Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@rolnik Palnij się w glowe,z takimi teoriami.Jakos kiedyś potrafiło padać była wigoc i nie było żadnych powodzi.Oczywiscie anomalie się zdarzaja,ale to raz na kilkanaście lat

Ale kiedyś nie było porobionych gardzieli przed większymi miastami, więc nawet jak się spiętrzyło, to po 2 dniach wszystko zeszło. Teraz masz miasta obwarowane murami i bramami, przez miasto ma rzeka płynąć tylko swoim korytem, a to tak samo, jak byś chciał wiadro wody przez lejek puścić i przelać w ciągu 15 sekund. Pierwsze gratulacje dla tych, co pozwolili na budowę na terenach zalewowych, a drugie gratulacje dla tych, co wymyślili te obwarowania nie patrząc na wioski będące przed tymi miastami.

 

To lepiej rzuć odłogiem jak masz gównem siać i 2-3 tony młócić. 

2-3 tony, to ja kwalifikatu na ziemiach 6-stej klasy zbieram i nie mam co narzekać, bo jak przypali to zawsze można mieć tyle, co się wysiało...

Opolskie, gm. Tarnów op. - pochmurnie od 2 dni i o deszczu nie ma mowy. Ostatni był w sobotę, w niedzielę tylko pokropiło, a w polu ziemia do 10cm. jeszcze wilgotna, a jak spuścisz pług na 15 to wyoruje się popiół.

Opublikowano

@wdaniel U mnie akurat zagrożenia powodziom nie ma,bo płynie jedna rzeka w łąkach i to niezbyt duża kiedyś po obfitych w śnieg zimach zalewalo łąki ale one sa w sporym dołku.Co do budowania na terenach zalwowych w miastach to wymysł komuchow.Kiedys mówili o Wrocławiu że już nawet Niemcy,zrobili taka mape.A komuchy by pokazać propagandę o rozwoju panstwa,budowali byle jak i byle gdzie żeby było.

Gość marekfarmer
Opublikowano

Pare  kropel  i  to  wszystko   Masakra

Opublikowano

I widzisz - jak anomalia pogodowa człowieka zdenerwuje, to jak już coś napisze to nawet nie poczuje jak zrymuje! 

 U mnie w tej chwili poleciało parę kropel - no chyba , że ktoś w samolocie zbiornik  WC opróżnił  :wacko:

Opublikowano

u mnie jest sucho ale tragedii nie ma nie licząc traw lucerna i kukurydza się trzyma choć szybko dojrzewa. Jest taki problem że nie można kosić cały dzień kukurydzy bo około 15.00 pada od trzech dni przelotny deszcz o łącznej sumie 1mm co daje 10tyś litrów na 1ha i kukurydza jest zbyt wilgotna. Jestem w kolejce za 3 tygodnie więc i pewnie jeszcze miesiąc koszenia.

Opublikowano

dawniej nie bylo powodzi- zartujecie, nie chce mi sie szukac ale mam gdzies w ksiazce spis najwiekszych powodzi z ostatnich 500 lat, ludzie z glodu umierali, potrafilo padac przez 40 dni , sasiednia wiec 150 lat temu przeniosla sie na drugi brzeg wisly. 

po zmianach prawa wodnego od 1 I 2016 roku mial wejsc calkowity zakaz budowy na terenach zalewowych, ale nastapila dobra zmiana i wycofano przepisy.

 

od soboty popaduje prawie codziennie, pare centymetrow namoczone, na piaskach sie nie kurzy

Opublikowano

Być może ta " Dobra zmiana " postawi na retencje w całym kraju , a nie na wysiedlanie i niszczenie tego co już powstało . Całe osiedla i wioski istnieją już od lat na takich terenach i konia z rzędem temu ,który Salomonowe rozwiązanie wybierze .  W moim rejonie ani jednego takiego nie ma , a są ku temu kapitalne warunki . . Gdy opłaty za pobór wód głębinowych wejdą , to marzyć każdy o takim zbiorniku będzie .   

Opublikowano

Wiem że ziemie są tam nienajmocniejsze, ale że aż 6 klasa, to bym nie myślał...

Jak spuszczę pług na więcej niż 10cm, to mam pole żółte. Unią Grudziądz nie było problemu, a teraz 4 skibowym obrotowym rabe-werkiem jak tu utrzymać taką głębokość, jak przedpłużki dotykają ziemi po 15cm.

 

u mnie jest sucho ale tragedii nie ma nie licząc traw lucerna i kukurydza się trzyma choć szybko dojrzewa. Jest taki problem że nie można kosić cały dzień kukurydzy bo około 15.00 pada od trzech dni przelotny deszcz o łącznej sumie 1mm co daje 10tyś litrów na 1ha i kukurydza jest zbyt wilgotna. Jestem w kolejce za 3 tygodnie więc i pewnie jeszcze miesiąc koszenia.

Kukurydza skoszona z wilgotnością 23,2%. Wczoraj brałem się za ziemniaki. Jest lepiej, bo już nie ma miękkich po sobotnich opadach, ale z szybkością nie przesadzam, bo stojący na kombajnie nie widzieli by ziemniaków przez kłęby dymu. Ziemia z góry wilgotna, bo noce chłodne (wczoraj 3stopnie, dzisiaj 4,5, a w dzień do 17stopni) ale i tak się kurzy na głębokości lemieszy od kombajnu.

Opublikowano

Miało  dziś  popadać  a tu  słońce  prawie  cały  dzień...  nic nie poorane  o  sianiu  nikt nie myśli-    czyżby  w tym roku  ozimin  nie było w okolicy,   dziwny  jest ten świat.

Opublikowano

U mnie to samo . Orke juz odpuscilem.2 tyg nic nie padalo i wgl pluga nie idzie wbic. W tym roku po pierwszym mocniejszym deszczu talerzowka na gleboko i sieje od razu. Pszenica bedzie po kukukrydzy na kiszonke i tytoniu.

Opublikowano

U mnie sucho, rosy brak deszczu nie widać... czy siewy mają jakiś sens to nie wiem na lżejszych kawałkach wychodzi ale na glinach niema opcji. Na razie nie myślę o orkach i się tym nie stresuję bo przez ostatnie 3 lata siałem po 15 października i lepiej na tym wyszedłem niż siać w popielnik.

Opublikowano

Susza totalna. Od 2 miesięcy nie było większych opadów. Dzisiaj zasiałem oziminy, ponieważ liczę w końcu na jakieś opady. Przecież pogoda musi się zmienić....

Opublikowano

U mnie wczoraj spadło 5,5 mm, też akurat na posiane zboże. Dziś rano 4 stopnie i mgła z rosą jakiej daaawno nie było.

Ja siałem w świeżo orane, trochę wilgoci było i o dziwo część pszenicy posianej już na drugi dzień w ziemi puściła kiełek. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez c308
      Witam chodzi mi po głowie założenie małej firmy produkującej maszyny rolnicze.Od czego należy zacząć jakie maszyny byście proponowali do wdrożenia do produkcji.Ja bym chciał zgrabiarke,przetrząsacz i ewentualnie kosiarke dyskową.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v