Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

WYMIENIŁEM JAKIŚ CZAS TEMU ROZDZIELACZ I POMPĘ. MAM PROBLEM Z PODNOŚNIKIEM. WAJCH KTÓRĄ MAM PRZY SIEDZENIU NIE CHCE PODNOSIĆ SIĘ PODNOŚNIK TYLKO TRZEBA TĄ KTÓRA JEST PRZY KIEROWNICY[pierwsza z brzegu po prawej stronie]. A póki był stary rozdzielacz i pompa nie było żadnych problemów... I CO Z TYM ZROBIĆ?? JAKIEŚ PODPOWIEDZI?

DODAM ŻE MAM MTZ 82 Z 1995.. :blink:

Opublikowano

Mam również pytanie dotyczące hydrauliki. Niedawno stałem się właścicielem Mtz 82 z 90 r.. Proszę o podpowiedź co do ustawienia dźwigni podczas orki aby można było spokojnie jechać po kamieniach, chodzi mi o regulację pływającą. Wiem że że jest dźwignia pod siedzeniem ta obok siedzenia i całkiem od prawej przy kierownicy. Teraz mam tak ustawione że opuszczam tą przy siedzeniu i dźwigam tą przy kierownicy bo inaczej nie umiem. Problem mam z tym że muszę co jakiś czas korzystać z docisku aby pług dobrze szedł. Czy można jakoś inaczej to ustawić ??

Opublikowano

Przy kierownicy mam dwie, ponieważ jedna, do tura, którego nie ma została zdemontowana. W sumie to zauważyłem dzisiaj że ta przy siedzeniu podnosi, ale bardzo wolno i muszę ją dociskać naprawdę mocno i do końca.

Opublikowano

Sprawdz czy krzyżak łączący dzwignie z regulatorem nie ma luzu, czy nakrętka którą jest przykręcony na oś regulatora jest dokręcona. Prawdopodobnie nie przełacza regulatora w pełne położenie na podnoszenie i bedziesz musiał to podregulować na cięgle koło dzwigni.

Opublikowano

Witam koledzy. Podłączę się pod temat. Mianowicie w moim Mtz-82 mocno grzeje się olej hydrauliczny, do tego stopnia że jak zaoram 1 ha to ta cała obudowa zbiornika oleju działa jak mały grzejnik. No i w tedy podnośnik traci moc. I teraz moje pytanie, czy ten typ tak ma? Gdyż poprzedni właściciel wyciął całą mu zbędna hydraulikę, zostawił tylko pompę rozdzielacz pod kierownicą, siłownik i jedna parę wyjść zewnętrznych. Zastanawiam się czy mam się doszukiwać czy coś sknocił czy po prostu kupić nową pompę, bo stara na rozgrzanym oleju ledwo co podnosi. Doradźcie coś :rolleyes:

Opublikowano

Ja też tak miałem ale mi się nie grzał.Pytanie czy dobrze to przerobił.

Zobacz czy z prawej strony w rozdzielaczu masz podłączony dość cienki wężyk, który idzie do filtra oleju. Powinien on się znajdować między rurkami do szybko złączy.

Prawej strony rozdzielacza masz 3 otwory.

Górny i dolny jest duży a środkowy mały i tam powinien być założony ten wężyk.

Opublikowano (edytowane)

No mam go podłączonego tak jak mówisz, widzie jesteś w temacie. A możesz mi zdradzić od czego jest to wyjście?

Edytowane przez czajens
Opublikowano

witam. posiadam MTZ 82 84r z małą kabiną. W tamtym roku(2012) zrobiłem nim wszystkie prace polowe pod kukurydze po czym został odstawiony do garażu aż do dnia dzisiejszego kiedy chciałem zachoczyć mu 4skibowy pług fortshrita. Okazało się że nie ma mocy go podnieśc. Po podłączeniu hydrauliki do przyczepy, to samo. Nie może podnieśc kipra a oleju w skrzyni wręcz nadmiar(świeży). Jaka może być tego przyczyna ? Dodam żę w poprzednich pracach wszystko pracowało idealnie i w ogolne nic nie dawało oznak jakiejś przedawarii lub awarii. Panowie, pomóżcie !

