Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

A co tam wielce z tym rożdzielaczem możesz zrobić ,jakby szło to wszyscy by mieli tak zrobione .lał to może i nie będzie ,ale długo nie potrwa to zacznie łzawić a potem to już wiadomo ,to nie ma trzymać miesiąc czy pół roku tylko lata

 

Ty się zachowujesz tak jak tylko Ty byś wszystko umiał i wiedział a inni to do przedszkola się nadają

Opublikowano

@Arab nie opowiadaj bajek jeszcze w swoim do tego nie doszedłem bo mam inne rzeczy do poprawek ale od nowości mamy T-25 którego też ponoć nie da się uszczelnić. I nie pisz zaraz że to nie to samo bo hydraulika w jednym i drugim nie różni się niczym za wyjątkiem ilości sekcji w rozdzielaczu które są identyczne. Ja zacząłem majstrować przy swoim to tacy jak Ty mówili że musi ciec to teraz zapraszam na oględziny.

Opublikowano

Jak stoi cały rok to tak

 

Co tam możesz wielce wymajstrować? :D

 

możesz takiemu powiedzieć co rożdzielacza nigdy nie widział ale nie mnie

 

Widzę że grono ekspertów ,większych nie ma w kraju :D

 

a rozdzielacz w mtz najlepszy jaki można spotkać ,tak trzymać chłopacy :D

Opublikowano

No widzisz jednak nie tylko ja, są też inni którzy nadają się do przedszkola bo im z ruska się nie leje.

A czy to takie trudne kupić wkładki z tworzywa, oringi i dokładnie się om przyjrzeć? Dobrze wiesz jakie są ruskie części. Oringi kup lepszej jakości, wkładki przeglądnij, zeszlifuj nadlewy, sprawdź kule w rozdzielaczu jak trzeba wymień czy wypoleruj. Proste logiczne myślenie części niedokładnie wykonane i kiepskiej jakości nie posłużą długo.

Czy ktoś napisał że ruski rozdzielacz jest najlepszy na świecie? Nie a wręcz przeciwnie napisałem że topór. Pierwszych lotów nie jest i nic tego nie zmieni ale da się go uszczelnić. Może nie na lata ale te dwa, trzy powinno wytrzymać. Masz rację że to krótko bo powinien najmniej 10 służyć bez kropli. Mój na razie trzeci rok bez wycieku a w tyłek dostanie w zimie. Osobiście daję mu jeszcze rok bo już osłonki popękały. te kule to najsłabszy punkt. W przyszłości jeśli nie będę miał w planie zmieniać ciągnika to na pewno zmienię rozdzielacz. nie temu że trzeba koło niego gonić ale dla tego że jego precyzja sterowania doprowadza mnie do szału.

Opublikowano

ja też nie miałem problemów z oryginalnym rozdzielaczem, raz na rok było trzeba wymienić uszczelnienia ale u mnie dostawał porządnie po tyłku rozdzielacz bo pracuje w lesie i z przodu na tuzie miałem mydłownicę, a z tyłu wyciągarkę+ ciężar drewna. Wszystko się zmieniło gdy założyłem pompę hydrauliczną 63l/min, ponieważ uszczelnienia wytrzymywały około 10 miesięcy czyli około 800mth, aż w końcu pękł rozdzielacz, teraz założyłem nowy i ponad 1200mth mam na razie spokój z wyciekami. :)

Więc nie przesadzajcie z tymi wyciekami, nie dziwmy się jak ktoś kupuje najtańsze uszczelnienia i jeszcze nie byle jak składa, że ma całą skrzynię ulaną aż z niej kapie.

Jedynie gdzie mam wyciek to z siłownika od tylnego tuza, ale w przyszłości planuje kupić inny siłownik :)

Opublikowano

Orginalny rozdzielacz jest OK jak się nie "wzmacnia" domowymi spodobami podnośnika i hydrauliki, czyli nie wymienia pompy na większą, niż była, nie podkręca zaworu przeciążeniowego na większe ciśnienie itp. Na orginalnych nastawach rzadko się leje, raczej tylko poci. Tam, gdzie się leje, po podłączeniu manometru okazuje się, że ciśnienie jest nastawione wyższe niz nominalne. Coś musi puścić, nie ma siły. W C-360 też wielu magików podkręca zawór bezpieczeństwa, ale tam przelewy idą do wnętrza z rozdzielacza i tego nie widać. A potem robią rozdzielacz co sezon. Prosta sprawa - podłączyć do hydrauliki manometr i zobaczyć, jakie jest ciśnienie maksymalne w układzie. Rozdzielacz powinien pracować przy maksymalnym cos koło 180 barów, robocze 160 i nie więcej, bo nie wytrzyma. W starszych egzemplarzach jest maksymalne 160 a robocze 145.

