Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak w temacie - kto i w jakich sytuacjach podchodzi pod to ubezpieczenie? Ubezpieczam budynki w HDI zawsze do składki jest dołączone kilkadziesiąt złotych na o.c rolnika, według agenta to ubezpieczenie pokrywa koszty z odszkodowaniem np. gdy kogoś pogryzie pies na mojej posesji,gdy ktoś kogo wynajmuje do pracy ulegnie wypadkowi, itp. Wczoraj rano matka wyszła po chleb i niestety na wjeździe tak nieszczęśliwie upadła - poślizgnęła się że skończyło się na dość skomplikowanym złamaniu ręki w nadgarstku. Tu moje pytanie czy takie zdarzenie podchodzi pod to ubezpieczenie ?

Opublikowano

Oczywiście że powinna dostać odszkodowanie. Jutro zgłaszaj.

Ja wiercąc na wiertarce słupowej, wyrwało mi blachę i poleciała na siostry samochód. Dostała 900 zł za rysę na masce i błotniku. Oczywiście do pomalowania.Też w HDI.

Nawet sobie sprawy nie zdajemy co i na jakich zasadach mamy ubezpieczone.

Z psem ja wyjdzie poza ogrodzenie i posesje i pogryzie, to jest problem, bo musi być posesja dobrze ogrodzona.

Jakbym zbił w sklepie coś drogiego, np perfumy, telewizor to musi być dodatkowe ubezpieczenie wykupione, na rolnika i członków rodziny. Za 100 tyś koszt to jakieś 100-130 zł w PZU.

Opublikowano

Dokładnie mariusz masz rację miałem taki przypadek z PZU bylem wtedy domownikiem zrobiłem sobie ała i nie dostalem złotówki ,lepiej powiedzieć że na traktorze lub jak się wysiadało z auta to wtedy z NW nie robią problemu ,a co do pracownika zatrudnianego sezonowo to trzeba osobne ubezpieczenie bo OC nie obejmuje.

Opublikowano

W takim razie kogo i co obejmuje to ubezpieczenie? Zresztą dziwne bo jak dziś pamiętam wyjaśnienia agenta ubezpieczeniowego: "...jakbyś kogoś wynajmował i ten ktoś spadłby z przyczepy np. podczas żniw to z O.C jest mu wypłacane odszkodowanie" Logiczne jest że upadek z przyczepy może wiązać się z złamaniem. Wolę dopytać się tu niż powiedzieć jedno słowo inaczej bo jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach. Kilka lat temu ojciec jadąc rowerem polną dróżką popatrzeć na pola po ulewie przewrócił się i złamał rękę, wtedy jako domownikowi KRUS odmówił odszkodowania, ale wystarczyło powiedzieć że wiózł mi sznurek do prasy którego zabrakło mi podczas belowania słomy i już odszkodowanie należało się. Tak że po tym przykładzie widać jak ubezpieczyciele próbują wymigać się od odpowiedzialności, więc jeśli macie jakieś doświadczenia w tym temacie to piszcie

Opublikowano

jesli to bylo twoje podworko, ktore jest czescia gospodarstwa rolnego i na dodatek nieodsniezone to matka powinna zglosic szkode do ubezpieczyciela, oczywiscie trzeba "odpowiednio " opisac zdarzenie dokladnie sprawdz ogolne warunki ubezpieczenia !!!!!!!!-teraz zdaje sie warta przejela hdi a z nia czasami sa problemy. ewentualnie sprawdz czy nie masz ubezpieczenia od nastepstw nieszczesliwych wypadkow-obejmuje ono takze domownikow[przynajmniej u mnie] . masz 7 dni na zgloszenie wiec mozna zawsze sie dokladnie zorientowac,

ja w tamtym roku mialem taki glupi przypadek ze krowa pobodla starsza kobiete- z mojego oc musieli dostac niezle odszkodowanie bo rodzina nie ma do mnie zadnych pretensji.

Opublikowano

Sprawa została wyjaśniona i jak to w naszym kraju nic się nie należy. Owszem ubezpieczenie O.C obejmuje wszelkiego typu złamania, upadki czy inne uszkodzenia ciała, ale osób trzecich. Czyli jakby sytuacja którą opisywałem przytrafiłaby się na moim podwórku sąsiadowi, listonoszowi, insyminatorowi czy nawet mojej matce pod warunkiem że nie byłaby zameldowana pod tym samym adresem co ja wtedy odszkodowanie jak najbardziej się należy.

