Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niedaleko mnie to już jest zatrzęsienie tych złodziei w drugi dzień świąt złodzieje się włamali i ukradli biżuterie i pieniądze z której według szacowań policji okazało się że była to duża suma , inni znów włamując się prze okienko do garażu ukradli sprzęt elektryczny o wartości 9tys , a trzeci dla mnie najgłupszy włamał się do oczyszczalni ścieków i ukradł monitor do komputera

Opublikowano

U mnie pokradli wszystkie akumulatory, sprzet elektroniczny z warsztatu, a w spawarce i mieszalniku kable powycinali. Zlodziej zostal zatrzymany. Jednak skradzionych rzeczy moj ojciec nie odzyskal. A najgorsze jest to ,ze to byl znajomy. :(

Opublikowano

Zlodziej nigdy nie jest z daleka. Taki idzie co wie jak poruszac sie w obejsciu i wie co jest u danego gospodarza.Amator to moze cos ze zlomu tylko czmychnac a jak ktos juz chodzi po pomieszczeniach to raczej w ciemno nie idzie.

Opublikowano

złodzieja nigdy daleko szukać nie trzeba to może być ktoś z najbliższych sąsiadów który ma oko na wszystko co się u nas dzieje , wie co gdzie leży a gdy wyczai że nas nie ma zabiera się do pracy angry.gif

Opublikowano

Sąsiadowi w tamta noc spuscili z z056 około 100 litrów ON. Jeszcze zbiornik przedziurawili zeby szybciej spuscic. @klepk995 dobrze mowisz: w pierwszej kolejnosci złodzieji trzeba szukac wsrod swoich...przykre lecz taka jest prawda ;[

Opublikowano

Niestety ale w dzisiejszych czasach nie wiadomo czego się po kim spodziewać , najbliższa osoba się może okazać wrogiem bo będzie chciała zarobić naszym kosztem a przecież teraz czasy są trudne sad.gif a teraz o takich kradzieżach ON sprzętu i pieniędzy będziemy słyszeć coraz częściej bo bezrobocie wzrasta a każdy będzie chciał przecież mieć do gara co włożyć ohmy.gif

Opublikowano

dzis tez pogoda złodzieji bo pada a umnie najczesciej sa włamania ale umnie zamontowałem alarm i gnoji odstrasza bo wczesniej to koszty utrzymania ich były spore bo włamanie raz w miesiacu i to wsrodku wsi inwestycja po pieciu latach dawno spłacona

Opublikowano

A u nas we wsi pare dni temu ktoś pospuszczał paliwo z baków u kilku rolników. Pewnie jakieś łepki którym kasy brakowało na paliwo i na impreze nie mogli sie wybrać bo nic innego nie brali a wiadomo jak u każdego w komórkach różne graty leżą.

Opublikowano

Koledzy jest banalnie prosty sposób na złodzieja nie kupować od niego. Bo jeżeli złodzieja złapią i wyda to dla kupującego też nie jest wesoło "opinia sąsiadów i nie tylko".

 

A jak nie będzie miał gdzie sprzedać to nie będzie kradł (takie problemy ze sprzedażą mieli pracownicy gdy w okolicy nie było prywatnego gospodarstwa tylko państwowe).

 

Więc okazja czyni złodzieja.

Opublikowano

u nas nie kradną. a jakby to myśliwym jestem kula w łeb i do piachu :) mieszkam sam to kto sie dowie

 

ktoś się zainteresuję że tego gościa nie ma lub rodzina zacznie poszukiwania i wtedy ty będziesz oglądał niebo przez kratkę zamiast złodzieja

Opublikowano

w gazetach ostatnio dużo jest o tych złodziejach sad.gif mojego sąsiada też okradli był w szpitalu i meszka sam a że do był bez opieki to po powrocie ja zajrzał do garaży to zobaczył że niema żadnych narzędzi które dało się wynieś ohmy.gif

Opublikowano

u nas kilka lat temu wyniesli sprzetu za 5000,policja przyjechala po 24 godzinach bo eksmitowali jakas 90 letnia babcie i musialy tam byc 4 radiowozy do ochrony no i jak mieli przyjechac.a jak juz byli to nawet nie obejrzeli sladow na polu,ale jak mnie pszesluchiwali to mieli wonty ze niepamietam jaki bieznik miala opona przy taczce i kolor rączek bo powiedzialem ze niebieski albo zielony [ktora kupilismy nowa dzien wczesniej a na nia sobie zaladowali fanty te ciezsze] po dwoch tygodniach zabrali mnie na rozpoznanie taczki ktora miala na sobie zaprawe jeszcze z prl i metalowe kolko!!! potem pismo ze sprawa umozona itd. czyli policjant,ku..a i zlodziej na jednym jada wozie.pozdrowil

Opublikowano

to nie wiedziałeś że oni się nadają tylko do łapania pijanych rowerzystów i wystawiania mandatów za byle co bo do czegoś wiecej to pojecia nie mają. jednym słowem powinii zlikwidować te komendy jak i wojsko zresztą bo tylko kasy na to szkoda

Opublikowano

ehh to lipe koledzy macie...

ja mam taki układ z sąsiadem złodziejem...on mi kradnie w miesiącu ok 15-20 ON w zamian gostek zapewnia mi całodobowa ochronę... Mam pewność ze "miejscowy" złodziej nie wpuści konkurencji na swoje podwórko....a żeby zabawa była lepsza obaj udajemy ze o niczym nie wiemy:D