Sterowanie tym rozdzielaczem faktycznie jest poronione i sam się zastanawiam nad przeróbką, bo precyzji zero, dźwignia stawia znaczny opór i dobór pozycji też do bani. Moim zdaniem wymuszone opuszczanie powinno być na samym końcu, a nie w środku, kilka razy na początku zdarzyło mi sie podnieść na maszynach do góry.

Opublikowano (edytowane)

Wymuszane opuszczanie jest w najlepszym możliwym miejscu.

Praca siłowa musi być po obu stronach stop. Jeśli z siłowego opuszczania miał byś przeskoczyć przez pływającą w stop to siłownik opadnie pod ciężarem.

Tak jest w zetorze i 60-ce. Kiepskie rozłożenie pozycji.

Co do rozdzielacza to faktem jest że jest kiepski. Ale mówienie że nie da się go uszczelnić a ciągnik musi być ulany świadczy tylko o tym że właściciel jest leniwym lebrem i tyle. Bo poświęcenie 2 godzin na wymianę trzech oringów na kulach raz na choć by dwa lata nie jest aż tak uciążliwe ani kosztowne.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

NO na pewno te oringi wytrzymują dwa lata :D gdybym tego nie robił to pewnie bym w to wszystko uwierzył ,a tak jednak nie uwierzę ,ale niech każdy sobie tam mówi co chce .A co za różnica jaka wydajność pompy? ważne że nie ma powyżej 80 L.Następna sprawa nikt przy zdrowych zmysłach nie podkręca ciśnienia ,gdyż podkręcenie na 200 nie da takiego efektu jak zmiana siłownika np na 110 .Następna sprawa siłowników możesz mieć pięć i nie ma to nic wspólnego z wytrzymałością rożdzielacza ,najwyżej to połamiesz ciągnik jak uwiesisz mu za duży ciężar

Opublikowano

Ty to wiesz, ża tak będzie, ale jest wielu takich , co nie wiedzą wsadzają łapy. Co do pompy - są różne wersje rozdzielacza - P60, P70, P75 i chyba jeszcze jakiś większy.

Jak założysz za dużą pompę do zbyt małego rozdzielaza, grzeje się olej, robi się rzadki, nie chce podnosić. WIęc co - podkręcić zawór. Rośnie ciśnienie, dalej słabo podnosi, olej się gotuje. Gorący olej jest na tyle rzadki, że sączy się, gdzie może. W starszych MTZ do rozdzielacza P60 jest pompa o wydajności 50l/min , czyli zgrana z rozdzielaczem. Ale załóż pompę NSZ-40 zamast NSZ-32 i problem gotowy, bo wydajność pompy będzie większa niż przepustowość rozdzielacza. Dodatkowo wiele osób zalewa jak każe producent hydraulikę superolem (tak jak w książce pisze) - to chyba najgorszy olej do tego celu. Nie zachowuje się jak olej hydrauliczny. Długo by tu dyskutować.

Opublikowano

@Arab chyba jednak za szybko się poddałeś. Czasami trafisz na takie uszczelki, że tygodnia nie wytrzymają i nie ważne czy MTZ czy JD. Ja swego czasu jak kupowałem uszczelnienie na siłownik to potrafiłem wymieniać co dwa tyg a i tak ciekł strumieniami. Wszystko się skończyło jak przestałem kupować zestawy naprawcze tzw. komplety a pomierzyłem sobie wszystko i skompletowałem sam. Nieraz jest trafisz na taką gumę , która stoi chu* wie ile i nie ma co tu winić rozdzielacza czy siłownika. Hydraulika mojego naprawdę dostała po tyłku bo jeździł z przyczepą po lesie przy zrywce drewna a latem z kosiarką po rowach w komunalce.

Opublikowano

rozdzielacz w zasadzie jest 80 L ,może gdy ktoś wykorzystuje jedną sekcje tą od podnośnika a te dwie okazjonalnie to jest lepiej ,ja zawsze przy mtz miałem tury i pracowałem wszystkimi trzema sekcjami więc i oringi nie wytrzymywały i rozdzielacze też ,a miałem i niemiecki rozdzielacz i ukraińskie które uważam za najgorsze i białoruski który był trochę lepszy

 

Luki ,powiem tak te zestawy naprawcze do siłownika C 100 to jest totalna porażka ,no nie umieją nawet gumy obrobić

 

Ja się tak szybko nie poddaje ,dlatego wkrótce wymienię ten rozdzielacz na całkiem inny nie związany z tymi ciągnikami :D

 

choć ten niemiecki to nawet nie wiem ,on chyba też był białoruski ,tylko w niemczech regenerowany

Opublikowano

Następna sprawa siłowników możesz mieć pięć i nie ma to nic wspólnego z wytrzymałością rożdzielacza ,najwyżej to połamiesz ciągnik jak uwiesisz mu za duży ciężar

 

Jak to nie ma nic wspólnego? Po założeniu siłowników wspomagających układ pracuje przy niższym ciśnieniu, nie przeciążasz go, olej mniej się grzeje.

