Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam. prosze o pomoc bo mam problem z dłużnikiem. Jest mi winiem ponad 6tys. za rozne uslugi (koszenie zboza, wywozenie gnojowki i tym podobne) zawsze oddawawal po doplatach. w tym roku tyle sobie długów narobil ze niestety dla mnie nie starczylo. (slyszalem ze w sklepie jest winien 3tys i ciagle daja mu na kreche) no i nie moge od niego w zaden sposob wyciagnac tych pieniędzy a sa mi potrzebne na paliwo a nie chce pozyczac, i mam pytanie czy moge jakos go zmusic do oddania pieniedzy? no nie wiem mam mu pozabierać jałówki ciągnik? ale on wtedy zglosi kradziez. ziemi w dzierżawę nie chce mi oddac. niestety te uslugi nie sa nigdzie udokumentowane ale przeciez ludzie na wsi wiedzą ze jest mi winien pieniądze. dodam jeszcze ze to pijaczek.

Opublikowano

Zbierz podpisy ludzi którzy Ci potwierdzą że wykonywałes usługę a nie otrzymaleś za to pieniędzy i zgłoś to do odpowiednich służb bo samemu możesz se kłopotów narobić

Opublikowano

nie znam sie w tych rzeczach ale tak jak kolega mówi w/w to raczej jest błedne rozumowanie ale jesli jestes na Vacie i opłacasz podatek z tego tytułu (ale w to wątpie) mozesz tak zrobic bo inaczej jeszcze US moze naliczyc Ci dodatkowo podatek za wykonanie usług obecnie i w latach ubiegłych i mozesz osiagnac kolejne 6tys kary. A wiec dogadaj sie polubownie i jesli koles nie ma kasy i juz wszedzie ma długi bierz u niego co sie da czy tą jałowke po wyzszej cenie nawet ale z umiarem bo mozesz nic nie dostac a tak chciaz jakąs tam kropelke z morza długu odda

Opublikowano

no nie jestem na vatowcem. usluge wykonalem po sasiedzku. a no wziolbym i te jalowki ale on nie chce ich oddac caly czas obiecuje ze odda pieniądze. to za tydzien to w srode i tak caly czas. nawet chcialem zawiesc go na rynek sprzedac te jalowki i odrazu kase wziasc ale on nie nie ze odda i odda. a najgorsze jest to ze pije. nawet dzisiaj chodzi na ebaju.

Opublikowano

W dzisiejszych czasach oszuści i złodzieje mają większe prawa niż uczciwi ludzie, weźmiesz coś bez jego zgody możesz mieć spore problemy. Nic takiemu nie możesz zrobić, sam mam problem z dłużnikiem, sprzedałem towar dostałem fakturę a na pieniądze czekam 2 lata. Sprawa w sądzie wygrana (oczywiście musiałem uiścić odpowiednie opłaty) następnie opłacenie komornika, żeby ruszył szanowne 4 litery, teraz ani komornik ani dłużnik się nie odzywa :wacko: Taki kraj...

Opublikowano

Raczej nic mu nie zrobisz. Jak sam nie będzie chciał oddać, a ty będziesz chciał coś mu zabrać , to on policję wezwie to ty będziesz miał problem.

Jedynie w żniwa spróbuj wykosić mu pole, i to strach żeby policji nie wezwał, ale możesz zawsze powiedzieć że on cie najął a teraz nie pamięta.

Opublikowano

ile wogóle ten koleś ma ziemi i ile sztuk bydła trzyma. Jak wyglada sprawa u niego obecnie z sianokosami jest karma dla bydła? robi co kolwiek na polu?? Dopłaty to jedyny srodek na zycie?

Bo jesli ma tą jedną jałówke pare hektarów pola i utrzymuje sie z dopłat to raczej jak nie bedzie chciał bo nie odda teraz musisz liczyc na jego uczciwość.

