Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Postanowiłem zacząć taki temat, bo już zbyt wiele razy naciąłem się na badziewne części. Proponuje wpisywać tu propozycje do bubla miesiąca albo roku :).

Zacznę od części, którą ostatnio udało mi się zwrócić do sklepu.

Kupiłem jakieś 2 tygodnie temu czujnik poziomu paliwa do Władka (około 60 zł). Zadowolony z zakupu zabrałem się za rozbieranie starego już ledwo działającego czujnika, ale też wymienianego kilka lat temu, tyle że to ruski oryginał z fabryki. Ten co kupiłem od razu wydał mi się nieco podejrzany, bo jakiś taki delikatny, ale wiadomo teraz wszyscy oszczędzają na materiale. Bardziej zdziwiło mnie, że za pomocą szlifierki było usunięte prawdopodobnie albo logo producenta, albo Made in China :). Przy zakładaniu okazało się, że można wkręcić maksymalnie 2 z 5 wkrętów - otwory nie pasowały. Poza tym w jakim bym go położeniu nie chciał przykręcić pływak zawsze był bardzo blisko ścianki zbiornika albo o nią ocierał. Normalnie pewnie bym przewiercił większe otwory, ale chyba producent na to liczy. Jak już bym przewiercił otwory to przecież nikt mi nie uzna reklamacji jeśli np okaże się, że czujnik w ogóle nie działa. Mam już dość bubli więc odniosłem ten czujnik z powrotem do sklepu w którym go kupiłem.

Opublikowano

To i ja dodam coś co mi się na szybko skojarzyło. Chyba w zeszłym sezonie posypały się nam te w sipmie z 224 tarcze sprzęgiełka tego co jest za wałkiem napędu przy tym dużym kole. Niby nic wielkiego ale na sztywno lepiej nie skręcać więc szybko do pierwszego sklepu. Oryginałów nie mieli tylko jakieś "zamienniki". Zamontowane, wyjazd w pole i wytrzymały aby kilka minut ;[ skończyło się w końcu i tak na oryginałach i problemu nie ma.

 

Edit: Sory za post nie na temat ale na szybko zerknąłem i zdawało mi się że to tematy ogólne bo to przecież temat niżej i po przeczytaniu pomyślałem ogólnie o częściach- bublach.

Opublikowano

ja kupiłem czujnik Stop. Oczywiście made in china. Nie działał od początku. Podobnie było z linką licznika Mth do c-360. Kupiłem jedną przyjeżdżam i okazuje się że jest za krótka i ma inne "nakrętki". Pojechałem wymienić a tam koleś mi próbuje wcisnąć kit że stara linka jest od 4011. Po dokładnym sprawdzeniu facet oddał pieniądze i powiedział że innej nie ma. Poszedłem do drugiego sklepu. Tam koleś dał mi długą linke. Na pierwszy rzut oka wszystko ok, ale okazało się że nie ma "igły" która wchodzi w slimak. Po sprawdzeniu sprzedawca również oddał pieniądze. :)

Opublikowano

Panowie tu chodzi o części do t25.

 

Ja w pół roku wymieniłem 3 komplety wtryskiwaczy do t25,i każde były oddane do sklepu i każe byłu uszkodzone,nie przeze mnie.A jakiś rok temu trafiłem na podrabiany olej który przepracował się już po paru mtg.

Opublikowano

u mnie tarcza sprzęgłowa-podróba wytrzymała 2 dni, a oryginał chodzi do dziś. dźwigienki wyłączające sprzęgła-szybko się ścierają-nie wiem kto je robi ale sypią się na potęgę u wielu moich znajomych. no i chińskie pompy hydrauliczne-z plasteliny :)

Opublikowano

tydzień temu kupiłem zegar cisnienia oleju ,po wymontowaniu starego i zamontowaniu nowego okazało się ze sie zawiesza , oddałem do sklepu ,teraz czekam ,bo został odesłany do reklamacji,nie mam zegara ani pieniędzy :( he he

Opublikowano

Niedawno kopiłem wyłącznik masowy wytrzymał jedno odpalenie poszedł z niego dym i się zespawał dobrze ze miałem jeszcze stary włącznik który naprawiłem.

Opublikowano

A ja dzisiaj odwiozłem do sklepu łożysko wyciskowe sprzęgła, wymieniałem tarczę sprzęgłową to przy okazji stwierdziłem że i to łożysko wymienię bo trochę szumiało i miało lekki luz, po złożeniu wyjechałem traktorkiem w pole pochodziło 8 godzin i się zatarło, cena tego łożyska to 45 zł, najgorsze to to że ciągnik potrzebny rozpołowiłem go jeszcze raz i założyłem to stare i pewnie na razie nowego nie będę zakładał bo znowu nie wiem czy na jakiś bubel nie trafię a w sklepie gościu się śmiał że teraz takie dziadostwo robią, szkoda słów.

