Panewka

Uszczelki teflonowe

Polecane posty

Panewka    0

Witam!mam pytanie dotyczące uszczelek teflonowych pod głowicą zakładać czy nie?przy zdejmowaniu głowicy w MTZ82 tych uszczelek nie było w komplecie uszczelek silnika są silnik pracował bez nich prawidłowo nic niepokojącego się nie działo.Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

JA bym jednak radził założyć, nie wiem nigdy nie jeździłem bez nich ale jeśli ktoś je kiedyś wymyślił to pewnie miało to jakieś zastosowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macin2    0

Witam!mam pytanie dotyczące uszczelek teflonowych pod głowicą zakładać czy nie?przy zdejmowaniu głowicy w MTZ82 tych uszczelek nie było w komplecie uszczelek silnika są silnik pracował bez nich prawidłowo nic niepokojącego się nie działo.Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

 

Miałem ten sam dylemat,ale założyłem je(straszne ciężkie do włożenia w uszczelke potem trzebe było uważać przy nakładaniu głowicy na blok).

Ciągnik ma ok 300mtg po montazu i jak narazie nic się nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

straszne ciężkie do włożenia w uszczelke potem trzebe było uważać przy nakładaniu głowicy na blok

Nie zauważyłem żeby trudno się je zakładało. Ja to robię maksymalnie 5 min. Wszystkie cztery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macin2    0

Nie zauważyłem żeby trudno się je zakładało. Ja to robię maksymalnie 5 min. Wszystkie cztery.

 

Chodziło mi o to,że one wykrecają się w górę lub w dół przy montażu(przynajmniej ja tak miałem) ale jak już siedzą to nie wylecą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gores    0

Ja zakładałem co prawda nie robiłem tego w 5 minut :huh: Tobie też radze żebyś założył.Znajomy mechanik mówił że jak nie założył to po niedługim czasie wypaliło uszczelkę :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    72

Witam-jeżeli są w zestawie, to są przewidziane do założenia i, uważam że winny być założone, ja miałem je w zestawie i też założyłem , zawsze jest większa szczelność,ponieważ każdy demontaż i montaż silnika w jakimś stopniu powoduje śladowe jego nieszczelności, ale każdy zrobi jak zechce :rolleyes: Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    309

Jestem ciekawe mi po 1,5 roku posiadania tego ciągnika wypaliło pomiedzy 2 a 3 cylindrem uszczelke szpara na 2 cm kupiłem uszczelke nową ale żadnych wkładek nie dostałem...


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gores    0

Rzadko kiedy sie trafia żeby te teflonowe były w zestawie z uszczelką głowicy i jak sprzedawca pi..a to Ci ich nie da a Ty sie chłopie później martw i po roku znowu kupuj uszczelkę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    72

Witam- Najczęściej te uszczelki są w zestawach naprawczych, ja kupując tuleje, tłoki, pierścienie, znalazłem je w kartonach tulei, ale sprzedawca mi mówił żeby zaraz sprawdzić w kartonach, jeżeli ich tam nie ma, to da mi je do uszczelki głowicy, tak że trzeba samemu tego dopilnować, jeżeli nie jest w komplecie z uszczelką,niektórzy sprzedawcy potrafią wyjąć z kompletu i oddzielnie je sprzedać dla paru groszy zysku, nie dbając o opinię własnego sklepu, sam miałem taki przypadek, kupując zestaw naprawczy pompy wodnej gdzie w zestawie brak było reperaturki ,a proponowano mi ją oddzielnie zakupić, ale i też jest i tak, że są gołe uszczelki ,to już chyba daleko-wschodnie podróby.Każdy szanujący dzisiaj się sklep, ceniący sobie rynek zbytu sam zadba o to aby dać co być powinno.Ale cóż, my uczymy się właśnie na błędach, a inni na tym zarabiają :rolleyes: Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odświeżam.

