Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A nie przegrzales silnlika przy tej robocie czasem?? przylapalo ci tloki. ????? Zatarles go????

Dla pewnosci jezeli juz robisz uklad zasilajacy w paliwo. Odzaluj ok 50 zl i kub ok potrzebna ilosc fachowego weza do paliwa. Do zego kilka opasek zaciskowych+ garsc odpowiednich podkladek miedzianych, filtry paliwa. I od zbiornika do pompy paliwa zmien na nowe. Kilka lewych babelkow powietrza moze zrobic niezly bigos.

 

To sprawa do przeanalizowania. Ale wg. mnie sa wlasnie 2 mozliwosci.

1 Przegrzales= zatarl sie silnik.

2. Nieszczelny uklad paliwowy.

 

Boje sie o ta 1 ewentualnosc.

Opublikowano
Witam.

 

Mam problem tego typu że jakiś tydzień temu podczas orki ciągnik nagle zaczął tracić moc,z chodził z obrotów aż wreszcie zgasł. Myśleliśmy że może filtry paliwa są zapchane bo już dawno nie były wymieniane ale po wymianie filtrów przeczyszczeniu osadnika przy pompce paliwa i przeczyszczeniu wężyka który idzie do pompki paliwa wraz jest to samo. Przejechałem jakieś 200m i wracając do domu ciągnik tracił obroty aż wreszcie znowu zgasł. I mam pytanie co może być nie tak z ciągnikiem,jaka może być usterka?? :D;) Chciałbym dodać że to jedyny ciągnik w gospodarstwie i potrzebuje szybkich i trafnych porad.

Panowie ja wiem, że to już nie aktualne, ale może komuś jeszcze podpowiem. Dlaczego nie pamiętacie o banalnych sprawach. Może po prostu zatkany jest otworek w korku wlewu paliwa. Wtedy dmuchajcie jak chcecie, a ciągnik ujedzie z 200 metrów i stop. A paliwo hmmmm, jeżdziłem na rzepaku z domieszką ON w stosunku 7:3 i 30 szła. One spalają prawie wszystko hehe.

Pozdrawiam!

Opublikowano

Witam

 

Jako że nastała zima pasuje cos zrobić z moja 30. Sprawa wyglada tak ze od poczatku sezonu chyba po wymianie filtrow paliwa, oleju, wymiany oleju, wyczyszczeniu filtru powietrza(nie byl czyszczony chyba od 10lat) ciagnik stal sie mulowaty. Problemy zaczynaja sie juz przy odpaleniu,Kreci chwile i tak nie chce lapac. Pozniej jak dam caly gaz ciagnik wolno nabiera obrotow przy okazji kopcac. To by jeszcze mozna bylo podarowac jednak jak wyjezdzam z garazu 4, mam lekko pod gorke to mam wrazenie ze ciagne za soba jakies 2 tony. Pelen gaz a ciagnik kopci i prawie wcale nie nabiera obrotow. Dla porownania dodam ze dawniej jak kosilem duza trawe rotacyjna to ciagnik pod gore szedl na 4 biegu. Co prawda pod koniec juz brakowalo mocy ale nigdy nie redukowalem. W tym sezonie na tym samym polu przy duzo mniejszej trawie pod gore jechalem 3 i w polowie byla redukcja na 2. ;) Dodam ze po takiej mece w polu gdy ciagnik sie nagrzeje dziala juz lepiej ale dalej to nie jest to co bylo ;)

 

Nie wiem moze warto jeszcze wspomniec ze kiedys na wiosne calkowicie zablokowalem walek i mialem problem z wyrzuceniem biegu , jednak nie pamietam czy wtedy juz ciagnik byl mulowaty czy jeszcze nie.

 

Czym moze byc spowodowana taka obnizka mocy? Co powinienem zrobic zeby to naprawic?

