Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No więcej mocy to z samego powietrza to miał nie będzie,jedynie jak będzie sprężanie ubywać przez zużyte tłoki to turbina dopompuje,i nie będzie odczuwalny spadek mocy.Po założeniu turbo moc jest większa,zużycie paliwa też około 2 l większe,teoretycznie powinno być coś koło 100 km ,ale myślę że to tak na uciąg się nie do końca przekłada ,z ursusem 1014,lub zetorem 10145,stary uturbiony mtz raczej w uciągu szans nie ma,ale wydaje mi się że założenie turbo do mtz nie jest mimo wszystko wyrzuceniem pieniędzy w błoto

Te Ciezkie ursusy to se porównaj do fortschritta 323a, forszaj ma 120 koni ale mu nawet u1614 nie da rady bo wazy prawie 8 ton. Mtz można porównać do zetora 7x45 ale nie do ciężkich zetorów.

Opublikowano

A tam zaraz spali. Tot zależy od tylu rzeczy, wymieniał nie będę bo temat nie o tym.

Dla czego ta turbina miała by być za duża skoro silnik z którego pochodzi ma 4,4 litra pojemności, cztery cylindry i prawie taki sam zakres obrotów bo do 2600?

Opublikowano

też mi się tak wydaje :) , że powinna ładnie dmuchać

ale nie chcę mi się już po raz kolejny pisać, że nie będę kombinował z pompą więc jakim cudem ma więcej połknąć...

przecież już pisaliśmy na ten temat :)

Opublikowano (edytowane)

no jak nie ruszysz sruby od dawki na pompie to nie ma opcji ze zacznie wiecej palic chyba ze Ci koncowki poleca albo tak go obciazysz ze chmura dymu bedzie jedna wielka, ale wtedy to kazdy spali wiecej.

Ja w swoim dalem srube od dawki prawie o obrot , czasem zakopci niemilosiernie ale i robote robi , wychodzi mniej paliwa obszarowo na wykonanie danej pracy.

Przykladowo ciagalem agregat 2,10 m to nim hektar zrobilem to musialem prawie godzine pilowac, tyle ze szybko sie jechalo ale szerokosc robocza nie powalala , teraz ciagne agregat 4,2 m no co prawda jade wolniej niz z 2,10 ale hektar pol godziny bez gonienia lekko zrobie i przez pol h na pewno mniej spale nawet bardziej obicazony niz przez godzine, moze roznicy ogromnej nie bedzie, dajmy na to niech by przez ta gozine z 2,10 spalil 8 litrow to przez pol h z 4,2 niech spali te 6 czy 7l ( podaje przykladowo pogladowo , jeszcze go dokladnie nie mierzylem ale i bez tego widze roznice po wskazowce paliwa)

Edytowane przez Uziu92
Opublikowano

Ale samo turbo bez zwiększania dawki to szkoda roboty

 

No wiadomo że można to przeliczać na ha na wydajność itp ,ale ogólnie często robi się prace które mocy nie potrzebują i wtedy spala więcej od zwykłego ,no cudów nie ma ,same przejazdy na pole już jest większe spalanie

 

teraz jak nie ma korektora to na samej przygazówce spala więcej i to znacznie

 

np jak jest pole krótkie ,co dasz gazu to już koniec to w spalaniu wyjdzie duża różnica

 

Kolego Jonkszi ,z tym forszajem tobym nie przesadzał .Zobacz sobie jak 1614 ciągnie 8 skib kwernelanda na szerokość 4 m i głębokość 28 cm :D

Opublikowano (edytowane)

Dla czego ta turbina miała by być za duża skoro silnik z którego pochodzi ma 4,4 litra pojemności, cztery cylindry i prawie taki sam zakres obrotów bo do 2600?

 

 

Myślałem, że taki star będzie miał ze 3500rpm, ale skoro mówisz że 2600, to taka turbina w belu będzie pracować prawidłowo :)

Edytowane przez radzik445
Opublikowano

Radzik też tak myślałem. Ale jednak nie. Silniki pod względem parametrów są bardzo podobne.

Z tym spalaniem na przejazdach i przy gazowaniu to bym nie przesadzał. To ledwie niewielki procent z całej pracy silnika.

Jedno jest pewne teraz jeżdżąc z tymi samymi maszynami co wcześniej na pewno spali więcej licząc na godzinę i tu nie ma bata. Ale na hektar wyjdzie na jedno. Zrobię szybciej czyli czasowo pali więcej ale tego czasu potrzebuje mniej by zrobić to samo wcześniej przed przeróbka. Oczywiście pod warunkiem że charakter pracy pozwala przyśpieszyć.

Opublikowano

no to prace muszą zostać wstrzymane do po świętach, bo w sklepie nie mają nawet uszczelek.. nie mówiąc o kolektorze :)

poczekam ma uszczelkę i pomyślę co dalej :)

Opublikowano

No na pewno niewielka domieszka gazu do silnika ciągnika jest super ekologiczna he he. Sytuacja identyczna jak z żarówkami energooszczędnymi czy diodowymi. Ekologia bo mniej zużywa energii którą produkują elektrownie opalane węglem ale że jedne nabite rtęcią a drugie to samo tworzywo nikt nie mówi. Pic na wodę i tyle.