Jakie macie uwagi odnośnie montażu tych uszczelek? U mnie nie było i teraz często wypala mi uszczelkę. Oddałem głowicę do sprawdzenia i w tygodniu będę wszystko składał. Myślę nad założeniem tych sylikonów. U sąsiada np były od początku kto wie czy nie od oryginału. 


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    296

Ja jak zakładam, to je układam dokładnie w uszczelce, one mają taki rowek, a nadmiar teflonu starannie obcinam nożem do tapet, tak, aby nie zrobić żadnego luzu. Reklamacji żadnej odpukać nie było :)


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie. Wyprowadzam z błędu tych którzy mówią że uszczelki wkładamy i docinamy. Nic bardziej mylnego. Uszczelki są już odpowiedniej długości i takie muszą wejść do otworu w uszczelce. Technika jest taka, że wkładamy je do gorącej wody i jak zmiękną to wciskamy ja metalowy pierścień uszczelki. Musi wejść całość i wchodzi. Ja niestety nie wiedziałem tego wcześniej i dociąłem kto wie czy nie będę musiał ściągać w niedługim czasie. 


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jakby tak było to byłyby one równej długości, a tym czasem każda jest inna i trzeba docinać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo707    21

Cześć. Czy wymieniając uszczelkę pod głowicą, planujecie ją, tak jak się to robi z aluminiowymi w autach? Plus nowe śruby? Akurat w ciągniku nie wymieniałem, ale chyba mnie to czeka, bo olej cieknie z tyłu głowicy przy filtrze powietrza.


c20xe- to 150 powodów do bezczelności na szosie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    117

Ja osobiście wymieniłbym tylko uszczelkę na nową ze ścieżką silikonową, ewentualnie dodał odrobinę silikonu w miejscu wycieku. O ile na bloku czy głowicy nie zobaczysz uszkodzeń, to tak wystarczy.


Sprzedam części silnika MTZ 50/550 oraz katalog części MTZ50/550.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez adrian7211
      Mam problem z wybiciel tej tulei co wchodzi w tą obudowę. Prosił bym o dobre porady jak to zrobić.

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Cristof
      Jumz stał pare lat. Teraz nawet na luzie przy puszczaniu sprzęgła ciągnik przygasa a jak całkowicie puszcze to do tego dochodzi strzelanie z okolic skrzyni. Ciągnik i tak bedzie rozpoławiany ale może ktoś miał taką awarie i da jakieś rady? Pozdrawiam.
    • Przez XBerserkerX
      Dzisiaj robiłem bele i przy dobijaniu końca każdej  beli dusiło mi ciągnik - po prostu słabnął nawet parę razy zgasł. Nie wiem czy się zapowietrzył czy jakiś syf się gdzieś dostał? Nigdy wcześniej tak nie robił. Później ledwo zjechałem z pola bo co chwilę gaz sam wariował - gasł mi na asfalcie - pod dom  nie dojechałem.Pompowałem pompką, dolałem paliwa, odkręcałem te dwie śruby z przewodami przy pompce, ale tam było czysto. Zostawiłem ciągnik na drodze i wynająłem znajomego do sholowania pod dom drugim ciągnikiem, ale o dziwo za drugą próbą zapalił i już nim sam dojechałem i odkładałem bele z owijarki i nic już się nie działo.  Dziś kupię filtr paliwa bo od nowości nie wymieniałem - ciągnik ma ponad 700 mth. Tam idzie chyba taki aluminiowy bez wkładu - normalnie go odkręcać rękoma - nie będzie tam leciało paliwo?Czy po założeniu nowego muszę jakoś odpowietrzać ciągnik  ? Jeśli tak to jak odpowietrzyć? Czy może być inna przyczyna takiego zachowania ciągnika czy to ten filtr może zasyfiony jest? 
    • Przez Kamilcnh11
      Czy ten przekaźnik jest dobrze podłoczony?

      Jak dodać tu zdjęcie do tematu? nie mogę dodać zdjęcia.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj