Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, krilan06 napisał:

Trochę odejdę od tematu ale ostro się wkurzyłem wieczorem. Od 11 lat dzierżawę ziemię od sąsiadów i jednocześnie dobrych znajomych. Klasa II-III, jak zaczynałem uprawiać to ogólnie była zaperzona ziemia. W zeszłym roku zmarła właścicielka, teraz na wiosnę właściciel po ciężkiej chorobie, którego woziłem niecały rok na chemioterapię, oczywiście nie brałem za to żadnych pieniędzy. Ten znajomy wolał żebym to ja zawiózł go na leczenie niż jego syn. I teraz do sedna - pytam się spadkobierców po żniwach co z polem, czy mam dalej uprawiać. Podali swoje warunki, zgodziłem się, zrobiłem uprawki pożniwne. I wcześniej powiedziałem że w razie sprzedaży chcę o tym wiedzieć pierwszy, oczywiście potwierdzili że dadzą znać. I teraz najważniejsze - wieczorem od obcych ludzi dowiaduję się że ziemia wystawiona na sprzedaż już na internecie! No tak się zagotowałem że szok, no kuźwa gdzie tu jakaś ludzka przyzwoitość? 🤯🤔

to nie masz umowy na papierze? jak masz papier to nie mogą sprzedać nikomu tylko dzierżawcy 

Opublikowano

Ja się dowiedziałem po fakcie że ziemię właściciel sprzedał a nowy właściciel łaskawie pozwolił mi zebrać plon. Umowa spisana chodziłem z tym ale może i bym wygrał ale ile kasy by to pochłonęło to szkoda gadać a dzierzawilo się jak swoje bo grubo ponad 20lat

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Mateusz1q napisał:

to nie masz umowy na papierze? jak masz papier to nie mogą sprzedać nikomu tylko dzierżawcy 

Chyba zależy jakie są zapisy umowy.

 

W ogóle co Wam powiem, to Wam powiem - ale nawet jeśli zboże nie sypalo do konca tak, jak by się chciało, nawet jeśli nie wszystko w sezonie się udało - baa nawet jeśli sporo się spierdolilo, to jednak jak siedzisz sobie wieczorem wykąpany, pijesz zimnego specjala i  przez otwarte okno słyszysz, jak pada rzęsisty deszcz - a Ty wiesz, że  zboże (jakie by ono koniec końców nie było) jest skoszone, zwiezione, rozładowane/przykryte - to jest to jedno z lepszych uczuć związanych z prowadzeniem gospodarki. Dla mnie porównywalne chyba tylko z zapachem siana 😅

Edytowane przez daron64
  • Like 3
  • Haha 1
Opublikowano
5 godzin temu, krilan06 napisał:

No niewiele, bo 1,15ha ale chodzi o sam fakt jak postępują ludzie. Działka obok też II-III klasa była na sprzedaż za 80 tyś to niestety nie było chętnych 

To jest na takiej stronie adresowo.pl i tam jest konieczność zalogowania. Po zalogowaniu okazało się że trzeba zapłacić aby uzyskać nr tel sprzedającego 😂

Sprawdź na sprzedajemy.pl

Ci z adresowo.pl przejmują wszystkie ogłoszenia z nieruchomościami. Wiszą u nich później ogłoszenia po parę lat tylko dzwonią co jakiś czas czy ogłoszenie nadal aktualne

Opublikowano
8 godzin temu, Mateusz1q napisał:

to nie masz umowy na papierze? jak masz papier to nie mogą sprzedać nikomu tylko dzierżawcy 

Nie mam nic na papierze, zastanawia mnie jak oni mogą sprzedać ziemię skoro nie mają zrobionej sprawy spadkowej a ziemia była własnością nie żyjącego sąsiada 

Opublikowano

To, że wystawiona na sprzedaż to nie znaczy, że od razu ktoś kupi. Sam obrabiam kilka takich pól które się sprzedają już z 10 lat i się tym nie przejmuję, jak się w końcu sprzedadzą to trudno. Biorąc dzierżawę muszę się godzić z takim ryzykiem 

Opublikowano
10 godzin temu, daron64 napisał:

Chyba zależy jakie są zapisy umowy.

 

W ogóle co Wam powiem, to Wam powiem - ale nawet jeśli zboże nie sypalo do konca tak, jak by się chciało, nawet jeśli nie wszystko w sezonie się udało - baa nawet jeśli sporo się spierdolilo, to jednak jak siedzisz sobie wieczorem wykąpany, pijesz zimnego specjala i  przez otwarte okno słyszysz, jak pada rzęsisty deszcz - a Ty wiesz, że  zboże (jakie by ono koniec końców nie było) jest skoszone, zwiezione, rozładowane/przykryte - to jest to jedno z lepszych uczuć związanych z prowadzeniem gospodarki. Dla mnie porównywalne chyba tylko z zapachem siana 😅

Jeszcze lepiej jak cały tydzień gonił człowiek z nadzieją na dzisiejszy deszcz... 20ha obornika i poplony, w sobotę o 20 z gruberem zjechałem, a w nocy deszcz szumi 😁 ambrozja. 

Tylko ten specjal 😬 nie ma nic lepszego? 

Kurde 50-60 tys za 2-3 kl to jak barszcz. 

Jak za drogo wystawili to nikt nie kupi i sami do Ciebie przyjdą. 

Nie jeden tak zaczynał i zawsze tak samo się kończy.

  • Like 1
Opublikowano
34 minuty temu, pedro2 napisał:

Jeszcze lepiej jak cały tydzień gonił człowiek z nadzieją na dzisiejszy deszcz... 20ha obornika i poplony, w sobotę o 20 z gruberem zjechałem, a w nocy deszcz szumi 😁 ambrozja. 

Tylko ten specjal 😬 nie ma nic lepszego? 

Kurde 50-60 tys za 2-3 kl to jak barszcz. 

Jak za drogo wystawili to nikt nie kupi i sami do Ciebie przyjdą. 

Nie jeden tak zaczynał i zawsze tak samo się kończy.

gdzie ziemia po tyle?

Opublikowano
1 godzinę temu, pedro2 napisał:

Jeszcze lepiej jak cały tydzień gonił człowiek z nadzieją na dzisiejszy deszcz... 20ha obornika i poplony, w sobotę o 20 z gruberem zjechałem, a w nocy deszcz szumi 😁 ambrozja. 

Tylko ten specjal 😬 nie ma nic lepszego? 

Kurde 50-60 tys za 2-3 kl to jak barszcz. 

Jak za drogo wystawili to nikt nie kupi i sami do Ciebie przyjdą. 

Nie jeden tak zaczynał i zawsze tak samo się kończy.

Ogólnie 3-4 klasa po 50-60 tyś, 2 klasa to ze świecą szukać ale akurat tak trafiło że uprawiam, na tej działce to z 15 arów będzie drugiej klasy

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, krilan06 napisał:

Nie mam nic na papierze, zastanawia mnie jak oni mogą sprzedać ziemię skoro nie mają zrobionej sprawy spadkowej a ziemia była własnością nie żyjącego sąsiada 

No to nic nie mogą na razie sprzedawać, ale powtarzam, jak Ci zależy, powinieneś z nimi porozmawiać co jest grane, bo poniesiesz jakieś koszty, a potem mogą być problemy jak sprzedadzą.

Opublikowano
3 godziny temu, pedro2 napisał:

Jeszcze lepiej jak cały tydzień gonił człowiek z nadzieją na dzisiejszy deszcz... 20ha obornika i poplony, w sobotę o 20 z gruberem zjechałem, a w nocy deszcz szumi 😁 ambrozja. 

Tylko ten specjal 😬 nie ma nic lepszego? 

