sylip

Members
  • Ilość treści

    201
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

35 Excellent

O sylip

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 03/20/1980

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    lubelskie

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. A nie LS 90? W nowszych modelach renówek w zwolnicach i moście z przodu idzie LS 90. Przynajmniej taki zalałem jeszcze po konsultacji z serwisantem od Claasa. Edit: faktycznie w starszych UTTO.
  2. Mam problem ze swoim pszenżytem. Na wiosnę wyglądało przyzwoicie, dostało dobrą grzybówkę , regulację i mikro oraz do tej pory w 2 dawkach 160 kg N, a na najsłabszych glebach (5 i 6 klasa) wygląda jakby w ogóle nie było nawożone azotem. Opadów nie brakuje, ale nie ma też wody w nadmiarze. Kilka dni temu w tych najsłabszych miejscach dorzuciłem jeszcze raz mikro, siarczan magnezu i Asashi. A teraz najważniejsze, przedplonem była kukurydza w której robiłem zabieg Lumaxem i wygląda na to, że pozostałości jeszcze trzymają to zboże. Można coś jeszcze zrobić?
  3. To zależy czy to firma prywatna czy ma udział kapitału publicznego i czy jest to ich prywatna inwestycja czy dobra publicznego (robią to w ramach wirtualnych powiatów czy tego typu). Jeżeli to prywatna inwestycja to nie mają prawa wywłaszczyć i nic postawić bez Twojej zgody, jeżeli nie to należy Ci się odszkodowanie ustalane z wykonawcą. Jeżeli nie proponują żadnej kwoty to rzuć z 50 tyś i od tego rozpoczynajcie negocjacje, przy czym nie ustępuj bo na bank będzie służebność przesyłu ze wszystkimi tego konsekwencjami i to albo dożywotnio, albo na okres określony. Wiąże się z tym obniżenie wartości nieruchomości, dodatkowe utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości (omijanie słupa przy zabiegach agrotechnicznych) oraz szkody powodowane konserwacją linii. W takim przypadku będą bardziej skłonni do skorzystania z już istniejącej infrastruktury. Pamiętaj też o tym, że w perspektywie czasu słupy napowietrzne linii niskiego napięcia będą usuwane na rzecz linii podziemnych, a jak zostanie światłowód to tych słupów wtedy nie usuną.
  4. Rzadko co prawda sprzedaje, ale jak już to po 50 zł/tonę i to mi się czasem wydaje za mało biorąc pod uwagę wartość nawozową oraz wkład próchnicy w glebę.
  5. A u mnie w 2020 była tragedia. Owszem urósł na 4 metry i masy było sporo, ale kolb praktycznie nie było więc wartość pokarmowa kiszonki marna. Stanowisko takie sobie, ale inna odmiana na tym samym stanowisku urosła mniejsza, ale kolby były w normie.
  6. Poszły wczoraj jałówki LM na rzeź. Cena po drobnych negocjacjach dla stałego klienta za ilość kilku szt. 9,40 brutto. Byk jakieś 40 - 50 gr. drożej. Bydła nie ma za dużo i na razie o jakichś obniżkach nie mówią. Dramatu nie ma, szkoda tylko że drożeją białkowe komponenty paszowe. Dramat jest natomiast u hodowców trzody chlewnej, lokalna ubojnia zaoferowała im oszałamiającą cenę na poziomie 3 zł/ kg żywca brutto ( wschodnia Polska - żółta strefa ASF)!!! Tak niekorzystnej relacji cen pasz do cen żywca chyba jeszcze nigdy nie było, wykończą pozostałych trzodziarzy góra w pół roku.
  7. Zgadzam się z przedmówcą, tyle tylko, że niekoniecznie mniej zje. U mnie wpierdzielają tyle samo co byki, a przyrosty wyraźnie gorsze.
  8. Niska temperatura zasadniczo nie powinna robić żadnych problemów zdrowotnych u cieląt pod warunkiem zapewnienia pozostałych wymogów na odpowiednim poziomie. Mam tu przede wszystkim na myśli brak przeciągów oraz dobrą wentylacje, której głównym zadaniem w okresie zimowym jest utrzymanie odpowiedniej wilgotności powietrza. Jeżeli będzie wysoka wilgotność zwłaszcza przy niskiej temperaturze to grozi to poważnymi chorobami płuc.
  9. www.rolnex.pl Dzwoń pytaj, nawet jak czegoś nie ma na stronie to mogą mieć lub sprowadzić.
  10. Mam taki roztrząsacz na bębnówce 1,65 już kilka lat i działa i się nie psuje, tyle że ramiona zrobione z łukowo wygiętych płaskowników. W dyskowej się to nie sprawdzi, bo pokos jest znacznie szerszy i trochę rozrzucony i takich gwiazd do rozrzucania musiało by być kilka co komplikuje konstrukcje i zwiększa koszty. W dyskowych najlepiej działa palcowy spulchniacz pokosów, ale to swoje kosztuje nawet jakby próbować samemu zrobić. Po za tym po dyskowej i tak pokos jest znacznie luźniejszy niż po bębnówce i nie trzeba go zasadniczo od razu rozbijać. Ja wjeżdżam z przetrząsaczem zazwyczaj po 2 dniach jak już wstępnie trawa podeschnie (jeżeli zbierane na siano).
  11. MF 350 nie nadaje się pod program. Doczytaj - sprzedawany jest już jako traktor zarejestrowany i traktowane jest to jako ciągnik używany. Składane to jest na licencji chyba w Indiach i nie spełnia europejskich norm czystości spalin.
  12. sylip

