Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A czy do tego rozdzielacza elektrycznego mozna doprowadzić olej odrazu z pompy? A z rozdzielacza do tego mechanizmu włączania blokady w tylnym moście?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Czyli powrót z orbitrola nalezy podłączyc do rozdzielacza?

Opublikowano

U mnie można skręcać tylko w jedną stronę (chyba w prawo no ale nie ważne). Pompka od wspomagania OK, bo jak skręcam w tą stronę w którą "nie idzie" - to silnik ma ciężko. Jak odkręcę przewód od siłownika wspomagania z tej strony w którą nie można kręcić - to jest OK - tzn. kierownicą można już kręcić (ale olej oczywiście się leje) - czyli orbitrol OK. Czyżby siłownik? Ale co tam mogło paść? Dodam, że zero wycieków i suchutko.

Opublikowano

jeśli w prawo idzie a w lewo nie to możliwe ze coś nie tak z ciśnieniem. W lewo skręcić jest ciężej dla pompy bo siłownik ma mniejszą powierzchnie tłoka pomniejszoną o trzpień tłoczyska. Sprawdż manometrem czy jest prawidłowe ciśnienie. powinno być około 80 bar.

Opublikowano (edytowane)

Chyba w prawo idzie OK - i to jest chyba tak jak mówisz.

 

Z tym ciśnieniem to powiem tak: na tym orbitrolu jest jakiś czujnik ciśnienia oleju (na śrubie przewodu powrotnego) - wykręciłem go i dało rade zatkać tą dziurę palcem (przy pracującym ciągniku). Oczywiście pomijam to, że przewód powrotny idzie do jakiejś kosteczki, która to z kolei (razem ze sobą współgrając) zasila blokadę tylnego mostu.

Dodam jeszcze, że "pedałując" blokadę tylnego mostu kierownica robiła skok o jakieś powiedzmy 1-100.

 

A gdzie te ciśnienie ustawić?

 

Jeśli jest poniżej 80bar to pompa od wspomagania? - no ale wtedy raczej silnik nie przysiadałby gdybym kręcił w lewą stronę (tzn. - w tą w którą nie idzie).

Edytowane przez kartofelz
Opublikowano (edytowane)

Układ kierowniczy OK.

Tuleje przedniego napędu chyba padły - na lewym kole - bo po rozmontowaniu siłownika nie idzie ruszyć lewą zwolnicą. Jak wyjąć tą zwolnicę bo odkręciłem te 6 śrub od tuleji i nie chce opaść zwolnica na dół.

 

Chyba coś tam nieźle się zapiekło. Jak już się uporam to skuszę się chyba na patent @mani51, z tą smarowniczką - http://www.agrofoto.pl/forum/topic/40410-jak-i-czym-jest-smarowania-zwrotnica-w-mtz-82/page__st__40. Bo skrzypiało, skrzypiało no i tera mam roboty. A myślałem, że orbitrol ;(

Edytowane przez kartofelz
Opublikowano

No niestety, rosyjscy inżynierowie przesadzili z ulepszeniem zwrotnic i brak smarowania w górnej części. Mój ma serwo to ciężej było kręcić i już nie działała amortyzacja nie cały rok po wykonaniu otworów w tulejach.

Żeby zdjąć zwolnicę to wystarczy odkręcić 4 śruby te na rogach i jak jest wszystko ok to całość spadnie. Jak się zapiekło to niestety trzeba tym jakoś ruszać i cisnąć w dół. Jak opadł kołnierz co go trzymają te cztery śruby to spróbuj tam czymś zalać, WD40 czy coś podobnego.

Opublikowano (edytowane)

Udało się zdjąć w ten sposób: jeden podgrzewał korpus palnikiem ("ten od przedniego mostu"), w tym miejscu gdzie siedzi któraś z tych tuleji, a drugi tłukł w tą pionową ośkę.

Kurde, jak się zdenerwuję to zrobię foto - bo opisywać to ciężko. Zawsze może komuś się przyda.

 

Zawiozłem do warsztatu i tam mają zrobić - oczywiście jak wcześniej zaznaczyłem, przekazałem info mechaniorowi aby tą Twoją smarowniczkę tam wlepili. Dzięki za info.

