Skocz do zawartości
adikpl1

Zetor 7745 problem ze sprzęgłem WOM

Polecane posty

adikpl1    179

WOM nie daje się wcale rozłączyć. Gdy naciągnełem linkę można było kilka razy rozłączyć, ale po paru użyciach sprzęgła znów nie można było rozłączyć. :angry: I znów naciąganie... i tak do tej pory bo linka została już do końca naciągnięta. Co to może być za feler? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiael7745    3

no w sam raz trafiłeś niestety musze ci powiedzieć że będzie cie czekało rozpaławianie ciągnika ponieważ w środku tam w sprzęgle masz taki wałek i on jest na takich niby wodzikach cieżko mi to opisać ale te zapadki sie zjechały i trzeba cały wałek wymienić tylko podpowiem ci ze jak znasz dobrego tokarza to zrób sobie sam nowy jest lichy i długo nie potzryma.napewno na początku sprzęgło przepuszczało coraz bardziej i bardziej .Mi to sie akurat urwało podczas prasowania.opisz dokładniej tą sytuacje to wtedy na 100% ci potwierdze albo zagadaj na gg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Jak tu dokładniej opisać? Już raz linkę oryginalną urwałem. Z tym rozpoławianiem to będę miał problem bo tura na nim mam.

A ten nowy wałek to oryginalny kupywałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

misiael7745    3

początkowo kupiłem nowy ale jak majster zobaczył to powiedział ze lipny i sam dorobił jest masywniejszy i teraz nie powinien sie zerwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

sciag skrzynke z akumulatorem odkrec wziernik i popatrz co sie dzieje.moze wystarczy podkrecic wysprzeglik lub lapki.sproboj tez wlaczyc kompresor i uzywac nozne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179
sciag skrzynke z akumulatorem odkrec wziernik i popatrz co sie dzieje.moze wystarczy podkrecic wysprzeglik lub lapki.sproboj tez wlaczyc kompresor i uzywac nozne

Chodzi ci o pneumatyczne sterowanie, bo u mnie raczej tego nie będzie, gdyż było to wyposażenie opcjonalne w tamtych czasach a poza tym ciągnik ten pochodzi z eksportu z Danii a tam pneumatyka ogranicza się do napompowania kół (przyczepy i inne ustrojstwa mają hamulce hydrauliczne).

A gdy jest to można wyłączać nożnym sprzęgłem podobnie jak w Ursusach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

moj jest z angli.zalacz kompresor poczekaj jak zgasnie kontrolka i sproboj noznym.to dwuczesciowe sprzeglo to glupi pomysl a rozjechanie zetora to sporo roboty. wiec najpierw go obejrzyj a potem naprawiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

pneumatyczne nic nie pomoże tam jest siłownik właczany impulsem (prądem) od pedału sprzegła ale sterowanie i tak na dzwignie tą co ciągnie linka połóż sie pod ciągnik i pooglądaj :P

a w temacie do środka obudowy sprzegła wchodzi dzwignia przyspawana do rury od II stopni a wniej jest dzwignia I stopni,więc ta rura ma takie jakby 4 frezy u mnie one sie skrzywiły i dodatkowo wszysto się rozeszło

wstawiona została wzmociona (taka została kupiona ale te wzmocnienie wydaje mi się byle jakie no ale zawsze) i dałem podkładki by to się nie rozchodziło .

a rozłączne sterowanie to super sprawa nie trzeba się zatrzymywac

adikpl 1 nie ominie cie rozłąka przodu z tyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113
to dwuczesciowe sprzeglo to glupi pomysl

 

Ja uważam, że jest 100 razy lepsze niż jedno częściowe, bez zatrzymania można włączać i wyłączać wom co znacznie przyspiesza prace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HAKER    4

Witam ! mam problem ze sprzegłem wom a mianowicie szprzeglo nie rozłącza ponieważ na tej dźwigni II stopnia zjechały sie ząbki ( chodzi o dzwignie za którą ciagnie linka womu )

trzeba wymienic ta dzwignie ... prosze o pomoc ,zalezałoby mi by zrobił to bez rozpolawiania ciągnika .... czy jest to realne ?

jezeli ktos mial juz z tym do cznienia niech pisze :)

Tematy połączone

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

W C-360 wałek sprzęgłowy z dźwignią wymieni się bez rozpoławiania w U-912 również, ale czy w zetorze sie to uda to nie wiem tam jest chyba więcej dźwigienek i wałków. Najlepsza jest metoda prób i błędów albo się uda albo nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HAKER    4

w zetorze sa dwa walki i zeby wymienic II stopnia trzeba najpierw wyjąć I stopnia i jest mało miejsca wie nie wiem ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Wałek jest jeden , na tym wałku jest tuleja z wycięciami od 2 stopnia właśnie , ale są dwie pary widełek bo i 2 łożyska .

