Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlaczego nieprędko ? Myślę, że na początku przyszłego roku powinno to już wystartować.
Mam takie pytanie bo nie do końca rozumiem.
Jeśli np. teraz mam wartość ekonomiczną gospodarstwa około 2 ESO, łapę się na tą dotację, to ile potem powinienem mieć aby nie zabrali dopłaty? 
Do jakiej wartości ekonomicznej ma wzrosnąć gospodarstwo ? 
Z góry dzięki

Opublikowano

sawicki to może sobie pogadankę zrobić frajerom którzy jeszcze wierzą w jego bajki (nie mam tu na myśli nas rolników tylko armię urzędasów i mieszczuchów którzy myślą że chłop to tylko zaorze, patrzy jak rośnie i kosi kasę i dopłat ma tyle że hoho) a tak naprawdę dopóki nasi "dobrodzieje" w brukseli nie zaakceptują PROWU to tylko jest wróżenie z fusów i słowa rzucane na wiatr. Trzeba czekać na decyzję a potem mówić o terminach :rolleyes:

Opublikowano (edytowane)

...

Mam takie pytanie bo nie do końca rozumiem.

Jeśli np. teraz mam wartość ekonomiczną gospodarstwa około 2 ESO, łapę się na tą dotację, to ile potem powinienem mieć aby nie zabrali dopłaty? 

Do jakiej wartości ekonomicznej ma wzrosnąć gospodarstwo ? 

Z góry dzięki

Conajmniej 6 tyś

nie ESO/ESU tylko SO, to sa inne jdnostki niż w niskotowarówce 2005

Edytowane przez zibi80
  • Like 1
Opublikowano

Conajmniej 6 tyś

nie ESO/ESU tylko SO, to sa inne jdnostki niż w niskotowarówce 2005

 

 

6 tyś euro rozumiem ? to będzie 5 SO

Myślę, że to nie jest jakiś problem powiększyć gospodarkę do tego poziomu,

kilka hektarów facelii, gryki i setka rodzin pszczelich.

Dzięki! Pozdrawiam 

Opublikowano (edytowane)

docelowe SO min = 6 tys E

trzeba jeszcze conajmniej utrzymać tę wartość przez 5 lat (lub ja zwiększyć). Czy to łatwe czy trudne to już zależy od indywidualnych mozliwości

Edytowane przez zibi80
Opublikowano

Wymóg ubezpieczenia w KRUS od razu wskazuje na to kto tak naprawdę z tej restrukturyzacji skorzysta - przecież wielu może nawet większość właścicieli małych GR dorabia poza rolnictwem  i wówczas płaci ZUS tj. nie może opłacać KRUS i to ma ich na starcie eliminować. Wobec tego znowu jasno widać, że tak naprawdę to nie biedny mały rolnik ma z tego wsparcia skorzystać ( może już ostatniego na taka skalę) tylko znowu głównie cwaniacy, wyłączający dla swoich pociech te kilka ha ze swoich latyfundiów,  czyli to samo co zawsze - powstaną kolejne sztuczne twory tylko w tym celu. Taka sama historia jak przy grupach producentów, które często gęsto powstały w ten sposób, że rodzice poprzekazywali formalnie pociechom części swoich gruntów + jakiś szwagier, ciotka i już jest grupa wzajemnej adoracji i dojenia unijnego wsparcia w milionach często. Teraz ci sami ludzie znowu się załapią na kolejne wsparcie bo formalnie spełnią wymogi a mały rolnik harujący na ZUS wg PSL nie i guzik dostanie.

