Skocz do zawartości
Yvonne

Dziewczyna chce na gospodarke-rolników chętnych brak?

Polecane posty

Piotr3p    13

@Rolnik1973- jakieś 25 km ode mnie ludzie cały tydzień świętują a w niedziele pracują (wożą nawet obornik) fakt dzisiaj był pech ale to nie znaczy że w żniwa czy sianokosy gdy jest piękna pogoda siedzieć w domu i czekać na poniedziałek. Nawet ksiądz w kościele powiedział gdy jest pogoda w niedziele to kosić. Ja kiedyś siałem w niedziele to ciągnik się zepsuł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

Ksiądz to tylko pośrednik nic nie ma do gadania. Tam na górze Pan karty rozdaje. Niedziela jest dla rodziny, dziewczyny, chłopaka, a nie roboty w polu. Kiedyś w wiosce gość zbierał siano na fury jeszcze w niedzielę bo na noc deszcz nadawali. Zwiezli a wieczorem przyszła burza i piorum uderzył w jego stodołę. Nic nie wynieśli wszystko się spaliło. I teraz co? Przypadek, zbieg okoliczności czy kara?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

Rolnik1973-a jaka dla Ciebie jest roznica np. miedzy niedzielą a poniedziałkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

swiadomosc tej roznicy jest jedna z niewielu rzeczy ktore odrozniaja ludzi od zwierzat, choc wydaje mi sie ze moje krowy maja swiadomosc ze co 7 dni jest cos nie tak i sa dojone pozniej.

 

gdy pare razy w roku cos grubszego robie w niedziele zawsze robota idzie nie tak ,co chwile awarie, niedawno zbieralem siano i po 3 urwaniu lancucha powiedzialem- koniec i zostawilem reszte do poniedzialku i swiat sie nie skonczyl, a lancuch chodzil dalej bez awarii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

A ja za chwile jadę prasować muszę nocą jezdzić a w dzień kosić...zobaczymy jak to pójdzie w niedziele ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

Rolnik1973-a jaka dla Ciebie jest roznica np. miedzy niedzielą a poniedziałkiem?

Taka że poniedziałek-sobota są dniami roboczymi, a niedziela to dzień Pański, który należy uszanować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

u mnie we wsi jak tylko jest pogoda a deszcz zapowiadają to wszyscy na polu i nikt nie patrzy na niedzielę. awarie w moim przypadku zdarzają się głównie w dni robocze zresztą u nikogo nic się do tej pory nie stało, a jeśli się stanie to kwestia zwykłego przypadku. u mnie osobiście najwięcej się dzieje jak chcę za dużo zrobić to wtedy wszystko pod górkę. idąc tokiem myślenia co niektórych... Bóg chce żeby plony zgniły na polu, żebyśmy zaprzepaścili kilka miesięcy pracy niejednokrotnie bo w niedzielę nie można- nonsens kompletny, jeśli już się ktoś powołuje na wyznaczniki wiary to niech nie wybiera wygodnych dla siebie rzeczy tylko niech bierze pod uwagę całokształt. tyle mam do powiedzenia w temacie pracy w niedzielę kiedy jest to konieczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Rolnik1973-a jaka dla Ciebie jest roznica np. miedzy niedzielą a poniedziałkiem?

Taka różnica jak po śmierci zakopać kogoś za stodołą a nie na cmentarzu, dla Ciebie też to bez różnicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

a wiesz że nie liczy się miejsce a sam sposób pochówku i szacunek do zmarłej osoby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

Dzięki Bogu już poniedziałek, dzięki Bogu.

Teraz dziewczyny na traktory i szukać chłopa w polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Dzień Dobry :D

Od 4:30 w polu byłam i jakoś tych chłopaków nie widziałam :D <zwoziliśmy baloty>

 

Miłego Dnia :D

Edytowano przez Kasia22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

Przed chwilą wróciłem z 7 godzinnego prasowania awarii nie było ;) Tylko piepszony podbierak się zapycha w tej słomie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

Dzień Dobry :D

Od 4:30 w polu byłam i jakoś tych chłopaków nie widziałam :D <zwoziliśmy baloty>

 

Miłego Dnia :D

Kasiu bo Ty nie na tym polu byłaś co trzeba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

Kosimy pare ładnych lat i jak jest zboże nadające sie do koszenia to kosimy w niedziele ale zaczynamy po trzynastej i nie mieliśmy żadnych większych awarji .

Nawet naprawiałem kombajn dwa razy w niedziele , cały dzień zchodziło z naprawą na koniec próba w polu i było wszystko dobrze ;)

Siano nieraz zbiera sie w niedziele a innych prac nikt w mojej okolicy nie wykonuje w niedziele .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O ile w sezonie w maju jak mam nie mam innego sposobu jak załadunek w niedzielę bo muszę inaczej nie dam rady, a o ile żniwa jako że mam 3,5ha ziarna a nie mam swojego kombajnu tylko usługowo to koszę kiedy się da jak jest w niedzielę to trudno bo jest kombajnista, ale staram się nieraz nawet w sobotę do bardzo późna zrobić byle w niedzielę nie pracować, może głupio zabrzmi ale mamy pecha z maszynami w niedzielę, wiadomo sianokosy żniwa najważniejsze zwłaszcza jeszcze w tym roku gdzie u nas codziennie burze i nawałnice przechodzą to wiadomo każdy jak tylko się da kosi. Jakby się ktoś pytał jak niedziela powiem ok i nic więcej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no i o to chodzi, prace konieczne trzeba wykonać i tyle. jak można odłożyć na inny dzień to sie odkłada i tyle. sam też koszę zboże i zbieram siano/beluję w niedzielę jak zachodzi taka potrzeba. zdażyło mi się i kosić zarobkowo bo deszcz zapowiadali i sąsiad prosił żeby nie odkładać tego.

 

a znowu jak nie ma pracy koniecznej to tylko prace podstawowe przy krowach i jazda z domu i się trochę wyluzować albo przeleżeć ;)

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

No wlaśnie taka robota nie poczeka do poniedziałku jak pogoda to trzeba robić i już bo potem krowki nie mają co jeść :) my też prasowaliśmy bo do soboty awaria prasy byla (wyrwalo walec w prasie walcowej) i mus w niedzielę robić żeby zebrać suche. A jak coś się ma zepsuć to i tak się psuje nie patrząc na dzień tygodnia.

 

Tomek no pochwal się trochę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

uff to dobrze ze czarnej polewki nie dostaleś :P masz rację nie ma co zapeszać :) trzymam kciuki żeby bylo dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Mieciu no a gdzie miałam być ? :D

Miałam jezdzić po cudzych polać i tropić chłopka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

I co niby w niedziele się psuje a mi na początku tygodnia awaria się przydarzyła w Bizonie ( pękła chłodnica ) tak więc zaczynam niezle tydzień ciekawe co będzie na koniec tygodnia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

nie psuje się temu co nic nie robi :) a że się psuje nawet jak się nie używa to i inna sprawa :) ja tam nie patrzę na dzien tygodnia jak robota pilna i zależna od pogody to robię i wtedy mam wolne po robocie :)

 

teraz zamawiam części do prasy i przyczepy samozbierającej z kosiarką i czekam na męża bo łąki kosi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr3p    13

Tylko ten kombajn mi już mi już tyle nerwów zjadł że już nawet nic nie mówię :D trzeba zamienić na coś nowego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×