Skocz do zawartości
krzeski

Problem z Dłużnikiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

krzeski    4

Witam. prosze o pomoc bo mam problem z dłużnikiem. Jest mi winiem ponad 6tys. za rozne uslugi (koszenie zboza, wywozenie gnojowki i tym podobne) zawsze oddawawal po doplatach. w tym roku tyle sobie długów narobil ze niestety dla mnie nie starczylo. (slyszalem ze w sklepie jest winien 3tys i ciagle daja mu na kreche) no i nie moge od niego w zaden sposob wyciagnac tych pieniędzy a sa mi potrzebne na paliwo a nie chce pozyczac, i mam pytanie czy moge jakos go zmusic do oddania pieniedzy? no nie wiem mam mu pozabierać jałówki ciągnik? ale on wtedy zglosi kradziez. ziemi w dzierżawę nie chce mi oddac. niestety te uslugi nie sa nigdzie udokumentowane ale przeciez ludzie na wsi wiedzą ze jest mi winien pieniądze. dodam jeszcze ze to pijaczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

matek896    7

Zbierz podpisy ludzi którzy Ci potwierdzą że wykonywałes usługę a nie otrzymaleś za to pieniędzy i zgłoś to do odpowiednich służb bo samemu możesz se kłopotów narobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janczar810    247

nie znam sie w tych rzeczach ale tak jak kolega mówi w/w to raczej jest błedne rozumowanie ale jesli jestes na Vacie i opłacasz podatek z tego tytułu (ale w to wątpie) mozesz tak zrobic bo inaczej jeszcze US moze naliczyc Ci dodatkowo podatek za wykonanie usług obecnie i w latach ubiegłych i mozesz osiagnac kolejne 6tys kary. A wiec dogadaj sie polubownie i jesli koles nie ma kasy i juz wszedzie ma długi bierz u niego co sie da czy tą jałowke po wyzszej cenie nawet ale z umiarem bo mozesz nic nie dostac a tak chciaz jakąs tam kropelke z morza długu odda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


krzeski    4

no nie jestem na vatowcem. usluge wykonalem po sasiedzku. a no wziolbym i te jalowki ale on nie chce ich oddac caly czas obiecuje ze odda pieniądze. to za tydzien to w srode i tak caly czas. nawet chcialem zawiesc go na rynek sprzedac te jalowki i odrazu kase wziasc ale on nie nie ze odda i odda. a najgorsze jest to ze pije. nawet dzisiaj chodzi na ebaju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


goral123    0

jak pijaczek to moim zdaniem będzie caly czas tak mowil ze potem. ja bym na twoim miejscu bral co ma na chama i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tanco96    10

Tylko że jak weźmiesz na chama mu coś wyciągniesz z podwórka to możesz mieć spore nieprzyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MFrolnik26    94

W dzisiejszych czasach oszuści i złodzieje mają większe prawa niż uczciwi ludzie, weźmiesz coś bez jego zgody możesz mieć spore problemy. Nic takiemu nie możesz zrobić, sam mam problem z dłużnikiem, sprzedałem towar dostałem fakturę a na pieniądze czekam 2 lata. Sprawa w sądzie wygrana (oczywiście musiałem uiścić odpowiednie opłaty) następnie opłacenie komornika, żeby ruszył szanowne 4 litery, teraz ani komornik ani dłużnik się nie odzywa :wacko: Taki kraj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian40000    85

idź do niego z samego rana jak jest trzeźwy i wtedy go przycisnij że nie odejdziesz dopóki nie ureguluje. Albo nie odda bydła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Raczej nic mu nie zrobisz. Jak sam nie będzie chciał oddać, a ty będziesz chciał coś mu zabrać , to on policję wezwie to ty będziesz miał problem.

Jedynie w żniwa spróbuj wykosić mu pole, i to strach żeby policji nie wezwał, ale możesz zawsze powiedzieć że on cie najął a teraz nie pamięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janczar810    247

ile wogóle ten koleś ma ziemi i ile sztuk bydła trzyma. Jak wyglada sprawa u niego obecnie z sianokosami jest karma dla bydła? robi co kolwiek na polu?? Dopłaty to jedyny srodek na zycie?

Bo jesli ma tą jedną jałówke pare hektarów pola i utrzymuje sie z dopłat to raczej jak nie bedzie chciał bo nie odda teraz musisz liczyc na jego uczciwość.