Opublikowano

Witam mam zamiar robić mały remont kabiny a mianowicie tapicerka tylko nie wiem z jakich materiałow to wykonac i jakiego kleju używac jeśli kots jest obeznany to prosze o szybką odpowiedź.

Opublikowano

Oryginalnie był przyklejony dziurkowany skaj z pianką. Podłogę pod fotelem wyłóż matą wygłuszającą i gumą a błotniki, boki na słupkach, deska rozdzielcza pod w dachu skajem z pianką tylko bez dziurek. Wszystko przyklejaj na kleju tapicerskim.

Opublikowano

Ciśnienie w układzie jest takie samo ,bo układ to układ jest zamknięty ,a podnosi wolniej bo pompa ma więcej siłowników do napełnienia ,gdyby obniżało się ciśnienie wraz ze wrostem liczby siłowników nic by one nie dały

 

No wiadomo ,że jak mu założysz za duży ciężar w stosunku do udzwigu ,to podzespoły będą wysiadać

Opublikowano (edytowane)

Podnosząc te same maszyny na jednym oryginalnym siłowniku a a na oryginalnym w parze ze wspomagającymi hydraulika pracuje średnio na mniejszym ciśnieniu bo powiększyła się powierzchnia na którą działa.

Czyli krótko mówiąc podnosząc jedną tonę na jednym siłowniku powstaje większe ciśnienie niż gdy jest ten sam siłownik w parze ze wspomagającymi. Mniej cierpi siłownik podnośnika oryginalny, wszystko do czego jest przykręcony, bolce, ramię idące od wału do niego i sam wał. Część ciężaru opiera się na wspomagającym.

Co prawda nic nie ma to do cieknącego rozdzielacza na kulach ale do jego wolniejszego zużycia jak i pompy już tak.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Ja kleiłem tym klejem

http://www.hurtszewski.com/klej-boterm-butapren-puszka-08kg-p-1044.html?osCsid=e533a6e6ee0be6a94aeb9437cc1bfa4f

Skajem bardzo fajnie się tapiceruje. Klejem smarujesz obie części, czekasz kilkanaście minut, przyciskasz i zapominasz. Przycinasz, robisz zakładki kleisz i gotowe.

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/443310-mtz/

Na razie tylko panel pod dachem zrobiłem bo mam inną robot ale i za resztę się wezmę.

Panel to czarny skaj i gąbka 10mm.

Opublikowano

Witam ja potrzebuje panel pod zegary ten plastikowy starego typu na 6małych zegarów i obrotomierz! Wszędzie gdzie dzwonię to albo nie maja albo komplet z zegarami za 2tysie?? Może komuś się rzuciła w oczy taka część, lub wie gdzie można kupic?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Theprzemo205
      Witam i z góry dzieki za odpowiedz. A więc najprawdopodobnej pojawi się na gospodarstwie belarus 82. Chciałbym aby ten ciagnik ciągal prase belujaca tylko on ma jedno stopniowe sprzęgło więc jak prasować kości trawe itp. Może ktoś mi wytlumaczy ?
    • Przez Piotr2211
      Witam mam problem w ciągu mtz 82 chodzi o siłownik podnośnika w którym Niedziala powrót(wychodzi a nie wraca) jaka moze byc przyczyna ?
    • Przez dziki97
      Witam potrzebuję zrobić w miarę dokładny prędkościomierz do swojego ruska, potrzebny będzie do oprysków i siania nawozów.  Zastanawiam się na prędkościomierzem GPS, mógł bym używać go także  w Fortschricie 323. Posiada ktoś z was takie urządzenie i jak to się sprawuje???? do tej pory używałem telefonu z jakąś tam apka ale to denerwujące.
    • Przez Scappy
      Cześć . Zbliża mi się wymiana głowicy ,bo przepuszcza ona olej do komory spalania . Obecna była już na szlifie i Pan powiedział że następna regeneracja musi być już konkretna,bo zawory głęboko siedzą i może się to nie zamknąć w 900 zł . Myślę że lepszą opcją będzie kupno nowej głowicy i jest kilka ofert na rynku . Co polecacie żeby nie wpaść w niepotrzebne koszty ? Czeka mnie też wymiana pierścieni,może i też tłoków ale to zobaczymy .
       
      Pozdrawiam
    • Przez GrzywaRM
      Witam
      kupiłem MTZ i mam pytanie czy ten pręt pod skrzynią ze ściętymi  dwoma bokami na zdjęciu jest do zmiany prędkości obrotów wom? 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v