Skocz do zawartości
Marl

Przemysław K. - Szukam poszkodowanych przez jego działalność.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Marl    15

Witam.

 

Szukam kontaktu z ludźmi, którym Przemysław K. będący doradcą handlowym jednego z dealerów firmy New Holland

 

wyłudził pieniądze w zamian za obietnice sprzedaży maszyn i urządzeń rolniczych w atrakcyjnych cenach.

 

Przemysław K. to oszust.

Przemysław K. został dyscyplinarnie zwolniony z firmy pod koniec sierpnia,

zobowiązał się do spłaty wyłudzonych pieniędzy jednak tego nie zrobił.

Obecnie uciekł z kraju i ukrywa się, prawdopodobnie w Wlk. Brytanii.

 

Jeśli są poszkodowani, którzy nie zgłosili tego faktu do szefowej firmy ( Pani Aneta ) proszę o jak najszybszy z nią kontakt.

Można również do Mnie napisać, postaram sie coś doradzić.

 

Ja również jestem poszkodowany, szukam innych do zgłoszenia pozwu zbiorowego przeciwko temu człowiekowi.

Sprawa jest już zgłoszona na Prokuraturę Rejonową w Kielcach, ul. Sandomierska 106,

 

Ci którzy posiadają dokumenty na wyłudzone pieniądze np: przelewy bankowe, umowy przedwstępne które wypisywał klientom, zamówienia itp, lub nagrania rozmów w trakcie propozycji składanych przez tego człowieka proszę o zgłoszenie się do prokuratury i złożenie zeznań.( adres powyżej zamieściłem ). Posiadanie takich dowodów w dalszym postępowaniu daje niemal 100% szanse na odzyskanie pieniędzy.

 

Im więcej ludzi się zgłosi to większa szansa będzie na schwytanie i ukaranie tego człowieka jak również na odzyskanie wyłudzonych pieniędzy.

Również tym, którzy wręczyli pieniądze "między ciągnikami" polecam zawiadomienie tego w Prokuraturze.

Nie pozwólmy aby ten człowiek bezkarnie chodził po ulicy!!!

Za wszelkie informacje o jego przestępczej działalności w firmie będę wdzięczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marl    15

Firma " zmusiła go do podpisania zobowiązania, że odda wyłudzone pieniądze i tego, że przyznaje się do winy".

Każdy myślał, że on rzeczywiście odda, ale tak naprawde to wykorzystał ten czas i uciekł z Polski.

Sprawa jest dość złożona, z informacji które przekazał mi mój informator, wyłudzał on maszyny z innych firm: np: Agromy i sprzedawał dalej. Mówił,że przyjdzie klient, wezmie maszyne a fakture prosze wystawić na firme ( dealera NH ) ja po fakture przyjde i zapłacimy przelewem za 90 dni.

Firma jest ogólnie szanowana i znana, ciesząca się dobrą opinią więc bez problemu mógł to wykorzystywać.

Jest winny wielu osobom kase, ale jeśli coś im dał to tacy poszkodowani milczą albo Ci co nie mają dowodów...

Ja nie mam nic do ukrycia, zawiadomiłem prokuraturę i szukam kontaktu z innymi poszkodowanymi.

Popełniłem bład, gdyż od razu ( miesiąc temu) było sie zgłosić na Prokurature i wtedy, bo mam mocne dowody, trafiłby do aresztu a tak to uciekł z resztą kasy za granice, prawdopodobnie posiada fałszywe dokumenty wiec narazie szansa jego znalezienia jest znikoma.

Gdy skończy mu się kasa to pewnie wróci, on nie lubi fizycznie pracować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marl    15

Z tego co widzę, muszę radzić sobie sam.

Wiadomo jakbym odrzucił jego propozycje to teraz nie byłbym poszkodowany...

No cóż, skusiłem się :( , dobrze, że przynajmniej na większośc mam dokument przelewu, zamówienie lub umowę przedwstępną więc swoje racje w sądzie udowodnie.

Narazie śledzę temat, zbieram informacje itp...

Zgłoszone do Prokuratury w poniedziałek wiec nie oczekujmy sensacyjnych efektów już teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez piotro0612
      Witam, mam pytanie : czy ktoś z Was kupował ciągnik Zetor Proxima w listopadzie na OTOMOTO od Klaudiusz Mariusz Szwagierczak ?.Ciągnik miał być przywieziony z Hiszpanii.
    • Przez tom1
      Chciałbym ostrzec forumowiczów przed kupnem nowych opon od oszusta, jeździ białym busem po powiecie złotoryjskim(a może i po całym kraju na niemieckich pewnie lewych blachach) i sprzedaje nowe opony rolnicze michelin z przeciętym fabrycznie opasaniem. Przecięcie to jest sprytnie naprawione czarnym klejem i dla zmylenia pobrudzone błotem. Poszkodowani zwracają się na Złotoryjską Komende ale myśle, że jak nie podamy im go na tacy to nic z tego nie będzie. Proceder trwa kilka lat i nie wiedzieć czemu ciągle jeszcze Policja nie może go złapać. Może dzięki forum uda się coś więcej ustalić w sprawie sprytnego oszusta, gdzie mieszka itp. Jakby do kogoś przyjechał to od razu dzwońcie na 997.
×