Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

hej zakładam ten temat bo chce wiedzieć czy płacicie spółkę wodną i czy ta realizuje te zadania jakie doniej należą, albo melioracją rowów zajmujecie sie sami, a spółka tylko kase zwas sciąga?

Opublikowano

My zawsze z brejdakiem kosiliśmy a ojciec odpalał kase zamiast spółce nam, oczywiście byłą potem kontrol czy wszystko ładnei obkoszone i spokój, nawet sąsiad kożystal z naszych usług, a w tym roku nikt nie obkaszał to i my nie obkaszaliśmy, bo ajki to ma sens odcinek 300 m obkoszony a dalej kilometry krzaków i chaszczy i woda dalej stoji tak jak stała

Opublikowano

U mnie składka za 1 ha wynosi 13 zł , spółka usuwa awarie na bierząco, bo sa suche lata , pare lat wstecz miałem poważna awarie kturą usuneli mi w maju, jak woda zeszla i obeschło już był prawie czerwiec . A sprzęt to mają pożal sie boże. W suche lata to się wyrabiają gorzej w mokre. Mają za mało pracowników fizycznych za dużo umysłowych. Raz nawed komornik ściagną mi składke z konta ktura była zapłacona, po interwencji pieniądze cofnięto, powinni sie wziążdz za tych co nie płacą kilka lat są tacy. Tak dziala Rejonowy Związek Spółek Wodnych w Wągrowcu.

Opublikowano

nasza spolka jest przedostatnia w malopolsce,reszta umarla smiercia glodowa-z braku pieniedzy.placi20-40% i to stawke 20zl od lebka.troche daje gmina.zwiazek spolek.i niedlugo pewnie tez sie skonczy-8 tys kosztuje sama biurokracja.jak jest powodz{mieszkam nad wisla]to wojna-jestem w zarzadzie-a potem cisza i spokoj.sa rowy ktore byly nieczyszczone po 30 l.kolo domow jest lepiej.ale w lesie i polach to tragedia,a na dodatek sprowadzili bobry do parku .one uciekly i rozeszly sie po okolicy.

Opublikowano

Dobry temat podsunąłeś - u nas we wsi istniała, ale jak przyszło do płacenia to człowieka krew zalewała i się skończyło. Ale gdy istniała to gmina przydzielała ludzi z bezrobotnych i działali, zawsze to trochę lepiej było - a teraz każdy widzi że zarośnięte ale nie pojdzie :angry: A tyle teraz mają czasu - zima ciepła do roboty !

Opublikowano

Nasz spółka to tylko im tam bombe posłać drugi rok z rzędu kopiemy rowy a spółka kasa ściąga oni nawet niewiedzą gdzie te rowy są mapy maja powojenne jak sie im pokaże to mówią ze rowu niema to potem tego skutki. jak sie tam wchodzi to dwóch kierowników i 6 sekretarek pracowników fizycznych brak ale ostatnio awansowali kupili koparko spycharke pelikana z ursusa wyglada jak 60 jak pojechali tym kopać to ich 3 traktory ciągły bo wjechali do rzeczki siedli po osie jak ich wyciągli ztamtąt to sie wycofali stwierdzili ze możliwości finansowe na ten rok sie skonczyły a to dopiero początek roku, niepozostanie nic inego jak samemu trolem wykopać i niezapłacić skłatki s........ynom

Opublikowano

U mnie składka wynosi 6 zł. Czyszczą rowy dopiero jak już rowy całkiem zarosną. Dosłownie 300 m dalej jest już rów głęboki około 3 m głębokości drożności jest tam 0. A dlaczego ?? Rów dawniej przechodził na skos przez pole PGR a oni melioracje schowali pod pole. Ale tak ta melioracja jest zrobiona jakby jakby nie było....

Opublikowano

ja już nieinterweniuje tylko kopie bo jak interweniowałem to ta sekretarka miała pełny zeszys zgłoszen zapisany a efektu niebyło teraz już nieliczą mi skłatki bo sie boja mnie jak wpadłem tam ostatnio to kierownik byłby szklanke upuscił bo zrobili mi kosztorys za rów który ja lopata kopałem

Opublikowano

Witam,

Nie chciałem zakładać nowego tematu, więc postanowiłem zapytać się tu, chociaż mój problem nie jest związany ze spółką wodną ale w jakimś sensie z tym tematem związany, więc do rzeczy.

Mamy kawałek pola ok 1ha, melioracji tam nie było(miała być ale to już dłuższa historia) ale był rów a raczej rowek jeszcze z lat 60-70, wszystko było w porządku spełniał swoja rolę aż do końca lat 90(1998-2000 nie pamiętam już dokładnie) aż "życzliwy " sąsiad postanowił ów rowek zasypać, może nie rowek a mostek na tym rowie i od tego się zaczęło, mostek zasypany, pole zalewa a rady na sąsiada nie ma, było już w gminie to przedstawiane i gmina była bez silna(przynajmniej tak twierdzili), było też zgłaszane na policje ale nic to nie dało. sytuacja trwa już ok 10lat a z pola zostało praktycznie bagno, u mnie na 1ha działki połowa jest dziś pod wodą, u drugiego sąsiada jest znacznie gorzej bo on ma kilka ha pod wodą.

