Skocz do zawartości

Niechciany Lokator Co robić?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Posiadam dom mieszkalny w którym nie legalnie zamieszkują lokatorzy. Około 20 lat już siedzą tam bez prawnie, bez jakiejkolwiek umowy ze mną. Teraz gdy znalazłem klienta na ten dom pytanie jak ich skutecznie wysiedlić? Problem polega na tym, że mieszkają tam dwie rodziny większość prawdopodobnie bez robotna i co chyba najgorsze starsza emerytka. Ludzie Ci zostali tam zameldowani przez gminę co tylko pogarsza sprawę. Co robić od czego zacząć sprawę wysiedlenia? Proszę o pomoc.

Opublikowano

Trochę droga przez mękę Cie czeka, zgodnie z prawem nie możesz ich wywalić tak po prostu. Musisz dać im okres tak jakby wypowiedzenia i zadeklarować sie że Ty będziesz tam mieszkał. Oczywiście to pic ale podobno takie są przepisy. Jeśli masz trochę sk**wy.yństwa we krwi to można ich wykurzyc szybciej.

Opublikowano

Podobna sprawa była tam w trudnych sprawach na polsacie dosyć niedawno ja polecam iść do prawnika on wam doradzi co i jak ale z tego co się orientuję to jeśli nie posiadasz umowy to bez problemu możesz im wypowiedzieć tylko nie wiem jak jest z tym zameldowaniem

Gość Profil usunięty
Opublikowano

chodzi o tzw "Zgode" w Łąsku wielkim?

Opublikowano

Jeżeli żyją już tam 20 lat w dobrej wierze, to mogą wystąpić o zasiedzenie tej nieruchomości. Jeśli żyją tam w złej wierze to albo wypad albo musi upłynąć 30 lat, żeby mogli to zasiedzieć.

Opublikowano

swoją drogą to dziwne że pozwoliłeś im mieszkać w swoim domu tak bez niczego i to przez 20 lat :huh: najlepiej udać się po poradę do prawnika niewiele kosztuje a będziesz miał jasność co i jak

Opublikowano

Zgadza się mieszkali 20 lat. NIkomu nie przeszkadzało a teraz klops. Nie wiem jakim cudem gmina zameldowała nie w swoim domu. Może to byc zasiedzenie. Tak czy tak napewno kupa problemów. Nie wiem jak można zaniedbywać tak własny majątek.

Opublikowano

Była klika lat temu sprawa w sądzie ponieważ wystąpili właśnie do sądu że to jest ich własność przez zasiedzenie, lecz sąd przyznał nam rację i my wygraliśmy sprawę. Sam nie wiem dlaczego są tam zameldowani... Są jakieś realne szanse na uwinięcie się z tą sprawą w ciągu 3-4 miesięcy? Być może znajdą się mieszkania socjalne w gminie dla nich tylko kolejna sprawa czy się na to zgodzą...

Opublikowano

tak jak kolega wyżej pisze jak oni z tobą po chamsku to nie ma co się bawić odłącz wodę prąd wyjmij okna i najważniejsze dowal dobry czynsz najlepiej jak by się dało to jeszcze za ubiegłe lata bo pewnie nic nie płacili i wystąp o eksmisje

Opublikowano

tak jak koledzy piszą do prawnika o porade albo żeby się zajął tym i walnąć dobry czynsz oraz wstecz , nie zapłacą masz kolejny powód wyrzucić , odłączyć prąd i wodę pod pretekstem remontu a remontować można bardzo długo

Opublikowano (edytowane)

Łatwo się mówi wygoń. Ale tak łatwo nie będzie ich wygonić, czy też ściągnąć czynsz. Jak zacznie się im dokuczać np. wybije szyby to oni mogą się odpłacić tym samym. Mogą np.też podpalić zabudowania i wiele różnych nieprzyjemnych rzeczy. Kto wie kto tam mieszka i do czego mogą się posunąć. Jak by coś przeskrobali to najwyżej mogą ich wsadzić do więzienia, a może to być i na rękę (jest co jeść i gdzie spać) Pieniędzy i tak pewnie nie odzyska. Nim podejmiesz jakieś kroki, ubezpiecz na początku porządnie swój dobytek. Dobrze jak byś też miał zainstalowany monitoring , umowę z firmą ochroniarską, dobre ogrodzenia, psy itp. (może to wszystko i tak już masz). Zawsze się śpi trochę spokojniej. Daleko mieszkasz od tego domu który chcesz sprzedać? No i bez dobrego prawnika ani rusz. Powodzenia!

Edytowane przez inzynierobserwator
Opublikowano

No właśnie słyszałem że umów żadnych lepiej nie podpisywać z nimi, bo wtedy zaczną się wymagania odnośnie budynku że Oni płacą czynsz to chcą mieć dach zrobiony albo Bóg wie co wymyślą... Czyli sprawa raczej mało realna do rozwiązania w krótkim odstępie czasu? ;/

Opublikowano

może to potrwać nawet rok ale myślę ze jak byś poszedł jak najszybciej do prawnika to myślę że by dał radę się uwinąć w ciągu 6 miesięcy jeśli dostarczysz mu odpowiednie argumenty a wnioskuję że posiadasz z zamieszczonych tu postów

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v