 

ps. musisz teraz byc spokojny i pogadac z nim jak to rowiazac bo przeciez potrzebujesz kasy na paliwo a tak stoisz. postaraj nie krzyczec wyzywac itd. bo poszczuje Cie psami i na tyle zobaczysz kaske

 

przykre ale prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

Tak jak piszą poprzednicy kombinuj np z jałówką, zbożem z pola jakaś maszyna ogólnie na raty i trzeba mieć cierpliwość (jeden regulował terminowo ale z czasem miał poślizg, sprzedał grunt i oddał po 2 latach), więc nie znaczy że paliwo na żniwa kupisz za jego pieniądze !

 

Dziwi mnie że u takiego gościa "pijaczka" wykonywałeś usługi i doszło do takiej kwoty, sytuacja jego na pewno nie zmieniła się z dnia na dzień a może liczyłeś że na poczet długów odda Ci ziemię w dzierżawę ??

 

Z tą policją nie tak do końca że zadzwoni, gość nie wypiera się tylko odkłada termin płatności (może potrzeba konkretnego impulsu).

 

X lat temu jak jeszcze wykonywaliśmy usługi zbieranie należności nie należało do przyjemnych (niektórzy zapłacili jak się do nich zajechało) ale byli i tacy że odkładali i bywało to różnie ale każdy oddał jeden nawet 2 razy (oddał nam jak był pod wpływem % i kolejnego dnia jak doszedł do siebie poprzez wuja, jakie było jego zdziwienie jak zjawiliśmy się na podwórku tłumaczył że dał wujowi ale my że już raz zapłacił i oddaliśmy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzeski    4

widzicie to wszystko z litosci. bo on jak nie pije to taki chlop ze do rany przyloz a jak zacznie pic to no sami wiecie. nie chce jego ziemi heh swojej mam za duzo jak na swoja obsade a zreszto same piachy ma. powaznie mowie zawsze oddawal po doplatach. ma pewnie z 13h ornego i z 4-6h traw i jakies lasy. jalowek ma pewnie z 5 ze 2 cielaki i jakies 30 swin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100

Witam. prosze o pomoc bo mam problem z dłużnikiem. ...

a sa mi potrzebne na paliwo a nie chce pozyczac, i mam pytanie czy moge jakos go zmusic do oddania pieniedzy? ....

Konto w banku spółdzielczym i debet od 10 do 50 tysi.

Jak potrzebujesz to korzystasz a jak nie potrzebujesz to nic Cię nie kosztuje.

Raz na rok przygotować kwity o przedłużenie i masz święty spokój a taka kasa czasem się przydaje.

 

Raczej nic mu nie zrobisz. Jak sam nie będzie chciał oddać, a ty będziesz chciał coś mu zabrać , to on policję wezwie to ty będziesz miał problem.

Jedynie w żniwa spróbuj wykosić mu pole, i to strach żeby policji nie wezwał, ale możesz zawsze powiedzieć że on cie najął a teraz nie pamięta.

To jest opcja - wykosić ale załadować na swoje przyczepy, u nas tak robili.

Druga metoda to z gościem po ŚOR pojechać tam gdzie on kupuje i może uda się na niego wziąć tę chemię z odroczonym terminem płatności. Tzn gościa bierzesz i on bierze, fakturę podpisuje ale chemię zabierasz. U nas tak jeden odzyskał za usługę koszenia.

Inny sposób - gość przywozi nawozy - ty z przyczepą i ładowaczem i sobie przeładowujesz z jego podwórka - u nas tak jeden gość kasę odzyskał od typka którego komornicy nawet nie mogą zlicytować.

Policja nie przyjechała.

 

Nauczka na przyszłość :P

Święte słowa, ja już wolę nic nie zarobić po ludziach a mieć święty spokój i swoje obrobione na czas i obsiane oziminami niż wysłuchiwać jaki to ja jestem wredny że chcę kasę za swoją robotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pierre    1

[/size]Konto w banku spółdzielczym i debet od 10 do 50 tysi.

Jak potrzebujesz to korzystasz a jak nie potrzebujesz to nic Cię nie kosztuje.

Raz na rok przygotować kwity o przedłużenie i masz święty spokój a taka kasa czasem się przydaje.