Opublikowano

Końcówki wtryskiwaczy po 1wsze po 2gie radzę pompę wtryskową sprawdzić , jak wałek zablokowałeś ??????? ale pompa wtryskowa tez podejrzewam będzie do roboty bo trochę jeszcze pojezdzisz i nawet sam się nie uciągnie ten traktorek przerabiałem to samo w swojej 330 ;)

Opublikowano

u mnie jak słabo odpalał (ale też wylatywał już olej korkiem od wlewu oleju) zrobiłem mu kapitalny remont. Wymieniłem też końcówki wtrysków i zrobiłem głowicę-oczywiście pali bez zarzutów teraz. U Ciebie pewnie będzie tak jak mówił "bolo12121"

Opublikowano

Hmm remont byl jakies 12 lat temu. Szlifowany wal itp, juz nawet nie pamietam. Pompa paliwowa byla wtedy wymieniona .(heh pamietam ze wtedy po remoncie ciagniczek calkiem inaczej chodzil a jak sie jechalo 5 pod jakas gorke to mialem wrazenie ze wyrwie asfalt spod kol ;) )

 

Co do oleju to nigdzie nie wylatuje;)

A co do tych koncowek wtryskiwaczy to one mogly sie przytkac albo cos? Dodam ze nie leje nigdy oleju opalowego ani paliwa z niepwnych zrodel:)

 

Co do walka to kiedys wyciagalem drzewo wycigarka, ciezko szlo i cos tam strzelilo w wyciagrce tak ze walek calkowice stanal w miejscu ale Ciagnik nie zgasl.

 

Kiedys jakies 2 lata temu mialem taka akcje ze odkrecil mi sie wiatrak i uderzyl w chlodnice i ja przecial skutkiem czego bylo calkowite wylanie wody. I Ciagnik tak chodzil na wyskoch obratach jakies pol godiny. Pozniej jak go zgasilem to blok silnika byl tak goracy ze jak go oplulem to slina w mgnieniu oka zaminila sie w pare ale po tym bylo wszytsko oki. Pozniej caly sezon chodzil bez zarzutow.

Opublikowano

I właśnie dlatego czasem warto looknać na wskaźnik temperatury. A co do Twojego problemu wtryskiwacze i pompe oddaj do sprawdzenia. Wtedy będziesz miał pewność, że możesz wykluczyć te rzeczy. Pozdrawiam kolejnego posiadacza C - 330 ;)

Opublikowano

Koncówki wtryskiwaczy się nie przytykają tylko zużywają się i leją a nie rozpylają to to jest powodem małej mocy kopcenia ciężkiego odpału 2 koncóweczki to koszt około 70zeta z podkładkami + ustawienie jak nie masz aparatu to sam nie ustawisz zdemontować i założyć założysz ale trzeba ustawić żeby to fajnie grało , a co do tego wentylatora dlaczego natychmiast nie zgasiłeś ciągnika ??????

Opublikowano

Te końcówki kup oryginalne po 48 zł jedna.Bo ja raz kupiłem te po 15 zł to ciągnik ledwo palił i nie miał siły.A co do tego wentylatora to się dziwię że Ci tłoki nie popuchły ;) .I Ty o tym wiedziałeś że Ci się odkręcił czy nie?Raczej wiedziałeś toż to był huk pewnie.

Opublikowano

To po swietach zrobie z tymi koncowkami. Znajomy mechanik mowil mi ze wlasnie w nich moze tkwic problem ale chcialem sie jeszcze upewnic.

 

Co do wentylatora to wtedy wlasnie kosilem trawe rotacyjna i na pelnych obrotach naprawde nie bylo nic slychac wiec jezdzilem dalej az resztka wody nie zaczela parowac. Co do wskaznika to tez za bardzo nie pokazal. Nie wiem co sie mu stalo ale po calym zajscu nie pokazywal juz nic i byl do wymiany wraz z calym zegarem ;)

 

Ciagnik jest z 76roku wiec moze wtedy byly wytrzymalsze materialy i dlatego nic nie zatralem hehe ;)

Opublikowano

Witam

Jako że w moim ciapku (c328) silnik wymagał już remontu kapitalnego po podliczeniu ile to by kosztowało stwierdziłem że lepiej bedzie kupic drugi silnik od c-330, wiadomo do 28 niektórych czesci sie nie dostanie niektóre sa bardzo drogie. Więc kupiłem silnik od 330 pracował on w agregacie prądotworczym i stał nieodpalany przynajmniej 4 lata, silnik fajny, zero wycieków, ciśnienie ok.tylko przy odpalaniu po nocy bardzo kopci białym dymem gdy już odpali chwileczke pracuje na jeden cylinder gdy jade z niewielkim obciążeniem kopci na czarno a gdy pracuje na wolnych obrotach to ciężko rozpoznać czy są to białe czy niebieskie spaliny. prócz tego że kopci silnik nie ma pełnej mocy. sprawdzili mi wtryski sa ok wymieniłem filtry paliwa, wyczysciłem filtr powietrza, zawory ustawiłem, jeszcze planuje sprawdzić ciśnienie sprężania tylko narazie nie mam przyżadu (jakie powinno być?) co jeszcze mam zrobić?

