Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam 2 skibowy plug i zaczelem orac ale wydaje mi sie ze mam slaby traktor lutym go kupilem

jak najlepiej sprawdzicgo moc jego

na jakim sie ora biegu jest z roku 1978 pochodzi z ukrainy prosze o pomoc m am mniejsze kola

Opublikowano

miałem kiedyś coś takiego w c360

miał moc c330

po prostu w cylindrze zapiekł sie wtrysk czy coś

pierwszy wogule nie chodził a drugi miał połowę mocy

a następne 2 było wszystko ok

 

sprawdził to mechanik po po prostu miał takie urządzenie do mierzenia ciśnienia w cylindrze

Opublikowano
mam 2 skibowy plug i zaczelem orac ale wydaje mi sie ze mam slaby traktor lutym go kupilem

jak najlepiej sprawdzicgo moc jego

na jakim sie ora biegu jest z roku 1978 pochodzi z ukrainy prosze o pomoc m am mniejsze kola

skoro to 335 to powinno sie orac na 4

Opublikowano

No ja 4 zawsze (3 sporadycznie przy granicach). A obroty to w okolicach 1700 -2000. Musiałem się nauczyć trochę słuchać mojego ciągnika bo linka od obrotomierza jest zerwana a nie ma komu kupić nowe. <_<

 

P.S Mógłbyś odpisać w poprzednim temacie...

Opublikowano

a moja c330 musiała być zamulona bo zawsze tylko najlżejsze prace podjazdy długa praca na wolnych obr na postoju i też miałem wrazenie ze słaba sie zrobiła przy ruszaniu z 5tki się mulała, ale jak zaniemógł mf 255 uczepiłem ją do 3x30 bo musiałem czymś pługi z pola ściągnąć bo w orce mf zdechł i zrobiłem 4 ha podorywki na długim polu c330 cały czas porządne obciążenie tak na 90% i po tych kilku godz cieżkiej pracy przy dużym obciążeniu ciągnik nie do poznania jak by mocy przybyło odmuliła się, musiała się nieźle przedmuchać z nagaró itd <_<

Opublikowano

"Ferdek" to u ciebie takie ziemie ciężkie czy tak głęboko orzesz na podorywkę? Umnie orałem c-330 5 podorywkowymi i nie miała tak ciężko,a z 3 normalnymi to nawet lekko,a i tak mja 330 jest mulowata dopiero jak sie rozgrzeje to można normalnie pracować ,ale to podobno wina ustawienia początku wtrysku-tak mówił mechanik. "piotrekk" może ci się tylko wydaje że ciągnik nie ma siły ,najlepiej poproś sąsiada który ma 330 niech sie przejedzie twoim 335,albo ty spróboj jakąs 330 poorac-tak aby sie tylko przekonać.

Opublikowano

Witam.

 

Mam problem tego typu że jakiś tydzień temu podczas orki ciągnik nagle zaczął tracić moc,z chodził z obrotów aż wreszcie zgasł. Myśleliśmy że może filtry paliwa są zapchane bo już dawno nie były wymieniane ale po wymianie filtrów przeczyszczeniu osadnika przy pompce paliwa i przeczyszczeniu wężyka który idzie do pompki paliwa wraz jest to samo. Przejechałem jakieś 200m i wracając do domu ciągnik tracił obroty aż wreszcie znowu zgasł. I mam pytanie co może być nie tak z ciągnikiem,jaka może być usterka?? ;):D Chciałbym dodać że to jedyny ciągnik w gospodarstwie i potrzebuje szybkich i trafnych porad.

Opublikowano

Mialem to samo jak chcialem zaoszczedzic troche i kupilem tansze paliwo, to juz bylo kilka lat temu ale pamietam ze skutki byly takie same. radzilbym spuscic paliwo i wlac nowe kupione na innej stacji paliw(moze paliwo ze stacji z ktorej kupujesz jest mieszane z woda albo jeszcze z czyms innym). jesli pomimo to bedzie wszystko ok to wywal stary wezyk i daj nowy, wymien filtry paliwa, zobacz czy nie ma syfu w odstojniku. A moze on ci sie poprostu zapowietrza ciagle??

Opublikowano

No właśnie pompką wypompowaliśmy powietrze i nagle słychać bulgotanie i cały wężyk pełen powietrza i myślicie że to może być ten problem.Paliwo dziadek kupuje lewe tz to żółte. A jeśli się zapowietrza to jaki element się zapowietrza i co trzeba wymienić i czy zapowietrza się cała instalacja paliwowa?? BO może gdzieś brakuje jakiejś uszczelki bo się zużyła??

Opublikowano

Mi też ciągnik tracił moc podobnie jak u Ciebie, przyczyną było paliwo (opałówka, która potem się okazało, że była chrzczona wodą ;)). Teraz już leje z stacji. Jeśli widać w wężyku bomble powietrza, to może jest coś nie tak z kranikiem.

Opublikowano

No ale to paliwo to już mamy jakiś czas i cały czas bierzemy od jednego kolesia. A na tym zakupionym ostatnio jeździmy już jakieś 5-6 miechów i mysle że to jednak bedzie wina kraniku bo chyba gdzyby było lipne paliwo to by było tak od razu a nie że to tak nagle się zrobiło.

Opublikowano

ściągnij końcówkę wężyka, który leci od baku, Podłącz sprężarkę, odkręć korek od baku i puść ciśnienie. Powinno ostro zabulgotać. Następnie opuść wężyk poniżej poziomu baku i zobacz jak leci. Jak kapie, to powtórz czynności, a jak leci pełnym strumieniem to dokręć wężyk, pod pompuj pompką i odpal ciągnik.

 

Powinno pomóc ;)

Opublikowano

Może wtryskiwacze już bardzo dużo widziały i są już do wymiany? A odpala dobrze? Aha i jeszcze coś a propos kranika, jak kupiłem kiedyś nowy kranik razem z nowym bakiem, założyłem i z niego kapało to pojechałem go wyminięć do sklepu dali mi inny i dalej kapało, założyłem stary kranik ten co był przy starym baku i nie kapie do dziś ;) Morał z tego taki że nie wszystko co nowe jest lepsze ;) Ale jak chcesz to kup nowy może tobie nie będzie kapało ;)

Opublikowano

Sprawdź drożność przelewu głownego i tego od wtrysków

Być moze zaworek zwrotny ma dośc lub pompka zasilajaca nie domaga

Piszesz ze filtry nie były dawno zmieniane może syfy sie przedostały do pompy wtryskowej a w orce to mozliwe bo sie robi wir w baku

pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v