Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak się cofa licznik "analogowy" to podstawą jest ustawienie cyfr... wszystkie muszą być idealnie równo. Kilometry/godziny i dziesiąte po przecinku. Tu już jest coś kombinowane - 5/10mth - już powinna się zgrać ostatnia cyfra godzin. http://otomoto.pl/zetor-7745-nie-7245-6245-5245-7711-7211-A340519.html kolejna megaokazja, stary zetor w cenie fendta

Edytowane przez pawel885
Opublikowano

Koledzy cofnąć licznik u traktora to pikuś.

Noto krok po kroku.

Zrywamy plombe z linki na koncu , odkrecamy linke .np. przy skrzyni.

Wiertarka prawo-lewo, duże obroty.

Zakładamy wiertarke do linki i cofamy ....im wiecej obrotów tym lepiej.

Po cofnięciu stanu licznika np. do 1000mth zakładamy z powrotem i zakładamy drucik taki sam jak u licznika oraz nową plombę, albo stara jak uratujemy , a jest to proste ,ucinamy kleszczykami drucik przy plombie a potem ten drucik z plomby wyrywamy tak by nie uszkodzić plomby , potem rozwierujemy delikatnie plombe i zakładamy drut ( plecionke) na super glue by sie trzymało w miarę i nie było widoczne a potem przez szmate kleszczami lekko zagniatamy by nie uszkodzic napisów na plombie .W skrajnych wypadkach dajemy nową plombę i plombujemy . ..... i jest Ok.

Opublikowano

Nie.ja mam swoją stałą robote i jej pilnuję.

Ale wiem jak sie to robi bo mam kolege co handluje traktorami i mi pokazywał.

Na takim czymś sie bardzo wzbogaca.

Ludzie są naiwni i ciągniki w oryginale i z małą ilością motogodzin połykają jak świerze byłeczki.

 

Tak na szybko......

http://otomoto.pl/ursus-c-330-oryginal-stan-idealny-c-330m-A341626.html

 

http://tablica.pl/oferta/sprzedam-ursusa-c-330-orginal-ID3le9F.html#2e726be623

 

ten ciagnik byłem ogladać bo jestem na kupnie i od dłuzszego czasu poszukuje fajnej C-330.Umówiłem się z gościem przed 9.00 rano .....ja przyjeżdżam a traktor już prawie sprzedany.Kupił go handlarz.Traktor miał 5400Mth.

A teraz ma 1400Mth.......

Ciagnik poszedł za 14.500.

Opublikowano

Ano dobre....

Jak są fajne i dobre traktory i w dobrych pieniądzach to kupują je handlarze bo non stop siedza na internecie, ciągnik się pojawia i za godzinke znika.

Potem jak ktoś chcę kupić fajny traktor w oryginale to musi pogodzić się z cenami podyktowanymi przez handlarza.

Opublikowano

eee

ale napisal 'po glownej odbudowie' wiec pewnie po remoncie zrobil 350mtg.

 

 

zacytuje jego treść zamieszczoną w ogłoszeniu "Przebieg 350 mtg od nowości" więc to raczej jest różnica po remoncie a od nowości ;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v