 

ps. musisz teraz byc spokojny i pogadac z nim jak to rowiazac bo przeciez potrzebujesz kasy na paliwo a tak stoisz. postaraj nie krzyczec wyzywac itd. bo poszczuje Cie psami i na tyle zobaczysz kaske

 

przykre ale prawdziwe

Opublikowano

Tak jak piszą poprzednicy kombinuj np z jałówką, zbożem z pola jakaś maszyna ogólnie na raty i trzeba mieć cierpliwość (jeden regulował terminowo ale z czasem miał poślizg, sprzedał grunt i oddał po 2 latach), więc nie znaczy że paliwo na żniwa kupisz za jego pieniądze !

 

Dziwi mnie że u takiego gościa "pijaczka" wykonywałeś usługi i doszło do takiej kwoty, sytuacja jego na pewno nie zmieniła się z dnia na dzień a może liczyłeś że na poczet długów odda Ci ziemię w dzierżawę ??

 

Z tą policją nie tak do końca że zadzwoni, gość nie wypiera się tylko odkłada termin płatności (może potrzeba konkretnego impulsu).

 

X lat temu jak jeszcze wykonywaliśmy usługi zbieranie należności nie należało do przyjemnych (niektórzy zapłacili jak się do nich zajechało) ale byli i tacy że odkładali i bywało to różnie ale każdy oddał jeden nawet 2 razy (oddał nam jak był pod wpływem % i kolejnego dnia jak doszedł do siebie poprzez wuja, jakie było jego zdziwienie jak zjawiliśmy się na podwórku tłumaczył że dał wujowi ale my że już raz zapłacił i oddaliśmy).

Opublikowano

widzicie to wszystko z litosci. bo on jak nie pije to taki chlop ze do rany przyloz a jak zacznie pic to no sami wiecie. nie chce jego ziemi heh swojej mam za duzo jak na swoja obsade a zreszto same piachy ma. powaznie mowie zawsze oddawal po doplatach. ma pewnie z 13h ornego i z 4-6h traw i jakies lasy. jalowek ma pewnie z 5 ze 2 cielaki i jakies 30 swin.

Opublikowano

Witam. prosze o pomoc bo mam problem z dłużnikiem. ...

a sa mi potrzebne na paliwo a nie chce pozyczac, i mam pytanie czy moge jakos go zmusic do oddania pieniedzy? ....

Konto w banku spółdzielczym i debet od 10 do 50 tysi.

Jak potrzebujesz to korzystasz a jak nie potrzebujesz to nic Cię nie kosztuje.

Raz na rok przygotować kwity o przedłużenie i masz święty spokój a taka kasa czasem się przydaje.

 

Raczej nic mu nie zrobisz. Jak sam nie będzie chciał oddać, a ty będziesz chciał coś mu zabrać , to on policję wezwie to ty będziesz miał problem.

Jedynie w żniwa spróbuj wykosić mu pole, i to strach żeby policji nie wezwał, ale możesz zawsze powiedzieć że on cie najął a teraz nie pamięta.

To jest opcja - wykosić ale załadować na swoje przyczepy, u nas tak robili.

Druga metoda to z gościem po ŚOR pojechać tam gdzie on kupuje i może uda się na niego wziąć tę chemię z odroczonym terminem płatności. Tzn gościa bierzesz i on bierze, fakturę podpisuje ale chemię zabierasz. U nas tak jeden odzyskał za usługę koszenia.

Inny sposób - gość przywozi nawozy - ty z przyczepą i ładowaczem i sobie przeładowujesz z jego podwórka - u nas tak jeden gość kasę odzyskał od typka którego komornicy nawet nie mogą zlicytować.

Policja nie przyjechała.

 

Nauczka na przyszłość :P

Święte słowa, ja już wolę nic nie zarobić po ludziach a mieć święty spokój i swoje obrobione na czas i obsiane oziminami niż wysłuchiwać jaki to ja jestem wredny że chcę kasę za swoją robotę.

