Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Wozny186

C-385 nietypowy problem z hydrauliką.

Polecane posty

Wozny186    0

Witam wszystkich. Jestem nowy na forum i w zasadzie nowym użytkownikiem c-385. Mam z nim taki problem:

Z tyłu mam dwa wyjścia hydrauliczne.

Jedno z nich działa poprawnie więc jak pociągnę dźwignie do góry do np kipruje przyczepe jak dam dźwignię w dół to opuszcza przyczepę.

Czyli działa jak powinno natomiast jak podepnę przyczepę pod drugie wyjście to kipruje przyczepę ale już jej nie opuści. Bez różnicy jak ustawię dźwignię. Tak jakby do kiprowania olej podawał a jak ma wrócic to coś blokuje. Kiedyś jak nie wiedziałem jeszcze że mam problem z tym wyjściem to podpiołem przyczepę wykiprowałem i musiałem na siłe przepinac węża na drugie wyjscie bo nie szło opuścic przyczepy.

Macie jakieś pomysły co może byc przyczyną? Co sprawdzic? od czego zacząc?

Z góry dziękuję za pomoc.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wozny186    0

Nie wydaje mi się żeby było to szybkozłącze bo po podpięciu weża pcha olej tylko niepuszcza z powrotem. Ale w sumie mogę zacząc od tego bo kosztuje pare groszy i wymiana to też chwila. Dzięki za zainteresowanie tematem. Jeżeli ktoś ma jakieś inne przypyszczenia czy wskazówki to nadal proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

xerion3800    42

Szybo złącze to dobry trop. Jak masz stary typ na skręcane to jest czasami problem bo jedna kulka się chowa a druga nie zależy od sprężynki w środku. Jak kupować to eurozłącza nie ma problemu z tym że jeden się otworzy a drugi nie. A jak to nie pomoże to morze jest wina rozdzielacza.?


Zapraszam na mój kanał na YouTube!
https://www.youtube.com/user/clasxerion3800

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Ludzie! Weźcie się za ortografię, bo jak się czyta wasze posty to aż głowa boli!!!

 

Przemień szybkozłącza.


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
margoo78    113

Ja też mam podobny problem z tym, że w moim przypadku nie chce kiprowac z jednego gniazda natomiast powrót do tego gniazda jest sprawny, bo jak podpinam rozsiewacz Piast to śmiga. Czy to też wina gniazda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    262

Były takie typy że tylko jedno gniazdo działało.

W szybko złączu może nie być blaszek, lub są wyrobione, co regulują otwarcie kulki, i druga kulka ją przepycha i jedna z nich zamyka przelot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

U siebie miałem w 914 cztery gniazda: dwa które normalnie dawały ciśnienie i opuszczały, trzecie wolny spływ i czwarte jakieś dziwne w które jak wkręciłem szybkozłącze to mi tylni podnośnik nie chciał opaść ( a podnosił normalnie). Nie wiem czy Ci to pomoże, ale u siebie miałem taki przypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    262

Te 4 szybko złącze to jest do tuza, i siłownika pomocniczego. Jeden olej, połączenie w plecaku na siłowniku. Nie wiem jak go się go wykorzystuję, bo podpiołem kiedyś pług pół zawieszany do niego i koło w pługu mi nie podniosło.

Teraz wyczytałem i innym temacie ze można do niego podpiąć agregat uprawowo siewny, z hydropakiem, to jak będzie podnosiło się tuza to najpierw podniesie siewnik a potem ramiona z agregatem.

Najpierw podnosi tam gdzie ma lżej, pług u mnie miał ciężko, więc podniósł ramiona i zamknął olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez hubertuss
      W ładowarce teleskopowej komatsu jest problem z hydrauliką. Ładowarka normalnie jeździ. Wszystko jest ok.
    • Przez Kubek95
      Witam. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem ciągnika John deere 3140, od pewnego czasu mam problem z hydraulika w nim. Mianowicie pierwszy raz zauważyłem problem przy pracy z pługiem obrotowym Lemken Opal 180, po zaoraniu około dwóch hektarów, na końcu pola nie mogłem podnieść pługa, po przegazowaniu do maksymalnych obrotów, pług podniósł się bez problemu, tak jakby odcielo się coś w hydraulice, oczywiście wspomaganie też nie działało, ale po przegazowaniu kierownicę mozna było kręcić palcem. Innego razu zauważyłem że jak ciągnik stoi tak z 10min na wolnych bardzo obrotach, to zatnie mu się wspomaganie i trzeba przegazowac żeby się odcielo. Nie wie ktoś co to może być za przyczyna? Może jest gdzieś jakiś zawór który steruje hydraulika i on się zacina? Bardzo proszę o pomoc bo jest to troszkę uciążliwe. (Przepraszam że założyłem nowy temat, ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na mój problem) 
       
      Pozdrawiam i liczę na jakąś pomoc. 
    • Przez Alchemik
      W czasie pracy ładowarką, gdy pociągniemy za dźwignię, żeby podnieść  ramię, lub ładowarkę na "łapach" w pierwszym momencie zamiast unoszenia to mamy gwałtowne opadanie kilka cm w dół  ( z 1000kg w łyżce podejrzewam że obecnie mogłaby się ładowarka przewrócić przy maksymalnym wysięgu, a przy ładowaniu normalnych ładunków przedni lemiesz odrywa się na moment od ziemi.... )
      ładowarka jak kolegi zwc18 z forum:

      schemat hydrauliki na 95% jak tu:
      schemat
      Problem się nasila z biegiem czasu, mimo, że pracuje sporadycznie.  Ramiona same nie opadają - 500kg można za zgaszonym silniku zostawić na kilka godzin, minimalnie opadnie, ruchy ramion przy pracy są dosyć szybkie, czasami silnik nawet pracuje na za niskich obrotach ze względu na szybkie ruchy ramion.
      Gdzie szukać przyczyny?
      - zatrzaski hydrauliczne przy siłownikach?
      - rozdzielacz (który?)
      - zawory przelewowe, bezpieczeństwa w rozdzielaczach?
      - zawór łączący pompy zasilające przy rozdzielaczu?
       
    • Przez fendt856
      Witam otóż mam problem z podnośnikiem i hydraulika w moim case otóż jak ciągnik nie jest rozgrzany to podnośnik chodzi super opuszcza podnosi rewlacjia ale jak sie rozgrzeję to podnośnik zaczyna tak powoli i z opuznieniem podnosic ze masakra i to jescze trzeba gazowac bo inaczej nie podniesie co to może być ?  A z hydrauliką mam problem mianowicie bardzo wolno idzie olej przy niskich obrotach jak da mu sie 1600 to daje ładnie ,przepływ oleju na rozdzielaczach jest na maksa.No i daje ładnie ale po jakiś 20 sekundach zwalnia pomimo ze ma nadal te 1600 obrotów i robie tak że wyłączam i włączam hydraulike i jest normalnie i znow po 20 sekundach to samo . Nie wiem czy cos z pompą hydrauliczna rozdzielacz od wyjść hydraulicznych rozebrałem i wszystko git  więc może miał ktoś taki przypadek i by coś pomógł
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.