Opublikowano

ja zakupiłam stare zaniedbane gospodarstwo i w tamtym roku zaczęliśmy remonty, wiadomo trzeba było nazwozić narzędzi i materiałów, cały czas się baliśmy o to, ukradziono trochę benzyny, piłę, kable. Wiemy kto to - pomocnik murarza, ale nic z tym nie robimy bo miejscowy i będzie się mścił i jeszcze więcej szkód narobi a my tam jeszcze nie mieszkamy. W tym roku mamy robić trochę instalacji to musimy zamówić wylewki od razu na następny dzień jak skończą podłogówkę i w nocy ktoś musi tam spać. Chore to wszystko i aż się odechciewa pracować na to wszystko, bo po co jak zaraz to i tak można stracić. Jeszcze nie mieszkam na tej mojej wsi ale mam nadzieje że gospodarze będą się jakoś wspólnie wspierać i czuwać, pozdrawiam

Opublikowano

u nas kilka lat temu wyniesli sprzetu za 5000,policja przyjechala po 24 godzinach bo eksmitowali jakas 90 letnia babcie i musialy tam byc 4 radiowozy do ochrony no i jak mieli przyjechac.a jak juz byli to nawet nie obejrzeli sladow na polu,ale jak mnie pszesluchiwali to mieli wonty ze niepamietam jaki bieznik miala opona przy taczce i kolor rączek bo powiedzialem ze niebieski albo zielony [ktora kupilismy nowa dzien wczesniej a na nia sobie zaladowali fanty te ciezsze] po dwoch tygodniach zabrali mnie na rozpoznanie taczki ktora miala na sobie zaprawe jeszcze z prl i metalowe kolko!!! potem pismo ze sprawa umozona itd. czyli policjant,ku..a i zlodziej na jednym jada wozie.pozdrowil

jak zobaczylem ze w garazu niema kosy spalinowej,pily i szlifierki za ktore oddawalem przez pol roku raty po 800zl to myslalem ze mnie h... strzeli,a najgorsze jes to ze moze którejs mędzie mowie czesc bo wchodzili tam gdzie byly najcenniejsze rzeczy,sąsiadowi obcieli uszczelke,wyjeli szybę i wymontowali radio i glosniki, wiec byli dobrze przygotowani i obeznani na 100% byl ktos znajomy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin133
      Witam. W związku z bardzo drogim opałem myślę nad ogrzewaniem domu pompa ciepła. Proszę użytkowników którzy już posiadają lub myślą o założeniu o wypowiedzenie się w temacie. Jakie pompy polecacie itd. 
    • Przez karol19920
      Cześć, na wiosnę wymieniliśmy pokrycie na oborze na blachę. Kierując się dobrymi chęciami zrezygnowaliśmy z filca i folii, bo stwierdziliśmy że nic na strychu nie przechowujemy, to wystarczy dobra wentylacja i będzie git. Okazuje się że jednak nie, skrapla się w zależności od dania więcej lub mniej. Cały strych pootwierany na przestrzał a i tak jest mokra blacha. Wiem co powiecie trzeba było dać folię, albo teraz zrywać blachę i dawać folię. Myślę dać jeszcze ze dwa kominy wentylacji na szczycie i ewentualnie rzucić na wiosnę z 10 cm styropianu na strop i przylać betonem z 5cm. Co myślicie?
    • Przez yacenty
      Witajcie,
      Jestem na etapie podłączania nowej instalacji energetycznej i wodnej na gospodarstwie.
      Chciałbym od razu zaplanowac sobie miejsce do mycia maszyn rolniczych, od razu przy jednej robocie można podciągnąć siłę i wodę do takiego stanowiska.
      Jak to macie u siebie rozwiazane? Na co zwrócić uwagę? Co powinno być na takim stanowisku? Jak odprowadzać błoto z takiego miejsca?
    • Przez Percinowak
      Wynalazek o którym piszę ma już ponad 150 lat ! Co oznacza, że dzisiaj można go zbudować TYLKO w wersji LEPSZEJ, bardziej efektywnej/wydajnej. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kontaktu oraz do wczytania się w temat : "Hot Box" Horace-de-Saussure'a z 1767 r. - pomysł, który ja TYLKO dopracowałem i dostosowałem do współczesnych i łatwo dostępnych materiałów.

    • Przez stokrotka120
      Witam,
      planujemy budowę budynku gospodarczego do 300m2 na zgłoszenie. Czy ktoś budował coś podobnego na zgłoszenie i chciałby się podzielić jak to u niego wyglądało?
      Czy potrzebny jest projekt budynku zrobiony przez architekta czy wystarczy własnoręcznie zrobiony szkic? Czy potrzebna jest mapa do celów projektowych czy wystarczy mapa zasadnicza? Czy potrzebne są warunki zabudowy na tę działkę? Czy szerokość budynku może mieć więcej, niż 7m? Np. 9m podparte słupem w środku. Po wizycie w Starostwie niestety nie uzyskaliśmy odpowiedzi na te pytania, skierowali nas do gminy a gmina nic nie wie w tym temacie..
      Dobrze by było coś nieco wiedzieć przed następną wizytą w Starostwie... 😅
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v