Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam z nocy 1 na 2 Maja 2011 roku zostałem okradziony. Miejscowość Mokrzeszów-okolice Świdnicy. Spuszczono całe paliwo ze wszystkich ciągników (7 sztuk), narzędzia z warsztatu wszystkie elektronarzędzia komplety kluczy, nawet kable ze spawarki, dodatkowo zakosili wszystkie kury! Jeżeli ktoś by spotkał się z podejrzaną oferta kupna narzędzi lub paliwa z okolicy proszę o informację, może uda się złapać złodziei zanim znowu kogoś obskoczą. Szacowana wartość skradzionych rzeczy to 4tys. zł więc to nie są jacyś amatorzy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No mojego kuzyna opucowali na 70tyś + 200tyś ładunku jaki transportował, no to w porównaniu to byli amatorzy. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

case4230lp    0

Kury pujdą do ubojni paliwo zostawią klucze pójdą na giełdę wiec jedź porozglądaj sie za mini a kable od spawarki na miedź albo sprzedadzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

zapewne gospodarze na wsi, a mieszkam w mieście. U mnie to psy by całą wioskę obudziły jak by komuś do głowy przyszło po spacerować po podwórku. Z siedmiu ciągników to za godzinę by nie spuścili ropy, a i trochę kanistrów trzeba by było ponosić. Monitoring, alarmy itp. już na wsi trzeba musi montować. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@FarmerPawlos- Twój kuzyn miał większego pecha. Byli w nocy pies nic nie szczekał widocznie dostał jakąś spec-kiełbaskę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PioterKolo    9

Wszystko tylko ta unia i unia... Na to się gospodarzy, pracuje i zbiera by potem miec i coś kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo93pl    14

mi też skradziono paliwo 3 tyg temu 3 beczki po 200l i psom właczyli taki głośnik że one po tym nie sczekają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Skąd pieniądze na monitoring? Żeby to unia chciała dać to jeszcze.

 

Przed unią się dało gospodarzyć to i bez niej też się da. Trzeba niestety przywyknąć że koryto wyschło i liczyć na siebie. A co jak unia nie da ci na pługa to pójdziesz szpadlem kopać hektary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Większość gospodarstw na tym się opiera. Zakupy bez głowy a z rentownością róznie. Co do kradzieży jak to mówią swój złodziej był czyli najprawdopodobniej jakieś żule ze wsi lub z okolicy. Lub ktos był niedawno na podwórku podejżał co gdzie i jak ewentualnie pracownik jakiś. Co do psów to darmozjady są obecnie żadnego nie mam bo pies niczego nikomu nie upilnuje. Sąsiadowi busa z pod domu ukradli i pies też nie szczekał. Zamiast psa wole konie bo przynajmniej pojeździć można a utrzymanie podobnie kosztuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@FarmerPawlos- Twój kuzyn miał większego pecha. Byli w nocy pies nic nie szczekał widocznie dostał jakąś spec-kiełbaskę.

 

 

Ukradli naczepe, wypełnioną 150tyś tubkami pasty "colgate". Psa nie było, bo do zdarzenia doszło na cpn'nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Witam z nocy 1 na 2 Maja 2011 roku zostałem okradziony. Miejscowość Mokrzeszów-okolice Świdnicy. Spuszczono całe paliwo ze wszystkich ciągników (7 sztuk), narzędzia z warsztatu wszystkie elektronarzędzia komplety kluczy, nawet kable ze spawarki, dodatkowo zakosili wszystkie kury! Jeżeli ktoś by spotkał się z podejrzaną oferta kupna narzędzi lub paliwa z okolicy proszę o informację, może uda się złapać złodziei zanim znowu kogoś obskoczą. Szacowana wartość skradzionych rzeczy to 4tys. zł więc to nie są jacyś amatorzy!!!

Miałeś może ostatnio wizytę jakiś obcych ludzi na posesji,mam na myśli skupujących złom,pierze ,czy może coś sprzedawali,bo jeśli tak to tu bym bardziej upatrywał złodzieja,oni raczej nie idą na ślepo ,tylko pewne miejsca?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
case4230lp    0

Mojemu wujkowi buchneli świnie w nocy podjechali autem szybe wybili w chlewie teraz ma kraty ale i tak wszystko otwarte. A najlepsze u mojego dziadka mój pół kuzyn który mieszka w wiosce bywał tam prawie codziennie i idiota buchnoł elektronarzędzia ale potem je przyniusł żal mi go ale co zrobić. Najlepiej to zostaw w chlewie psy takie co zaraz upier...lą takie go były od małego miesem karmiona surowym. A ci co ci to ukradli to jak kolega pisał to sami swoi bo kto by wiedział gdzie co masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44
Napisano (edytowany)

pół kuzyn hahahahaha :lol: :lol: :lol: :lol:

myślałem że z krzesła spadnę :lol: :lol:

 

Na złodziei nic nie poradzisz, raczej w okolicy sprzedawać nie będą

Edytowano przez Senator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Koło Świebodzic często dochodzi do takich kradzieży.Paliwo i miedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oskarus    0

Spoko, mi zimą odkręcili zawór spustowy, był zamarznięty,

więc nic nie spuścili, rano przyszła odwilż odpuściło, i 3 tys litrów zbierałem ze śniegu.