Opublikowano

[/size]Konto w banku spółdzielczym i debet od 10 do 50 tysi.

Jak potrzebujesz to korzystasz a jak nie potrzebujesz to nic Cię nie kosztuje.

Raz na rok przygotować kwity o przedłużenie i masz święty spokój a taka kasa czasem się przydaje.

Banki komercyjne dają dużo większe "debety". Nie wiem jak w spółdzielczym, ale debet, to nic innego jak potoczna nazwa kredytu odnawialnego, za który bank nalicza odsetki.

Opublikowano
Banki komercyjne dają dużo większe "debety". Nie wiem jak w spółdzielczym, ale debet, to nic innego jak potoczna nazwa kredytu odnawialnego, za który bank nalicza odsetki.
podałem przykład bo go najłatwiej załatwić, najszybsza i najprostsza kasa jak się przytrafiają różne kwiatki jak dłużnik albo jakiś sprzęt do kupienia gdzie wiadomo że cena niska a kupujących sporo i trzeba decyzję podjąć od ręki.

Warto to mieć uruchomione.

 

Co do wysokości - mi tam więcej nie potrzeba, na większe zakupy jednak są inne kredyty.

Opublikowano

widzicie to wszystko z litosci. bo on jak nie pije to taki chlop ze do rany przyloz a jak zacznie pic to no sami wiecie. nie chce jego ziemi heh swojej mam za duzo jak na swoja obsade a zreszto same piachy ma. powaznie mowie zawsze oddawal po doplatach. ma pewnie z 13h ornego i z 4-6h traw i jakies lasy. jalowek ma pewnie z 5 ze 2 cielaki i jakies 30 swin.

Takie jest życie ,musisz czekać skoro zawsze płacił może jakoś wyrwiesz ..przyjdą żniwa -wszyscy wiedzą że nie płaci nikt mu nie skosi ,przyjdzie do Ciebie to wyrwiesz zaległe a robotę olej u takiego bo szkoda nerwów.

Opublikowano

Może spróbuj z tego lasu coś pozyskać,tylko za jego zgodą i to na piśmie.

Ktoś podpowiada żebyś sobie zboża nakosił z jego pola,u mnie to pachnie kryminałem jeśli zgłosi to na policję.Nawet jak zmusisz go do sprzedania na targu tych jałówek jak wytrzeźwieje może to zgłosić że został do tego przymuszony.

Opublikowano

Obserwuj jak coś utarguje to wyciągaj od niego chociaż po 500-1000 plnów to może powoli powoli i odzyskasz tą kasę bo na to, że od ręki ci wyskoczy z 6000 pln ów to nawet nie licz bo dla większości gospodarzy w dzisiejszych czasach to spora suma.

Opublikowano

walicie tu o prawie, sądach i policji ale kolega wyraźnie napisał, że to pijak; tu nie ma cackania- to są twoje pieniądze, twoja ciężka praca, twój stracony czas, zero pier**lenia z takimi; mówiłeś, że ma las- to świetnie, sam będę ciągnął niedługo dług z lasu, sporo mniejszy ale ponad 500zł, a jak? wycinka metrów, jak ma trochę szacunku to się opamięta po paru wycinkach i przyleci z kasą, jak nie to tniesz do skutku czyli odzyskania długu, ewentualna policja? do 250zł jest wykroczenie, ciąć po 1-2 m i ewentualne kary czy coś w ten deseń opłacić rzecz jasna kasą z tych metrów, oczywiście tym drewnem opłacić jeszcze pracowników którzy to wytną, tak żebyś nie dołożył do wycinki jeszcze..

