Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tam można założyć sprężynę odciągającą, nie musi być mocna i będzie ładnie wracało, a po drugie, to założyć siłowniczek od centralnego zamka, do tego przycisk od klaksonu (czy jakikolwiek inny) i już macie gaszenie elektryczne.A jak komuś się chce, to idzie i na kluczyk zrobić, jak w markowych sprzętach.W nowych zetorach, to widzę też już zrezygnowali z tego archaicznego rozwiązania, rodem z 3P.Zawsze mi się śmiać chciało, że traktor za 150 tysi, czy więcej, a gaszenie silnika jak w starym perkinsie.Dopiero teraz ktoś się zorientował.Założyli siłownik elektromagnetyczny i heja.

W sześćdziesiątce też można zrobić, tylko potrzebna jest obudowa regulatora obrotów od stara, tam takie gaszenie jest, tzw. dźwignia STOP.Załatwiłem sobie dwie takie obudowy, tylko trzeba zmniejszyć otwór na łożysko, bo w starze są większe.Na razie, to mam gaszenie zrobione przez siebie na wzór starowskiego i działa już kilkanaście ładnych lat.

Opublikowano

tylko znajdź siłownik od centralnego w którym skok będzie 3.5 czy nawet 4cm aby zgasic takiego perkinsa... chyba żeby dzwignie na pompie spróbować skrócić.
Oryginalnego druta od gaszenia sprężyna nie pociągnie spowrotem chyba że założy linkę od roweru

Opublikowano

Co nie pociągnie? Sama dźwigienka do gaszenia, chodzi praktycznie bez oporu, dajesz nowe "cięgno" smarujesz je ładnie, bo na sucho, to wiadomo ;) puszczasz jakoś po ludzku, żeby nie było zawinięte nie wiadomo gdzie i wystarczy nieduża sprężyna, o niezbyt wielkiej sile "uciągu" żeby lekko się pociągało ii będzie działać.Założyłem taką sprężynę jednemu takiem w 3P i działa.Ja mam w 60-ce zrobione gaszenie dodatkową dźwignią, patent stworzony lata temu na podstawie fabrycznego rozwiązania ze stara 200) i mam tam dosyć mocną sprężynę.Do tego odciąłem kawałeczek tego cięgna od gaszenia od 3P razem z drutem, nawierciłem głęboko nowy otworek i zacisnąłem tam linkę.Patent o tyle lepszy, że można puścić pancerz jakkolwiek, bo linka się ładne układa, w przeciwieństwie do stalowego drutu.Zapewniam jednak, że na drucie, chodziło jeszcze lżej, warunek jeden, musi być puszczone bez większych zagięć, bo wtedy opór jest większy.

A co siłownika, to np. w polonezach, były siłowniki o dosyć sporym skoku, ale jak pisałem, tam nie ma praktycznie żadnej siły, bo to nie jest duża dźwignia, jak te, w pompach sekcyjnych, choćby w nowszych zetorach gdzie musi pokonać opór sprężyn w regulatorze itd, tylko dosyć luźno chodząca dźwigienka, więc można siłownik zaczepić w innym miejscu, choćby w połowie jej długości wtedy będzie wykonywała pełny skok.można też zrobić dodatkowe ramię, żeby było przełożenie i wtedy też będzie skok.Są też dostępne siłowniki i większym skoku i sile, widziałem na allegro, więc to nie problem.A jak nie, to kierunek szrot i kupić siłownik elektromagnetyczny gaszenia silnika od lublina 2.Za jakiś 3 dychy powinni sprzedać. nowy 150pln.Tam, to już by było jak fabryka, po odłączeniu prądu, sprężyna w środku wysuwa go na maksa do przodu, przesuwa dźwignię STOP i silnik gaśnie.Siłowniki tego typu, są właśnie montowane w obecnych zetorach.Z kolei, w tych silnikach perkinsa, które widzę po allegro, produkcji THM, pompy wtryskowe mają już zaworek elektromagnetyczny w samej pompie i on służy do gaszenia jak w samochodach.

Opublikowano

Witam,

mam problem z Ursusem C-360 z 74 roku przy odpalaniu łapie tylko na dwa tłoki po paru minutach zaczyna palić na resztę, z rury leci niebieski dym i po nagrzaniu spada ciśnienie oleju, wykluczam pompę olejową (nowa), wtryski i pompę wtryskową ( też nowe). Ktoś ma jakiś pomysł co to może być ??? z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi każda może być pomocna. Pozdrawiam Janusz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuba1998
      Ursus c360 ciężko odpala rok temu generalny remont nowe głowice tloki tuleje wał itp pompa i wtryski regenerowane parę dni temu i ciężko odpala na zimnym trzeba okolo minuty kręcić przy czym idzie bialy dym a jak juz odpali to ciężko ma wejść na obroty dopiero po ok 3 minutach chodzi prawidłowo i pozniej jak sie rozgrzeje pali od strzała mógłby ktos pomóc gdzie szukać przyczyny? 
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
    • Przez adasko987
      co zrobić żeby nie grzała się 60.panewki główne nowe,korbowodowe nowe,pierścienie nowe,głowice po regeneracji.Czy może być zużyta pompa wody lub zawalona brudem chłodnica proszę pomóżcie bo tu już niedługo sianokosy a ciągniki można powiedzieć niesprawny
    • Przez grzegorz0378
      ile powinna wystawac tuleja z bloku silnika.?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v