Dziękuje wszystkim którzy zainteresowali się tematem, na te chwile sprawę uważam za zamkniętą

Opublikowano

I widzisz dobrze Tobie radziłem .A teraz ja mam pytanie czy byłeś w zakładzie gdzie jesteś ubezpieczony czy pytałeś innego agenta bo jeśli tak to korzystaj z NW jak pisałem , a co do oc trzeba dopłacić kilkadzieśżt złoty do ubezpieczenia aby mogli korzystać domownicy ,kolejny temat jaki podałeś to upadek z przyczepy wtedy dochodzi BHP na przyczepach muszą być na stałe przymocowane drabinki powyżej burt ,do schodzenia z pełnej słomy wyłącznie drewniana drabina ,a w przypadku upadku podczas załadunku lepiej kombinować że stało się w inny sposób bo urzędnicy różnie interpretują przepisy więc trzeba ostrożnie a wiadomości mam od swojej pani agentki więc są wiarygodne .

Opublikowano

@tomek73 - troszkę nie rozumiem, według mojego agenta sytuacja w której występuje szkoda musi dotyczyć osoby trzeciej. Przez to rozumiem że twoja siostra ma inny meldunek niż Ty. Nie rozumiem za to myku z kimś obcym który zarysował, co ten zabieg dał? Kwestia czy stało się to na podwórku czy na drodze ma dalsze znaczenie, myślę że gdyby wypadek wystąpił na drodze tym bardziej ubezpieczyciel wywinąłby się bo O.C dotyczy gospodarstwa.

 

@Tomasz78 - dzięki za rady, ale teraz to już musztarda po obiedzie. Tak jak mówiłem złamanie było dość skomplikowane i musiało być złożone operacyjnie. W szpitalu na izbie przyjęć pierwsze pytanie to - jak to się stało? i kiedy? Niestety nikomu w tym zamieszaniu nie przyszło do głowy kombinowanie pod kontem NW komunikacyjnym. Faktycznie powiedzeliśmy tak jak było i w papierach z wypisu prawdopodobnie też będzie ten fakt odnotowany.

Opublikowano

Siostra ma inny meldunek,Nawet inne nazwisko.Dlatego obca osoba żeby nie było dokładnego wypytywanie kim właścicielka jest dla mnie. Woleliśmy tego uniknąć.

Zawsze trzeba się dobrze zastanowić jak zgłosić po potem można tego nie odkręcić.

Sąsiadowi jak złamał nogę w gospodarstwie, w czasie obrzątku, Na podworku na lodzie, to KRUS przyczepił się że był w gumofilcach, a on " to w jakich butach mam przy świniach w zimie chodzić, proszę o wytyczne, i potwierdzone na piśmie.' dali spokój.

Dlaczego na drodze lepiej, bo wtedy z zarządcy drogi ubezpieczenia korzystasz.Droga, chodnik nie był posypany.

Opublikowano

to w takim razie podpowiedzcie czy mi sie należy odszkodowanie w następującej sytuacji: podczas cięcia drzewa uciąłem sobie dwa palce, palce zszyli ale jestem niezdolny do pracy już od dwóch miesięcy, potwierdzone zaswiadczeniem lekarskim. gospodarstwo jest ojca. ojciec płaci składki do KRUS ale tylko za siebie, ja mam 20 lat i studiuję zaocznie, nie pracuję. czy należy mi sie jakies odszkodowanie z OC rolników mojego ojca, lub ewentualnie gdzie mógłbym powalczyć o odszkodowanie za to cierpienie i ból który musiałem zniesc? proszę o pomoc

Opublikowano

marcin010 Nie wiem czy coś się zmieniło w przepisach ale do 26 roku życia student korzysta z ubezpieczenia rodziców.Był to nieszczęśliwy wypadek i powinno należeć Ci się odszkodowanie.Ale dokładniej dowiesz się w KRUS-ie lub na forach prawnych.Sprawdz też czy twoja uczelnia nie ubezpiecza studentów.Przeważnie (ale nie zawsze) pobierają kilkadziesiąt złotych rocznie i ubezpieczają studenta z prywatnych firmach ubezpieczeniowych.

Z jakiego ubezpieczenia korzystałeś będąc w szpitalu? Na pewno musiałeś pokazać jakiś kwitek że jesteś ubezpieczony?

Opublikowano (edytowane)

To trochę zmienia.PUP płaci do ZUS-u.Więc w ZUS-ie musisz się pytać o odszkodowanie.

