Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
ReV

Obroty na młocarni

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ReV    0

Usiłuje zwiększyć obroty na młocarni. Mam w tej chwili 890 obr. a chciałbym conajmniej 1000 obr. Wykonałem wszystko co "fachowcy" mi doradzali tzn. nowy pas, który wystaje poza koło odrzutnika 1mm-2mm, korbka regulująca jest na maxa, pas jest napięty dość mocno. Nie wiem co z obrotami silnika, czy mogę zwiększyć obroty silnikiem? Obrotomierz nigdy nie chodził i nie wiem ile silnik ma obrotów. Jak zwiększyć w może jakiś inny sposób te obroty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Możesz założyć dolne koło pasowe, na bębnie, takie same jak masz na odrzutniku. Wtedy będziesz miał z 1200.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

leszekd    80
Napisano (edytowany)

Jak naciągasz mocno pas to obroty spadają.

Powiem tyle bez wymiany wszystkiego co jest popsute-zużyte nie osiągniesz obrotów.

Dodam jeszcze że pas o kombajnu JD model chyba 975 pasuje d bizona ma on inną konstrukcję i wyraźnie poprawia sprawność młocarni –lepiej ciągnie. Jutro spróbuję podać numery tego pasa.

Edytowano przez leszekd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ReV    0

@szczewko chce zwiększyć obrotu w celu możliwości szybszego koszenia żeby młocarnia miała lżej. Czy to będzie skutkowało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17
Napisano (edytowany)

Właśnie w jakim celu chcesz zwiększyć te obroty? U mnie jest 800-850 obr i sobie radzi. Poza tym może jeszcze ten nadajnik obrotów oszukiwać. Na jakich obrotach silnika masz 890?

Edytowano przez pasiu66

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dukat2009    6

na poczatku sprawdz obroty silnika bo to co piszesz ze juz pas wyglada to juz powinno osiagnac ponad 1000 obrotów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Wcale nie musi silnik na 2500 a obroty 950. ,mm zużyte koła i tak jest więc się nie dziwię ze u kolegi są małe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Szybsze obroty nie dadza ci wiekszej wydajnosci a tylko zboze pokruszysz i wszystko wyleci z wiatrem. Radze wymienic cepy, przedrutowac klepisko i w pole. 6 ton na godzine i szybciej nie bedzie bo sita za male.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ReV    0

Na jakich obrotach silnika masz 890?

890 jest przy 2200 obr.

 

Dodam jeszcze że pas o kombajnu JD model chyba 975 pasuje d bizona ma on inną konstrukcję i wyraźnie poprawia sprawność młocarni –lepiej ciągnie. Jutro spróbuję podać numery tego pasa.

Byłbym wdzięczny gdybyś podał te numery.

 

Szybsze obroty nie dadza ci wiekszej wydajnosci a tylko zboze pokruszysz i wszystko wyleci z wiatrem. Radze wymienic cepy, przedrutowac klepisko i w pole. 6 ton na godzine i szybciej nie bedzie bo sita za male.

I tu sie zgadzam, ale ojciec twierdzi inaczej, wręcz czekłałem na taką odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1475

W takim razie przy okazji niech ktoś powie jakie bizon super powinien mieć nominalne (robocze) obroty silnika ?

 

... i jeszcze jedno , czy naciąg pasa młocarni jakoś się reguluje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Dodam jeszcze że pas o kombajnu JD model chyba 975 pasuje d bizona ma on inną konstrukcję i wyraźnie poprawia sprawność młocarni –lepiej ciągnie. Jutro spróbuję podać numery tego pasa.

też będę wdzięczny za numery, skoro mówisz że taki dobry a u mnie akurat szykuje się wymiana,

@leszekd zużycie kół pasowych musiało by być bardzo duże żeby wpłynęło to na prędkość młocarni.

@Pawlus nominalne to 2250obr/min tyle mam ustawione u siebie i jest dobrze.

naciąg ustawiasz dokręceniem śruby docisku koła tależowego na mocarni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Koledzy sprecyzujcie dokładnie o co wam chodzi... Obroty młocarni czy obroty bębna... Widzę że tematy się zlewają i każdy pisze o czymś innym...