Opublikowano

Ja tez trafilem na kilk bubli ,po pierwsze wal korbowy kupilem nie orginalny bo do orinalnego nie mona bylo pzykrecic kola zamachoweo i wszystko bylo dobrze prze 50 mth po czym wyjolem z silnika trzy kawalki. Wiec kupilem orignalny jeszcze jest na nim nabite cccp i chodzi juz 2500 mth.Kolejnymi badziewiami okazaly sie wylaczniki od masy po zaspawaniu trzech takich wylacznikow postanowilem zrezygnowac z tego rozwiazania,kolejna lipa okazal sie przewod paliwowy ktory byl dziurawy.Teraz staram sie trzy razy sprawdzac co kupuje.

Opublikowano

Jesli chodzi o tarcze do sprzegla tez wymienialem ze trzy razy w roku. Tarcze kupywane w pobliskim sklepie na pierwszy rzut oka identycznr jak orgina lecz byly zbyt cienkie. Mialem takze problem z silownikem od podnosnika. Caly czas ciekl olej wada byl tlok wykonany ze zlego materialu.

 

Opublikowano

To chyba chodzi o tłoczysko, bo mam to samo w swoim władku. Oryginalne musiałem wymienić na nowe, bo w jednym miejscu wytarła się warstwa chromu. Nowe tłoczysko okazało się podróbą robioną w Polsce bez warstwy chromowej na dodatek po słabej obróbce powierzchni tzn. szlifowaniu. Uszczelniacze wytrzymują średnio około miesiąca. Oryginalnego tłoczyska nie sposób u nas w okolicy kupić, a sprzedawcy tylko uśmiechają się z politowaniem kiedy pytam o oryginalne :).

Opublikowano

Wlasnie o to chodzilo. O te tloczysko, ale w tamtym roku oddalem mojego wladka do mechanika ktory sie tym zajal. Nie wiem skad ale dokupil odpowiednia tarcze do sprzegla i te tloczysko. Od tamtej pory chodzi bezawaryjnie i nic nie cieknie.

 

Opublikowano

Standard właczniki masy które koło ruskich nie leżaly, lozysko oporowe, do tego dodam właczniki świateł nowe a przez nie bezpieczniki paliło. Wieszak. Kiedys były odlewane z żeliwa dziś stalowa rurka i 2 płaskowniki przyspawane

http://allegro.pl/wylacznik-masy-nt-orginal-rosja-t25-wladymirec-i2298484009.html Ten wygląda mi na dobry niegdy takiego nie miałem okazji kupić, zawsze luzem

Opublikowano

A ja w ciągu jednego dnia musiałem kupić aż dwa zabezpieczenia wałka odbioru mocy.

Wogóle nie jest utwardzony po jednej godzinie pracy wyrabia się ta środkowa część co blokuje frez .

To drugie też szlak trafił,trzeba będzie odwiedzić tokarza niech coś twardego dorobi.

Stare co było razem z wałkiem z jednej strony wyleciało

O takie coś chodzi: http://img.bazarek.pl/32263/5717/562534/17780939744acca23305886.JPG

Opublikowano

co do tzw bubli...

koledzy nie dawno kupilem ciagla do wladzi jedna szutka po 87zl a druga sztuka po 94zl...

i co sie okazlo po zalozeniu zapialem agregat (ok 400kg moze troszke wiecej na starych ciaglach wszystko ok i...)

jednak po przejechaniu kawalka na tych nowych jedno z nich sie zgilelo......

po zmierzeniu jedno mialo 1,3cm a druga 1,5cm.... nawet nie pojechalem oddac tego bo nikt nie przyjalby go z powrotem..

musialem wyprostowac i dospawac plaskownik...

Opublikowano

Moje ostatnio kupione buble:

 

1) Gumki od popychaczy te przy głowicach, pewnie są chińskie bo rozmiarem są za małe i wpadają w głowicę zamiast zaprzeć się ale jakoś pozakładałem z problemami na silikonie poskładałem silnik pochodził chwile zaczęło lać z tych gumek. Potem od nowa rozebrałem założyłem stare i póki co sucho.

 

2) Łapki od sprzęgła na pierwszy rzut oka wyglądają, że są w porządku po założeniu i zjechaniu ciągnika okazało się, że jedna ma delikatnie w innym miejscu wywierconą dziurę i na jednej łapce brakowało regulacji ...