Opublikowano

widzicie dzisiaj znowu bylem a on pijany i mowi ze nie ma kasy. jutro z samego rana sie przejde i powiem ze jedziemy na rynek bo ja juz nie moge czekac. bym zrozumial ze naprawde nie ma pieniędzy czy cos ale jak on zaczol pic no to cos jest nie halo. a jeszcze jedno. moze da sie cos zrobic z jego zwierzetami tak zgodnie z prawem. bo on je "morduje" jak wpadnie cug to czasem zwierzetom nie daje nic do zercia przez tydzien dwa a najdluzej to chyba trzy bylo i czasem tam dziadek chodzil cos porzucil im albo ktorys sasiad bo wiadomo szkoda bylo. mozna gdzies to zglosic i legalnie odebrac mu te zwierzeta? tak jak by odkupic?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez ever
      Witam. Dostałem w spadku kilka lat temu gospodarstwo rolne 8ha. Brak sprzętu rolniczego, zabudowań, zmusił mnie do oddania tej ziemi pobliskiemu rolnikowi w uprawę. Nie podpisywałem z nim żadnej umowy, nie wydzierżawiłem jej równiez pisemnie, tak na słowo uzgodniliśmy-niech uprawia. Dopłaty do upraw sam zgłasza i je otrzymuje, po czym mi zwraca. Mam wrażenie że nie wszystkie. Ale niejsza o tym. Chciałem się dowiedzieć bez umowy dzierżawy może on brać dopłaty? Dowiedziałem się również od innego rolnika że korzystniejszą dla mnie opcją byłoby prowadzenie gospodarstwa ekologicznego. Większe dopłaty o połowę, a może nawet więcej. W racji tego że nie posiadam budynków gospodarskich, maszyn rolniczych i tp., własne jego prowadzenie odpada. I tu mam pytanie , czy jest możliwość oddania tego gospodarstwa rolnikowi, który już prowadzi gospodarstwo ekologiczne? Czy taki rolnik mógłby je wydzierżawić pisemnie, lub ustnie uzgognić ze mną? Oczywiście brałby dopłaty po czym mi zwracał. Czy może on tak w trakcie powiększyć w ten sposób swoje gospodarstwo? Z góry dziękuję.
    • Przez Prawo4i4Finanse
      witam za względy na brak odpowiedniej kategori w dziale Giełda zamieszczam to ogłoszenie w najbardziej (moim zdaniem) odpowiednim dziale
       
      Czy wiesz że możesz uzyskać odszkodowanie za słupy energetyczne i inne instalacje (linie telefoniczne, gazociągi, wodociągi, kanalizacje itd.) Wybudowane na twojej ziemi? -Każda osoba korzystająca bez podstawy prawnej z państwa nieruchomości winna zapłacić wynagrodzenie -od sierpnia 2008 istnieje możliwość zalegalizowania istniejącego stanu faktycznego np. linii energetycznej telefonicznej bądź światłowodowej biegnącej przez nieruchomość za odpowiednim wynagrodzeniem dla właścicieli -przedsiębiorstwa przesyłowe najczęściej wypłacają odszkodowania bez postępowania sądowego. Cała procedura trwa od 2 do maksymalnie 12 miesięcy -PRZYKŁAD linia przesyłowa biegnąca w ziemi na długości 15 metrów w Suchym Lesie (Powiat Poznański) na działce AG- właściciele otrzymali wynagrodzenie za ustanowienie prawa przemysłu w wysokości 30 000 zł. (trzydzieści tysięcy złotych) sprawy tego typu trwają u nas średnio około 5-6 miesięcy czyli wielokrotnie krócej niż u konkurencji zawdzięczamy to wysokiej pozycji na rynku oraz wielu tysiącom wygranych spraw w całej Polsce
      nasza Korporacja zajmuje się również kwestiami takimi jak:
      -Leasing
      -Dotacje unijne
      -REPRYWATYZACJA
      -Odszkodowania
      -Wypadki w rolnictwie
      -Pozwy zbiorowe
      -Wywiad gospodarczy
      -Usługi detektywistyczne
      -WINDYKACJA KRAJOWA I MIĘDZYNARODOWA
      -Zastępstwo procesowe
      Wszelkie informacje dostępne pod numerem telefonu 791-919-251

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v