Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po jeździe bez filtrów przydałoby się wlać jakiś STP do czyszczenia układu paliwowego.

Opublikowano (edytowane)

wtryski na bodajże 110 sie ustawiało zwiększ mu dawke o 2 obroty na pompie i zobacz jak bedzie szedł mój c-328 miał zwiększona teraz po remoncie musze zmniejszyć bo nie spala ropy i w komin wszystko idzie

a co do czyszczenia pompy to polecam srodek do paliw firmy ceramizer 100 % działa 17 zl kosztuje w strzykawce do aut to zawsze wlewam tak samo do oleju do silników tez ceramizer ale za 68 zl

Edytowane przez Ursus328
Opublikowano

Witam, posiadam ursusa c330m po kapitalnym remoncie silnika, wymienione praktycznie wszystko, problem jaki z nim mam to brak odpowiedniej mocy( pracowałem na takim ciagniku dość długo i wiem ze jak na taki mały traktor potrafi wykrzesac z siebie wiecej mocy), z tego co zauwazylem to tak, jezeli go odpale jak jest zimny i czekam az kolektor wydechowy zacznie sie grzac, to jest tak ze jego jedna czesc jest ledwo ciepla a druga czesc kolektora jest goraca, tak jakby z jednego tłoka nie było odpowiedniej tempetatury spalin, wnioskuje wiec ze cos jest nie tak ze spalaniem na tym jednym tłoku, pozatym przy dużym obciązeniu strasznie kopci, powiedzcie co to moze byc, wtryski, czy cos innego, z góry dziekuje za pomoc.

Opublikowano

witam tak jak w tytule moja c-330 po kapitalnym remoncie silnika nie ma mocy tzn. jak jadę bez żadnego obciążenia po prostej to ok ale jak jest jakaś górka dołek to stoi a silnik chodzi nie wiem może sprzęgło za bardzo dociska ? może mi ktoś podpowiedzieć

Opublikowano

tylko nic nie słychać żeby się ślizgało ale ok zobaczę, bo to jest nie możliwe że lekka górka i stoi ,nie idzie dalej a silnik chodzi

 

A co ma być słychać?

W sumie słyszysz-widzisz wystarczająco dużo, silnik pracuje bez obciążenia a koła stoją.

Czyli to co wyżej zdiagnozowano.

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich, mam problem ze swoją 30 ponieważ zregenerowałem pompe wtryskową, ale nierobiłem wtrysków. I gdy ją odpalam na zimnym silniku to ciężko wchodzi na swoje obroty musi chwile pochodzić zeby wskoczyła na obroty ale jak już chodzi normalnie to na wyższych obrotach tak średnio kopci na czarno a na wyższych obrotach silnik zaczyna falować, i jeszcze wczoraj byłem nim kultywatorować i na głębiej spuszczonym kultywatorze dusił się i tracił moc. Mam pytanie czy to może być przyczyna tych wtrysków?

Edytowane przez KamilC-360
Opublikowano

Czekaj czekaj chcesz powiedzieć że regenerowałeś pompe a wtrysków nie dałeś do sprawdzenia ? To pierwsze co trzeba zrobić ! kąt wtrysku dobrze jest ustawiony ?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tak jak w każdym silniku. Reguluje się ustawieniem wałka pompy. Rozumiem, że masz sprawdzony stan tłoków, pierścieni i cylindrów, oraz zaworów i no i KWW jak już wcześniej wspomniano.

Opublikowano

Chcesz powiedzieć,ze po regeneracji pompy ciągnik ma gorsze parametry pracy niz przed ... ?

Pompa się "skonczyła" nie podawała paliwa ciągnik chodził na jeden "gar" i kopcił. A gdy załozyłem zregenerowaną pompe nie chodzi tak jak powinien, ale niestety nierobiłem wtrysków. I teraz pytanie czy je robić czy szukać gdzieś indziej przyczyny?

Opublikowano

Wtryski daj do sprawdzenia choc jakosc regenerowanych pomp też bywa daleka od oczekiwań... znam przypadki kiedy ludzie wymieniali kilka razy zanim trafili na dobrą - zalezy od uczciwości zakładu...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

tak kąt ustawiałem a reszta jest ok. To co może być przyczyną te wtryski?

A sprawdziłeś to co wcześniej napisałem?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v