Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja krowa dostala silnego zapalenie przez co przestala jesc i nic jej nie pomaga stosowalem synulox, tetradelte masci i nic, a co gorsza calkiem stracila mleko we wszystkich cwiartkach a zapalenie ma w jednej. Prosze o szbkie odpowiedzi.

Opublikowano

Zdajasz mleko w czysty pojemniczek, który możesz szczelnie zamknąć, wkładasz do lodówki pobraną probkę, idziesz się umyć i ubrać, wypijasz herbatę, jedziesz do najbliższego laboratorium weterynarii, tam ci robią analizę próbki, na następny dzień lub dwa dni później odbierasz wynik, jedziesz do weterynarza, ten daje ci odpowiedni antybiotyk, podawany co 12 lub 24 h. Leczysz krowę przeważnie 3 turbostrzykawkami (jeden cykl).

Polecam zdajanie co 2-3 godziny z chorej ćwiartki, smarowanie maścią (którą masz) a przede wszystkim odstawienie paszy treściwej.

Opublikowano

u mnie kiedys tak bylo to weterynarz dal antybiotyk ogolny do miesniowo wprawdzie karencja dluga na mleko ale wyleczylem a do strzyków u mnie nie zawodny jest masti jet

Opublikowano

gosciu z herbatka jest dobry ale ten ze szmalcem to normalnie wymiata az mi tatulaze pospadaly jak przeczytalem jego wpis nic tylko tytol doktora weterynarii mu dac i wyslac za granice niech zmiejsza wydajnosci u naszych sasiadow np w niemczech ;)

Opublikowano

hodowca ma racje albo Masti Jet FORTE albo domięśniowo ze wskazaniem na to drugie

Opublikowano

no tak sirmnemonic ma całkowitą rację . bez badania mleka to mozesz pol apteki władowac w to wymie i tak nie pomoże. , a jeszcze bardziej zaszkodzi bo nie trafiony antybiotyk oslabi dzialanie tego skutecznego. jeżeli zapalenie jest naprawdę silne jedynie podanie antybitykow dozylnie pomoże bo inaczej to cwiartka do kasacji , a moze i cała krowa

Opublikowano

Witam,

Nie wiem czy też macie problem tego typu. W moim gospodarstwie w ostatnim czasie pojawia się coraz więcej zapaleń. Trwa to już z dobre pół roku...zaczęło się na jesieni jakoś, może na początku zimy. Najpierw chorowały pojedyńcze krowy i miały zapalenie tylko w jednym strzyku nie więcej. Teraz zapalenia ma z połowa moich krów, większość na jeden, niektóre na dwa a pojedyncze sztuki nawet na trzy strzyki!!! Próbowałem już różnych metod: leczenie antybiotykami - chyba z pięć różnych, z karencją i bez karencji na mleko, kuracje jednorazowe i kilkudniowe; smarowanie czym tylko się da...od maści przez żele - takie jak eutra, tetrivin itp, szarym mydłem, teraz próbuję nawet octem winnym (zauważyłem ostatnio poprawę po nim, bo poszczególne ćwiartki zmiękły a opuchlizna się zmniejsza, ale mleko nadal jest niedobre); zdajanie mleka ręcznie do ostatniej kropli...i z jakim skutkiem?...bez skutku... :cry: Kupiłem separatory do mleka (koszt jednego to ok 250 zł), mam dwa takie urządzenia i doję nimi te krowy które mają zapalenie tylko na jeden strzyk. Niektórym krowom zapalenie przechodziło po antybiotyku bezkarencyjnym - Ceporex , ale po kilku dniach znowu wracało i juz nie można było go wyleczyć. Pomóżcie co można zrobić...bo mało że mleko idzie dla półrocznych cielaków to jeszcze te nerwy.. :cry: Podejrzewałem już neidobory witamin...dałem krowom witaminy, lizawki mineralne itp i też nic. Średnią somatycznych mam teraz 206 ale to dzięki temu że bardzo się tego pilnuje, aby oddać dobre mleko. Mocznik na poziomie 230-240 (nie wiem czy właściwy poziom). Pasza to swoja śruta z witaminami i kredą (to chyba suchy węglan wapnia) i trawa z pastwiska... wydajność krów ok 7000 litrów. Pomóżcie...

wiecie może gdzie mogę zrobić w okolicy Szczytno/Olsztyn takie badanie mleka?

 

pzdr

Opublikowano

lukaczmarek: dokąd zawieźć to mleko? w grę wchodzą tylko weterynaryjne laboratoria? ile kosztuje takie badanie? jeśli krowa ma zapalenie w dwóch strzykach to oddać do analizy mleko z obu oddzielnie czy może być wymieszane?

Opublikowano

co do tragicznego zapalenia to w Szkocji przecinali strzyk wzdłuż i z krowy wypływała bakteryjna maź i w życiu bym nie pomyślał że w wymieniu tyle tego może być!!! gęsta pasta z grudami o kolorze biało-brązowo-żółtym...taka krowa z chudej która nic nie jadła po kilku dniach robił się okaz zdrowia wymię goiło się dość szybko pytałem dlaczego tak inwazyjnie załatwiają sprawę i powiedziano mi że bakterie krążą w całym organizmie i że cały organizm przez to siada i aby jeszcze uratować krowę załatwiają tak jedną ćwiartkę trzy z tego zostają dobre, mi się to nie podoba ale może w ostateczność będzie to jakieś wyjście czytałem że krowa która straci jedną ćwiartkę daje niewiele mniej mleka niż zdrowa wiec jest w tym pewna logika....