I tym razem po raz kolejny kabzę nabiją sobie klany obszarników a mały rolnik dalej będzie zapieprzał na 2 etatach żeby gospodarkę utrzymać, maszyny ponaprawiać, kupić nawóz, paliwo ale propagandowy sukces oczywiście zostanie odtrąbiony bo formalnie wszystko będzie w porządeczku. Ludzie nie dajcie się otumanić pięknym słowom działaczy skompromitowanego po wielokroć już PSL, który sprzedał nasze rolnictwo za dopłaty UE - to szkodniki jakich mało i  trzeba ich w te wybory wytępić jak stonkę bo oni tylko swoich interesów patrzą, swoich ciągle wspierają unijną kaską a nie małego rolnika więc jeszcze kilka lat takich rządów a nas wykończą przy użyciu unijnej kaski - to obłudnicy i bezwstydni zaprzańce jakich mało bo mówią co innego a robią co innego.  PSL tak naprawdę pragnie Polski latyfundiów, obszarników i parobków co na tych pierwszych za parę zł będą zapieprzać i chce żeby klany obszarników po ziemi z PGR za kasę unijną przejęły również małych rolników i  tym sposobem całkowicie chce ich wyrugować. Dąży do tego nie z przesłanek ideowych czy nawet ekonomicznych tylko dlatego, że mały rolnik jest dla władzy niewygodny, niepokorny, nieposłuszny, robi co chce, produkuje co się jemu podoba i nawet UE nie może jemu niczego nakazywać albo zakazywać co i jak ma robić, tak jak tym wielkoobszarowym petentom. PSL małego rolnika traktowało po macoszemu ale robiło to dotąd otwarcie ale zmienia taktykę na bardziej perfidną i wyrachowaną, zatem  teraz obłudnie chce małego rolnika przekupić a wówczas garstkę niedobitków załatwić będzie łatwo na amen. Dlatego musimy się zjednoczyć aby PSL wykiwać i postawić na swoim albo nas słuchacie i robię co my chcemy albo do widzenia i to szybko.  Polska wieś a i cała Polska bez małych rolników, nie ważne czy płacących ZUS czy KRUS zginie gdyż ziemia koniec końców przejdzie w obce ręce- do tego zmierza polityka PSL. Pomyślcie gdzie wówczas będą wasze dzieci mieć oparcie, bo szanse na pracę w tym kraju są marne ( brak inwestycji tworzących miejsca pracy dla mas jak na zach.  ) a płace jeszcze długo nie będą europejskie. Natomiast obszarnicy w końcu sprzedadzą ziemię a komu jak nie bogatym obcokrajowcom i rozdadzą kasę swoim dzieciom a w tym czasie nasze dzieci, wnuki będą rejestrować się po nędzny zasiłek albo uciekać za granicę o ile będzie jeszcze taka możliwość. Idźmy na wybory dać porządnego kopa setkami tysięcy głosów tym sprzedawczykom z PSL - to nasz obowiązek i wyraz troski o przyszłość naszą i naszych dzieci i wnuków. 

Opublikowano (edytowane)

Wymóg ubezpieczenia w KRUS od razu wskazuje na to kto tak naprawdę z tej restrukturyzacji skorzysta - przecież wielu może nawet większość właścicieli małych GR dorabia poza rolnictwem  i wówczas płaci ZUS tj. nie może opłacać KRUS i to ma ich na starcie eliminować. Wobec tego znowu jasno widać, że tak naprawdę to nie biedny mały rolnik ma z tego wsparcia skorzystać ( może już ostatniego na taka skalę) tylko znowu głównie cwaniacy, wyłączający dla swoich pociech te kilka ha ze swoich latyfundiów,  czyli to samo co zawsze - powstaną kolejne sztuczne twory tylko w tym celu.

 

Jest dokładnie tak jak piszesz. Wystarczy popatrzeć na obszarników i na niskotowarowych na ich obejścia i maszyny i od razu widac komu jak się żyje i dla kogo jest pomoc unijna, dopłaty, programy i inne. I chociaż obszarnicy mieszczą się w definicji gospodarstwa rolnego dla mnie to są przedsiębiorstwa działające w rolnictwie i powinni być zupełnie inaczej traktowani.

 

jeste ubespieczony w krus na wniosek płace cała składke emerytalno rentowa  i 1/3 wypdakowa  i dlaczego mam nie skorzystac z dotacji  ograniczaja jak mogą  

 

Jest dokładnie tak jak piszesz. Wystarczy popatrzeć na obszarników i na niskotowarowych na ich obejścia i maszyny i od razu widac komu jak się żyje i dla kogo jest pomoc unijna, dopłaty, programy i inne. I chociaż obszarnicy mieszczą się w definicji gospodarstwa rolnego dla mnie to są przedsiębiorstwa działające w rolnictwie i powinni być zupełnie inaczej traktowani.

 

A jak mały co lewdo się łapie na tę dotację ma żyć tylko z roli, dużo takich dorabia gdzieś, stąd spora część jest na zusie?

Najlepiej byłoby jaby oddał to co ma dużemu  i poszedł do niego robić za 5 zł/h

 

 

jestem ciekaw czy jak z powrotem przejdę na KRUS bedę mógł starać się uczestniczyć w tym programie?

 to może nie być takie proste bo spotkałem się ze stwierdzeniem, że będzie wymagany staż w krus (domyślam się że chodzi o staż w  pełnym krusie), nikt nie wie narazie jaki

Edytowane przez zibi80
Opublikowano (edytowane)

 

 

 to może nie być takie proste bo spotkałem się ze stwierdzeniem, że będzie wymagany staż w krus (domyślam się że chodzi o staż w  pełnym krusie), nikt nie wie narazie jaki

w KRUS-ie byłem od 2005 roku. Dopiero od 2 lat jestem w zus. nie mogąc się "rozwinąć" poszedłem do dodatkowej pracy. Teraz za te pieniądze chciałbym budynek z możliwością schładzania truskawek.