 

To przyjmijmy generalnie, że kazda robota, z którą się spieszysz przed zmianą pogody i się wyrobisz przynosi podobne zadowolenie. Choć jednak żniwa to zbieranie tego, na co teoretycznie cały sezon się pracowało.

 

A co Ty chcesz od specjala? Bo będziemy się gniewać 😅  a na poważnie to ja tam dużo piwa nie pije - z takich sieciowek to w zasadzie obojętne czy to specjal, czy Lech, czy Heniek, czy Żywiec itd. Specjal to po prostu sentyment, bo jakoś kiedyś więcej go się pilo. Zresztą zawsze najlepszy jest tylko pierwszy łyk z pierwszej butelki.

Opublikowano
14 minut temu, daron64 napisał:

To przyjmijmy generalnie, że kazda robota, z którą się spieszysz przed zmianą pogody i się wyrobisz przynosi podobne zadowolenie. Choć jednak żniwa to zbieranie tego, na co teoretycznie cały sezon się pracowało.

 

A co Ty chcesz od specjala? Bo będziemy się gniewać 😅  a na poważnie to ja tam dużo piwa nie pije - z takich sieciowek to w zasadzie obojętne czy to specjal, czy Lech, czy Heniek, czy Żywiec itd. Specjal to po prostu sentyment, bo jakoś kiedyś więcej go się pilo. Zresztą zawsze najlepszy jest tylko pierwszy łyk z pierwszej butelki.

No tak. Dlatego ja cały rok chodzę szczęśliwy 🤣 

A Ty tylko w żniwa 😉 

Akurat u mnie żniwa w tym roku najbardziej tragiczne odkąd pamiętam... więc jedyny plus, że robota szybko poszła i oszczędności w paliwie bo kombajn latał jak na pusto. 

W poplony trochę kasy poszło więc fajnie jakby się udały 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, mx_racer napisał:

mam już ofertę z firmy w której się zaopatruje i tak do wyboru tributo, tadeus, Probus, Rotondo, trapero, claudius, meloman, preludio i belcanto co najlepsze na słabe gleby?

Meloman powinien być spoko

 

Tadeus to na IV klase 

Opublikowano
3 godziny temu, mx_racer napisał:

mam już ofertę z firmy w której się zaopatruje i tak do wyboru tributo, tadeus, Probus, Rotondo, trapero, claudius, meloman, preludio i belcanto co najlepsze na słabe gleby?

Spróbuj melomana ja byłem zadowolony z niego. Tylko odmiana wysoka, ma więcej cech żyta 

Opublikowano
3 godziny temu, mx_racer napisał:

mam już ofertę z firmy w której się zaopatruje i tak do wyboru tributo, tadeus, Probus, Rotondo, trapero, claudius, meloman, preludio i belcanto co najlepsze na słabe gleby?

Jakie to tam ceny?

Skąd najlepiej wziąć z internetu?

Opublikowano
17 godzin temu, mx_racer napisał:

mam już ofertę z firmy w której się zaopatruje i tak do wyboru tributo, tadeus, Probus, Rotondo, trapero, claudius, meloman, preludio i belcanto co najlepsze na słabe gleby?

Claudius zdecydowanie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez bialy2005
      Narazie to ceny raczej beda z tendencja w dół jak to w styczniu. Pod koniec miesaca zacznie sie to rozkrecac ale jesli nie potwierdza sie wymarzniecia to bez szału
      Pszenżyto 550 z podwórka okolice łukowa lubelskie
    • Przez hazel
      Witam szanownych forumowiczów  W tym roku postanowiłem obsiać 6 ha pszenżytem. Po siewie wykonałem oprysk preparatem Glean 75wg na chwasty dwuliscienne lecz gdy byłem dziś na polu obejrzec uprawe zauważyłem że jest też trochę chwastów i do was kieruje tutaj pytanie jakim srodkiem wykoncać poprawkę na wiosne i czy jest wg sens robienia poprawki a jak tak to jaki srodek byscie zastosowali 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v