Opublikowano

Witam, zgodnie z radami innych forumowiczów oddałem do badania mleko od krów, które miały zapalenia. oddałem od 3 sztuk. dzisiaj zadzwoniłem i dowiedziałem się że u dwóch sztuk wyhodowano gronkowca ;) da radę to jakoś wyleczyć? czy sztuki do lukwidacji? :)

Opublikowano

Ale jakiego gronkowca? Bo jeśli złocisty to będzie ciężko. Chociaż u mnie leki lecznica dorabia sama i też kiedyś miałem gronkowca złocistego w jednej cwiartce i udało się go jakos zaleczyć. Jeśli zwykły gronkowiec to jest sporo leków na to

Opublikowano

jeśli to gronkowiec to masz problem ja tez miałem taki kłopot. polecam te zarażone krowy doić na końcu i uwiązać je gdzieś oddzielnie bo to dzidostwo sie przenosi nawet przez muchy a i po każdym wydojeniu krowy radze przepłukać strzyki udojowe tak dla bezpieczeństwa

Opublikowano
Witam, zgodnie z radami innych forumowiczów oddałem do badania mleko od krów, które miały zapalenia. oddałem od 3 sztuk. dzisiaj zadzwoniłem i dowiedziałem się że u dwóch sztuk wyhodowano gronkowca ;) da radę to jakoś wyleczyć? czy sztuki do lukwidacji? :)

złocistego to najlepiej sie likwiduje przy zasuszaniu krowy podajac bowaklox to jest antybiotyk do zasuszania. a tak przy okazji to w nastepnej laktacji jest mniej zapalen i takich innych swinstw. pewnie podłaczales krowy zdrowe z chorymi jednymi strzykami a tak sie najbardziej zararza. najlepiej postaw razem krowy chore i doj osobno. bo sie wszystkie zaraża

Opublikowano

Witam. Moja krowa dostała zapalenia wymienia, nie chce wcale wstawać. Leży już 6 dni. Dostawała antybiotyki i nic. Siano je i pije wodę. Wszystko jest ok tylko jeszcze ma twarde wymię i nie chce się podnieść. Co mogę jeszcze zrobić?

Czy ta krowa wstanie jak jej zapalenie minie? Z góry dziękuje za wszystkie odp...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez zaczad
      Witajcie
      Mam problem, kilka dni temu zaczęły się padnięcia krów. Rozpoczęło się od 3 sztuk które nie wstały z nocy. Weterynarz na wzmocnienie dał glukozę i wapno. Rano już  były martwe, a 5 kolejnych zaczęło toczyć ślinę z pyska( dosłownie leciała jak z kranu). Poszła znowu glukoza wapno nasercowe leki, Wieczorem 2 zeszło a kolejne 3 zaczęły toczyć ślinę  pyska. Powiatowy inspektorat pobrał próbki pasz treściwych, krew i wycinki narządów wewnętrznych. W międzyczasie padały kolejne z takimi samymi objawami. Karmię  już tylko sianem, którego praktycznie nie jedzą. Do tej pory padło łącznie 17 sztuk, bydła a 3 już nie wstają. Mało tego słabo wygląda reszta i chyba stado 40 sztuk stracę (całość) . Wyników jeszcze nie ma. Mo ze ktoś coś wie, bo  żadne leczenie nie pomaga (atropina, soda, drożdże) mają tak zbitą treść  że sondą nie daliśmy radę podać płynu by je nawodnić. Mocznika nie stosowałem w żywieniu
       
    • Przez MałaMi
      Witam. Mam problem z jedną krową. Mianowicie... Doimy krowy we troje w sumie na zmiane. Z żadna nie ma problemu tylko ta jedna. Tesciowa ją doi a gdy nastepnego dnia mąż czy ja chcemy ją wydoić to po prostu nie oddaje mleka. Czasem przepusci około litra z ponad 12 jak powinna dawac. Powiedzcie mi co z nia zrobic zeby oddala nam mleko. 
    • Przez kamil100691
      Posiadam pierwiastkę rasy montbeliarde wycielona z miesiąc temu dziś rano spuscila z siebie prawie całe mleko jak przyszedłem leciało z 4strzykow zostalo może z 2litry...wcześniej dawala może z 11 na udoj wieczorem to samo leci cienkim strzykiem ale z wszystkich 4 😏 może ktoś miał coś podobnego lub zna na to jakiś patent 
    • Przez NewhollandT5050
      Witam kolegow chciałbym w przyszłości z rodzicami postawic obore i mam pytanie odnośnie budynku murowanego lub z płyty obornickiej. Obora ma być uwieziowa. Chciałbym wiedzieć czy posiada ktoś taka obore z płyt i jak się spisuje ? oraz najważniejsze czy obora z płyt będzie tańsza niż cała murowana ? Dodam ze jeżeli już Budowa by się odbyła z płyt to byłby podmurowany mur na wysokość około 1.5 m. Dziękuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v