Wyjąc się na pewno da ale poskładać to przez okienko to nierealne raczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HAKER    4

dokladnie to mialem na mysli ;) a gdyby tak wyjąć wspornik kabiny , byloby wiecej miejsca i moze wtedy daloby rade .... te widelki ciezko zalozyc ?

Edytowano przez HAKER

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Właściwie nie tak ciężko ale miejsca mało , Najpierw trzeba by włożyć tą dźwignio-tuleję od 2 stopnia potem wsunąć w nią wałek , jak minie tą tuleję włożyć klin od widełek 1 stopnia , wsunąć na wałek obydwie pary widełek , nacelować klin , rąk mało a ciasno tam trochę :unsure:

Nigdy nie robiłem tego przez okienko , może się da ale szkoda nerwów ;)

 

Aha i nie cytuj poprzedniego postu bo ostrzeżenie zarobisz .

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    9

ja to wymienialem to rozpolawialem tam jak sie nie myle od dolu okienko jest mozna sprobowac bez ale niewiem jak klinek wsadzisz w lapki od 1 stopnia....czesi mogli nad tym popracowac. odkrec wszystkie drazki od wąsa od kolumny i skrzynke od akumulatora i doscie jest tzn widac ale przez te okienko nic nie zrobisz raczej tylko od dolu jak sie nie myle .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Od dołu oryginalnie nie ma żadnego okienka , jest tylko otworek może 10 mm żeby olej jeśli będzie przeciek miał którędy wyciec .

 

@HAKER edytuj swój post i usuń cytat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Witam ! mam problem ze sprzegłem wom a mianowicie szprzeglo nie rozłącza ponieważ na tej dźwigni II stopnia zjechały sie ząbki ( chodzi o dzwignie za którą ciagnie linka womu )

trzeba wymienic ta dzwignie ... prosze o pomoc ,zalezałoby mi by zrobił to bez rozpolawiania ciągnika .... czy jest to realne ?

jezeli ktos mial juz z tym do cznienia niech pisze :)

Tematy połączone

 

Witam

 

 

Teraz napisz jeszcze czy chcesz wymienić tylko dźwignię która wychodzi na zewnątrz czy te widełki co popyczają łożysko w środku też musisz wymienić? Jak tylko tą część to powinno się udać bez rozpoławiania.

 

Co prawda nigdy w ten sposób nie wymieniałem tego ,ale mam pomysł jak to wymienić i może warto spróbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HAKER    4

uszkodzona jest tylko ta dzwignia ktora wychodzi na zewnątrz , tylko u niej skrzywione są ząbki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

To tak postaram się to w miarę dokładnie opisać.

Trzeba poodkręcać :skrzynkę akumulatora,bak paliwa,zdjąć cięgna od sprzęgła,jak przeszkadzają to el.drążka i wspomagania,oraz wszystkie części które będą przeszkadzać.

Z tego co pamiętam to kabinę trzeba unieść do góry samym przodem tak aby można wysunąć wałek sterujący widełkami sprzęgła.Aby unieść kabinę trzeba zdaje się odkręcić blachę z przodu kabiny (4 sruby M8) i przy podnoszeniu zwrócić uwagę na kable ,przewody itp. i w razie problemów po rozłączać.

Zdejmujemy seger z prawej strony ciągnika ,który zabezpiecza wałek sterujący sprzęgłem.

I teraz trzeba dopasować takiego samego rozmiaru ,lub trochę mniejszy dodatkowy wałek lub pręt którym będziemy wypychać nasze oryginalne wałki . Cały knyf polega na tym ,że ten nasz wałek stopniowo wypchnie wałek i sam będzie nam podtrzymywał widełki tak ,że nie spadną na dół.

Na wałku jest wpust który trzyma widełki 1 stopnia ale z racji ,że na nim jest 2 stopień od womu to nie trzeba go wyciągać i powinien wyjść przez otwór w obudowie(tak mi się przynajmniej wydaje,bo jeśli nie to mamy problem bo nie rozbierzemy). Trzeba zwrócić uwagę ,że przy wyciąganiu wałka wpust musi przejść przez widełki womu ,a w nich jest nacięty rowek na wpust, tylko po to aby to szło rozebrać i tylko w jednym miejscu to przechodzi.

 

Gdy nam się uda to rozebrać do tego stopnia to mamy połowę sukcesu i wymieniamy zużyta część i montujemy w odwrotnej kolejności.

Jak mówię opis jest nie poparty praktyką takim sposobem. Ja rozbierałem to na rozpołowionym ciągniku i coś nie coś pamiętam jak to się składało i wyglądało. W każdym razie to tylko moja inwencja i za ewentualne szkody nie ponoszę odpowiedzialności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×