Obroty bębna jakie są potrzebne przy koszeniu jęczmienia to ok 1000obr, pszenica i pszenżyto to ok 900... A jakie są obroty młocarni to nawet nie wiem bo niby skąd mam to wiedzieć jeśli tam nie ma obrotomierza...

Pas potrójny dobrze naciągnięty i musi być ok....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Nic się nie zlewa, wiadome jest że nie uzyskamy 2200obr. na bębnie młocarnii tylko na silniku. A obrotomierz tam jest, jak jest sprawny to musi pokazywać dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1475

Chodzi nam (zapewne) o obroty bębna młocarni :) (to co wskazuje wskaźnik)

 

A tobie o jaki beben chodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bizonek1    1

Podsumowując całą tą konferencję powiem, że u mnie obroty na wskaźniku, na pełnym gazie są około 400. Jednak jeśli ktoś wie co na co wychodzi, to zapewne również wie, że przy takich obrotach młócenie jest niemożliwe, bo zaraz bęben się "zapcha" Ja koszę na korbce dokręconej tak na 95% i nie mam najmniejszych problemów, jeśli w zbożu jest dużo trawy to czasami tylko słychać gwałtowny spadek obrotów bębna, ale to w przypadku, gdy jest na prawdę sam "chabłot" Moim zdaniem jest to po prostu oszukiwanie nadajnika obrotów młocarni. Kolego ReV, jeśli nie masz problemów z koszeniem to ja bym na Twoim miejscu nic nie zmieniał. Wydajności kombajnu nie zwiększysz, bo jeśli pojedziesz szybciej, to sprzęgło na napędzie "gardziela" będzie zaraz wywalało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1475

Jeśli już jesteśmy przy tym temacie to "wam" też przy maksymalnym podkręceniu korbką obrotów mechanizm regulujący dotyka o połówkę koła pasowego co objawia się lekkim szumem ? Miałem dotychczas dwa kombajny i w obu tak było ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Jeśli wam na full dociągniętym już coś przyciera, mozliwe że pas jest ciut węższy i trzeba więcej dokręcić do przycierania aby uzyskać te 1000obr. Pomierzcie szerokość pasów i porównajcie z nowym.

U mnie przy 2150 na silniku mogę dokręcić od 450 do 1100 na młocarni, i nic nie dociera :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Bizonek wymień prądniczkę lub licznik bo cię oszukuję. Może nawet sprężynka przy prądniczce za mocno dociska. Tak miałem u wujka. Dopiera z mojego odkręciliśmy i okazało się że prądniczka była padnięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Chodzi nam (zapewne) o obroty bębna młocarni :) (to co wskazuje wskaźnik)

 

A tobie o jaki beben chodzi ?

 

Ja zawsze interpretowałem młocarnie jako kompletny zespół młócący... Czyli bęben, podsiewacze, odrzutnik i wytrząsacze... Obroty młocarni również mogą być różne z powodu ślizgającego się pasa potrójnego (miałem taki przypadek).

Jeśli mówimy o regulacji obrotów to ta regulacja może dotyczyć tylko bębna ponieważ tylko tam jest taka możliwość... (oczywiście pomijam obroty wentylatora przy podsiewaczu:):) ) Reszta obrotów młocarni zależy wprostproporcjonalnie od obrotów silnika.

 

Ale wydaje mi się że wszyscy wiedzą o co chodzi jeśli mówimy o regulacji obrotów...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Przepraszam że tak długo nie odpisywałem pas od JD ma numer Z20823 jego wymiar to 51*2121. Są to pasy uzębione. Nieźle się spisuje ROFLEX VARI 401 ale znacznie lepszy jest TAGEX. Widziałem taki pas który się zerwał a młocarnia się nie pośliznęła. Nie był to jednak pas firm wymienionych wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bizonek1    1

tomek73 wiem że mnie oszukuje, bo jak już pisałem koszenie przy 400 obr/min jest nie możliwe... ;) Zaraz by się bęben "udławił". Nie wymaga mi, żeby wymieniać prądniczke, bo wiem, że te 1000obr mam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×