 

3) Następna rzecz to dwa przewody metalowe paliwowe każdy z nich jakoś tak wygięty, że wogóle nie pasuje aby go wkręcić trzeba go ponownie samemu przerabiać.

 

4) Są w sprzedaży teraz takie pompki paliwa (te tłoczkowe co się paliwo pompuje żeby np. odpowietrzyć ciągnik) jak się zużyją to nie idzie już ich naprawić bo nie mają na tłoczku oringa tylko coś takiego szerszego oringopodobnego i nie można tego nigdzie dokupić ...

 

Chiny górą w Polsce niestety...

Opublikowano

Co do 3 to chyba każdy przewód metalowy trzeba sobie samemu wginać.W zeszłym roku u siebie wymieniałem przewód to na długość był ok ale trzeba było go trochę powyginać aby ominąć śruby od filtrów.

Opublikowano

Ostatnio wydaje mi się, że celowo robi się części z drobnymi wadami. Po własnoręcznej naprawie przecież żaden sklep nie przyjmie reklamacji - część została uszkodzona mechanicznie :).

Opublikowano (edytowane)

Jeśli jeszcze się kupi część rosyjskiej produkcji to ona jeszcze jest w miarę wykonana gorzej już z polskimi podróbkami o indyjskich lepiej nie wspominać...

 

Zapomniałem wcześniej napisać o jeszcze jednym bublu, który kupiłem ostatnio. Były to klawiatury na zaworach wszystko w sklepie wyglądało, że jest dobrze. Potem okazało się, że rozstaw na te trzy śruby nie pasuje ale przewierciłem i nie oddawałem do sklepu bo daleko kupiłem :(

Edytowane przez Witek2010
Opublikowano (edytowane)

To wszytsko to nic a więc napisze swoje bulble z ruska a buyło i ch masa :

Założyłem nowy rewers z rosji i nie oglądałem go za dokładnie okazało się że niebyło wyciętych kanalików do smarowania po 2 mth zatarło rewers calutki oczywiście wymienili mi na nowy a starciłem sporo czasu i nerwów

Kupiłem nowe podkładki rewersu okazało się że podkładka zabezpieczająca rewers przed rozsunięciem się miała o 2 mm krótsze zęby i co wynikło z teogo po 3 mth rewers się rozjechał na części gdzieś 2 km od domu :/

Wyłącznik masy wytrzymał 2 miesiące kupiłem zwykły od c330 i zamontowałem w stare miejsce

Założyłem sobie do baku pływak bo w mojej wersji nie było wymieniałem go chyba z 4 razy bo albo pokazywał pełno albo pusto wreszcie dorwałem dobry co pokazuje bardzo dokładnie

Jedno koło rewersu było szersze od drugiego

Na szczęście mam taki sklep że zawsze uznają mi gwarancje a wogóle części zamienne do ruskich są straszne lipne czy to polskie czy ruskie

Edytowane przez Mentos223
Opublikowano

Oryginalne ruskie części na pólce w sklepie wyróżnią się że nie wyglądaja zbyt estetycznie, i są zwykle usmarowane w smarze. Oryginalne koło zebate wygląda jak by ktoś je na kowadle kształtował, podróba jest ładnie wykonczone gladizutka i mięciutka

Opublikowano (edytowane)

Ja w przeciągu 2 lat wymieniłem, bądź oddałem do naprawy w ramach gwarancji 7 pomp wtryskowych. We wszystkich była ta sama wada. Zatarty rozdzielacz w wyniku czego silnik nie miał wolnych obrotów, lub falowały w całym zakresie po za dodaniem gazu do oporu. Jakimś cudem w końcu dorwałem w sklepie starą (CCCP) pompę wtryskową (oczywiście jako nowa). Już ponad rok czasu mam święty spokój. Podobnie jest z pompkami zasilającymi. Na 10 szt polskich zamienników moze jedna jest sprawna. Rosyjska co 3 nadaje sie do użytkowania. We wszyskich padają uszczelnienia i tłoczą paliwo do wnętrza pompy wtryskowej (atm gdzie powinien być olej ją smarujący - w efekcie albo co kilka dni trzeba zlewać paliwo i wlewać olej, albo wysadza nawet paliwo przez korek odpowietrzajćy i syfi cały silnik paliwem - ryzyko pożaru !!!!!!!)

Z innej beczki to włączniki świateł i kierunkowskazów. Jak któryś wytrzyma rok to już duży sukces i w sumie nie ma znaczenia, cy to ruski, polski czy chiński zamiennik.

Edytowane przez sylip

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v