Skocz do zawartości
RYZYNH

NH czy Claas

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas
RYZYNH    3

Mam 30 ha zbóż kombajn ma być raczej na usługi tak żeby wyszło ponad 200ha

Ważna jest dla mnie cena i wyposażenie

 

Z NH chiałbym TC5070 a Claasa to może Avero 240 lub 160 co byście polecili no i cena.Jest jeszcze to że do serwisu Claasa mam 10km a NH ok 50

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

JA bym brał Claasa :

1 bliżej serwis

2 stare kombajny Claasa są dobre

3 New Holland to raczej kombajny robi od niedawna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

wiesz nie wszystko co było dawniej dobre jest dobre obecnie. Według mnie zgromadź ich parametry ( każdy diler je ma) i porównaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szczewko    31

JA bym brał Claasa :

1 bliżej serwis

2 stare kombajny Claasa są dobre

3 New Holland to raczej kombajny robi od niedawna

 

Pierwszy Claasa wyprodukowano w 1953 a NH w 1957 wiec NH robi dluzej kombajny niz Ci sie wydaje.

Na areał 200ha spokojnie TC5070 RS z hederem 5.18m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

AN taki areał bez porównania TC5070 najlepiej RS avero na taki areał jest za mały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RYZYNH    3

No ja jeszcze nie jestem pewny bo bede brał go na kredyt a swojego mam 30 ha

muszę podpisać sobie umowy żeby mieć przynajmniej na 1 ratę w Claasie nie miał bym problemu z tym bo dealer ma ok 5 tyś ha pola wiec może bym wyrwał umowę na 100 ha

ale tak jak mówicie Nh bardziej przemawia większy a cena chyba nawet niższa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

NH będzie miał wydajność 12t/h tyle osi znajomy, Ojciec Tucano 320 kosi tyle samo, Avero 240 ma APS i podobno ma 10t/h, 160 będzie miała jeszcze mniej. Akurat w kombajnach NH ma silną pozycję i nie wiem czy jest sens dawać więcej kasy za Claasa ( w przeliczeniu na wydajność)

Nie wiem też ile obecnie kosztują oba modele, może ceny się zmieniły i koszt będzie taki sam. Jeśli masz zamiar się rozwijać to lepiej zakupić kombajn o wydajności większej, a jeżeli za ha krzyczą ponad 30 koła to czy w ogóle jest sens kupować kombajn? Bo kosząc 30ha przy cenie usługi 400zł/ha to masz jakieś 20 lat bez paliwa, smarów części, kombajnisty, byle tylko ktoś o czasie kosił, a to można załatwić podpisując umowę na kilka lat :)

Jeśli Claas ma 5 tyś ha to mają dobre zaplecze serwisowe i to jest chyba najmocniejszy punkt.

Trudny wybór wydajność vs serwis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RYZYNH    3

No masz rację na 30 ha się nie opłaci ale jakbym na usługach kosił ok 200 to wróciłby mi się po ok 8 latach chyba licząc już bez paliw

 

Chyba wezmę pod uwagę wydajność bo to ma chodzić więc po co serwis

chyba że się jakiś ułomek trafi to p**ejeba** :D

Edytowano przez lukaczmarek
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

nie cytuj poprzedzającej Cię wypowiedzi.

kwestia czy masz pewne te 100%, u nas też był problem z kombajnami Ojciec musiał kupić żeby wykosić nasze, zrobiło się trochę usług a teraz (po 2 sezonach) kombajnów jak Mrówków się narobiło i nie ma komu kosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Tylko czy wyciągniesz @Lukasz te 400 złotych z hektara ;)

Ja dla siebie osobiście kupiłbym Claasa. Jak dwa lata temu w Klelcach porównywałem TC5070 i Tucano 320 to szczególnie zainteresowała mnie grubość blachy na sitach. Sprawdźcie to ;) przy Claasie nie wyginała się a przy NH wyginały. Claas dla mnie to jest marka numer jeden. Mamy drugi kombajn tej marki i mimo większej ceny następny to dalej będzie jasno zielony okręt.

Ty chcesz na usługi kombajn więc tu głownym czynnikiem jest wydajność więc bierz NH bo kombajn szybciej na siebie zarobi niż Claas ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

no u nas w tym roku byli tacy harcorowcy, a patrząc na ceny ON to zapewne w tym roku będzie ich więcej.