Opublikowano

Odpal go i próbuj podnosić i opuszczać ramiona bez obciążenia.

Hydraulika ma osobny zbiornik, nie ciągnie oleju ze skrzyni. Jeśli w skrzyni nadmiar to może uciekł z hydrauliki?

Opublikowano

dzięki Panowie. muszę uważnie przeczytań instrukcję tej maszyny bo posiadam go jakieś 1,5roku więc dopiero zaczynam przygodę z mtz'em.

jutro od razu sprawdzę co z tym olejem i dam znać

Opublikowano

Jak długo nie używałeś maszyny a tak właśnie jest w tym przypadku to mógł zaciąć się zawór w rozdzielaczu np poprzez jakiś paproch lub sam z siebie. Należałoby odkręcić dekielek od góry na wysokości dźwigni (po prawej stronie) kluczyk 13 odkręcasz i palcem wciskasz tłoczek powinien powrócić jak nie to odpalasz i dajesz dźwignie podnoszenia w górę powinna go wypchać.

Opublikowano

Skoro olej jest to tylko te zawory zostają. Znajomy tak miał po zimie jak ciągnik długo stał. Wtedy odpalał i do skutku podnosił i opuszczał puste ramiona. Olej się rozgrzewał i coś w końcu puszczało (prawdopodobnie zawór przelewowy) i już cały sezon chodził bez problemów.

Warto spróbować bo dostęp do zaworów jest tragiczny.

Opublikowano

Witam ,temat o podnośniku więc się zapytam ,czy można zastosować do MTZ zawór dławiący do siłownika o przepływie 50 l ,choć wyjścia przy zaworze są dosyć spore bo pół cala ,ale przepływ niby tylko 50 l ,a pompa ma przepływ 60 L z haczykiem i czy zbyt mały przepływ przez zawór nie spowoduje uszkodzenia pompy ,?

Opublikowano

Tak nababrałeś że nie wiadomo o co chodzi. Siłownik nie ma przepływu. 50 to wydatek max pompy na minute. Na zasilanie siłownika możesz założyć zawór dławiący i wydatek pompy nie ma tu specjalnie nic do rzeczy. Nie uszkodzisz pompy. A gdzie i czemu chcesz go założyć?

Opublikowano

No chcę go założyć tak jak piszesz na wąż zasilający siłownik ,tylko chodziło mi o to czy nie uszkodzi się pompa jak ten zawór ma maksymalny przepływ 50 l a pompa ponad 60 l,Dodam tylko że nie mam regulatora pod siedzeniem ,tylko siłownik jest podłączony bezpośrednio pod rozdzielacz pod kierownicą

Opublikowano

Ja mam założony taki zawór 1/2'' https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&docid=uxz5FmJHzY3swM&tbnid=tL3h1YZANkPkaM:&ved=0CAUQjRw&url=http%3A%2F%2Frolmetplus.pl%2F589-zawor-hydrauliczny-dlawiaco-zwrotny-vrfu-1-4-90.html&ei=tqeFUpzQJMTRtQbnpIC4Ag&bvm=bv.56643336,d.bGE&psig=AFQjCNFqXfSz7zsHvqMJVV5i6Q4o2Ibmag&ust=1384577325489490

Zakładanie dławika działającego w obie strony to taki średni pomysł bo powoduje niepotrzebne opory przy podnoszeniu. Jak już to można pokombinować z dławikiem od np obrotu trola.

Opublikowano

Mam jeszcze jedno pytanie ,chciałbym założyć siłowniki pomocnicze i one są jednostronnego działania ,jak je podłączyć ? pod wąż zasilający idący do głownego siłownika?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v