    John deere 1640

    Drugie życie dostał, bo jak go ostatnio widziałem tak ładnie nie wyglądał. 380 z przodu i 16,9 z tyłu jak było wcześniej to miał lepszy uciąg. Rozdzielacz nadal wyje?
  13. Widziałem tutaj na forum procedurę kalibracji rewersu, ale jest z tym trochę zachodu. warto byłoby skorzystać z pomocy albo doświadczonego mechanika, albo chociaż osoby, która to robiła. Półbiegów się nie kalibruje, a za ich płynne działanie odpowiada akumulator hydrauliczny obok filtrów oleju. Trzeba go zdemontować i oddać do sprawdzenia w zakładach robiących hydraulikę siłową i ewentualnie naprawić/wymienić na zgodny ze specyfikacją producenta.
  14. U mnie też znowu mam problem z kontrolką nr 7. Zrobiłem cały serwis (oleje, filtry i jeszcze kilka innych rzeczy) i dalej się paliła - nieważne, zimny, ciepły nie miało to znaczenia. Wymieniłem czujnik i wszystko było OK, do dzisiaj - robiłem serwis akumulatora i wypiąłem go. Po podłączeniu wszystkiego odpaliłem ciągnik, aby sprawdzić czy jest w porządku. wszystko działa normalnie, tylko znowu zaczęła się ta kontrolka świecić - czujnik był oryginał od Claasa. No przynajmniej w oryginalnym opakowaniu, bo taki sam widziałem w necie jako zamiennik, w każdym razie produkt europejski, a nie chińszczyzna. Nie sprawdzałem po zagrzaniu oleju, bo na razie nie mam roboty na ten traktor. Ma ktoś pomysł o co chodzi, albo jest jakieś zwarcie i uszkadza czujnik, albo mam pecha i trafiłem na bubel, albo jest jeszcze inna przyczyna tylko jaka? Jakieś pomysły? Edit. Posprawdzałem czujnik i wygląda na to, że jest OK. W takim razie co? Nowy olej (dobrany wg specyfikacji), nowe filtry Classa nie powinno się świecić. Ktoś, coś?
  15. Wygląda na to, że synchronizator od 2 biegu się skończył - w tych skrzyniach on pada pierwszy (często jest 2 używana). Trzeba rozbierać skrzynię i wymienić. Pewnie jeszcze jakieś łożysko do wymiany będzie. Zostawić tego tak nie można, bo zużywające się elementy będą produkowały opiłki, a to zabójstwo dla całej skrzyni. Koszt nie wiem, jeszcze tego u siebie nie robiłem, a też mnie to czeka - tyle tylko, że na razie zgrzyta, ale nie wyskakuje.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj