Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

MF czy 3512 to nawet nie ma co porownywac do 30 sto razy lepszy od ciapka a w lekkich pracach to pali malutko .Mam 3512 od nowosci i kiedys ponad 20 ha nim robilem dzisiaj takze najwiecej nim robie sianie opryski lekki transport i nie zamienilbym go na innego bo u mnie jest nie zastapiony .W ciezkiej robocie napewno wiecej lyknie ale przeciez to 3 perkins to nie ma co sie bac .Kiedys oralem w bardzo ciezkich warunkach na dwie skiby to za jakies 10 godz wypalilem caly zbiornik paliwa ale to na mokrym czarnoziemu jak smola taka ziemia.Wiadomo komfort marny ale jednak za dobrze utrzymany i nie sciuchrany to trzeba kolo 30 tys wylozyc .

Opublikowano

No właśnie, szukałbym chyba MF 255, a nie 3512, bo jednak trochę taniej, a również można znaleźć fajny egzemplarz do 25 tyś. No zobaczymy, może jeszcze się ktoś wypowie. Myślałem również o wymianie talerzówki na 1,6m (14 talerzy). Pewnie trzydzieska miałaby trochę lżej.

Opublikowano

Tylko MF może być za szybki do sadzenia truskawek. W mojej okolicy ludzie sadzą kozłek lekarski, a sadzi się go taką sadzarką jak do truskawek i niektórzy narzekają że MF-y/3512 są troche za szybkie. Ewentualnie mogę polecić 3p, ma lepszy uciąg od MF-a, jest tańszy i można nim wolniej jechać. 3p ma znowu szersze opony przez co jest gorszy przy pracy w międzyrzędziach. Jeden jak i drugi w lekkiej  robocie nie spali zbytnio więcej od c-330, a w cięższej spali mniej.

Opublikowano

3p ma wyjaca skrzynie fakt ma troszke lepszy uciag ale MF mozna trafic na takich samych tylnych oponach po drugie mf ma szybszy wsteczny a na polu to nieocenione ma takze regulacje szybkisci podnosnika mysle z wlasnego doswiadczenia ze w lekkich pracach kosiarka siewnik rozsiewacz brona jest lepszy od 3p.

Opublikowano (edytowane)

Właśnie.. MF550 a ceny wcale niejakieś wywindowane w porównaniu do MF255. Albo od razu MF3050 4x2 ale to już wyższa szkoła jazdy :) A porównywanie któregoś z tych traktorów do ciapera to jakieś nieporozumienie.

Edytowane przez lukbold
Opublikowano

Ale panowie mf 550 byl produkowany od 77 do 80 roku to ile ma kosztowac prawie 40 letni trup ?Niby silnik ten sam ale to starocie tam byly bardziej skrzynie rozbudowane .Dwa lata temu sasiad kupil mf 175 z napedem w tym roku sie rozlecial i stoi za stodola i wszystko dalej ciapkiem robi.

Opublikowano (edytowane)

więś gminna niesie że taki oryginalny MF wiecej możeniz polskie 3512 z lat 90 no ale.... to takie plotki ;) a co sąsiadowi padło? silnik pestka,  i kupując  starocia z założenia trzeba mieć 4-5 tys na jego remont, a  skrzynia biegów to zdaje sie to samo co 255 więc.. chyba że 12 biegowa ale to polskie miały też w mega opcji niedostępne bo chciałem taki nowy

Edytowane przez lukbold
Opublikowano

Boisz się o spalanie? Mam MF 255 oraz C-328.  Od wiosny tego sezonu prowadzę dokładny rozrachunek spalania, rozliczam je ze spalonej każdej litry ON. I sytuacja wyglada nastepujaco: MF 255 - 3,8 l / mtg . C-328 3,1 l/mtg. Jest to średnie spalanie z całego sezonu. W orce 3 skiby MF pali 4.5 l i nigdy wiecej. Co z tego ze nawet spali litr wiecej skoro zrobie nim nie mal drugie tyle? Raz mialem pożyczoną do niego talerzówke 22 talerze. Przód podnosiło przy nieco szybszym puszczeniu sprzęgła ale szedł z nią w oraninie jak wściekły. Dodam że mam komplet obciążników (100 kg przód i 200 tył - do wglądu w galerii). Po przesiadce przekonasz się co to jest uprawa pola tym ciągnikiem a zwłaszcza agregat, brony, talerzówka. Proste kawałki łąk kosze na 2H. Zresztą długo by pisać. Obydwa to najlepsze ciągniki na świecie dla mnie :) C-328 chodzi z siewnikiem, sadzarką obsypnikiem, przetsąsaczem i kopaczką jednorzędową elewatorową. Obydwa chodzą na 15 ha rocznie.

Opublikowano

wszytstko dobre, mf ma duży  minus, hydraulika, mało wygodnie operuje się np siłownikiem zewnętrznym i podnosnikiem jednoczesnie

 

poza tym 255 to jest ciągnik konstukcyjnie odpowiedni na lata 70-80, ursus kupując licencję kupował licencję na coś co już wtedy było "do tyłu", ale to temat do innej dyskusji,

Opublikowano

Dzięki za tak konkretną odpowiedź. Na jakiej glebie orzesz 3-skibowym ? Jak sobie radzi ? Ja myślałem o zakupie 3 skib tylko do podorywki. A jak z komfortem odczuwacie różnicę pomiędzy 330, a MF 255, czy jest to niezauważalne ?

 

rafff24, jednak dzisiaj ten ciągnik jest niezwykle popularny w Polsce, moim zdaniem właśnie przez ekonomiczność.

Opublikowano

Na pewno jest o niebo lepszy komfort sam uk. kierowniczy mimo ze nie ma wspomagania to kreci sie kierownica lekko .Reduktor biegow jest dobrze pomyslany a nie jak w ciapku ze nie mozna znalezc terenowych .Regulacja silowa piekna sprawa choc polowa uzytkownikow 255 nie potrafi z tego kozystac a o wiele lzej sie orze na powiedzmy sredniej ziemi bez gliny bedzie radzil sobie z 3x30 .Najwiekszym minusem jest ta hydraulika nie dosc ze za slaba (przy wiekszym ciezarze slyszy sie tluczenie w podnosniku )to jeszcze popierdzielona .Kiedys pozyczylem talerzowke ciagana na listwe i na dwa przewody jak sie zakopalem musialem przemieniac przewody hyd.zeby ja podniesc na kolach a zeby opuscic znowu zamiana przewodow .

Opublikowano (edytowane)

za 10-15tys bym wzioł bo zrobi tyle co 30tka. ciekawe komu potrzebny hydrauliczny łacznik górny w takim badziewiu.... i ta kierownica na wysokości oczu :D a "komfort kabina" ze skrzynią biegów miedzy nogami... no bez jaj

Edytowane przez lukbold
Opublikowano

to ja wolę kupić 3 sztuki mf 550 lub mf 3050 lub jakąś renate :D 50 tysi buhahaha 

Opublikowano

Ja w tamtym roku kupilem od handlarza wymyty ciagnik w zimie .Poszedl w robote i przeciek w przedniej piascie 350zl ,wyciek z silownika wsp. kupilem nowy za 700zl padniete sprzeglo 1900 zl Tak ze trzeba z dystansem do tego podchodzic a zarzekanie sie handlarza mozna wsadzic sobie w du......

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v