 

Tak nawiasem mówiąc, o ile ta smarowniczka działa - to weź se @Mani opatentuj tą smarowniczkę - (i jesteś ustawiony) - mówię poważnie.

Edytowane przez kartofelz
Opublikowano

Tylko jak będą robić kanał to mają tak wiercić żeby wyszedł ponad dolnym oringiem więc musi być po skosie. Jak wierciłem w pierwszej zwolnicy to za wysoko zacząłem na zewnątrz i nie udało mi się otworu nagwintować bo było za mało materiału od góry. Teraz mam dorobioną tulejkę którą trzeba tam wspawać i dopiero wkręcić kalamitkę. W drugiej zwolnicy już obyło się bez problemów :) Górnego oringa nie zakładaj. Poniżej dolnego tuleja była jeszcze lekko zwilżona olejem a już nad nim susza. Przy smarowaniu smar powinien przeciskać się do góry i rowkiem od górnego oringa obejdzie dookoła. Tyle teorii :) Żeby to było całkiem profesjonalnie należało by wykonać w tulei rowek spiralny. Prawdę mówiąc jeszcze nie smarowałem tą kalamitką bo jak składałem to nakładłem tam smaru ręcznie ile się tylko dało i póki co wszystko lekko chodzi.

Opublikowano

Zobaczę jak mechaniory robotę zrobią. Jak nie będzie "gites" to albo Ci podwioze, albo kurierem poleci - bo widzę, że się znasz.

Pozatym, ten MTZ-cik chodzi w TUR-ze, a jak czasami przycisnę go krokodylem 1,8m to wszystko staje (pompa, przedni napęd (na tym sprzęgiełku) - hmm, chyba tylko tylne koła się kręcą) - ale technikę mam już opracowaną - więc ma w miarę lekko, dzięki zmyślnemu operatorowi.

Narazie musze odpocząc bo się uszarpałem. Pozdro.

Opublikowano

Wygląda na to jakby pompa pracowała cały czas na sporym obciążeniu.

Najprościej to manometrem byłoby sprawdzić - a jak nie ma to odkręć lekko przewód (ten od pompy) zasilający orbitrol i tak na oko sprawdź jak ciśnieniem wali.

Na pierwszej stronie jest też sprawa zaworu przelewowego - sprawdź.

Opublikowano

Też tak przypuszczałem jak @mani, ale nie dopisałem.

Nie znam się co tam drzemie w orbitrolu, ale chyba "przelew" orbitrol ma niezależnie od Orbitrol - TYP 80, TYP 100 itp. - Zresztą nazwy dla laika są mylące, bo "80" - to (tak jak dzisiaj doczytałem - i też już dokładnie nie pamiętam) 80cm3/min - przepływ na "przelewie" orbitrola, czy na - "do siłownika".

Opublikowano

Witam zalożylem niedawno orbitrol caly zestawik z ukrainy razem ze zbiornikiem i zaworem.blokady tylu. Podczas jazdy na wprost musze szarpnac kierownica energicznie bo tak jakby sie przycinalo cos blokowalo. Orbitrol saleo doc100ad posiada jakis zawor na wejściu od pompy. Wczoraj w polu robiac okolo 3h orbitrol dosyc cieply jak i pompa po za tym caly ciagnik upal byl wiec mysle ze ok. Ale w czym moze tkwic problem orbitrol do sprawdzenia na jakis polski? Dodam ze nie mam możliwosci wymiany go. 

Opublikowano
Może Ci coś mechanicznie wadzi. Gdzie masz ten orbitrol? Pod kierownicą czy z przodu? Ja jak założyłem z przodu i przekombinowałem z tym wałkiem od kierownicy to też mi blokowało bo cała kolumna przechylała się tył-przód i nie dało rady w niektórych momentach ukręcić kierownicą.
Opublikowano (edytowane)

Prawdopodobnie jest zle dopasowane wejscie na orbitol krzywe trzeba podumac nad tym

Edit: problemem okazal sie krzywy wałek zle nabity w lozysko plus do tego za bardzo dociskajacy orbitrol do wałka podlozylem podkladki pod sruby mocujace i dalem inne lozysko tym razem wahliwe. 

IMG_20180807_200036.jpg

Edytowane przez andrev1822

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v