Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Brat jest rolnikiem od momentu nabycia gruntów rolnych. Czy załapie się na MR? Dzisiaj nikt Ci na to pytanie nie odpowie. Data nadania nr gosp. nie ma tu znaczenia.

Edytowane przez pierre
Opublikowano

Dokładnie jak kolega powyżej napisał. Data nabycia gruntu jest decydująca. I od tego czasu bije licznik, chyba 12 miesięcy od nabycia gruntu do ogłoszenia naboru i chyba 18 miesięcy od nabycia do ogłoszenia decyzji o przyznaniu premii.

Czy coś ministerstwo w tym temacie zmieni(biorąc pod uwagę brak uruchomionych naborów od 2012 do 2014 roku włącznie), zobaczymy po uchwaleniu programów z nowego PROWu.

Opublikowano

Z tego co czytałem w Top Agrar to założenia są takie że od momentu przejęcia gospodarstwa będzie 18 miesięcy teraz. Tez jestem w podobnej sytuacji bo przejąłem spadek po ojcu w maju 2013 i nie wiem czy się załapię. Wiecie jak to wczesniej było, czy moja żona mogłaby wziąć Mlodego Rolnika w dowolnym terminie, jeśli ona nie posiada ziemi, tylko ja mam ten spadek?

Opublikowano

Z tego co czytałem w Top Agrar to założenia są takie że od momentu przejęcia gospodarstwa będzie 18 miesięcy teraz. Tez jestem w podobnej sytuacji bo przejąłem spadek po ojcu w maju 2013 i nie wiem czy się załapię. Wiecie jak to wczesniej było, czy moja żona mogłaby wziąć Mlodego Rolnika w dowolnym terminie, jeśli ona nie posiada ziemi, tylko ja mam ten spadek?

Wcześniej było tak że nie patrzyli na kogo jest ziemia czy jest rozdzielność majątkowa czy jej nie ma - jak małżonek był rolnikiem dłużej niż dopuszczali to żona też nie mogła się załapać na MR - więc możesz mieć nadzieję ze zmienią ten zapis ale wątpię w to

Opublikowano

http://www.agrofoto.pl/finanse/dotacje-i-doplaty/kalemba-wiecej-srodkow-na-pomoc-mlodym-rolnikom,47428.html

http://www.agrofoto.pl/finanse/dotacje-i-doplaty/czy-naprawde-bedzie-wiecej-srodkow-na-8222-mlodego-rolnika-8221,47440.html

 

i bądź tu mądry o h im chodzi..

Opublikowano

Wg mnie i moim skromnym zdaniem ten artykuł to takie stękanie na pusto. Artykuły niepełne, sporo informacji brakuje. Jeśli już będą przesunięcia kasy ( w co wątpię) to MR musiałby być uruchomiony w ekspresowym tempie aby umowy podpisać w 2013 - a jak będzie... kto wie...

Opublikowano

gdzieś czytałem w komentarzach że umowy mogą być w 2014roku podpisane ale to wszystko pisanie patykiem po wodzie, czeski film.. też wątpię żeby to uruchomili w tym roku

 

a gdyby hipotetycznie uruchomili to co robimy? :D bierzemy czy czekamy na następny? :D

Opublikowano

Myślę, że Kalebma na serio chce zrobić jeszcze jeden nabór. Bo podjęcie tego tematu tylko aby się przypodobać wyborcom nie ma sensu jeżeli nie zrobią naboru. Więc teraz kombinują z KE aby im to umożliwić, taki nabór tuż przed wyborami samorządowymi byłby doskonałą kampanią wyborczą wśród rolników- władza się postarała, tylko szkoda że zrobili to rychło w czas...

 

Ale cieszyć się na razie to nie ma z czego :P

Opublikowano

Witam jest to mój pierwszy post na forum agrofoto ;) planuję zostać na gospodarstwie i cieszę się ze będą nabory w 2014 roku :D ale czy nie lepiej poczekać na nowy nabór moze będzie większa kasa :P jak myślicie?

Opublikowano

Jeśli ktoś chce mieć 75tys i przez rok być rolnikiem (opłacać krus a potem iść do pracy) powinien składać wniosek w 2014. Kilka ha od tatusia, kawałek prasy, pługa czy ewentualnie ziemi we wniosek, rok w domciu na krusie i potem wolność. Co innego gdy ktoś jest pewien że gospodarstwo przejmie wraz z np produkcją zwierzęcą i do końca życia chce na nim pracować. Wtedy warto się zastanowić nad MR z nowej puli.

Opublikowano

rozumiem że nabór od 2014 będzie obowiązywał na starych zasadach?

 

Jeśli ktoś chce mieć 75tys i przez rok być rolnikiem (opłacać krus a potem iść do pracy) powinien składać wniosek w 2014. Kilka ha od tatusia, kawałek prasy, pługa czy ewentualnie ziemi we wniosek, rok w domciu na krusie i potem wolność. Co innego gdy ktoś jest pewien że gospodarstwo przejmie wraz z np produkcją zwierzęcą i do końca życia chce na nim pracować. Wtedy warto się zastanowić nad MR z nowej puli.