Opublikowano

ja bym jednak odpuscil ten gaz w dieslu. Jestem przekonania ze gaz jest do kuchenek nie do silnika, zabawa z butlami , przykrecanie , mocowanie tego.... a 2 gi temat taki ze gaz drozeje, i jak sytuacja na wschozie nadal bedzie sie tak rozwijac to gaz bedzie rarytasem.

Opublikowano

Gaz LPG jest odpadem przy produkcji ON i PB. Tak długo, jak będzie produkcja tych paliw, będzie też LPG. I sytuacja na wschodzie nie ma tu nic do rzeczy. A że gaz do kuchenek - znam takich, co wiele lat tak twierdzili, a teraz śmigają na gazie aż miło. Gaz jest takim samym paliwem, jak benzyna czy olej napędowy. Ma trochę inne parametry spalania, dlatego nie każdy silnik wytrzymuje pracę na LPG, ale to kwestia konstrukcji silnika, a nie "złego" LPG. Diesle , zwłaszcza w ciągnikach, są obliczone na dużą trwałość i niezawodność, dlatego przeróbka na zużycie 20% LPG zamiast ON nie powinna im w zauważalny sposób zaszkodzić. Problemem jest tylko takie założenie instalacji, aby nie przeszkadzała w użytkowaniu, nie niszczyła się w czasie pracy i aby silnik pracował prawidłowo.

 

Mój znajomy w latach 80-tych (około 88-89 roku) mógł w Holandii kupić auto z fabrycznym LPG, ale stwierdził, że to jakieś fanaberie, kto tam by jeździł na gaz, jak samochód przystosowany do benzyny itp. Za 2-3 lata pluł sobie w brodę, bo dużo jeździł, a LPG pojawił się także u nas w kraju, w dodatku wówczas był za grosze, około 20% ceny benzyny.

 

Ja bym tak nie przekreślał od razu LPG w ciągniku, ten rynek ma przyszłość, bo cena ON to na pewno nie spadnie.

Opublikowano

Na moje oko to przyszłość ma raczej niewielką. Jak każde inne paliwo kopalne i silnik nim napędzany. To raczej okres przejściowy. Tak jak z hybrydą. Ogólnie wiadomo że nie są przyszłością ale każda bardziej majętna marka się tym bawi. W przyszłości jeśli w ogóle ostaną się silniki cieplne, tłokowe na paliwa stałe to będą raczej napędzane paliwem łatwo uzyskiwanym jak oleje roślinne czy alkohol. Tak że pobawić się można ale rewolucji to nie zrobi.

Opublikowano

Jakaś fabryka ciągników, podajże NH stworzył ciągniki na LPG, jeszcze nie ma ich w sprzedaży ponieważ muszą te ciągniki przejść pozytywnie testy. Ja też byłem wcześniej przeciwny LPG w samochodach, ale odkąd do samochodu włożyłem mocniejszy silnik byłem zmuszony założyć instalacje LPG, gdyż ostatnio dużo jeżdżę i na benzynę nie wyrabiałem. Nie daleko Ostrowca Świętokrzyskiego gościu montuje LPG do diesla, głównie do ciężarówek i gadałem kiedyś z właścicielem ciągnika siodłowego na temat tej przeróbki i mówił że jest bardzo zadowolony, ciężarówka zrobiła się mocniejsza i przede wszystkimi taniej wychodzi koszt paliwa.

Ja kiedyś pytałem się u tego gościa ile kosztowała by przeróbka Belarusa 820, powiedział że najtańsza instalacja wraz z montażem to koszt 1600zł, a najlepsza dla tego silnika to koszt 3 000zł, dlatego dałem sobie spokój.

Według mnie jeśli ktoś ma blisko stację LPG to była by to dobra przeróbka.

Opublikowano

Jakaś fabryka ciągników, podajże NH stworzył ciągniki na LPG, jeszcze nie ma ich w sprzedaży ponieważ muszą te ciągniki przejść pozytywnie testy. Ja też byłem wcześniej przeciwny LPG w samochodach, ale odkąd do samochodu włożyłem mocniejszy silnik byłem zmuszony założyć instalacje LPG, gdyż ostatnio dużo jeżdżę i na benzynę nie wyrabiałem. Nie daleko Ostrowca Świętokrzyskiego gościu montuje LPG do diesla, głównie do ciężarówek i gadałem kiedyś z właścicielem ciągnika siodłowego na temat tej przeróbki i mówił że jest bardzo zadowolony, ciężarówka zrobiła się mocniejsza i przede wszystkimi taniej wychodzi koszt paliwa.

Ja kiedyś pytałem się u tego gościa ile kosztowała by przeróbka Belarusa 820, powiedział że najtańsza instalacja wraz z montażem to koszt 1600zł, a najlepsza dla tego silnika to koszt 3 000zł, dlatego dałem sobie spokój.

Według mnie jeśli ktoś ma blisko stację LPG to była by to dobra przeróbka.

A gdzie dokładnie zakładaja to poza Ostrowcem Św. Tak pytam z ciekawości.