Edytowane przez Voo
Opublikowano

W tej sytuacji z krusu nie ma szans na odszkodowanie.Z OC jeśli twój tata takie opłaca to jak najbardziej.

Jesteś bezrobotnym zarejestrowanym w Urzędzie Pracy więc wszystkie twoje składki na ubezpieczenie są odprowadzane.Powiedz w ZUS że ciełeś drzewo na własne potrzeby.W końcu była zima a czymś trzeba w piecu palić. Dwa ucięte palce to jest jakiś % uszczerbku na zdrowiu.Powinna powstać komisja która oceni ile % miałeś i zgodnie z tym wypłaci odszkodowanie.

Bierz całą dokumentację z leczenia szpitalnego i zasuwaj do ZUS-u tam dowiesz się więcej.Powodzenia :)

Opublikowano

ile dni po zdarzeniu mozna starac sie o odszkodowanie? ciekawe czy na oc rolnikow sa znizki jak na oc aut i czy po skorzystaniu wzrasta stawka przy nastepnym ubezpieczeniu?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez ever
      Witam. Dostałem w spadku kilka lat temu gospodarstwo rolne 8ha. Brak sprzętu rolniczego, zabudowań, zmusił mnie do oddania tej ziemi pobliskiemu rolnikowi w uprawę. Nie podpisywałem z nim żadnej umowy, nie wydzierżawiłem jej równiez pisemnie, tak na słowo uzgodniliśmy-niech uprawia. Dopłaty do upraw sam zgłasza i je otrzymuje, po czym mi zwraca. Mam wrażenie że nie wszystkie. Ale niejsza o tym. Chciałem się dowiedzieć bez umowy dzierżawy może on brać dopłaty? Dowiedziałem się również od innego rolnika że korzystniejszą dla mnie opcją byłoby prowadzenie gospodarstwa ekologicznego. Większe dopłaty o połowę, a może nawet więcej. W racji tego że nie posiadam budynków gospodarskich, maszyn rolniczych i tp., własne jego prowadzenie odpada. I tu mam pytanie , czy jest możliwość oddania tego gospodarstwa rolnikowi, który już prowadzi gospodarstwo ekologiczne? Czy taki rolnik mógłby je wydzierżawić pisemnie, lub ustnie uzgognić ze mną? Oczywiście brałby dopłaty po czym mi zwracał. Czy może on tak w trakcie powiększyć w ten sposób swoje gospodarstwo? Z góry dziękuję.
    • Przez Prawo4i4Finanse
      witam za względy na brak odpowiedniej kategori w dziale Giełda zamieszczam to ogłoszenie w najbardziej (moim zdaniem) odpowiednim dziale
       
      Czy wiesz że możesz uzyskać odszkodowanie za słupy energetyczne i inne instalacje (linie telefoniczne, gazociągi, wodociągi, kanalizacje itd.) Wybudowane na twojej ziemi? -Każda osoba korzystająca bez podstawy prawnej z państwa nieruchomości winna zapłacić wynagrodzenie -od sierpnia 2008 istnieje możliwość zalegalizowania istniejącego stanu faktycznego np. linii energetycznej telefonicznej bądź światłowodowej biegnącej przez nieruchomość za odpowiednim wynagrodzeniem dla właścicieli -przedsiębiorstwa przesyłowe najczęściej wypłacają odszkodowania bez postępowania sądowego. Cała procedura trwa od 2 do maksymalnie 12 miesięcy -PRZYKŁAD linia przesyłowa biegnąca w ziemi na długości 15 metrów w Suchym Lesie (Powiat Poznański) na działce AG- właściciele otrzymali wynagrodzenie za ustanowienie prawa przemysłu w wysokości 30 000 zł. (trzydzieści tysięcy złotych) sprawy tego typu trwają u nas średnio około 5-6 miesięcy czyli wielokrotnie krócej niż u konkurencji zawdzięczamy to wysokiej pozycji na rynku oraz wielu tysiącom wygranych spraw w całej Polsce
      nasza Korporacja zajmuje się również kwestiami takimi jak:
      -Leasing
      -Dotacje unijne
      -REPRYWATYZACJA
      -Odszkodowania
      -Wypadki w rolnictwie
      -Pozwy zbiorowe
      -Wywiad gospodarczy
      -Usługi detektywistyczne
      -WINDYKACJA KRAJOWA I MIĘDZYNARODOWA
      -Zastępstwo procesowe
      Wszelkie informacje dostępne pod numerem telefonu 791-919-251

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v