 

I w tym wszystkim chodzi mi o to czy jest jakieś prawo, przepis, instytucja na podstawie których można by zmusić sąsiada do oczyszczenia rowu czy też nawet o wpuszczenie nas na jego działkę celem oczyszczenia tego rowu, proszę o jakieś sugestje, rady jak sobie z tym problemem poradzić

Opublikowano

U na składka wynosi 20 zł od hektara.Ale jesteśmy bardzo zadowoleni bo czyszczeniem i różnymi pracami zajmuje się firma która wykonuje swoje prace b.solidnie i przede wszystkim ma konkretny sprzęt.Nie jakiś Mieciu z pod baru który idzie czyścić kiedy nie ma na drinkowanie.Nie obrażając imienia Mieciu ;[

Opublikowano

poszukaj gazi w prawie wodnym, powinno być u starosty lub wojewody dokładnie nie pamiętam i tam jest dział związany z rolnictwem albo w internecie , kiedyś to przerabiałem i tam pisze m.in. że to jest zabronione

u nas po kilku latach wojowania się ze spółka zebrała się cala wieś i po trudach wypisaliśmy się od nich

Opublikowano

Ja nie płace spółki wodnej bo i po co skoro ona nic nie robi bo podobno kasy nie mają, a na wypłaty dla urzędasów kasa jest. Kiedyś wszyscy płacili, ale spółka przestała wykonywać prace to i ludzie przestali płacić, obecnie gdy trzeba rowy wyczyścić to wszyscy robią zrzutkę i wynajmujemy koparkę.

Opublikowano

Ale nie płacicie bo nie płacicie czy odstąpiliście od usług spółki, bo u nas tacy byli co nie płacili to komornik ich odwiedził.

Ale spółka wywiązuje się ze swoich obowiązków.

Opublikowano

To trzeba było by pisać podanie i jest to możliwe tylko nie może odstąpić 1 rolnik tylko dany okręg obięty melioracją. Bo gdzie logika ja odstąpię od płacenia spółki a jestem w takim położeniu że mam ok 1 km rowu i część wód z wioski spływa w moją stronę i zostaje sam z problemem, ale jeżeli jest ktoś na górce to od niego zawsze spłynie (nawet bez sprawnej melioracji)był nieraz poruszany problem odstąpienia ale zawsze byłem temu przeciwny (bo odstąpić to wszyscy a do późniejszej naprawy to pozostalibyśmy sami).

Opublikowano

tak jest to możliwe ale tylko za zgodą walnego zgromadzenia,

jak by zezwolili na wypisywanie się to by się spółki rozpadły,

planowane są nowelizacje{zaostrzenia} prawa wodnego w związku z powodziami

Opublikowano

a ja płace ale jak w tym roku panowie przyjechali do mnie kopać bo dreny były zatkane to sie okazało że na ten rok na moją wioske kasa jest wyczerpana i woda na wiosne dalej będzie stała h*j z taką robotą...

Opublikowano (edytowane)

U nas gdy się rowy czyści na łąkach to wszyscy bez wyjątku dają, nawet gdy właściciel łąki jest z innej wioski.

Edytowane przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

no to macie zgranych ludzi, u nas było jak chyba u większości nie robili a po kasę to komorników wysyłali. gdzie była awaria zgłaszana to uznawali że jest ok albo budżet się skończył.Od kilku lat jesteśmy wyłączeni i nie widzę różnicy to po co utrzymywać biurokracje , rowy każdy sam kosi tak czy tak

Opublikowano

Kolego pogratulować organizacji, w moim przypadku został bym z ok 1 km rowu do czyszczenia i wykaszania, nikt by się tym nie interesował czy mi z pola ściąga czy nie cieszył by się aby że u siebie ma sucho.

 

Spółka ogólnie u nas wywiązuje się dobrze.

Opublikowano

hmmm. spółki wodne u mnie to już nie istnieją już nawet nie wiem ile lat.jak byście widzieli co w moich okolicach co nie którzy robią z rowami to szok.wrzucanie kamieni do rowu to norma,ale najgorzej jak buraki z RSP orzą to nie patrzą ze ziemia do rowu leci że mostki zajeżdzą,szkoda słów.

Opublikowano

W mojej okolicy rowy nie czyszczone od wielu wielu lat, a pieniądze pie..lonym pajacom, którzy nic nie robią trzeba niestety płacić ^^ :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v