Oczywiście wszyscy wiedza kto, jednak nie złapałem za rękę.

A złodziej zawsze to znajomy. Lub znajomy znajomego;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobcat2250    338

U nas można w nocy rozpoznać co się dzieje bo wiadomo że jak psy do stodoły lecą to coś się dzieje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel89    2

jakieś 5 tygodni temu chcieli ukraść złom o wartośći 5 tyś.

 

tylko nie wiedzieli że mamy psa ktury nie szczeka hahahahahahha. a drugiego niestety zatruli

 

rano ja wstaję a tu pies cały czerwony pysk hahahh.

 

nieżle żula załatwił , jak on jego złapał to mu dokumenty wypadły i wujek tylko do samochodu i rura

a załatwił to po swojemu.haah

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

Współczuje

Mi także ukradli ciągnik (c-360 1981r świeżo po remoncie). Mówi sie trudno. Mi skradziono 27-28marca 2007r. kiedy tego typu ciągniki miały najwyższe ceny (mój był wart ok. 20-25 tys).A powiedz czy kilka dni przed kradzieżą było coś dziwnego? U mnie jakieś 3 noce przed kradzieżą psy non-stop szekały(specjalnie je drażnili by domownicy w czasie kradzieży nie zwracali uwagi na szczekanie), albo też dzeń albo dwa przed kradzieżą przyjechało trzech chopoków czerwonym busem (rejestr był tutejszy, bo potem policja powiedziała że to były rejestracje skradzione z innego samochodu) i (podobno) wykupywali worki od nawozów. Dziwne było to że cały czas rozglądali się po podwórku ipytali się czy psy są groźne. Ja moge mówić o szczęściu w nieszczęściu bo tego dnia schowaaliśmy do stodoły MF 255, a normalnie nie chowaliśmy i to go uratowało . Mam nadzieje że moim przykładem ostrzegłem innych. Tej nocy zgineły 4 ciągniki: 2x c-360(jeden mój), c-330M i MF 255 = 80-90tys zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol012011    1

to uwas ostro kradną,umnie i w okolicy cisza nic nie ginie .Raz jedynie zgineło mi 20litrów ropy z ciągnika ale to było 3 lata temu i do tego to swój spuścił <_< ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz345    0

Mi jednej nocy skradziono 1 t ziemniakow z piwnicy, po 10t chodzono by wyniesc i zgnily wszystkie, pilę motorową polska Dolpima, elektryczną remingtona, gwintownice i szlifierke katową.Dam wszystkim dobrą radę, schowajcie piły łańcuchowe do domu(poważnie), w jakims pomieszczeniu, bo jest to towar bardzo chodliwy, na kazdym targu w uzywkach za stowe mozna przebierac. teraz ma HQV 345, wyryte imie i nazwisko na rozruszniku i ramie lezy w domu i juz mi nie ukradną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

U mnie w wiosce też ropa gineła, sąsiedzi mieli po 3 psy, a ja jednego (taki że najpierw gryzł a potem szczekał, bez problemu kład amstafa sąsiada)i mi nigdy nic nie buchneli puki miałem tego psa, gdy psa zabrakło to z ciągnika ropka wyparowała i wałek od rozrzutnika razem z ropą. Najlepsze było jak wujek z rana wyszedł zapalić ciągnik a tu zonk rozrusznik nie kręci więc zawołał sąsiada mechanika (rozrusznik był kilka dni wcześniej naprawiany i myślał że coś w nim znowu się popsuło) a się okazało że rozrusznika nie ma :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez krone125
      A więc dodaje temat jeszcze raz ponieważ czekam na wasze opinie mam placu kawałek za oborą 13 metrów szerokości i płytę obornikową obok ,zdjecia placu w galerii a do tematu dokładam foty tej wiaty która chciałbym postawić,aha i czy przy tylu metrach szerokości dało by radę zrobić na dwa rzędy stanowisk?prosiłbym o wasze opinie.Więc piszcie swoje opinie i komentarze



    • Przez Jakub5080
      Mam stary chlew o dł. 40 metrów szer 11m. kiedyś stały świnie a teraz będą stać bydlaki i nie wiem czy opłaca się kupować drabinę paszową czy przyspawać do słupów które tam stoją dwie rury pod którymi cielaki wysadzały by łby.
    • Przez MateuszW1129
      Witam tak jak w tytule chciałbym poznać opinie właścicieli takich obór ponieważ przymierzam się do budowy takiej obory.
      Dziękuje za odpowiedzi 
    • Przez Mateusznow
      Witam,
      Szukam budynku na halę do produkcji pelletu ze słomy myślałem żeby postawić halę łukową stalową ocieplaną pianką natryskową 20x11m z bramą przesuwną. W hali miałbym całą linie troche miejsca na palety z pelletem i wózek widłowy. Czy taka hala wystarczy? A na słomę myślałem postawić niedaleko hale 30x10m bez żadnej bramy, sucha słoma była by w zimę ale w normalne stogi też bym układał. Hala lekka a na niej plandeka. Co myślicie o tym?
×