Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeszcze kilkanaście lat temu facet w naszej okolicy kupił całe gospodarstwo 30 ha wraz z krowami. Tylko, że on był inseminatorem, i to dobrym. Całe dnie spędził w terenie. Gospodarstwem zajmowała się żona. Trochę im się udało to powiększyć. Trochę zainwestować. Tylko facet się zaharował na śmierć. Dosłownie. Zmarł na zawał serca podczas kursu. Czy zaś w 10-15 lat jest realne 50-70 ha? Nie jest. Realne by było gdybyś to rozłożył na kilka pokoleń. To tak twoje wnuki może na takim gospodarstwie popracują. Przy dużym szczęściu i jeszcze większej harówce, nie tylko związanej z rolnictwem. 

Opublikowano

Witam.Mam pewien problem.Otóż mam 20 lat i 1 ha ziemi.Chciałbym zostać rolnikiem i mieć za 10-15lat chcę mieć 50-70 ha.Tylko nie wiem czy to możliwe.Obecnie robię kurs kwalifikacyjny w zawodzie technik mechanizacji rolnictwa.Skończę go za rok.Jednak nie mam środków na rozpoczęcie działalności.Jak myśliście czy moje plany są realne i czy wogóle warto zaczynać od zera?Proszę tylko wartościowe odpiwedzi.Pozdrawiam.

 

nie masz nic oprócz 1ha ziemi ;)  Trudne zadanie, ale jak zasadzisz na tym areale warzywa( najlepiej pod folią) to w sprzyjającym roku można niezle zarobić. Bambrem to raczej nie zostaniesz, ale pomyśl nad warzywami, truskawką,maliną. Tylko przygotuj się na zapiernicz od północy do południa, i motyczke w ręku :D

Opublikowano

Niby jest to realne tylko zakup gospodarstwa raczej bedzie uwarunkowany kredytem a zeby uzyskac kredyt trzeba miec zabezpieczenie i jesli np nie posiadasz swoich np 30 ha to raczej ciezko bedzie uzyskac kredyt na zakup 100 ha bo samo zabezpieczenie na ziemii raczej dla banku nie wystarczy nawet jesli kupowałbys ziemie po 20 tysi. Chyba ze ktos tu juz uzyskał kredyt na sama ziemie bez dodatkowego zabezpieczenia?

Opublikowano

Wszystko zależy od kasy. W dzisiejszych czasach produkcja rolnicza nie jest stabilna, ciężko planować coś w przód na 10 lat. Gdy wstrzelisz się w dobry czas na dobry produkt to zyskasz. Czyli sprawa sprowadza się do akceptacji ryzyka. Rolnictwo to sport ekstremalny ;-)

Opublikowano

Może i dla chcącego nic trudnego ale - jak nie łykniesz co najmniej 10 ha na start to nie ma o czym gadać, i gotówka na start minimum 2k/ha żeby mieć za co kupić nawozy śor paliwo i inne duperele. Najpierw trzeba kupę kapusty włożyć żeby wyjąć coś. 5 lat temu zaczynałem od 5 ha , dziś 40 prawie z tym że okolica taka, że nie ma wielkiego parcia na ziemię i nie wiadomo jakich czynszów za dzierżawę. Poza tym podstawowe maszyny miałem i kasę na start też. 

Opublikowano

Uważam że nikt z nas nie jest Ci w stanie odpowiedzieć. Gdyż patrząc po okolicy jedni się rozwijają inni upadają i jeszcze inni wegetują, nie ukrywam że jest to łatwe nie wiadomo jak życie się potoczy i jak będzie wyglądała opłacalność. Na samym rzepaku to słabe szanse ale jak kolega pisał warzywa to już inna bajka pracy jak i zysków.

Opublikowano

Ostatnio pisałem,że chcę zaczynać od zera z 1 ha.Jednak sytuacja nieco się zmieniła,gdyż mam szansę na 2 hektary ziemi.Już zmniejszyłem powierzchnię z 50 do 20-30 hektarów.W 2017 roku skończę kurs kwalifikacyjny w zawodzie technik mechanizacji rolnictwa.Tylko nie wiem czy mam jakieś szanse na młodego rolnika,modernizację gospodarstw rolnych i kredyt preferencyjny?Pochodzę z Małopolski.

 Muszę się przyznać,że próbowałem niemal wszędzie pracować(mam 20 lat),lecz nie sprawiało mi to przyjemości.Co innego praca na roli-ja to kocham.Możecie nie wierzyć,ale w wieku 7 lat pomagałem przy sadzeniu ziemniaków.W polu mógłbym siedzieć dzień i noc.To samo na ciągniku.Właśnie dlatego zdecydowałem się na ten kurs.

 Do końca nie wiem jak działa modernizacja gospodarstw.Chyba jestem głupi skoro przeczytałem chyba wszystko o tym,a nic nie zrozumiałem,Może mi ktoś to jakoś przełożyć na ludzi język?