Opublikowano

Jesli uwazasz ze silnik jest ok i nie boisz sie o jego stan to napisze ci tak.

 

Znajomy kupil majorka w Niemczech. Objawy byly podobne. Tam stalo toto ponad 10 lat w pokrzywach. Tutaj wymienil plyny, pomalowal dopapowal kola. W pracy i jezdzie kopcil i byl niemrawy.

Rowniez sprawdzil pompe wtryski. 2 razy wymienial olej.

 

Stracil cierpliwosc. Nawet wtedy slyszalem jak powiedzial co bedzie to bedzie. Zapial mu kultywator i pojechal w pole. Jak wracal juz silnik pracowal normalnie.

Mowil ze tak mu dalpo garach, ze az ogien szedl z komina, a blok az sie smazyl. Po tym wszystkiz nowu wymienil olej. Od tamtej pory silniczek tylko pyka. Poprostu wypalilo caly nagar, elementy poszly w ruch.

 

Oczywiscie to jest dosc drastyczny sposob i moze przyniesc wiele szkod, ale tonacy brzytwy sie chwyta.

Opublikowano

A ja pany obstawiałbym pompę wtryskową jak ciśnienie na garach bedzie ok zerknij na cinienie na pompie bo jak jest słaby i kopci to tylko to pozostaje a jak tak będziesz jezdził to ci stanie na srodku drogi i nie będzie się miała sama siły uciągnąć jak by pierścienie siedziały to brała by ci olej albo dmuchała go wlewem ale piszesz ze wycieków nie ma

Opublikowano

Moim zdaniem masz delikatnie wypaloną uszczelkę pod głowicą i dlatego rano kopci na biało i początkowo pracuje na jednym garku. Przez noc nazbiera wody, którą na początku musi wyrzucić. i na dodatek będzie miał mniejszą moc. Najpierw, żeby nie rozbierać, sprawdź ciśnienie na garach.

Opublikowano

Mam takie pytanie czy wasze 330 podczas rozruchu w niskiej temperaturze gdy już odpalą nie maja siły wejść w obroty (strasznie topornie to idzie), a jak wżucicie bieg to ruszyc cięszko bo silnik mocy nie ma. Jak silnik jest ciepły jest ok. ładnie wchodzi w obroty, ale mocy to nie ma

Opublikowano

Jeżeli w mróz, to może układ zasilania przymarznięty, a dokładniej filtry mają dużo lodu. Nie dostaje ropy i jak na luzie to jeszcze mu wystarcza na obroty, a jak się obciąży to w obroty nie wchodzi.

Opublikowano

Tylko że on nawet na luzie cięzko wchodzi w obrot (po przegazówce po uruchomieniu jak silnik złapie temp. jest już lepiej). Powiem że nawet nie dymi poważnie ale przed remontem było tak samo i po remoncie jest to samo. Gdy robiliśmy remont zdecydowaliśmy się na nową pompę mechanik jak ja wstawił do niej to nawet nie zapaliła a na starej chodziła luks (dziwne :P ), już kilka razy przestawialiśmy wtrysk i nic to nie dało.

Opublikowano

Ja daje na to ze to pompa i do sprawdzenia kompresja

Co do porannego kopcenia na biało to u mnie od 10 lat norma przez ok 20s pracuje na jeden gar

mam po remoncie mam zrobione 3tys mth oleju mi nie bierze pompa była robiona a i tak to samo stwierdziłem "ten typ tak ma" i nie przejmuje sie tym

pozdr

Opublikowano

Witam. Robiłem kapitalny remont silnika ursusa c335 na częściach Krotoszyn, jakoś tak pół roku tematu. Zauważyłem, że teraz jest słaba moc silnika, przykładowo: maszyna na biegu 4, podczas kopania ziemniaków, przy mokrej ziemi przestała się obracać, było lekko pod górkę. Miałem 2.000 tyś obrotów silnika i wnet brakło by mi biegu. Jaka to może być przyczyna?

 

Czy to może być pompa wtryskowa?, jeśli tak to jak można ją sprawdzić?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v