Banki komercyjne dają dużo większe "debety". Nie wiem jak w spółdzielczym, ale debet, to nic innego jak potoczna nazwa kredytu odnawialnego, za który bank nalicza odsetki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

Święte słowa taty kiedyś gość powiedział "a to swoje już wydałeś" za młócenie w grudniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nikita_Bennet    100
Banki komercyjne dają dużo większe "debety". Nie wiem jak w spółdzielczym, ale debet, to nic innego jak potoczna nazwa kredytu odnawialnego, za który bank nalicza odsetki.
podałem przykład bo go najłatwiej załatwić, najszybsza i najprostsza kasa jak się przytrafiają różne kwiatki jak dłużnik albo jakiś sprzęt do kupienia gdzie wiadomo że cena niska a kupujących sporo i trzeba decyzję podjąć od ręki.

Warto to mieć uruchomione.

 

Co do wysokości - mi tam więcej nie potrzeba, na większe zakupy jednak są inne kredyty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kozulek2    228

widzicie to wszystko z litosci. bo on jak nie pije to taki chlop ze do rany przyloz a jak zacznie pic to no sami wiecie. nie chce jego ziemi heh swojej mam za duzo jak na swoja obsade a zreszto same piachy ma. powaznie mowie zawsze oddawal po doplatach. ma pewnie z 13h ornego i z 4-6h traw i jakies lasy. jalowek ma pewnie z 5 ze 2 cielaki i jakies 30 swin.

Takie jest życie ,musisz czekać skoro zawsze płacił może jakoś wyrwiesz ..przyjdą żniwa -wszyscy wiedzą że nie płaci nikt mu nie skosi ,przyjdzie do Ciebie to wyrwiesz zaległe a robotę olej u takiego bo szkoda nerwów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Może spróbuj z tego lasu coś pozyskać,tylko za jego zgodą i to na piśmie.

Ktoś podpowiada żebyś sobie zboża nakosił z jego pola,u mnie to pachnie kryminałem jeśli zgłosi to na policję.Nawet jak zmusisz go do sprzedania na targu tych jałówek jak wytrzeźwieje może to zgłosić że został do tego przymuszony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasx21    125

Obserwuj jak coś utarguje to wyciągaj od niego chociaż po 500-1000 plnów to może powoli powoli i odzyskasz tą kasę bo na to, że od ręki ci wyskoczy z 6000 pln ów to nawet nie licz bo dla większości gospodarzy w dzisiejszych czasach to spora suma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TOMEK_11    2

walicie tu o prawie, sądach i policji ale kolega wyraźnie napisał, że to pijak; tu nie ma cackania- to są twoje pieniądze, twoja ciężka praca, twój stracony czas, zero pier**lenia z takimi; mówiłeś, że ma las- to świetnie, sam będę ciągnął niedługo dług z lasu, sporo mniejszy ale ponad 500zł, a jak? wycinka metrów, jak ma trochę szacunku to się opamięta po paru wycinkach i przyleci z kasą, jak nie to tniesz do skutku czyli odzyskania długu, ewentualna policja? do 250zł jest wykroczenie, ciąć po 1-2 m i ewentualne kary czy coś w ten deseń opłacić rzecz jasna kasą z tych metrów, oczywiście tym drewnem opłacić jeszcze pracowników którzy to wytną, tak żebyś nie dołożył do wycinki jeszcze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzeski    4

widzicie dzisiaj znowu bylem a on pijany i mowi ze nie ma kasy. jutro z samego rana sie przejde i powiem ze jedziemy na rynek bo ja juz nie moge czekac. bym zrozumial ze naprawde nie ma pieniędzy czy cos ale jak on zaczol pic no to cos jest nie halo. a jeszcze jedno. moze da sie cos zrobic z jego zwierzetami tak zgodnie z prawem. bo on je "morduje" jak wpadnie cug to czasem zwierzetom nie daje nic do zercia przez tydzien dwa a najdluzej to chyba trzy bylo i czasem tam dziadek chodzil cos porzucil im albo ktorys sasiad bo wiadomo szkoda bylo. mozna gdzies to zglosic i legalnie odebrac mu te zwierzeta? tak jak by odkupic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
    • Przez xPatrx
      Siema! Jak się odnosi prawo do jazdy traktorem z pasażerem?? Mówię o takich zwykłych ciągnikach jak T25, c330, c360, itp? Bo wiem, że te nowe mają wbudowane 2 siedzenie.
×