Temat Ceny Kombajnowania zdaje się też było sporo takich stawek aczkolwiek muszę to jeszcze zweryfikować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Ja bym wziął Claas. Ta firma produkuje jedne z najlepszych kombajnów, mój sąsiad ma NH z 2008r. i już po dwóch awariach. Claasy są bezawaryjne, mało palą i następuje w nich dużo szybsze młócenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Claasy są bezawaryjne, mało palą i następuje w nich dużo szybsze młócenie

 

Ojciec Ma Tucano, pomimo remontu jaki przeszedł po wykrytej "nieprawidłowości w przewozie" miał 2 usterki elektryczne, pierdoły ale były, jak porównywaliśmy spalanie Tuca i TC to wyszło nam tyle samo na tonę, jak mniejszy kombajn o mniejszej wydajności kosi szybciej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielo324    5

Witam

Wybierając New Hollanda wydajność będzie zapewne większa gdyż ma 5 klawiszy a claas 4, średnica bębna jest także większa. Skoro ma do sieczenia 200 ha to najrozsądniejszym wyborem byłby właśnie New Holland, gdyż jakoś nie widzę Avero przy takim areale. RalfMTX140 a zauważyłeś chociaż jakość tylnych drabinek, gdy wchodziłem na Tucano to się bałem żeby się nie urwały. Nie jestem żadnym Antyfanem marki claas, ale cena jak za taki kombajn jest śmieszna.

 

PS: Zobacz sobie także nowe CX gdyż też są ciekawą propozycją dla ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrotron155    23

tylna drabinka w claas jest tak zrobiona aby można ją było zdemontować np do ustawienia z boku kombajnu w celu np nasmarowaniu go w punktach gdzie smarowniki są wysoko:) o średnica bębna nie ma nic do gadania tylko jego szerokość... wyobraź sobie porównanie tucano 450 a nh 5070?? mimo że claas ma mniejszą średnice bębna to będzie miał większą przepustowość, skupmy się na sitach oraz wytrząsaczach oraz szerokości bębna (młocarni) a nie jego średnicy co w tymm przypadku przemawia na kożyść nh ok 1,3 m a avero 1,06 m sita około 4,13 m2 do 3m2 z przewagą dla nh oraz wytzrąsacze również większe ma nh z tą ceną wiem że w cenie avero będzie nh tylko nie wiem jaki i jaka jest cena avero

Edytowano przez Agrotron155

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szerszen    0

NH teraz ma wieksza powierzchnie sit bo dolozyli sito wstepne. jezeli chodzi o kombajny z plocka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrotron155    23

co tym bardziej za nim przemawia bo avero nie wymłóci tyle co nh ja miałem taki problem ale z wyborem 5070 a tucano 320 ale u mnie przeszedł claas u mnie we wsi jest sporo kombajnów ale jak sie dalej rozejrzeć to nie ma ich tak dużo i na nowy kombajn też ludzie inaczej patrzą ale jeśli porównujemy 5070 do avero 240 to zdecydowanie nh:) u mnie fundusz zbyt większego znaczenia nie miał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

RalfMTX140 a zauważyłeś chociaż jakość tylnych drabinek, gdy wchodziłem na Tucano to się bałem żeby się nie urwały. Nie jestem żadnym Antyfanem marki claas, ale cena jak za taki kombajn jest śmieszna.

Tylko wiesz tylna drabinka nie ma takiego znaczenia jak sita ;) Ja też nie jestem antyfanem marki NH a wręcz przeciwnie bo w gospodarstwie mamy i Claasa i NH ale NH to ciągnik ;)

Cena jest wyższa ale według mnie warto dołożyć kupując kombajn dla siebie.

W tym temacie jednak chodzi o wydajność więc autor tematu nie powinien mieć problemu z wyborem kombajnu po wcześniejszych postach. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek16m    102

Ja bym wziął Claas. Ta firma produkuje jedne z najlepszych kombajnów, mój sąsiad ma NH z 2008r. i już po dwóch awariach. Claasy są bezawaryjne, mało palą i następuje w nich dużo szybsze młócenie.

Bla bla bla. Swoją wiedzę zapewne opierasz na kilkunasty latach przepracowanych na tych kombajnach, licznych testach spalania i danych z fabryki dotyczących awaryjności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek60001    0

Panowie co do powierzchni wytrząsaczy doczytajcie jak one są liczone w NH a jak W Claasie. Różnica jest duża

Przepraszam z góry za taką jakość ale talentu do rysowania nie mam, na szybkiego chce Wam pokazać jak to jest liczone:

Najsłabiej oblicz to JD bo dolicza powierzchnię przylegania bębna odrzutnika to powierzchni wytrząsania.

Rysunek ma przedstawiać powierzchnię wytrzasaczy jaka bierze do opisu każdy z producentów

 

66a73b034643c24dmed.jpg

Edytowano przez Bartek60001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

Mierzyłeś długość poszczególnych wytrząsaczy w wszystkich wymienionych przez ciebie kombajnach bo to co gadają handlowcy jest czasem propaganda nie zawsze prawdziwą...

 

Znasz może powierzchnię klepiska pod bębnem Tucano 320...? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×