Skocz do zawartości

Polecane posty

napaleniec93    13

Niestety jeczmien po jeczmieniu. ph glaby nie jest znane ale w tamtym roku bylo dawane wapno lecz nie ukrywam ze zapewne jest slabe. Nie stosowalem w nim zadnych opryskow nawet od chwastow nie pryskam aby go bardziej nie oslabic. Zamierzam opryskac go tilt turbo od grzyba w dawce 0,5l/ha(własnie tak jak zalecałeś komuś wyżej) :D Czy to bedzie dobre rozwiazanie ? Moze czym innym go poratowac ?

Edytowano przez napaleniec93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian8070    1

trochę niewyraźne te zdjęcia. najlepiej dorzuć jeszcze jakieś mikroelementy i na mszyce. ph warto byłoby zbadać jakby się uprzeć to koszt na 4 hektary -jedna probka  i kosztuje 12zł. a jaki był jęczmień poprzedniego roku? był przerzedzony łan czy gęsty?. po tym co tu widać to mozna jedynie stwierdzić że jest osłabiony stresem-najpewniej suszowym .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

thug    196

niskie ph ewidentnie jakie wapno było dawane 

ewentualnie  jeszcze czy były silne przymrozki?

Edytowano przez thug

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napaleniec93    13

Było dawane wapno węglanowe. Przymrozki były około -6 wiec te uschniete, zolte czubki moga byc tez tego powodem. Na lisciach nie zaobserwowałem jakichś np. brązowych nalotów wskazujących na jakies grzyby. W zeszłym roku w miare dobrze był rozkrzewiony choć były problemy z mszycami. Teraz są w miare obfite deszcze po długiej suszy to też mogło na to wpłynąć. Macie jakieś konkretne odżywki aby w nim zastosowac ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

to jest właśnie to jęczmień jest tak wrażliwą i wymagającą rośliną że powinno się robić próby glebowe i mamy jak na dłoni wszystko jasne ja zawsze robię płacę grosze a wiem co mam w polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napaleniec93    13

przedsiewnie 200kg/ha polifoski 6

 

Panowie może to głupie pytanie ale co bysie powiedzieli na to aby rzucić mu teraz jakieś 80-100kg/ha saletry kędzierzyńskiej?. W tamtym roku jęczmień o tej porze miałem już dobrze rozkrzewiony a teraz jest mocno osłabiony i wypuszcza dopiero 3 liść. Czy to by nie zaszkodziło?

Edytowano przez napaleniec93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    64

Panowie, 11.09 zasiałem 2 odmiany jęczmienia - Titus (160kg/ha) i Antonella (140kg/ha) na 2 różnych kawałkach. Titus był na gnojówce i na razie wygląda ładnie, Antonella była na oborniku, jest słabiej rozkrzewiona i końcówki liści robią się żółte. Czym to może być spowodowane? Antonella była zasiana na polu obok którego w zeszłym roku jęczmień ozimy został porażony przez mszyce. Czy to możliwe, że mszyce przeniosły wirusa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    64

Ja dzisiaj mój jęczmień opryskałem Falconem zapobiegawczo, jeszcze nigdy nie stosowałem środka na grzyba jesienią, zobaczymy czy będzie efekt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

u mnie jeczmien ozimy siany 02-10-2015 dopiero po tych ostatnich deszczach łądnie wyszedł ale ma od 1-2 lisci mam nadzieje że uda mu sie rozkrzewic na zime , planuje Kompletem opryskać go a potem odzywka jak bd miał z 4-6 lisci aby go wzmocnić micro elementy i PK 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albert1991    8

witam.ja sialem jeczmien 30.09 a ma teraz tak 1-2 liscie załwarzylem na lisciach dziurki na wylot .(wyglada jakby od slimaka) lub od skrzypionki ktos wie co to jest ?jaki powod ?mszyca ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napaleniec93    13

Panowie czy mogę opryskac teraz jeczmien odzywka kristalon czerwony 12-12-36 ktory jest w fazie 3-4 liści? Czy można tę odzywke stososwac jesienią i w jakiej dawce pryskac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian8070    1

odżywkę jak najbardziej tylko najlepiej jaby było ok. 15 stopni. w dawce takiej jak w etykiecie


mszyca zależenie od regionu.....u mnie nie było ale opryskałem profilaktycznie, duży koszt to nie jest a wszyscy w tym roku widzieliśmy jakim problemem są choroby wirusowe .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

odżywki i różnego rodzaju zasilanie  to najlepsza pogoda bez nasłonecznienia czyli pochmurne dni temp starczy 7-8st C

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×