 Kolejną sprawą jest kredyt.Szukałem i czytałem wiele w tym temacie.Według moich obliczeń potrzebuję około 5 mln złotych.Tylko zastanawiam się jak będzie rata takiego kredytu i na ile lat będzie on rozłożony,gdyż raz piszą raz,że 15,a drugi raz,że 20 lat.Zastanawiam się też nad hodowlą koni. 

 Od razu mówię nie jestem gimbusem.Szuakam rady czy to co planuję nie zwarzy na przyszłości.A jeszcze jedno jakie są wymagania do uzyskania kredytu.

Opublikowano

Wymagania kredytu z tego co pamietam co najmniej 20% wkładu własnego, prosciej by było kupic jakies gospodarstwo. Za 2 mln to juz kupisz co najmniej 50-70 ha z budynkami domem i produkcja

Opublikowano

polecił bym ci nie brać tak dużego kredytu bo z cenami produktów rolnych to jest różnie chociaż najlepiej na razie idzie hodowla byków (mi) na 2ha możesz mieć ok.6-7 sztuk na uwięzi ale dochodzą do tego koszty: obory, maszyn, przechowalni paszy

Opublikowano

Nie wiem który bank by Ci przyznał tak wysoki kredyt,myślisz daleko w przyszłość, co roku ceny płodów rolnych są inne.Nie wiadomo jak wgl będzie wyglądać rolnictwo w Polsce za parę lat.Plany masz fajne ale żeby to osiągnąć...Powodzenia

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez damian315
      Czy podpowie ktoś i ma jakiś pomysł aby jakoś przerobić budynek na bydło aby nie wybierać obornika ręcznie. Z lewej strony jest garaż a z prawej paszarnia. Myślałem aby zrobić bramy na szerokość kojców i wybierać obornik miniładowarką typu TUR Poland tylko zastanawiam się uda sie wymanewrować czymś takim na tak wąskim korytarzu. Raczej nie ma możliwości kucia w ścianach nośnych ze względu na wiek budynku, wzdłuż korytarza są także po 4 słupy (po 2 z każdej strony). Utrzymywane jest tam bydło do roku na głębokiej ściółce. Prośba o pomoc i podpowiedzi czy jest możliwość coś z tym zrobić

    • Przez damianos95
      Witam
      Chcialbym zapytac kolegow jak to jest z budynkiem zamknietym na fudamencie budowanym z pustaka mialby byc on na male cielaki i tutaj robi sie problem nedac w gminie i starostwie kazdy mowi co innego slyszalem ze mohe postawic taki budynek max35m2 i rozpietosc dachu na 4.8m o 1 budynek na 500m dzialki 
      Natomiast w 2 miejscu uslyszalem ze moge 50m2 i tez rozpietosc dachu na 4.8 i 1 budynek na 500m dzialki
      Dodam ze na dzialce stoi dom i obora i garaze
      Kolejne pytanie czy majac działkę i chcac zrobic np 2 budnki te po 35m2 moge je polaczyc zeby przechodzic swobodnie moedy jednym a drugim a nie dzielic je sciana ? Jak to obejść by nikt sie nie doczepil dodam ze u mnie ludzi zyczliwych nie brakuje i jal ltos cos robo zazwyczaj poajawia sie kontrol wiec chcialbym aby sie to obylo bez dodatkowych problemow 
      I jak wyglada sprawa z wiatami ? 
      Ma sie cos zmieniac w 2022 odnosnie tych budynkow i wiat czy zostaje po staremu 
      Prosze o wypowiedzi ludzi ltorzy cos takoego robli a nie slgszeli badz czytali
    • Przez Marcin0628
      Witam, proszę o poradę. Szykuje się do odnowienia budynku gospodarczego który jest zbudowany w latach 80 z pustaka pianowego. Na budynku jest tynk cementowy typu baranek. W niektórych miejscach tynk odpadł lub popękał. Planowałem zerwać tynk w miejscach gdzie słabo się trzyma i uzupełnić ubytki klejem. Tam gdzie tynk trzyma się mocno chciałem zostawić aby uniknąć dodatkowej pracy. Teraz pytanie czy wystarczy na całość położyć klej i siatkę i następnie tynk ? Czy lepszym pomysłem byłoby dać jakąś cienką warstw styropianu ? Np 2 cm ?Nie zależy mi na izolacji termicznej budynku, zależy mi jedynie aby w miarę możliwości dobrze przygotować ściany przed tynkowaniem. Proszę o podpowiedzi co zrobić w takim przypadku i jakich materiałów użyć.
    • Przez Marcin133
      Witam. W związku z bardzo drogim opałem myślę nad ogrzewaniem domu pompa ciepła. Proszę użytkowników którzy już posiadają lub myślą o założeniu o wypowiedzenie się w temacie. Jakie pompy polecacie itd. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v