Edytowane przez antek84
Opublikowano

A jeśli chodzi o ten KRUS to w dniu składania wniosku trzeba być ubezpieczonym min. 3 lata bądź udokumentować jakiś tam okres pracy w gospodarstwie rolnym czy wystarczy ubezpieczyć się i wyciągać łapę po kasę?

 

Opublikowano

tego nie wiadomo jeszcze, prawdopodobnie będzie to określone w szczegółowych przepisach krajowych, ale spece co wymyślali nowy prow mówią, że będzie wymagany jakiś okres ubezpieczenia w krus

Opublikowano (edytowane)

Witam.

Niedawno wyczytałem w gazecie że by skorzystać z tego programu to trzeba prowadzić ekologie lub mieć wykształcenie rolnicze.

A jak mój tato ma gospodarstwo ponad 25 lat i był przez cały czas na krusie.

Ale nie ma wykształcenia rolniczego, dodam też że korzystamy z dotacji rolno środowiskowych :huh:

Czy w takim układzie można przystępować do tego programu?  

Edytowane przez supermichal13

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam dziasiaj pojechałem orać 1 h pola i wszystko szlo dobrze do 2 ostatnich przejazdów gdy podniosłem pług zaczął opadać. Z trudem zaorałem pole i pojechałem po moja talerzówkę i podnosiłem ja a on tak jak plug opadała. Nie wiem co sie dzieje 4 miesiące temu cala pompa była wymieniana.
      Proszę o pomoc!!!
    • Przez yacenty
      Proszę wszelkie pytania zadawać w tym wątku - poprzedni zamknąłem z powodu olbrzymiej ilości danych w nim zawartych (ponad 300stron informacji)
      Kontynuacja tematu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/6711-w-sprawie-prow/
    • Przez SuperRolnik1
      Witam,mam zamiar skorzystać z modernizacji gospodarstw rolnych z nowego PROW-u.Wybór padł na 2 marki: New Holland TD5.95 lub ZETOR Proxima 100 Power.Cena obu traktorów podobna.Dodam,że oba będą w bogatszym wyposażeniu oraz będą pracować z ładowaczem czołowym.Proszę o radę.
    • Przez Farmer19900
      Witam Was

      Jestem w trakcie przebudowy chlewni  (100m2) na przechowalnię. Wysokość od posadzki do stropu wynosi 2,5m . Chcąc ułożyć 3 skrzyniopalety( 80cm lub 90cm) zostałem zmuszony do potrzaskania posadzki oraz wkopania się w grunt. I teraz moje pytanie, ile muszę zostawić luzu "na oddychanie"  pomiędzy skrzyniopaletą, stropem?  Czy 50-60 cm wystarczy?
      Budynek nie jest wentylowany mechanicznie, umieszczone są dwa wentylatory na dachu.
      W przechowalni mam zamiar składować głównie pietruszkę.

      Drugie moje pytane: otóż, czy w jednej przechowalni rozsądne będzie składowanie jednocześnie pietruszki i cebuli ? Czy rośliny te nie będą negatywnie na siebie wpływały ?

       Z góry dziękuje i pozdrawiam.
    • Przez RolPro10
      Witam!
      Moja rodzina prowadzi małe gospodarstwo rolne od "dziada pradziada". Areał łąk 10 ha i 6 ha lasów. Hodujemy bydło mięsne (głównie byki i jałówki) oraz mamy 5 krów (wszystkiego obecnie 12 sztuk). Pola w moich okolicach są najgorsze! SKAŁA ! Nie siejemy żadnego zboża ani nic nie sadzimy (plony są MARNE). Mamy same łąki i pastwiska. Obora jest z lat 70.(pomieści 12 sztuk bydła). Tata chce przepisać gospodarstwo na mnie. Mam plany związane z nim. Chciałbym postawić większą oborę (35 sztuk bydła mlecznego) i 18 mięsnego , chciałbym kupić większy ciągnik i maszyny lepsze no i pola dokupić. Nie wiem czy to ma sens przy takim ukształtowaniu powierzchni i klasie gleby? Co o tym myślicie warto modernizować gospodarstwo? Przyniesie mi to jakieś zyski? Nie chciałbym oczywiście nabrać pożyczek a później nie mieć z czego spłacić. Wiecie o co chodzi?  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v