysku co wcześnie z 50 sztuk? Widzę że u Ciebie rozwój jest na 1 miejscu potem na 2 jest praca i na 3 zysk. Wiesz co Ci na pomniku napiszą? TU LEŻY DZIAD, WYROBIŁ NORMĘ I PADŁ.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Teleportuj tą ziemie do mnie to w mgnieniu oka po 50 będzie kilku chętnych, w sąsiedniej wiosce już na wiosnę po 75 płacili.

 

bardzo chetnie teleportuje tylko nie wiem za bardzo jak to zrobic, sam mam kawałek na zbyciu, a po 50 za ha to by mnie naprawde ucieszyło

Opublikowano

Dla wszystkich zwolenników "niewidzialnej ręki rynku", mam cytat z ostaniego wydania Wiadomości Rolniczych Polska: " "Po wprowadzeniu rosyjskiego embarga organizacje branżowe zrzeszające rolników, producentów i przetwórców mleka z wielkim zaniepokojeniem obserwują politykę kreowania i ustalania cen wyrobów mleczarskich jakie stosują sieci handlowe w zakupie do sklepów "Biedronka", LIDL, Kaufland w stosunku do swoich partnerów - dostawców na terenie naszego kraju. Złożone przez sieci handlowe propozycje bezwzględnego zredukowania cen produktów dostarczanych przez producentów do tych sieci obniża rentowność w zakładach produkcyjnych do poziomu poniżej kosztów wytworzenia produktu. Zważywszy na fakt, iż kolejna propozycja obniżki złożona została w obliczu politycznych decyzjo Rosji o zamknięciu rynku, propozycje sieci handlowych traktować należy jako propozycję bezwzględnego wpisania się w politykę destabilizacji polskiego i unijnego rynku mleka" - postulują organizacje mleczarskie"

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez marconi965
      Witam, od paru dni zmagam się z coraz mniejszą wydajnością u krów mlecznych. W tej chwili dojnych jest 9 sztuk (wszystkie HF), dzienna wydajność wynosi ok 70 litrów. Krowy dostają dziennie ok. 15 kg kiszonki z kukurydzy, 10 kg sianokiszonki, 10 kg siana, 3 kg śruty zbożowej (owies, pszenżyto, jęczmień) i 1 kg śruty rzepakowej/szt. Czy miał ktoś z was podobny problem? Wiele sztuk jest młodych, ale przynajmniej połowa stada jest po wycieleniu, także dziwi mnie ta mała ilość mleka. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.
    • Przez marconi965
      Witam, od kilku dni mam problem z zawartością wody w mleku, podejrzewam że to wina chłodni. Jest to schładzalnik 600 litrów. Zauważyłem, że gdy jest mało mleka, na ściankach skrapla się woda, która dostaje się do mleka. Czy miał ktoś podobny problem, lub wie co może być przyczyną? Dodam tylko że temperatura mleka zawsze jest właściwa. Proszę o pomoc.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez krzysiu12
      Witam!
      Oddałem dziś dwie próbki mleka do zbadania ze zbiornika i wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Były duzo wyższe paramtery (bakterie i somatyka) niż w mleczarni.
      Nie ma zadnych zapalen u krów a somatyczne w pierwszej próbce wynosiły 590 a w drugiej 520 a w mleczarni 250.
      Bakterie ponad 400 a w mleczarni 30.
      Mocznik 96 przy białku w mleku 3.4 i tłuszczu 4.4.
      Czy myślicie ze te wyniki moga byc wiarygodne? Nie wiem co o tym mysleć.
    • Przez michaloski16
      Witam 
      Mam pytanie. Mam 7 krow i chciałbym zacząć oddawac mleko. Co mi jest do tego potrzebne? Jakie wymogi muszę spełnić?  Dodam ze moją obora jest na głębokiej ściółce. Proszę o szybką pomoc☺
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v