Opublikowano

a więc tak, mam tą uszczelkę i pasuje idealnie do tej turbiny, wystarczy powiększyć otwory i tyle na 12mm

 

ale jak kupię ten kolektor turbo, to jeszcze nie będzie pasować, bo potrzebna będzie ten podkład zęby turbo było wyżej, bo zawór sterujący ciśnieniam nie zmieści się przy głowicy.. można gdzieś takie coś dorobić, ile może kosztować?

Opublikowano

ja ta flansze kupowalem, ile kosztowala to nie pamietam ale kilka zlotych , czy oplaca sie dorabiac to nie wiem , ale wsztstko sie da jak masz troche narzedzi i checi , chyba ze zlecisz to w jakims zakladzie slusarskim wg wzoru to bez problemu powinni dorobic :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez demon17
      Witam,
      Wiosna już nie długo, a starą unią nie idzie już orać... Panowie piszę do was z prośbą o pomoc w wyborze pługa. Na początek kilka faktów: Zetor 9540 obrabia głównie ziemię klasy IV-VI (przewaga V i może 1ha - III) na 25 ha. Na dzień dzisiejszy pozostaje do dyspozycji stara unia 4x40 zagonowa. Sieję coraz więcej poplonów i unia nie daje sobie rady więc czas na jakieś zmiany. Budżet na ten cel to okolcie 10 tyś. Z kamieniami bywa to różnie... 3 ha zakamienione reszta ok. Poniżej przesyłam propozycje jakie wpadły mi w oko.
       
      http://allegro.pl/plug-4-skibowy-rabewerk-i7205241040.html#thumb/5
      https://www.olx.pl/oferta/plug-obrotowy-4-skibowy-rabe-werk-3-1-CID757-IDs9yrF.html
       
      Kusi mocno:
      https://www.otomoto.pl/oferta/rabe-rabe-werk-plug-obrotowy-4-skibowy-azurowy-zabezp-non-stop-import-niemcy-kverneland-lemken-overum-unia-kuhn-ID6zBxOz.html
      ale czy jest wart tej ceny?
       
      Liczę na waszą pomoc.
      Pozdrawiam,
      Jacek
    • Przez gumis428
      Witam wszystkich,
      Mam w domu jakąś starą przyczepę, w której niestety nienaprawialnej awarii uległo koło. Od kilku miesięcy przeglądam internet w poszukiwaniu takiego koła jednak nie mogę znaleźć wersji z odpowiednią ilością otworów mocujących itp. Pomyślałem, że może gdyby udało się zidentyfikować model to byłoby łatwiej. Jest to stara przyczepa i podobno mój dziadek kupił ją jeszcze w latach 80, od kogoś kto kupił z Czech lub Słowacji a patrząc na czasy to prawdopodobnie z Czechosłowacji. Przeglądałem różne fora, ogłoszenia jednak nie natrafiłem na taki model... Jedna z tabliczek z jakiegoś zbiornika (systemu hamulcowego?) wskazuje na produkcje końca lat 60 a może początek 70.
      Dyszel prawdopodobnie nie był fabrycznie zagięty.
      Ewentualnie może ktoś wie gdzie można dostać koło 8.25  R20 z pięcioma otworami mocującymi? rozstaw pomiędzy środkami sąsiednich otworów 9,5cm a otworu środkowego ~11cm. 
      Z góry dziękuje za pomoc

       
       
    • Przez MafiaRuszkowo
      Witam. Wiem że to jeszcze nie czas na opryski ale chcę znać wasze opinie na temat tych dwóch oprysków. Który z tych 2 polecacie na chwasty w jęczmieniu jarym i dlaczego ?
    • Przez Dakota5a
      Witam, jestem nowym użytkownikiem fendta 714, orientuje się ktoś odnośnie używania sprzęgła turbo, kiedy używać, do czego jest przydatne, czy może cały czas na nim jeździć gdyż jak uruchamiam traktor to od razu się załącza. Dziękuję z góry za odpowiedź 
       
    • Przez Tomasz3p
      Otóż panowie mam taki problem silnik w mtz tej zimy zrobiny a olejenie jest słabsze jak przed remontem nawet nie spadało. Gdy silnik jest zimny to jest 4atm ale gdy się nagrzeje do 80-90°C to spada poniżej 1atm a prawie i na zero. Filtr mam stary odśrodkowy bąk pompe oleju mam nową wał jest nominalny tyle że po szlifie i czy to możę aż tak wpływać na to ciśnienie oleju?
      Kolejna rzecz to gdy się nagrzejo to nie da rady odpalić, gdy trochę postoji to odpali. Na zimnym silniku nie ma tego problemu. Czy to wina rozrusznika, akumulatorów czy z silnikiem coś się dzieje
      I ostatnie to turbina pluje olejem to już druga, turbina jest białoruska. Pierwsza pluła oddałem na gwarancję, ledwo uznali ale jest dali drugą która chyba też pluje. I czy one wszystkie takie dobre są?
      Jeszcze muszę sprawdzić czy z filtra powietrza nie ciągnie oleju. 
      Dzięki za pomoc

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v