 

Nie wiem czy ten pierwszy sposób przejdzie, podejrzewam że chętnych będzie dużo więcej niż środków i tylko nieliczni się załapią

Opublikowano

Pisze w artykule, że na starych. Myślę, że dołożą jakąś punktacje, bo zapewne chętnych będzie wielu, może w zależności od posiadanego wykształcenia, czy coś w ten deseń, osobiście uważam, że byłoby to sprawiedliwe, ze względu na tych co faktycznie chcą coś zrobić, a nie tylko wziąć łatwą kase, bo może się okazać, że jej po prostu zabraknie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mllodyyy
      Witam mam takie pytanie czy ktoś się orientuje jaki jest przelicznik według którego ARIMR przelicza moc ciągników, chodzi mi głównie o to że mam 35 ha i zastanawiam się czy agencja przyzna mi ciagnik o mocy 110 KM a jak nie to ile musiał bym mieć ha żeby taki ciagnik mi przysługiwał, i czy dzierżawa jak nie jest zapisana notarialnie tylko jest umowa na piśmie między rolnikiem a właścicielem działki to tez będzie się zaliczać do wielkości gospodarstwa?? czy musi być raczej dzierżawa spisana notarialnie ??
    • Przez green
      Witam
       
      Interesuje mnie jak wielu z Was spotkało się z czymś takim jak odmowa płatności obszarowych i/lub rolnośrodowiskowych do danej działki z uwagi na tzw. "MODYFIKACJĘ DO HISTORII TUZ"?
       
      Oznacza to nieuwzględnienie przez ARiMR do płatności działki z zadeklarowanym TUZ z takiego powodu, że w ciągu 5 poprzednich lat, któryś z wcześniejszych użytkowników zadeklarował na niej np. ugór, albo uprawy rolnicze (np. łąka, tyle że motylkowatych traktowana jako uprawa).
       
      Trwały Użytek Zielony jest zdefiniowany w przepisach unijnych (rozporządzenie 1120/2009):
      "grunty zajęte pod uprawę traw lub innych pasz z roślin zielonych naturalnych (samosiewnych) lub powstałych w wyniku działalności rolniczej (wysiewanych) niepodlegające płodozmianowi w gospodarstwie przez okres pięciu lat lub dłużej" .
       
      Istnieje Orzecznictwo Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, wyraźnie mówiące, że żeby odmówić płatności do działki, na której jest użytek zielony, Agencja powinna mieć dowody, że działka była częścią stosowanego w gospodarstwie systemu płodozmianu, a nie tylko, że w którymś roku ją np. jednorazowo ugorowano.
       
      Z mojej praktyki wynika jednak, że większość Biur Powiatowych ARiMR "leci po całości": jakiekolwiek inne niż TUZ zadeklarowanie danej działki, albo nawet jej fragmentu, w ciągu poprzednich 5 lat powoduje, że dla nich był na niej stosowany płodozmian.
       
      W chwili obecnej jest w toku kilka spraw dotyczących tego problemu. Poszukuję rolników, którym również "obcięto" płatności do zadeklarowanych użytków zielonych, gdyż rzekomo nie były to użytki TRWAŁE.
       
      Jeśli zetknęliście się z tym w przeszłości, Wasz przypadek może pomóc zmienić niekorzystną dla rolników interpretację stosowaną przez ARiMR. Jeśli taki problem pojawił się teraz być może z kolei ja będę mógł pomóc ruszyć sprawę.
    • Przez Leni933
      Witam,
      w tym roku muszę odbyć miesiąc praktyk administracyjnych w urzędzie związanym z rolnictwem. W pierwszej kolejności pomyślałem o ARiMR jednak nie wiem co tam każą robić studentom na praktykach. Nie chce cały dzień siedzieć i przekładać czy liczyć kartki. Może ktoś był na takich praktykach w tym urzędzie i jest w stanie co nieco powiedzieć czego tam wymagają, jakie zadania dostają studenci. Z góry dziękuje za odpowiedź!
    • Przez aga19892010
      witam,czy jest tu ktoś miał w zeszłym roku kontrol z Arimr odnosnie obszarowki i wzajemnej zgodności ?w tym roku znowu kontrol,dzis kontrolerzy zawitali,czy ktos tez mial 2 lata pod rząd kontrol?ile lat jeszcze tak bedzie?moze ktos podzielic sie doswiadczeniami...
    • Przez zelus132
      Witam, wiem że takich tematów jest masa, ale każdy przypadek jest nieco inny. Wkrótce składam podanie o młodego rolnika i muszę już mniej więcej wiedzieć jaki ciągnik chce kupić. Ma pracować jako główny przy około 17ha, gleba średnia, miejscami ciężka, ale przede wszystkim mam tu góry na każdym polu. Chciałbym żeby ciągnik uciągnał 4 skiby 4x40 (ponoć pługi kaverland stawiają mniejszy opór, wiec pewnie taki kupie). No w przyszłości pewnie rozrzutnik 6 ton i agregat z siewnikiem, nie wiem jaka szerokość.

      Chciałbym żeby ciągnik sie przede wszystkim nie psuł, ponieważ mechanika nie jest moją wybitnie mocną stroną i był tani w uzyciu, chce go oszczedzac zeby był na lata.

      Do tej pory uzywalem c-360 bez kabiny gdzie sprzęgła nie idzie wcisnac, skrzynia zgrzyta a biegi wyskakują i mf 255 z zerwaną sprężyną siedzenia, wybitą szybą, bez drzwi itp. i jeśli miałbym opisać te ciągniki, to w zaklądce komfort z jazdy wpisałbym: "nie występuje". Dlatego pod względem komfortu wszystko bedzie dla mnie lepsze niz to co mam teraz, wymagam tylko kabiny i tyle, zeby sie dalo jezdzic na deszsczu.

      Doradzi ktoś coś? Z tego co sie rozgladalem to belarus 820 na moscie krzyzakowym dobrze pasuje. Sąsiad ma pronara 82 i daje rade z pługiem czwórką, idzie pod góre aż miło patrzeć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v