Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jeżeli nie masz żadnych zobowiązań wobec UE możesz od razu sprzedać. Ale są pewne ograniczenia. Jak każdy rolnik wie ANR ma prawo pierwokupu ziemi. Ale nie zawsze. Jeżeli sprzedajesz innemu rolnikowi z tej samej gminy lub sąsiedniej na powiększenie gospodarstwa albo osobom bliskim(rodzienie, współwłaścicielom itp.). Jeżeli sprzedajesz innym osobom to ANR ma prawo pierwokupu i w ciągu miesiaca musi z niego skorzystać. Jeżeli tego nie zrobi możesz swobodnie sprzedawać. ANR ma także prawo wykupu ziemi ale ciebie to nie bedzie dotyczyć.

Edytowane przez StasiekS
Opublikowano

Jak się nie mylę jeżeli się sprzeda szybciej niż 5 lat US do nas zapuka.

Darowizna gruntów od rodziców jest zwolniona z podatku pod warunkiem że zobowiązujesz się do prowadzenia gosp. min 5 lat

Opublikowano

To pole dzierzawi jusz rolnik z maszej wsi ok.10 lat

ale to moja sprawa komu to ja sprzedam ,bo kupca jusz mam tylko on mysli ze zo kupi prawie za darmo?

Opublikowano

Madzia20 - jeśli rolnik sprzedaje ziemię rolną to nie obowiązuje go płacenie podatku bo rolnik jest zwolniony z podatku dochodowego - wiem bo sąsiad ostatnio kupował ziemię właśnie od kolesia co nie miał jej przez 5 lat i w tym przypadku nie płaci się podatku

Opublikowano

Podatku dochodowego nie musi płacić jeżeli sprzedaż mieści się w działaniach zwiazanych z prowadzeniem gospodarstwa np. jeżeli wydzierżawiasz częśc swoich pół w zamian za czynsz to od tej dzierżawy do US musisz odprowadzić podatek.

Opublikowano (edytowane)

Jak ktoś żyje już 30 lat w innym kraju to może chyba zapomnieć o POLSKIEJ ortografii.

A jak ci to nie pasuje to nie odpowiadaj (arschloch)

Edytowane przez murtek3
Błędy ortograficzne oraz cytowanie poprzedniego posta.
Opublikowano

Jeśli sprzedasz szybciej niż po 5 latach chyba płacisz podatek 18%. Nie wiem czy podatku nie da się uniknąć jeśli kasę przeznaczysz na cele mieszkaniowe, budowę domu ewentualnie zakup innej ziemi czy działki.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@sokoll arschloch to cię zrobił.

Jak nie mieszkasz 30 lat w kraju to kiedy to odziedziczyłeś i rodzice kazali ci sprzedać?

Edytowane przez saszeta
Opublikowano (edytowane)

ty *****

@sokoll sprzedaj ziemię a pieniądze przeznacz na naukę bo aż w oczy razi.

 

w1989 tel, też już BYLY ******* !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Edytowane przez Marcin91
ortografia, obrażanie innych użytkowników
Opublikowano (edytowane)

kupujac kawalki 2-3 ha oddalone od siebie 10 i wiecej kilometrów - bez sensu.

Chyba, ze przez miedzę, wtedy warto dac nawet 10 tyś/ha wiecej (duzo zalezy od klasy ziemi).

Edytowane przez murtek3
Cytowanie poprzedniego posta.
Opublikowano

jak to jest teraz z anr i przetargami ograniczonymi??

W przetargu ograniczonym na sprzedaż ziemi w gminie X mogą uczestniczyć tylko rolnicy z gminy X lub mający ziemie w tej gminie??

Czy na przykład ja będąc rolnikiem w gminie Y mogę wziasc odział w przetargu ograniczonym na zakup ziemi w gminie X oddalonej powiedzmy 100km??

pozdr

Opublikowano

kupujac kawalki 2-3 ha oddalone od siebie 10 i wiecej kilometrów - bez sensu.

Chyba, ze przez miedzę, wtedy warto dac nawet 10 tyś/ha wiecej (duzo zalezy od klasy ziemi).

to po ile u was jest ziemia
Opublikowano

Ograniczony ma więcej ograniczeń. Musisz być zameldowany w gminie X lub w sąsiedniej.

Łąki już nie są z pól darmo niestety

 

Szczerze powiedziawszy nie wiem o czym do mnie piszesz bo nie jestem w branży. Chce po prostu wiedzieć jaka jest średnia cena hektara na tym terenie. Cena przybliżona, +-

Opublikowano

kupujac kawalki 2-3 ha oddalone od siebie 10 i wiecej kilometrów - bez sensu.

Chyba, ze przez miedzę, wtedy warto dac nawet 10 tyś/ha wiecej (duzo zalezy od klasy ziemi).

A czy ziemia kupiona przez miedzę za 10tys więcej daje jakoś lepsze dochody niż co jest oddalona o 5 czy 10 km?

Opublikowano (edytowane)

Właśnie że nie ale masz ten komfort że wszystkie pola masz w jednym kompleksie ;)

My mogliśmy kupić przez granicę 11 hektarów ale cena już była za wysoka i po dwóch-trzech tygodniach dostaliśmy ofertę na 10 hektarów oddalonych od naszego pola o jakieś dwa kilometry więc się na nie zdecydowaliśmy i zostało około 100 tysięcy w kieszeni za ten ruch ;)

 

EDIT

Aaa i muszę zaznaczyć że te 10 ha jest lepsza ziemia niż te 11 ha

Edytowane przez ralfMTX140
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v