Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam problem z jedną krową. Mianowicie... Doimy krowy we troje w sumie na zmiane. Z żadna nie ma problemu tylko ta jedna. Tesciowa ją doi a gdy nastepnego dnia mąż czy ja chcemy ją wydoić to po prostu nie oddaje mleka. Czasem przepusci około litra z ponad 12 jak powinna dawac. Powiedzcie mi co z nia zrobic zeby oddala nam mleko. 

Opublikowano

Daj jej przed dojeniem oksytocynę. Tyle, że tego nie daje się stale. Ja tego używam, jak np. Ma ruję i nie chce dać. Parę lat temu jedna po ocieleniu bez cielaka nie chciała dawać, to ojciec jej zastrzyk 3 cm. Na drugi dzień to samo. Zrobił tak kilka razy, to potem tak się nauczyła, że trzeba było ją ukłuć igłą, żeby dała mleko.

Opublikowano

Widocznie teściowa ma takie doświadczenie jak wydoić wszystko do ostatniej kropelki że nawet na 2 dzień jeszcze nic nie ma ,może z teściem pogadaj jak jeszcze jest czy u niego też tak to wygląda;-).Wiem głupi komentarz ale nie wiem czy ktoś Ci cos mądrego w tym doradzi.Ja kiedy jeszcze miałem krowy to jak nie było prądu to jedna ręcznie się nie dała wydoić za diabła,ani kropli nie dało,chociaż na drugi dzień na ziemię mleko ciurkiem leciało,to jak się zaczynało doić to zamknęła zawory i koniec.

  • Haha 1
Opublikowano

Można wykorzystac efekt  placebo  niech teściowa  zacznie doic w jakims fartuchu  a wy  później  tez zakładajcie ten fartuch . Dla krowy bedzie jedna i tą  samą  osoba poprzez fartuch . U mnie na wsi podobny  przypadek był  i dzięki temu sposobówi każdy mógł  ja doić

Opublikowano

Nie ma sensu się z tym tyle pieprzyć. Kup oksytocynę, i jak nie chce oddać mleka to jej zaaplikuj. Za każdym razem zmniejszą dawkę i potem się sama do tego oddawania mleka przyzwyczai. 

Opublikowano

Masowanie wymienia na co najmniej 10 min przed dojeniem , ewentualnie oxytocyna ale to raczej ostateczność , bydle o prostu przyzwyczaiło się do teściowej i tyle 

Chwal teściową że nikt tak jak ona nie umie doić krów , że tylko ona może doić bo to jej krowa itp. teściowa poczuje się doceniona a ty przynajmniej się nie narobisz 😉😃 no chyba że lubisz doić

  • Haha 1
Opublikowano
4 godziny temu, kopin napisał:

tylko koleżanka nie napisała czy ta krowa już zacielona nie jest,bo wtedy ta oxytocyna  to kiepska porada

Rzeczywiście, ale takie problemy to raczej po świeżo wycieleniu się pojawiają i dlatego tak z góry założyłem. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez TheRolnik1992
      Witam. Mam problem z krową. A mianowicie jest ok 3 miesiące po pierwszym ociepleniu. Chodzi cały dzień na pastwisku z dwoma cielakami. Potem na noc zamykana do Cholewa (cielaki są osobno) . Dostaje szrutu i siana. I ostatnio rano jest zesztywniała (jakiś tydzień). do wieczora wraca do normy.  Potem kolejnego dnia to samo. Ma problemy z chodzeniem. Dodam jeszcze że dotyczy to tylnych kończyn. Jaką może być przyczyna? Brak jakiegoś  składnika czy cielaki  za mocno "tłuką " ? 
    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v